Pytanie dotyczące łowienia z łodzi.

/ 41 odpowiedzi
cierpliwy1











KrisMekar piszesz prawdę nie trzeba siedzieć w kapoku na lodzi,ale czytając posty w temacie
wydaje mi się nie którzy forumowicze powinni założyć po dwa kapoki, koło i duży ciężar na szyję (2011/06/23 22:49)

użytkownik57785


Kapok jest po to, żeby był nałożony, a nie dla ozdoby na pokładzie. Pasy bezpieczeństwa w aucie, są po to, żeby je zapinać podczas jazdy, a nie do ozdoby w aucie. 
Apel WOPR-u
Zaczyna się sezon letni, na jeziorach pojawia się coraz więcej wędkarzy łowiących ryby z łodzi. WOPR przypomina wszystkim wędkarzom o obowiązku zakładania kapoków podczas wędkowania z łodzi.
Każdy użytkownik sprzętu pływającego powinien znać i przestrzegać następujących zasad:
ZASADY BEZPIECZEŃSTWA NA ŁODZIACH
1. Naucz się prowadzić łódź.
2. Sprawdź warunki pogodowe i pamiętaj o ich zmienności.
3. Upewnij się, że łódź jest w dobrym stanie.
4. Sprawdź, czy na łodzi jest sprzęt ratunkowy.
5. Noś kamizelkę asekuracyjną.
6. Przed wyjściem na wodę informuj, dokąd się wybierasz.
7. Nie przeładowuj lodzi osobami i sprzętem.
8. Przestrzegaj przepisów na wodach.
9. Bez potrzeby nie zbliżaj się łodzią do osób w wodzie.
10. Dbaj o czystość środowiska wodnego.


Przestrzeganie tych prostych zasad - wydawałoby się wręcz banalnych, ale jakże istotnych - zapewni większe bezpieczeństwo podczas wędkowania.
Kol. @KrisMekar, napisz kto w Zarządzie WOPR udzielił Ci takiej informacji. Na pewno nie był to Ratownik WOPR, a jeśli był, to powinien natychmiast złożyć legitymację ratownika. (2011/06/24 08:00)

KrisMekar


Kapok jest po to, żeby był nałożony, a nie dla ozdoby na pokładzie. Pasy bezpieczeństwa w aucie, są po to, żeby je zapinać podczas jazdy, a nie do ozdoby w aucie. 
Apel WOPR-u
Zaczyna się sezon letni, na jeziorach pojawia się coraz więcej wędkarzy łowiących ryby z łodzi. WOPR przypomina wszystkim wędkarzom o obowiązku zakładania kapoków podczas wędkowania z łodzi


Sprzęt pływający w kapok/i ma być wyposażony, znasz inne przepisy? A WOPR chrzani głupoty. Dzisiaj byłem kontrolowany na Odrze przez policję rzeczną. Byłem bez kapoka, ale był na pokładzie. Rzutka ratunkowa też była zamiast koła. Nie mieli zastrzeżeń, a na pytanie odpowiedzieli że nie ma przymusu zakładania. Wymagają by dzieci mieli na sobie. A wyobraź sobie że kapok potrafi zabić. Za Radwan: "biały szkwał na Mazurach 2007 r. W kabinach wywróconych jachtów utopiło sie kilka osób w kapokach . Nie mieli szans wypłynąć. Bez kapoka by sie uratowali. Morze Czarne. Klila lat temu. Motorówka typu Aramis. Asystowała trenującym zawodnikom. wywrotka na fali. W kabinie wszyscy mieli kapoki. Utoneli. Radwan najlepsza dupokryjka nie zastąpi rozumu i zdrowego rozsądku (2011/06/24 19:11)

KrisMekar


kurcze mam problem z cytowaniem (2011/06/24 19:13)

użytkownik57785


Ja znam przypadki, gdzie pasy ratunkowe w aucie były przyczyną pośrednią zgonu podczas wypadku. Chciałbym Cie widzieć, jak wpadasz z burty łodzi do wody w ciuchach bez kapoka na sobie. Sięgaj go potem sobie z łodzi jak szmaty Cię ciągną na dno. Podczas "białego szkwału" na Mazurach, zginęło wiele osób i w kapokach i bez, w kabinówkach i to była katastrofa, a nie wywrócenie jednej łajbki. Nie porównuj tego do wędkarzy na otwartych łódkach. I nigdy w to nie uwierzę, że patrol policji w asyście ratownika WOPR tak odpowiedział. (2011/06/24 19:23)

KrisMekar


Akty prawne o żegludze śródlądowej mówią że jednostka pływająca ma być wyposażana w środki ratunkowe, a nie że muszę je mieć na sobie. I wszystko w temacie. (2011/06/24 19:44)

użytkownik57785


No, auto też MUSI być wyposażone w pasy bezpieczeństwa. Nie zapinaj. (2011/06/24 19:46)

KrisMekar


Aleś się uparł. Przepisy obligują do zapinania pasów w samochodzie. Znajdź mi proszę przepis który zmusza mnie do zakładania kapoka na łódce czy pontonie. 

Nie jestem przeciwko kapokom, wręcz przeciwnie. Ale nie będę zmuszał ludzi na pontonie do kilkugodzinnego katowania się w kapokach w ładną słoneczna pogodę. 

Jak warunki zmieniają się na niekorzystne, to wszyscy bez wyjątku zakładają kapoki, a ja dodatkowo zaczepiam 10cio metrową linkę od cumowania pontonu, by go wiatr nie porwał gdy będę w wodzie. 

(2011/06/24 20:08)

wojtek75


jeszcze w kamizelce asekuracyjnej to oki mozna lowic ale spiningowac w kamizelce ratunkowej(rozumiem ze prawidlowo zalozonej)no  to przepraszam ale jakos tego nie widze. (2011/06/24 21:31)

użytkownik57785


Porady Straży > Bezpieczeństwo nad wodą 
Podstawowe zasady bezpieczeństwa nad wodą Aby kąpać się bezpiecznie korzystajmy jedynie z miejsc do tego przeznaczonych. Jest nim z całą pewnością basen miejski, ze ściśle określonymi głębokościami wody, zabezpieczony przez wykwalifikowanych ratowników.  Za bezpieczne mogą być uważane także stawy, jeziora, zalewy i rzeki z wydzielonymi miejscami do kąpieli, gdzie opiekę nad pływającymi sprawują ratownicy WOPR-u. Przed wejściem do innych niestrzeżonych zbiorników wodnych sami musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo. Przede wszystkim każdorazowo należy sprawdzić głębokość i strukturę dna. Często nawet po kilkunastu godzinach miejsce doskonale znane wcześniej zmienia się. Najczęściej dzieje się tak w przypadku kąpielisk usytuowanych wzdłuż biegu rzek. Przepływająca woda potrafi wymyć piasek z dna, nanieść duże gałęzie, pnie drzew lub spowodować znaczne, choć niewidoczne obniżenie lustra wody. Każde wejście do nie zbadanego akwenu może grozić bardzo przykrymi konsekwencjami.  Dzieci nie umiejące pływać, nie powinny wchodzić do takiej wody, w której nie czują pod stopami gruntu. W przeciwnym wypadku zmęczone zabawą nie mają możliwości aby stanąć, zaczerpnąć powietrza i odpocząć.  Stawianie w pobliżu zbiorników wodnych tablic z przekreśloną sylwetką pływaka nie jest wymysłem ludzi dorosłych mającym na celu uniemożliwienie dzieciom kąpieli. Zakazy pływania mają zwrócić waszą uwagę i pobudzić do myślenia o własnym bezpieczeństwie. Największą liczbę kontuzji zakończonych trwałymi urazami głowy i kręgosłupa, a często utonięciem spotykamy w przypadku skoków do płytkiej wody. Z tego względu ten rodzaj zabawy zarezerwowany jest wyłącznie dla dzieci umiejących doskonale pływać. Przy każdym skoku, im głębsza woda - tym ryzyko obrażeń mniejsze. Odradzamy jednak młodym adeptom pływania skoków do wody na głowę, szczególnie gdy nie odbywa się to pod czujnym okiem wykwalifikowanego opiekuna.  W czasie zabaw w wodzie niedopuszczalne jest wzajemne podtapianie, przytrzymywanie głowy kolegi pod wodą, popychanie, wrzucanie tych, którzy nie mają ochoty na kąpiel, namawianie i prowokowanie słabiej pływających do wypraw na naprawdę głęboką wodę. Wysiłek fizyczny włożony w pokonanie kilkusetmetrowego dystansu powoduje, że często w drodze powrotnej do brzegu najsłabszemu zaczyna brakować sił. Nie można liczyć wtedy na pomoc innego równie zmęczonego kolegi.  Do tragedii wystarczy chwila dekoncentracji i zwątpienia we własne siły, skurcz powstały na skutek wysiłku lub zachłyśniecie wodą. Do wody wchodzimy najwcześniej po trzydziestu minutach od zjedzenia posiłku.  Aby uniknąć ryzyka tzw. wstrząsu termicznego należy stopniowo obniżać temperaturę ciała i zbliżać ją do temperatury wody. Odradzamy wskakiwania do wody nawet po stosunkowo krótkim przebywaniu na słońcu. Z całą pewnością bezpieczeństwo kąpiących poprawiają wszelkie nadmuchiwane zabawki pomagające utrzymać się na wodzie. Przypominamy również o obowiązku zakładania kapoków w czasie pływania kajakami, łódkami i rowerami wodnymi. Nawet w przypadku wpadnięcia do głębokiej wody kapok utrzyma nas na powierzchni do czasu nadejścia pomocy. (2011/06/24 21:59)

KrisMekar


Ja przedstawiam ustawę dotyczącą wyposażenia , Ty proszę znajdź mi podstawę prawna obowiązku zakładania kapoków. (§ 10.1 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury Dz.U.03.88.810 w sprawie wymagań technicznych i wyposażenia statków żeglugi śródlądowej stanowi: Statek, z wyjątkiem statku na stale zacumowanego do nadbrzeża, powinien być wyposażony w pasy lub kamizelki ratunkowe w ilości odpowiadającej liczbie osób znajdujących się na statku). (2011/06/24 22:19)

użytkownik57785


Nie chce mi się tego szukać. Po prostu. Nie mam w tym żadnego interesu. Już napisałem, nie chcesz, to nie nakładaj kapoków. Ja powyżej przytoczyłem przykłady wykładni obowiązków korzystających ze sprzętu pływającego. Nie wiem czy masz patent np. żeglarza, czy sternika jachtowego, ale raczej byś wiedział, że jeśli zdarzyłby się wypadek na jednostce pływającej, a któryś załogant by się utopił, to wtedy Ty jako sternik (właściciel łódki, pontonu) na pokładzie jesteś pociągnięty do odpowiedzialności karnej, za niedopełnienie obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa na jednostce pływającej. Czyli jeśli komuś coś się na Twojej łodzi stanie, odpowiadasz tylko Ty. O sumieniu nie wspomnę. (2011/06/24 22:31)

KrisMekar


Nie chce mi się tego szukać. Po prostu. Nie mam w tym żadnego interesu. 


Jak nie masz interesu? Ja twierdze że nie ma obowiązku zakładania kapoków i podpieram się stosowną ustawą która mówi o wyposażeniu jednostki w ilość kapoków odpowiadającej ilości osób na statku. Ustawa nie mówi że te osoby powinny być w nie ubrana.Ty twierdzisz że jest obowiązek zakładania kapoków. To udowodnij. Bo dla mnie to co piszesz to są pobożne życzenia, i za to mandatu się nie dostaje.


Temat nie dotyczy rozsądku i sumienia. 


 

(2011/06/24 22:53)

użytkownik57785


Tak, ma być tyle kapoków ile osób na pokładzie, tylko dla ozdoby. Nie mam ja zamiaru Ci niczego udowadniać. Powtórzę raz jeszcze, że wcześniej wkleiłem tekst mówiący o takim obowiązku. A wykładni prawnej szukaj se sam. Wymagania techniczne dot. bezpieczeństwa na jednostkach pływających jakie przedstawiłeś, znam na pamięć. (2011/06/24 23:03)

KrisMekar


Powtórzę raz jeszcze, że wcześniej wkleiłem tekst mówiący o takim obowiązku. A wykładni prawnej szukaj se sam. 


Nie, to ja Ci wkleiłem jaki jest obowiązek i podałem podstawę prawną. Ty wkleiłeś pobożne życzenie WOPRu. Nie zastosowanie się do tych życzeń niczym nie skutkuje. 

art. 62, Ustawy o żegludze śródlądowej Dz. U.00.5.43. Kto wykracza przeciw przepisom w zakresie: pkt. 2 oznakowania, wyposażenia i dokumentów statku i pkt. 8 warunków bezpieczeństwa i higieny pracy na statkach podlega karze grzywny

(2011/06/24 23:30)

użytkownik67361


Brawo Kris Mekar,

Już myslałem ,że z tymi kapokami wszyscy powariowali.

Myślę że posiadanie ich na łodzi jest wskazane gdyż wozi sie osoby o różnym poziomie obycia z wodą.

Ale nie może to byc jakis surowy obowiązek.Karanie za ich brak to jakiś absurd.

Jadąc na ryby chcemy odpocząc od wszelkich nakazów i zakazów.

Wystarczy zdrowy rozsądek.

Gdy jego zabraknie to zadne kamizelki nie pomogą.

Ktoś pisze ze "kapok" musi być założony na wędkarza.

Smiechu warte .

Moze jeszcze kolo ratunkowe na szyję.

Pozdrawiam

(2011/07/05 15:09)