PZW Olsztyn porozumienia

/ 4 odpowiedzi
http://www.pzw.org.pl/olsztyn/wiadomosci/lista/64/porozumienia
jakobian


Te wszystkie porozumienia klepanie po plecach i czapkowanie można sobie wsadzić w kieszeń.
Należałoby pognać na cztery wiatry te stare układy i układziki. Dać odpocząć od sieci dla jezior.
Dopóki PZW w tej formie będzie istniało nadal będą wyprawy do Szwecji i nad morze na ryby a nie na Mazury. (2014/02/06 20:02)

Artur z Ketrzyna


Dla nie każde porozumienie jest na plus dla zarządów okręgu. Mimo że ja nie łowię na wodach innych okręgów, to cieszy mnie jak okręgi w jakiś sposób umieją współpracować.
Kolego jakobian, słowa "Dać odpocząć od sieci dla jezior." są nie trafione, bo Okręg PZW Olsztyn nie prowadzi odłowów sieciowych. Tak więc, nie wiem skąd ta wściekłość co do tego okręgu. Może kolega pomylił z Suwałkami??? (2014/02/06 22:10)

Pawnucy12


A słyszałeś że gospodarstwo rybackie suwałki przymierza się do objęcia mackami części jezior okręgu Olsztyńskiego? Według członka zarządu okręgowego jest na to przyzwolenie ZG. Wytrzebili ryby z jezior Olecka i okolic więc trzeba szukać nowych zbiorników na sieciowanie... U Was to nie występuje więc uznają że trzeba przeprowadzić odłów kontrolny (za dużo leszcza) i bach niewodzik... Prezio GR Suwałki twierdzi że już niewodu nie używają a obecnie w okolicy Olecka lecą sieciami po każdym jeziorze po kolei. Do Olsztyna nie daleko...
(2014/02/06 23:28)

Artur z Ketrzyna


Nie zdziwił bym się w takie zapędy.
Z tym że w drodze konkursu, każdy okręg oddzielnie podpisuje umowy o użytkowanie i oddzielnie startuje w tych konkursach. Umowa taka jest podpisywana na 10 lat (zazwyczaj). Użutkownik ma pierszeńswtwo w tym konkursie, a cena za dzierżawę/udostępnienie jest stała i ma określoną maksymalną kwotę.
(owszem, jak wygra ZG, wtedy to on decyduje, który okręg będzie na nim gospodarował)
No i jest też inny aspekt, wojewoda i dobro krajobrazu regionu i turystyki. Tak wiec, jak ktoś kto będzie starował do takiego konkursu, ma spore pole do przekonania że oni są najlepszymi oferentami...

Inne sprawy co do rozstrzygnięcia takiego konkursu itd. Pomijam, bo nie chcę wywołać tu burzy mózgów (koto tu wie lepiej...)

Pisałem też że jeśli ktoś nie prowadzi racjonalnej gospodarki rybnej na wodach przez siebie użytkowanych, może mieć wypowiedzianą umowę użytkowania rybackiego. Nawet już jeden to zrobił i przeją łowisko od prywatnego gospodarza (jest o tym na forum...). Jak też PGR Olsztyn przeją wody po takim gospodarzu, który stracił umowę po interwencji wędkarzy... (nie wiem czy PZW Olsztyn startował w tym konkursie, jak nie to szkoda, bo miał bym jeszcze jedno fajne łowisko dostępne w ramach członkostwa w PZW, tym bardziej że moja siostra ma nad nim działkę rekreacyjną).

Tak więc jak Okręg PZW Olsztyn zacznie lepiej gospodarować, to raczej on będzie miał super opinie jako użytkownik rybacki wód. Wszyto zależy jaki operat rybacki przedłoży do konkursu o użytkowanie wód. itd.

Pisałem też, "Ze polityka PZW zależy od nas samych "Członków PZW". To znaczy na kogo głosujemy, jakich delegatów wybieramy. Bo to z pośród delegatów są wybierani członkowie zarządów i delegaci zjazdu krajowego, a oni wybierają członków ZG....

I tu masz słuszność podziału PZW na okręgi jako oddzielne jednostki posiadające odrębną osobowość prawną. Bo sami mogą decydować o swojej polityce w ramach statutu PZW, jak i startować do konkursów. W innym przypadku było by... I mogą współpracować z innymi okręgami, sp. porozumienia. (2014/02/07 09:20)