RAPR okręgowy 2021

/ 44 odpowiedzi
jurasek15



Â
A jak u was ze zmianami?
Â

Wałbrzych za to uszczęśliwił spiningistów uganiających się za pstrągami. :)
"Na wszystkich odcinkach rzecznych dopuszczonych do wędkowania zgodnie z aktualnym Informatorem wód krainy pstrąga i lipienia obowiązuje stosowanie wyłącznie haków bezzadziorowych (dotyczy wędkowania metodą muchową i spinningową) - Uchwała nr 12/2020 z dn. 12.02.2020 r. - Wędkowanie na wodach górskich metodą spinningową dopuszczone jest wyłącznie przy użyciu przynęty sztucznej uzbrojonej w 1 haczyk z pojedynczym ostrzem."
Wyobrazacie sobie wszystkie pstrągowe wolblery lub wirówki, specjalnie przerobione na jeden okręg i uzbrojone w pojedynczy hak? :) (2021/01/01 20:25)

kaziq


w moim okręgu zabroniono wogóle połowu na spinning aż do maja (oprócz rzek których tu zresztą nie ma -takich okoniowych). Tak więc opłacam wasze łowienie sam będąc uziemiony. Na glistę można okonie kosić do 20 sztuk dziennie i beretować zgodnie z przepisami -wszędzie. (2021/01/02 13:48)

kaziq


to poronione pomysły leśnych dziadków którzy nawet opłat online nie potrafią ogarnąć tylko jakąś filatelistykę uprawiają. Opłaty MIESIĘCZNE i wtedy każdy zapłaci za rzeczywisty czas nad wodą. Teraz finansuję zawody i inne imprezy mięsiarzy. (2021/01/02 13:53)

kaziq


1:1 !!! ZABRONIĆ WSZYSTIEGO I NIE BĘDZIE NICZEGO. Zostaną za to kłusownicy bo każdy nim chcąc nie chcąc zostanie/będzie według przepisów. (2021/01/02 14:01)

MARCIN CK


Nic nie stoi naprzeszkdzie żeby opłacać nawet dniówki (2021/01/05 09:54)

prymusek


A mnie się zmiany spodobały w PZW Kielce zniesiony martwy przepis zakazu nęcenia na zbiorniku Brody i Wióry,to była taka głupota że nie rozumiałem ja i koledzy że z tym nikt nie zrobił tyle lat porządku i zwalał winę zabrudzenia wody na wedkarzy, no i nareszcie porządek zrobiony na zbiorniku Małogoszcz bo tam była poraszka na tak płytkim i małym zbiorniku co tam się działo latem to byłem tylko raz i w szoku. (2021/01/05 10:38)

kaziq


Nic nie stoi naprzeszkdzie żeby opłacać nawet dniówki

nic nie sztoi na przeszkodzie żeby nie płacić wogóle.
Niestety zapłaciłem... ale czegoś się nauczyłem i nie dam się drugi raz nabić w PZW.
(2021/01/05 15:26)

Sith


Jest interpretacja pomiaru przynęt w ograniczeniach wprowadzonych przez ZO/Piotrków, taką otrzymałem odpowiedź, cyt.:
"W nawiązaniu do Pana pytania informujemy, że do obowiązującego od 01.01.2021 r. w Okręgu PZW w Piotrkowie Trybunalskim zakazu stosowania przynęt większych niż 6 cm podczas stosowania metody spinningowej na rzekach od 1 stycznia do 30 kwietnia każdego roku – obowiązuje następująca interpretacja:
Do w/w długościnie wliczamykrętlików, agrafek, kółek łącznikowych itp. znajdujących się pomiędzy żyłką/plecionką a przynętą.
Do w/w długościzaliczamyhaki i kotwiczki, dodatkowe obciążenia montowane przed przynętą (np. tzw. czeburaszka) oraz wszelkie elementy wabiące powiększające długość przynęty.
Przynęty wykonane z miękkich materiałów (twistery, rippery, muchy, koguty itp.) powinny leżeć na przymiarze w sposób swobodny (nierozciągnięty) a ich długość mierzymy od końca obciążenia (główki, czeburaszki itp.) do najdalej wysuniętego końca ogonka.
Błystki obrotowe mierzymy od końca oczka do mocowania żyłki/plecionki do końca kotwiczki lub haka. Wielkość błystki obrotowej która spełnia te kryteria odpowiada wielkości np. mepps aglia nr 2.
Błystki wahadłowe mierzymy od końca korpusu przy otworze do mocowania żyłki/plecionki do końca kotwiczki lub haka. Przy prawidłowym uzbrojeniu błystki wahadłowej długość samej przynęty bez kotwiczki lub haczyka wynosi około 4-4,5 cm.
Woblery mierzymy nie uwzględniając długość steru. Bierzemy pod uwagę sam korpus woblera razem z oczkami służącymi do mocowania żyłki/plecionki i tylnej kotwiczki lub haczyka.

Z poważaniem
Biuro ZO PZW w Piotrkowie Trybunalskim"

(2021/01/17 11:15)

Basia Kier


@Sith: burze mózgów wywołałeś w ZO Piotrków :)
"Do w/w długościnie wliczamykrętlików, agrafek, kółek łącznikowych itp. znajdujących się pomiędzy żyłką/plecionką a przynętą." - tu chyba NIE umknęło, bo tak z gramatyki zdania wynika.
A szczupak/sandacz w rzece na "malucha" nie uderzy? (2021/01/17 12:47)

jabberwokie86


@Sith: burze mózgów wywołałeś w ZO Piotrków :)
"Do w/w długościnie wliczamykrętlików, agrafek, kółek łącznikowych itp. znajdujących się pomiędzy żyłką/plecionką a przynętą." - tu chyba NIE umknęło, bo tak z gramatyki zdania wynika.
A szczupak/sandacz w rzece na "malucha" nie uderzy?

Uderzyć zawsze może, tego się nie uniknie, ale trochę ograniczy pole manewru różnej maści łowcom okoni przy użyciu Algi nr 3 (Kiedyś chyba jeden taki pisał tu na forum i uparcie twierdził, że Alga nr 3 to świetna przyneta na okonie). (2021/01/17 13:20)

Sith


@Sith: burze mózgów wywołałeś w ZO Piotrków :)
"Do w/w długościnie wliczamykrętlików, agrafek, kółek łącznikowych itp. znajdujących się pomiędzy żyłką/plecionką a przynętą." - tu chyba NIE umknęło, bo tak z gramatyki zdania wynika.
A szczupak/sandacz w rzece na "malucha" nie uderzy?
Cytat przekopiowany dokładnie z tekstu zamieszczonego na stronie Piotrkowa.
Bardzo korzystne mierzenie woblera, bo jeśli mierzymy sam kadłub od oczka do oczka, to jest znaczne ustępstwo wobec delirium warszawskiego.
Uderzy nie tylko sandacz i szczupak, ale również boleń, lub każda z ryb w okresie ochronnym. Może trochę ograniczy idiotów "łowiących okonie" na 12-centymetrowe przynęty, ale sądzę, że niewiele, bo wymagałoby to ścisłych kontroli, a łowiąc już ponad 60 lat byłem kontrolowany raptem 3-krotnie i to w O/Poznań. Nie zdarzyło mi się to w piotrkowskim.
  (2021/01/17 18:19)

kaziq


łowię okonie na 12cm twistery
70cm szczupaki na 5cm twistery -choćby wczoraj jeden (2021/01/18 16:03)

Sith


@kaziq, nie chodzi o fakt, że okonie biorą również na duże przynęty. Chodzi o to, że niektórzy "wędkarze" celowo nastawiają się na szczupaki lub sandacze z kilkunastocentymetrowy kopytem, albo Algą 3, a podczas kontroli tłumaczą się, że oni tylko na okonie.
To że szczupak pokusi się na 2" paprocha to też nie nowina i nikt nie jest w stanie zabezpieczyć się przed takim przyłowem.
ZO/W-wa już w ubiegłym sezonie wprowadził takie deliryczne ograniczenie (5cm), jakby szczupaki miały miarki i wybierały przynęty wyłącznie ponad to niczym nieuzasadnione ograniczenie.
W tym roku ZO/Piotrków też wprowadził podobne (6cm) dla wód płynących. Zakazano również połowu na żywca i martwą rybkę, spinningu na wodach stojących, nie wprowadzając zakazu stosowania przynęt "mięsnych", choćby rosówek, białego i czerownego robaka, które przecież też są przynętami szczupakowymi.
Niestety, od samej "góry", po najniższe organy prawodawcze mamy do czynienia z "bezmyślnikami", "półmyślnikami", "półmuzgami i przygłupami, którzy tworzą przepisy w "pijanym widzie", w nocy i na kolanie. Nie ośmieliłbym się nazwać ten gatunek idiotami, bo tym porównaniem obraziłbym idiotów. (2021/01/20 06:56)

Sith


(...)
Wyobrazacie sobie wszystkie pstrągowe wolblery lub wirówki, specjalnie przerobione na jeden okręg i uzbrojone w pojedynczy hak? :)Â
Nie muszę sobie niczego wyobrażać. Wszystkie przynęty w pudełku pstrągowym mam uzbrojone w pojedyncze haki. Cóż w tym niezwykłego, a nawet jeśli to może dla szarpakowców. Nikt nie zakaże lowienia na pojedynczy hak, nawet jeśli nie ma takiego wymagania, więc nie widzę totaj żadnego "przegięcia".
(2021/01/21 06:10)

Sith


w moim okręgu zabroniono wogóle połowu na spinning aż do maja (oprócz rzek których tu zresztą nie ma -takich okoniowych). Tak więc opłacam wasze łowienie sam będąc uziemiony. Na glistę można okonie kosić do 20 sztuk dziennie i beretować zgodnie z przepisami -wszędzie.
Nie nasze, tylko swoje. Przecież jak piszesz można łowić na robaka, więc co stoi na przeszkodzie. Możesz też opłacić sąsiedni okręg i po sprawie.
Na marginesie, też mam ambiwalentne odczucie wobec zakazów spinningowania. "Leśne dziadki" zasiadające w ZO nie mają chyba pojęcia, że szczupak jednak chętniej pokusi się na okazałą rosówkę, albo solidny pęczek białych robaków niż na blachę, lub inną imitację. Niestety betonu ze łba nie wykruszysz.
(2021/01/21 06:19)

Sith


Nic nie stoi naprzeszkdzie żeby opłacać nawet dniówki
Nic poza ich ceną...
(2021/01/21 06:21)

Sith


A mnie się zmiany spodobały w PZW Kielce zniesiony martwy przepis zakazu nęcenia na zbiorniku Brody i Wióry,to była taka głupota że nie rozumiałem ja i koledzy że z tym nikt nie zrobił tyle lat porządku i zwalał winę zabrudzenia wody na wedkarzy, no i nareszcie porządek zrobiony na zbiorniku Małogoszcz bo tam była poraszka na tak płytkim i małym zbiorniku co tam się działo latem to byłem tylko raz i w szoku.
Dokup sobie słownik ortograficzny, używaj znaków przestankowych, stosuj właściwą składnię. Twój wpis to porażka, nie zasługujesz na miano "prymuska", chyba że chodzi o taki do podgrzewania...
(2021/01/21 06:26)

kaziq


Mogę również opłacić Szczcin albo Madagaskar i równie często będę tam mógł łowić.


PROBLEM W TYM że obostrzenia zostały dopisane w ostatniej chwili i przed wykupem składki nigdzie nie były opublikowane. Również nie w kole w którym opłacałem i na stronie PZW okręg KATOWICE. Przepisy RAPR na 2021 pojawiły się po pierwszych kilku dniach stycznia. REKLAMACJI NIE UWZGLĘDNIA SIĘ jak za komuny oczywiście co jest zgodne z ogólną opinią o ludziach stanowiących w PZW tzw. "zarząd".
"morzesz opłacić inny..."
Jeśli będą opłaty choćby MIESIĘCZNE możliwe -będzie to świetny pomysł!
Wtedy jednak niejeden zarząd pzw pójdzie z torbami czego im szczerze życzę bo wędkarze będą płacili TAM GDZIE GOSPODARUJE SIĘ DOBRZE środkami zbieranymi na ten cel.
Co do spinningu to na tych wodach gdzie jest on przez pół roku zabroniony można łowić bez przeszkód na błystkę podlodową.
!
Jaki jest więc CEL tego zakazu?
Ja nie łowię na grunt, żywca, muchę, spławik czy innego feedera. Łowię (a właściwie już nie-łowię) na spinning bo uważam że to jedyna metoda mi odpowiadająca a także najbardziej fair dla ryb.
Zabroniono jej moim zdaniem tylko dlatego żeby "znajomi królika" mogli bez przeszkód kłusować na tych wodach a PZW rozstawiać sieci. Brzmi nieprawdopodobnie? Jestem za stary by dać wiarę komuś kto siedzi przy korycie, dzieli i rządzi a innych traktuje jak matołki. Fakt -dałerm się przez PZW wy...ć jak wielu z Was zresztą. Pozytywne jest że zorientowałem się w miarę szybko (zapomniałem jak to w tym kraju bywa) i nie dam się po raz drugi. A kolegom i koleżankom radzę trzymać mocno mydło -chyba że lubicie...


A propos robaka: nienawidzę mordować bogu ducha winnych rosówek czy innej dendrobeny. Jeśli to zrobię to tylko na złość -tak po polsku z upartości i wkurwienia. Jedynym celem takiego łowienia może być zupa rybna bo pomału zaczynam rozumieć postawę "bo karta musi się zwrócić". Nie pochwalam ale zaczynam rozumieć. Bo zawodów wędkarskich finansować nie mam zamiaru a na to idą oprócz "DIET" pieniądze ze składek. (2021/01/21 10:03)

zielony401


A w Radomiu 5cm razem z główka.Wiekszość przynęt okonoiwych ma 5 cm🙄To 6 w Piotrkowie ma sens to nasze jyż nie (2021/01/28 04:00)