PZW złodzieje polskich ryb

/ 48 odpowiedzi / 3 zdjęć
Tam gdzie ryba tam pzw z siatką
krzysztof1234


A tam gdzie pseudodzierzawcy tam niema zadnych ryb ''KLUSOWNCY; cholera (2015/06/24 10:38)

Przemas83


Jestem członkiem PZW okręg Elbląg , na naszych łowiskach jest prowadzona gospodarka rybacka polegająca na odłowach sieciowych ,również w celu pozyskania tarlaków do przeprowadzenia sztucznego tarła i późniejszym zarybianiem łowisk. Jest to również okręg w którym ustalono górne wymiary ochronne dla cennych ryb drapieżnych. Według mnie zarybienia są potrzebne a tym samym odłowy tarlaków z jednego powodu, presji wędkarskiej oraz braku idei C&R. Niestety przy tak dużym zainteresowaniu tym sportem w naszym rejonie, pozostawienie samej naturze sprawy nie załatwi. Ja również zabieram czasem ryby z łowiska, głownie szczupaki ale od jakiegoś czasu robię to bardzo rzadko. Więc jak napisałem nie jestem za wypuszczaniem każdej złowionej ryby gdy mam ochotę zjeść świeżą rybke , ale wszystko w zdrowym rozsądku którego u niektórych brak. (2015/06/24 19:45)

Rafał Rafał 213


Byłem wsklepie rybnym widzałem szczupaki wokresie ochronym jak lerzały pełnymi brzuchami ikry wyławoane z jezior bo gospodarstwa mogą łapać w okresie ochronym tak powiedzieli mi sklepie (2015/06/26 04:47)

Artur z Ketrzyna


Tam gdzie ryba tam pzw z siatką

powiedział co wiedział.
Nie każdy okręg prowadzi odłowy sieciowe :-) (2015/06/26 18:23)

Artur z Ketrzyna


A co nie

U nas nie ma odłowów sieciowych, i jakoś ryb tez za bardzo nie ma. Co roku coraz gorzej.
Sprawcami jest kto inny :-( (2015/06/27 19:30)

Bernard51


A kto może być winny : PUTIN , bo jak przyjdzie do nas z wojskiem to z głodu padną, taktyka zmilitaryzowanego PZW. (2015/06/27 20:15)

Piotr 100574


na pewno ,bobry ,kormorany i inni terroryści (2015/06/27 20:23)

Nie zabijam


Panowie,prawda jest taka ze 25lat po socjalizmie,a nasze władze Pzw nadal myslami w tamtej epoce. Tyle składek,takie pieniądze,i co? Jestem z Poznania,łowie głownie na warcie i możecie mi wierzyć nic się nie dzieje. (2015/06/27 21:35)

Piotr 100574


a zgadnijcie kto te ryby od nich kupuje:)ha ha ha (2015/06/27 21:36)

Piotr 100574


Wszystkie pniodze idą do cetrali w warszaawie a nie do regionu kturym sie opłaca dlatego niema. Piniedzy na zarybianie jezior wdanym regionie a piniodze niewiadomo tak naprawde co sie znimi dzieje niema rzadnej kontroli ani nad kasą ani nad rybami






:)no to teraz żeś pokazał klase (2015/06/27 21:59)

ryukon1975


pzw najbardziej nieudolny "gospodarz" jakiego mi się udało w swoim życiu spotkać. Żal na to patrzeć. (2015/06/28 08:13)

JKarp


W normalnych warunkach rynkowych tak zarządzana firma nie utrzymała by się tydzień. Problem PZW to duża ilość działaczy niekoniecznie wiedzących co właściwie mają robić. Nikt ich nie kontroluje, nikt nie wyznacza zadań i jakoś to leci. Drugi problem to trudność skontrolowania PZW przez firmy zewnętrzne. 
JK (2015/07/09 06:21)

tstaros


W normalnych warunkach rynkowych tak zarządzana firma nie utrzymała by się tydzień. Problem PZW to duża ilość działaczy niekoniecznie wiedzących co właściwie mają robić. Nikt ich nie kontroluje, nikt nie wyznacza zadań i jakoś to leci. Drugi problem to trudność skontrolowania PZW przez firmy zewnętrzne. 
JK


Janusz, jest ministerstwo, jest NIK...Aż dziw bierze że przez ponad 20 lat nikt nie przyjrzał się bliżej działalności PZW i nie wyciągnął z tego konsekwencji, w tym prawnym. Rozumiem jednak, że towarzysze z ZG mają swoje wtyki gdzie trzeba i nie dadzą sobie krzywdy zrobić.

Jak dla mnie to jest tylko jeden sposób żeby to zmienić, mianowicie może to zrobić tylko masowy, oddolny bunt maluczkich, takich jak my wszyscy. Jak za Solidarności, gdy ludzie wzięli sprawy w swoje ręce i pogonili czerwoną hołotę. Wiem, że to brzmi górnolotnie, ale taka jest prawda. Krok pierwszy: wyrzucamy nasze książeczki (już nie czerwone) i nie opłacamy składek. Wszyscy, solidarnie. Gwarantuję: kilka lat i PZW będzie zmuszone się zmienić.

(2015/07/09 10:11)

JKarp


Zaraz pewnie pojawi się zdanie, że komisje rewizyjne, że sprawozdania finansowe...Prawda jest jednak jakby inna :-(
Jest jedno ale - 95 % wędkarzy chce tylko po prostu łowić. Nie interesuje ich nic poza posiedzeniem z wędkami nad wodą. JK (2015/07/09 10:29)

Iras1975


W normalnych warunkach rynkowych tak zarządzana firma nie utrzymała by się tydzień. Problem PZW to duża ilość działaczy niekoniecznie wiedzących co właściwie mają robić. Nikt ich nie kontroluje, nikt nie wyznacza zadań i jakoś to leci. Drugi problem to trudność skontrolowania PZW przez firmy zewnętrzne. 
JK


Janusz, jest ministerstwo, jest NIK...Aż dziw bierze że przez ponad 20 lat nikt nie przyjrzał się bliżej działalności PZW i nie wyciągnął z tego konsekwencji, w tym prawnym. Rozumiem jednak, że towarzysze z ZG mają swoje wtyki gdzie trzeba i nie dadzą sobie krzywdy zrobić.

Jak dla mnie to jest tylko jeden sposób żeby to zmienić, mianowicie może to zrobić tylko masowy, oddolny bunt maluczkich, takich jak my wszyscy. Jak za Solidarności, gdy ludzie wzięli sprawy w swoje ręce i pogonili czerwoną hołotę. Wiem, że to brzmi górnolotnie, ale taka jest prawda. Krok pierwszy: wyrzucamy nasze książeczki (już nie czerwone) i nie opłacamy składek. Wszyscy, solidarnie. Gwarantuję: kilka lat i PZW będzie zmuszone się zmienić.

Pierwszy krok mam za sobą. Ponad 20 lat karmiłem bandę zlodziei. Teraz role się odwróciły. ;) (2015/07/09 10:46)