Zaloguj się do konta

PZW nie jest już stowarzyszeniem

utworzono: 2013/08/24 21:10
kedzio

Po co jesteście członkami PZW? Idźcie na komercję, załóżcie swoje stowarzyszenia. Jestes kierowcą - masz płacić OC, masz przestrzegać KRD, masz obowiązki - prawa i obowiązki.

To powiedz - sram na was buraki, będę jeździł bryką gdzie chcę i jak chcę, bo wy mi dyktować nie będzieta!

W robocie powiedz szefowi, że go olewasz, niech se gada.

Do autobusu wsiądziesz, nie płać za bilet!

Myślę, że nieco was porąbało. 

Jak zawsze podkreślałem i nadal podkreślam, PZW trzeba uzdrowić, a nie zlikwidować.

A wy se teraz wyrwijta wszelkie resztki kłaków z palicy.

Jezu!

Ale ściemniacie!

[2013-08-30 21:24]

kedzio

Nawet Harcerze mają STATUT! [2013-08-30 21:25]

Artur z Ketrzyna

Płać bo płać ;-) Za uprawnionego do rybactwa ustawa w art. 4 w brzmieniu pierwotnym uznała: na wodach stojących – posiadacza gruntów pod tymi wodami, na wodach płynących – tego, kto otrzymał pozwolenie wodnoprawne na szczególne korzystanie z wód do celów rybackich.
Czy PZW jest uprawnionym do rybactwa na wodach stojących skoro nie jest posiadaczem gruntów pod tymi wodami? Statut PZW jest nadal wewnętrznym dokumentem który zmusza maluczkich do płacenie na bossów PZW bo jakoś np w tę ochronę wód jakoś nie wierzę.JK

Ustawa o stowarzyszeniach nakłada obowiązek utrzymywania się stowarzyszenia ze składek, jak i uchwalenia statutu w którym będzie opisane to i to (przestudiuj). A dokładniej stowarzyszenia zwykłe wyłącznie ze składek członkowskich (wynikających z członkostwa). Zaś OPP dodatkowo z dotacji, darowizn, prowadzenia własnej działalności gospodarczej i 1% podatku...

Nie tylko nie wierzysz w "ochronę wód", ale i nie wywiązujesz się ze swoich zobowiązań jako członka. Ob ty też masz obowiązek chronić i w razie wykrycia jakiegoś działania (kłusownictwo, trucie wody) na szkodę PZW, powinieneś zawiadomić odpowiednie organa... Brać czynny udział w zebraniach itd.
[2013-08-30 21:27]

JKarp

Artur jakie stowarzyszenie?JK [2013-08-30 21:52]

kedzio

Co ty wiesz na mój temat?! Jestem członkiem PZW od prawie 30 lat! Mam swoje za sobą. Wiem, że nie jest różowo, ale kurdę przez zgoła 30 lat było spoko!

Zamiast zająć sie tym, że jestesmy największą organizacja w Polsce, bo mamy chyba około 2 MILIONY członków, a dajemy sie robić w jajo jak smarki, kopiecie dołki i wymyslacie głupoty aż wyć się chce. I to kto?! Stare wygi?!

Jutro jadę na ryby. Jadę na wodę PZW! Niedługo zostanie mi ona odebrana przez RZGW! Budowa polderu zalewowego. Ale kuźwa coś tam połowię, jak ostatnio. Zarok, może dwa, będę musiał płacić RZGW za każdą kałużę osobno po tyle, ile teraz płaciłem PZW za jakieś 100 WÓD!

To wy sobie dalej piszcie pierdoły, a ja idę spać, bo rano, o 4.30 trzeba wstać i jechać robić swoje, czyli pielęgnować swoje ukochane hobby.

Dobranoc. Połamania kijów na wodach ( w przyszłości po 5 stów za litr).

Pokonaliście mnie. Nie mam nic więcej do powiedzenia.

Ta dyskusja jest pozbawiona najmniejszego sensu.


[2013-08-30 21:55]

kedzio

PS: Najpierw załóżcie swoje stowarzyszenia. Pokażcie, jak to się robi i jak się działa. Potem, być może ja sam przejdę do was. Ale raczej jesteście zbyt mali i posiadacie zaledwie podstawową wiedzę. Nic nie zrobicie, tylko będziecie krzyczeć po wsze czasy, nadal użytkując wody PZW za kilka groszy.

Zakład?

No to narka.

[2013-08-30 21:59]

JKarp

"Czy PZW jest uprawnionym do rybactwa na wodach stojących skoro nie jest posiadaczem gruntów pod tymi wodami?" Czekam na odpowiedź.
I co z tego, że mam płacić OC? Co z tego, że harcerze mają statut? Ja jestem wędkarzem więc to sprawy zostawiam na boku. Też jestem za tym żeby PZW uzdrowić a nie rozwiązać.
"  Cześć Wiesz Ola jak się uzdrawia źle działający zarząd jakiejś firmy?
Wywala się wszystkich z zarządu na zbity pysk i powołuje się nowy zarząd lub wymienia się samego prezesa a reszta czując na plecach oddech nowego zwierzchnika bierze się do roboty. I tak powinno się uzdrowić ZG PZW i ZO PZW a kończąc na kołach PZW.
Tylko żeby tak zrobić trzeba odpowiednio zapłacić tym co chcą pracować i tym co dobrze pracują.
JK"
"Nie tylko nie wierzysz w "ochronę wód", ale i nie wywiązujesz się ze swoich zobowiązań jako członka. Ob ty też masz obowiązek chronić i w razie wykrycia jakiegoś działania (kłusownictwo, trucie wody) na szkodę PZW, powinieneś zawiadomić odpowiednie organa... Brać czynny udział w zebraniach itd." A teraz Arturku zgłoszę naruszenie bo mnie pomawiasz !!!!! Na jakiej podstawie wypisujesz takie kacapoły? 
"Po przez umowę cywilnoprawną o wydzierżawieniu wody/gruntu. Właściciel zbywa się praw do władania tym mieniem na czas trwania umowy. Ale nie zrzeka się własności. " Sam sobie napisałeś że nie zrzeka się własności więc PZW nie może być uprawnionym do itd...
JK
[2013-08-30 22:01]

JKarp

"PZW powstało jako dobrowolne stowarzyszenie pasjonatów wędkarstwa. Zostało wpisane do Rejestru organizacji społecznych. Statut został zatwierdzony przez niezawisły sąd. Ty, jako członek PZW, masz tego statutu przestrzegać.
Ja nie twierdzę, że ten statut i ten Związek to bezbłędny przykład doskonałości. Ale jestem Wędkarzem zrzeszonym w PZW i mam obowiązki oprócz praw."
Ale już nie jest tym stowarzyszeniem.  Jak ja mam przestrzegać statutu to ci śmieszni prezesi też - niech wywalą nas z PZW bo mam w d... czyny społeczne i tam nie chodzę. Tylko będzie to około 95 % wędkarzy. Kto więc zostanie?
"Członkostwo PZW jest dobrowolne! Nie musisz w to brnąć. Wszak i tak poławiasz prosiaki na komerchach" aż piszczy - co nie?"
Napisałem - jak opłata dla niezrzeszonych będzie ludzka czyli jak piszesz sam np 300 zł za rok moja noga nie postanie w PZW.  A 300 zł to dość dużo - tak uważam ale mnie stać bez problemu na taką opłatę.
Na komercji w tym roku byłem może pięć razy :-) Przynajmniej mogłem uwalić się spać bo nikt mnie w tym czasie nie śmiał budzić, nie próbował kraść, ryby brały, było czysto :-) JK [2013-08-30 22:09]

Artur z Ketrzyna

Janek, ja nie będę ci tu cytował zapisków z ustaw i rozporządzeń. Byś dalej drążył bo coś tam ci jeszcze nie pasuje.
Nudzisz się, i szukasz dziury w całym.
Oszem PZW już nie jest stowarzyszeniem, a związkiem sportowym. Co będzie dalej nie wiem. Czas pokarze...

[2013-08-30 22:31]

JKarp

Artur ja się nie nudzę.Staram się prowadzić merytoryczną dyskusję na podstawie Ustawy.No i co - nadal nikt nie jest w stanie napisać wprost czy PZW na wodach stojących jest uprawnionym do rybactwa i czy w związku z tym może te zezwolenia sprzedawać. Oczywiście na podstawie ustawy a nie widzimisię ;-)Czy PZW jest uprawnionym do rybactwa na wodach stojących skoro nie jest posiadaczem gruntów pod tymi wodami? Za uprawnionego do rybactwa ustawa w art. 4 w brzmieniu pierwotnym uznała: na wodach stojących – posiadacza gruntów pod tymi wodami, na wodach płynących – tego, kto otrzymał pozwolenie wodnoprawne na szczególne korzystanie z wód do celów rybackich.
JK [2013-08-30 22:40]

Artur z Ketrzyna

Artur ja się nie nudzę.Staram się prowadzić merytoryczną dyskusję na podstawie Ustawy.No i co - nadal nikt nie jest w stanie napisać wprost czy PZW na wodach stojących jest uprawnionym do rybactwa i czy w związku z tym może te zezwolenia sprzedawać. Oczywiście na podstawie ustawy a nie widzimisię ;-)Czy PZW jest uprawnionym do rybactwa na wodach stojących skoro nie jest posiadaczem gruntów pod tymi wodami? Za uprawnionego do rybactwa ustawa w art. 4 w brzmieniu pierwotnym uznała: na wodach stojących – posiadacza gruntów pod tymi wodami, na wodach płynących – tego, kto otrzymał pozwolenie wodnoprawne na szczególne korzystanie z wód do celów rybackich.
JK

Komercyjne łowiska są tak samo dzierżawione jak i te przez PZW. Tak więc według ciebie i oni działają bezprawnie?
Tak więc idź i czepiaj się też ich i u nich łów bez zezwolenia. Przecież twierdzisz że tak można.

Jeśli Cię to zapokoi to pogrzebałem w dokumentach i znalazłem to;

§ 1. Rozporządzenie określa:

1) tryb i warunki przeprowadzania konkursu ofert na

oddanie w użytkowanie obwodu rybackiego;

(Tak więc jakieś prawa do tego gruntu nabywa...)

2. Oferent niebędący uprawnionym do rybactwa

w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 kwiet-
nia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 1999 r.
Nr 66, poz. 750, z późn. zm.

2)

) zamiast wykazu, o któ-

rym mowa w ust. 1 pkt 7, składa w formie pisemnej
oświadczenie, że w terminie 60 dni od dnia doręczenia
zawiadomienia, o którym mowa w § 17, wejdzie w po-
siadanie środków trwałych i wyposażenia służącego
do chowu, hodowli lub połowu ryb lub raków.


3. Oferent, który złożył oświadczenie, o którym

mowa w ust. 2, przedstawia, w terminie 7 dni od dnia
upływu terminu określonego w ust. 2, dokument po-
świadczający posiadanie środków trwałych i wyposa-
żenia służącego do chowu, hodowli lub połowu ryb
lub raków.


7. Oferent, który nie był uprawniony do rybactwa

w okresie, o którym mowa w ust. 6 pkt 5, składa pi-
semne oświadczenie o niewładaniu żadnym obwo-
dem rybackim w tym okresie.

Oferent, jest to osoba starająca się o użytkowanie obwodem rybackim.
[2013-08-31 11:53]

A pro forma .Od kiedy to PZW nie jest już stowarzyszeniem? I kto o tym zadecydował? Wszak taką decyzje podjąć może jedynie walne zgromadzenie delegatów.W zarządzie okręgu wybałuszyli gały jak im zadałem takie pytanie. [2013-08-31 16:32]

lynx

Co ty wiesz na mój temat?! Jestem członkiem PZW od prawie 30 lat! Mam swoje za sobą. Wiem, że nie jest różowo, ale kurdę przez zgoła 30 lat było spoko!

Zamiast zająć sie tym, że jestesmy największą organizacja w Polsce, bo mamy chyba około 2 MILIONY członków, a dajemy sie robić w jajo jak smarki, kopiecie dołki i wymyslacie głupoty aż wyć się chce. I to kto?! Stare wygi?!

Jutro jadę na ryby. Jadę na wodę PZW! Niedługo zostanie mi ona odebrana przez RZGW! Budowa polderu zalewowego. Ale kuźwa coś tam połowię, jak ostatnio. Zarok, może dwa, będę musiał płacić RZGW za każdą kałużę osobno po tyle, ile teraz płaciłem PZW za jakieś 100 WÓD!

To wy sobie dalej piszcie pierdoły, a ja idę spać, bo rano, o 4.30 trzeba wstać i jechać robić swoje, czyli pielęgnować swoje ukochane hobby.

Dobranoc. Połamania kijów na wodach ( w przyszłości po 5 stów za litr).

Pokonaliście mnie. Nie mam nic więcej do powiedzenia.

Ta dyskusja jest pozbawiona najmniejszego sensu.

Co Ty. O 4,30 to ryba jeszcze śpi a co najwyzej wstaje i oczy pletwą przeciera.



[2013-09-01 01:07]

Artur z Ketrzyna

A pro forma .Od kiedy to PZW nie jest już stowarzyszeniem? I kto o tym zadecydował? Wszak taką decyzje podjąć może jedynie walne zgromadzenie delegatów.W zarządzie okręgu wybałuszyli gały jak im zadałem takie pytanie.

Tak jak na początku wątku. Jest link do rejestru sądowego. Gdzie z danym dniem zarejestrowano PZW jako związek sportowy.
O tym prezes PZW wspominał w artykule WW, bodajże w grudniu. Było pisane o tym na forum...

Problematyka ta powstała jak zmienili zapis o związkach sportowych. I przestali to spełniać p Mucha, badała tą sprawę.
No i wyszło co wyszło.
Tylko teraz ciekawe co dalej będzie z PZW...
[2013-09-01 13:46]

lynx

"Wody PZW, to wody, które zostały na podstawie umów wydzierżawione od RZGW, Zarządów Gmin, Miast, Państwa Polskiego." Czy dzierżawa przenosi prawo własności? Na 100 % nie przenosi.
"Kolego Januszu. Tym razem naprawdę wymiękam wobec twojej logiki. Już nie masz czego się uczepić. Naprawdę odpuść, bo to kierunek na bezludną wyspę."
Widzisz Kolego no nie mam się czego czepić ale za to udowodniłem, że wody stojące nie są własnością PZW, grunta pod nimi tym bardziej więc PZW nie może być uprawnionym do rybactwa na wodach stojących więc nie może brać kasy za zezwolenia. Dlatego dość często co potwierdzi Artur bo sam o tym ostatnio pisał wiele jezior nagle stało się przepływowymi żeby zakwalifikować je do wód płynących. ( Artur pisał, że raz jakieś tam jezioro to woda stojąca a za chwilę napisali że jest przepływowe co Artur odczytał jako ich niekompetencję ale to zaplanowane działanie ).
JK

MOŻE.
Jak dzierżawisz lokal pod sklep, dzierżawisz wystrój i bierzesz w dzierżawę towar to nie masz prawa brać pieniędzy przy sprzedaży? Nie masz prawa stosować swoich cen? Przecież nic nie jest twoje a wszystko dzierżawione.

Spieracie sie już od kilku stron i chyba wam się wątek zgubił albo za bardzo siedzicie w paragrafach, że chyba rozsadek gdzieś się zagubił.

[2013-09-01 16:10]

lynx

"Więc wystąp z PZW."
Natychmiast to zrobię ( jak i wielu innych wędkarzy ) jak opłata dla niezrzeszonych nie będzie tak wariacka jak do tej pory.
Niech mnie sami usuną bo nie chodzę na czyny społeczne jak 95 % wędkarzy z mojego koła. ;-)
JK

Jak padnie PZW to te zbiorniki wydzierżawią inni i będzie tak, że na jeden zbiornik trzeba będzie płacić 300 stówy albo i więcej A na następny następne x stów itd.
Mnie do cholery nie stac bulić takich sum a jakbym chciał czasem pojechać gdzie indziej to wyniosło by mnie to w granicach 1000 zetów.
Jeżdżac ciągle na jeden zbiornik to mozna kołowrotu w pale dostać. Jak narazie to mogę pojechac sobie w parę miejsc.
Mięsiarze lubią jechac w jedno miejsce wydrzeć karpia albo szczupaka i do domu. Dziwię się, że nie kupują abonamentu w sklepie rybnym. Mieliby jeszcze bliżej.
Popatrzcie po okolicy a może wreszcie dostrzeżecie, że jest coraz mniej zbiorników PZW owskich a coraz więcej prywaty za jeszcze wieksze pieniądze.
Jeżeli ryba dla was najważniejsza to moge zrozumieć ale niech mi nikt nie wciska kitu, ze będzie taniej. I do tego gowno będziemy mieli do powiedzenia ws. zarybień. Tak samo zarybianie będzie robione pod mięso a nawet jeszcze gorzej. Na wszystkich prywatnych zbiornikach króluje king karp i co na to powiecie rzecznicy rodzimych gatunków?
Jak napyszczysz właścicielowi czy dzierżwcy to wypi... li cię z łowiska na zbitą mordę i nawet sie nie odszczekniesz.
Proszę, troszeczkę trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość.
[2013-09-01 16:25]

lynx

Po co jesteście członkami PZW? Idźcie na komercję, załóżcie swoje stowarzyszenia. Jestes kierowcą - masz płacić OC, masz przestrzegać KRD, masz obowiązki - prawa i obowiązki.

To powiedz - sram na was buraki, będę jeździł bryką gdzie chcę i jak chcę, bo wy mi dyktować nie będzieta!

W robocie powiedz szefowi, że go olewasz, niech se gada.

Do autobusu wsiądziesz, nie płać za bilet!

Myślę, że nieco was porąbało. 

Jak zawsze podkreślałem i nadal podkreślam, PZW trzeba uzdrowić, a nie zlikwidować.

A wy se teraz wyrwijta wszelkie resztki kłaków z palicy.

Jezu!

Ale ściemniacie!


Zgadzam się z Tobą.
Ale oni w tej chwili roztrzygają o przyszłości PZW. Nie myślą, że te zmiany były bez ich udziału i następne też tak będą zrobione. Ale co się opiszą...
[2013-09-01 16:32]

kedzio

I ja się z tobą zgadzam Lynx. Prawie w całości się zgadzam tym razem. 

To, że PZW nie jest już stowarzyszeniem, to nie wynika ze stanowiska Zarządu PZW. Zostało nam to narzucone odgórnie. Panowie wojownicy, przeciwnicy PZW, nie wiedzą tylko jednego, a mianowicie tego, że nie można nic zmienić bez Walnego Zjazdu. Dlatego stan prawny PZW pozostaje na niezmienionych warunkach do czasu następnego Zjazdu, gdzie jak mniemam zostanie zmieniony statut. To są tylko moje przypuszczenia, ale daję głowę, że tak będzie.

Już wspominałem - jest nas 2.000.000 ludzi! Dajemy się robić w przysłowiowego c*a, a zamiast wspierać Związek, część spośród nas woli go do końca pogrążyć. Zazwyczaj są to nowobogaccy, którym kasy nie brakuje. A my, zwykli zjadacze chleba, możemy albo dać temu odpór, albo pozwolić i, na destrukcyjną działalność. Nie ukrywajmy, większość z tych  "powstańców" to chorobliwi amatorzy "jedynego słusznego gatunku". 

Brak słów!

[2013-09-01 17:46]

Artur z Ketrzyna

I ja się z tobą zgadzam Lynx. Prawie w całości się zgadzam tym razem. 

To, że PZW nie jest już stowarzyszeniem, to nie wynika ze stanowiska Zarządu PZW. Zostało nam to narzucone odgórnie. Panowie wojownicy, przeciwnicy PZW, nie wiedzą tylko jednego, a mianowicie tego, że nie można nic zmienić bez Walnego Zjazdu. Dlatego stan prawny PZW pozostaje na niezmienionych warunkach do czasu następnego Zjazdu, gdzie jak mniemam zostanie zmieniony statut. To są tylko moje przypuszczenia, ale daję głowę, że tak będzie.

Już wspominałem - jest nas 2.000.000 ludzi! Dajemy się robić w przysłowiowego c*a, a zamiast wspierać Związek, część spośród nas woli go do końca pogrążyć. Zazwyczaj są to nowobogaccy, którym kasy nie brakuje. A my, zwykli zjadacze chleba, możemy albo dać temu odpór, albo pozwolić i, na destrukcyjną działalność. Nie ukrywajmy, większość z tych  "powstańców" to chorobliwi amatorzy "jedynego słusznego gatunku". 

Brak słów!


Kto usuną bezpodstawnie mój post?
Nie złamał regulaminu, ani nie obrażał nikogo, czy też nie pomawiał?

Nie można się zgodzić z tym powyższym postem.
"To, że PZW nie jest już stowarzyszeniem, to nie wynika ze stanowiska Zarządu PZW. Zostało nam to narzucone odgórnie."
Pan Prezes dążył do tego by Jako związek sportowy podlegać Ministrowi sportu, A nie jako stowarzyszenie prezydentowi warszawy...
Kto czytał wypowiedź E. Grabowskiego w WW
No i jeszcze;
Postępowanie administracyjne wobec PZW

Tak więc proszę najpierw odrobić lekturę i jako taki lojalny członek PZW być na bieżąco z tym co si dzieje w PZW i swoim kole... [2013-09-03 19:47]

Artur z Ketrzyna

PZW jako stowarzyszenie wędkarz, dbające o łowiska. To moje marzenie.
Ale nie osiągalne. Bo Ci co tak niby na tym tak mocno zależy, nie angażują się w życie swego koła i nie dbają o łowiska i inne mienie PZW.

Zależy im tylko na na tym by za jak najmniejszą kasę i bez żadnych obowiązków, mieć jak najwięcej wody do wędkowania.
[2013-09-03 19:52]

Artur z Ketrzyna

Dal zainteresowanych tą sprawą, jak też zmianami w PZW. proponuję poczytać wątków w grupie temu przeznaczonej;
http://www.wedkuje.pl/g,reforma-pzw-zmiany-w-polskim-zwiazku-wedkarskim,82.html

Tam jest sporo o tym co i jak.
Tyle że trzeba czytać dokładnie i zapoznać się ze statutem PZW, jak i przepisami dotyczącymi organizacji pozarządowych.
[2013-09-04 10:40]

koszalinianin55

Rubryka 1. Dane podmiotu
WPISAĆ1. Oznaczenie rodzaju podmiotu POLSKI ZWIĄZEK SPORTOWY

WYKREŚLIĆ1. Oznaczenie rodzaju podmiotu STOWARZYSZENIE

Rubryka 8. Organ sprawujący nadzór
WYKREŚLIĆ1. Nazwa organu STAROSTA POWIATU WARSZAWSKIEGO

WPISAĆ1. Nazwa organu MINISTER SPORTU I TURYSTYKI


[2013-09-04 14:55]

kedzio

Teraz będziesz robił za sumienie społeczne i będziesz po kolei rozliczał wszystkich z aktywności w PZW? Czy może tylko mnie się czepiłeś? Uważam, że uczciwe podejście do wykonywanych funkcji, rozsądne gospodarowanie majątkiem, roztropne i mądre opracowanie prawa i regulaminów, to coś, co nie ma najmniejszego związku z tym, czy ja, lub ty, pójdziemy na zebranie w jakimś lokalnym kółku. Ty masz czas na pierdoły i na pierdzenie w stołek, to działaj ku chwale Ojczyzny i Kolegów wędkarzy. A mnie, który zjadłem zęby na harataniu za Bóg zapłać w kilku organizacjach w ciągu 30 lat możesz dać święty spokój i się czepić swego ogona co najwyżej. Twojego płaczu na tym forum jest pełno. Policz, ile wątków zakładałeś z podtekstem " ROZWALMY PZW". Pełno tego. Wszędzie udowadniasz, że to dziadostwo. Nic nie proponujesz, oprócz rozwalania czegoś, z czego korzystałeś i nadal korzystasz za psie pieniądze. PZW nie jest już stowarzyszeniem?! No popatrzcie państwo! Statut jest nieważny?! Związek jest nielegalny?! Skoro tak, to regulamin też jest nieważny?! Dzierżawy wód są nieważne?! A my jesteśmy niezrzeszeni?! TO PO JAKIEGO WAŁA TRWASZ W TYM ZAPYZIAŁYM PZW?! Koleś tobie się zwyczajnie poprzewracało w.... [2013-09-04 15:05]

Kwinto76

Zarząd Główny PZW otrzymał z Ministerstwa Sportu i Turystyki zaproszenie do zaopiniowania projektu ustawy o zmianie ustawy o sporcie, który został zamieszczony na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji, w zakładce ,,Rządowy Proces Legislacyjny’’, którego art. 2 stanowi:

Art. 2. 1.

Podmioty o statusie polskiego związku sportowego, które na mocy art. 82 ust.1 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie stały się polskimi związkami sportowymi, nie dostosowały swojej działalności, w szczególności obowiązujących w nich statutów i regulaminów, do wymagań ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie, stają się z mocy prawa stowarzyszeniami w rozumieniu ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach.

2. Stwierdzenie niedostosowania działalności polskiego związku sportowego do wymagań ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie następuje w drodze decyzji ministra właściwego do spraw kultury fizycznej.

 

http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/84034/60/projekt_nowelizacji_ustawy_o_sporcie_trafil_do_konsultacji

[2013-09-05 12:13]

Artur z Ketrzyna

Zarząd Główny PZW otrzymał z Ministerstwa Sportu i Turystyki zaproszenie do zaopiniowania projektu ustawy o zmianie ustawy o sporcie, który został zamieszczony na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji, w zakładce ,,Rządowy Proces Legislacyjny’’, którego art. 2 stanowi:

Art. 2. 1.

Podmioty o statusie polskiego związku sportowego, które na mocy art. 82 ust.1 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie stały się polskimi związkami sportowymi, nie dostosowały swojej działalności, w szczególności obowiązujących w nich statutów i regulaminów, do wymagań ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie, stają się z mocy prawa stowarzyszeniami w rozumieniu ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach.

2. Stwierdzenie niedostosowania działalności polskiego związku sportowego do wymagań ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie następuje w drodze decyzji ministra właściwego do spraw kultury fizycznej.

 

http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/84034/60/projekt_nowelizacji_ustawy_o_sporcie_trafil_do_konsultacji


No i tu mamy czarno na białym, jak władzom zależało by bić związkiem sportowym nie stowarzyszeniem wędkarzy.
Zresztą jest to jedyne w Polsce stowarzyszenie gdzie jest tak krytycznie niska frekwencja na jego zebraniach. No i gdzie obowiązki i prawa członków są pak nie egzekwowalne...
[2013-09-06 07:16]