Pstrągi 2017

/ 142 odpowiedzi / 74 zdjęć
luxxxis


Przepis na szybką "50" tkę--składniki:

-marudząca o zakupach żona,kij w bagażniku,1 mepps 2,promocja w Lidlu nęcąca tłum kobiet,1 zepsuta kasa powodująca kolejki...

-Przyrządzanie--jedziesz,wchodzisz,pchasz wózek,po 40 minutach skacze ci ciśnienie na widok dłuuuuuuuugiej kolejki "pśapsiółek",opuszczasz Lidla,odpalasz peta,schodzisz do rzeki 15 metrów niżej....Oddajesz 2 rzuty kontrolne,bluzgasz menela co papierosa chce,oddajesz trzeci rzut i BUMMMM...Podbierasz ręką,fotografujesz,wracasz do auta,po drodze słuchasz że znowu masz kurtkę uświnioną od błota a na kolanach spodni plamy...Podjeżdżasz pod blok...
Gotowe...

Podawać gorące,raz na jakiś czas. (2017/03/09 19:00)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

erykom


Ten pstrąg zakupiony w Lidlu :)))) Tobie w 3 rzucie przywalił pstrąg a mi w 1-szym szczupaczek 60 cm (2017/03/09 19:22)

Przemek P


zazdrość ludzka nie zna granic . Gdzie ten Lidl ? (2017/03/09 23:57)

luxxxis


zazdrość ludzka nie zna granic . Gdzie ten Lidl ?

Chyba go żle zrozumiałeś:) Jaja sobie robi nic więcej...a Lidl? z tyłu....:) (2017/03/12 19:37)

erykom


Kolega Przemek narwowy rocznik :) Dobrze że Luxx chociaż kumaty :) (2017/03/13 06:35)

Przemek P


Koledzy jedyna osoba która może zazdrość to Ja. Pierwszy moja myśl. To jak ja mu zazdroszczę. Kropki łapie od zawsze. Niestety jestem z Łodzi więc do najbliższej i to w dodatku Tajnej rzeki mam 70 km. :(. Jak widzę taką piękną rybę zlapaną pod domem to po prostu.....ahh. Co tu gadać. Wielkie gratulacje i życzę " zazdroszczę " wspaniałych sukcesów. (2017/03/14 18:51)

fantastic


Po odwiedzeniu kilku ciurków w końcu znalazłem tem w którym są. Dziś 9 szt. 6 krótkich, dwa 34 ,35 i jeden godny uwagi 45cm. (2017/03/17 16:36)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Dawidns


U mnie narazie słabo ale jakieś 4 wyciągnołem. Największy miał 38 cm. (2017/03/24 15:52)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Uff...w końcu trochę luzu...Dwa tygodnie orałem remont,do krwi z nosa,po 12godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu...Na rybach nawet nie byłem.Do dzisiaj :)
Rano skoro świt zameldowałem się nad rzeką,obolały,sponiewierany,pocharatany,z zakwasami że jasny ch...j...
Kropki doceniły moje poświęcenie i w krótkim czasie podebrałem 3 sztuki,potem kolejne trzy.
Co ciekawe--2 szt miałem już wcześniej w podbieraku,chyba w styczniu-one pozują. (2017/03/25 17:48)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Wyżej dzisiejszy,teraz styczniowy--ten sam jak w mordę strzelił... (2017/03/25 17:50)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


I drugi z "wcześniejszych",zdjęcie z dzisiaj teraz--niżej -"zimowe"...Te trzy kropki na płetwie j są jak jego odcisk. (2017/03/25 17:56)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Przemek P


Super rybki , gratki.
  (2017/03/26 17:36)

Przemek P


Koledzy, dzisiaj wycieczka z Łodzi do Międzyzdrojów. Może ktoś wie gdzie tu poszukać kropka, oczywiście mogę gdzieś podjechać. Pozdrawiam (2017/03/31 22:12)

fantastic


Pstrągi dzisiaj współpracowały, choć bardzo opornie. Brań ponad 10, ale tylko jednego udało się wyjąć. 45 cm. (2017/04/08 13:04)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Fajnie tłuściutki,taki spaślonek jak wali w kija to aż miło,bynajmniej moje tak mają. Teraz biegam za nimi ciut rzadziej-raz,dwa wypady na tydzień,i jakoś tak "bez serca"...Nigdy nie przepadałem za polowaniem na potoka w ciepłych miesiącach roku--chmary kąsających gadzin,pot lejący się z czoła i więcej brań drobniejszych sztuk,wolę zimę i hardkor. Jednak aby jakoś przetrwać te naście dni do 1.05 to obrabiam najbliższe odcinki,czasem za kleniki się wezmę...Dominują ryby 38-45 w kropki i klenie max 40.Wabik nr 1 "na teraz" to gumowa żabka relax-a na główce która "wypycha" ją do lustra wody-taka płaska,nazwa mi uleciała.. (2017/04/09 20:10)

fantastic


Fajnie tłuściutki,taki spaślonek jak wali w kija to aż miło,bynajmniej moje tak mają. Teraz biegam za nimi ciut rzadziej-raz,dwa wypady na tydzień,i jakoś tak "bez serca"...Nigdy nie przepadałem za polowaniem na potoka w ciepłych miesiącach roku--chmary kąsających gadzin,pot lejący się z czoła i więcej brań drobniejszych sztuk,wolę zimę i hardkor. Jednak aby jakoś przetrwać te naście dni do 1.05 to obrabiam najbliższe odcinki,czasem za kleniki się wezmę...Dominują ryby 38-45 w kropki i klenie max 40.Wabik nr 1 "na teraz" to gumowa żabka relax-a na główce która "wypycha" ją do lustra wody-taka płaska,nazwa mi uleciała..

Dzisiaj powtórka na innym odcinku i znowu to samo wszystkie waliły zamkniętym pyskiem, czy to wobler czy obrotówka czy taż żabka, coś im niepasuje . (2017/04/09 22:11)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Przemek P


Witam Kolegów. W długi weekend będę w Debkach obok Zarnowca ,może ktoś tym razem podpowie gdzie się wybrać na kropka ? Dzięki i pozdrawiam (2017/04/10 22:53)

luxxxis



Dzisiaj powtórka na innym odcinku i znowu to samo wszystkie waliły zamkniętym pyskiem, czy to wobler czy obrotówka czy taż żabka, coś im niepasuje .

One tak mają...jak żreć nie chcą to biją z agresji i terytorializmu.Na liczbę udanych zacięć pomaga dołożenie jeszcze jednego kółeczka łącznikowego w tylnej kotwicy wobka--robi się taki "przegub",u mnie działa-u ciebie też może.
Popróbuj na "naturę"-żabska albo jakieś silikonowe podróby robactwa,w słońcu na czarne wabiki,w bankówkach zatrzymaj się na dłużej i pobaw się przynętą...--takie tam sposoby na przeżarte ryby...
Dzisiaj miałem luz i skończyło się nad rzeką...Parę kropków dostałem na spinningową nimfę ale konusowatych,ze dwa na woblera,i jedno zejście z gumowej żaby zaliczyłem -ale to był już rodzynek na dobre 55cm.
Obudziły się też durne lipienie i kilkanascie wypinałem z nimf. (2017/04/11 18:19)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Ot tak z grubsza...Dobrze że do maja niedaleko bo wykończą mnie te letnie kropkowania...Leziesz przez krzakory zasapany jak mops,latające bestie szwedzki stół z ciebie robią,rano zimno,pózniej gorąco i pot spływa ciurem po plecach..... (2017/04/11 18:25)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Wedkuje.pl poleca

Aplikacja