Pstrągi 2016

/ 251 odpowiedzi / 85 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Tomas81


Luxxxis przestań wypisywać takie głupoty pstrąg 65 cm 4 5 kg.  Wybacz ale przeginasz


Z całym szacunkiem Danielu ale cytowany Kolega ma niestety rację, przesadzasz ostro z tą wagą. Zresztą tak samo jak kiedyś wrzuciłeś fotę kropka 61cm pisząc coś o 4kg, potem o 3, a ryba miała w rzeczywistości może trochę +2kg. Choć z długością też raz Cię złapałem, tylko cicho siedzę;-) (2016/04/03 22:12)

luxxxis


Luxxxis przestań wypisywać takie głupoty pstrąg 65 cm 4 5 kg.  Wybacz ale przeginasz
 

Głupoty? poniżej dobra czwórka i 61,ponadto-nie 45kg jak piszesz lecz 4-5kg,Wierzycowe są krępe,wysokie,kto je TU łowi ten wie.Dodatkowo będąc skrupulatnym-użyłem określenia 65+++ tak? czyli mogło być 71,2,3,4? tak?pewnie że tak....Długość jest tu względna,ciężko ją zawsze doszacować gdy rybę masz pod lustrem wody,adrenaliny całą komorę.Wagę ,potencjalną wagę,wziąłem z faktu iż sprzęt jakiego uzywam do ich połowu jest bardziej sandaczowy-xfast do 18g,żyłki 0,22,agrafki 14 ,kute kotwice i woblery rzędu 8-13cm---ten o którym piszę strzelił na medfasta do 16g,żyłę 0.22,agrafę jw,wobler 10cm hm,banan----ryba która jest w stanie ten kij zagiąć do kołowrotka w 1 strzale,potem chodzić 2min w rzece nie prostując nawet blanku,ryba której nie potrafię opanować mając na rozkładzie na morgi 2,3,i w końcu ryba która zerwie\wyprostuje kółko łącznikowe zdjęte z woblera szczupakowego 13,5cmsavaga---ta ryba musi być ciężka,silna jak byk...I taka też była,gdyby nie fat że w nurcie bokiem mi się na sekundę ustawił i fakt że był cięty na bagnistym terenie---ubarwienie inne----to wziąłbym go za troć,zapewne wiesz że potok z takiej msc jest złoty,ma wyrażne kropy trotka zaś aż tak nie różnicuje.Rekordowy Miłka miał 77,5cm przy 5,5 wagi i wpasowuje się w moje górne ramki,dlaczego więc kolego zarzucasz mi GŁUPOTY? Zerknij na tego niżej,tu takie padają,miałem większe,widziałem jeszcze większe -choćby znajomy z kolincza...wędkarz od przypadku...z 75 na koncie cietym na zalewie na maximusa mannsa 10cm-na esoxa polował a władował mu taki klejnot.
Ten z fotki leży mi na udach,ja mam 177-180 wzrostu,klęczę w woderach,postury jestem normalnej---weż oceń "wysokość"ryby na podstawie choćby grubości mojego uda w przysiadzie---odwołuję się tylko do wyobrażni bo to jedyne zdjęcie tej ryby.
Zdaję sobie sprawę też z faktu że często ludzie oceniają innych na podstawie swoich ryb,dokonań,swojej wiedzy,i uśredniają pod ten pryzmat-jednak wody,ryby są odmienne że jest to poprostu zaje...sty błąd.Następnym razem gdy spróbujesz zarzucić komuś publicznie "kłamstwo",poddac w wątpliwość jego wiarygodność to proponuję,sugeruję poprzeć to przedewszystkim merytoryką,przykładem,fotografią czy chocby wiki...Póki co wywaliłeś jak Filip z konopi ze sztandarem "łgarz" bo mi się zdaje ,umowne widełki 65+++ i 4-5kg już ci umkneły a skupiłeś się tylko na "łganiu" choć nic nawet na pół milimetra nie mówi że mam do czynienia z kimś co chocby 1 kropka na oczy widział.Jest tak? jakie tak naprawdę są powody twej zaczepy? Nie jarze tego.Możemy pogadać,pobajerowac o kropach,wymienić sie doświadczeniami ale daj coś żeby nie była to strata czasu tak jak ten mój odpis....
  (2016/04/04 09:11)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Dodatkowo dopowiem iż potok jest rybą która ma kolosalne różnice w budowie ciała,długości względem masy w zależności od charakteru wody-stojąca,płynąca,położenia geograficznego północ --południe...Współczynnik ten wynosi bodajże K-1,45 gdzie k (W = k*L^3/100, masa w gramach, długość w cm).Jako że jesteś z moich stron to zapewne wiesz że nasza rzeka ma średnio co 5km zalew,zaporę,te regularnie robią zrzuty wody i regularnie do rzeki poniżej trafiają ryby wychowane na zalewach-krótsze,krępe,ciężkie niż ich rówieśnicy z terenów poniżej i typowym uciagiem wody.Obrazkowo-poprzedni krajowy Maruzka miał 73cm przy 4,4kg wagi co przy Miłkowym 77 i 5,52kg wygląda dosyć "dziko".
W sytuacji zrzutu wody w rzece pojawiają się dwaj blizniacy-rzeczny co z racji uciagu wody,skapszej diety ma 60cm przy ledwie 2-2,5kg wagi i jego rówieśnik wypasiony na uciagu rzędu 0,1ms czyli zalewie -60cm i pod czwórkę k-1,45....Dwaj bracia a tak różni ....apropo różnic....ja do połowu ryb używam wiedzy,doświadczenia,głowy-to przekłada się na moje wyniki,ty też tak robisz? Nie nazywaj nigdy więcej nikogo "łgarzem" w tematach w których twoja wiedza jest śladowa wręcz.Poniżej ledwie 63 i 3,63-spasiony na zalewie,trzaśniety na rzece-nie mój,ale obrazkowo....Pozdrawiam,nie mam pretensji. (2016/04/04 10:38)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Luxxxis przestań wypisywać takie głupoty pstrąg 65 cm 4 5 kg.  Wybacz ale przeginasz


Z całym szacunkiem Danielu ale cytowany Kolega ma niestety rację, przesadzasz ostro z tą wagą. Zresztą tak samo jak kiedyś wrzuciłeś fotę kropka 61cm pisząc coś o 4kg, potem o 3, a ryba miała w rzeczywistości może trochę +2kg. Choć z długością też raz Cię złapałem, tylko cicho siedzę;-)
Tomas...nigdy nie "złapałeś" mnie z długością z powodów jw,ja natomiast kolejny raz "łapię" ciebie na ...no właśnie Tomas,na czym? dopowiedz sobie.
  (2016/04/04 10:57)

jacek38l


Nie Miałem zamiaru Cię urazić. Tak się składa że wedkuje od 30 lat a za kropkami po wierzycy biegam 10 lat. Wydaje mi się że trochę ją znam a i kropków co nieco połapałem. Poniżej zdjęcie majowego kropka 64 cm a waga jego to trochę ponad 2 kg a to trochę się nie tak jak u Ciebie. Jeszcze raz sorry i pozdrawiam (2016/04/04 11:15)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

jacek38l


Zdaję sobie sprawę że moja wiedza na temat pstrągowania nie jest taka jak twoja ale czy. Śladowa??  Jeszcze raz sorry  (2016/04/04 12:39)

JOPEK1971


Dodatkowo dopowiem iż potok jest rybą która ma kolosalne różnice w budowie ciała,długości względem masy w zależności od charakteru wody-stojąca,płynąca,położenia geograficznego północ --południe...Współczynnik ten wynosi bodajże K-1,45 gdzie k (W = k*L^3/100, masa w gramach, długość w cm).Jako że jesteś z moich stron to zapewne wiesz że nasza rzeka ma średnio co 5km zalew,zaporę,te regularnie robią zrzuty wody i regularnie do rzeki poniżej trafiają ryby wychowane na zalewach-krótsze,krępe,ciężkie niż ich rówieśnicy z terenów poniżej i typowym uciagiem wody.Obrazkowo-poprzedni krajowy Maruzka miał 73cm przy 4,4kg wagi co przy Miłkowym 77 i 5,52kg wygląda dosyć "dziko".
W sytuacji zrzutu wody w rzece pojawiają się dwaj blizniacy-rzeczny co z racji uciagu wody,skapszej diety ma 60cm przy ledwie
2-2,5kg wagi i jego rówieśnik wypasiony na uciagu rzędu 0,1ms czyli zalewie -60cm i pod czwórkę k-1,45....Dwaj bracia a tak różni ....apropo różnic....ja do połowu ryb używam wiedzy,doświadczenia,głowy-to przekłada się na moje wyniki,ty też tak robisz? Nie
nazywaj nigdy więcej nikogo "łgarzem" w tematach w których twoja wiedza jest śladowa
wręcz.Poniżej ledwie 63 i 3,63-spasiony na zalewie,trzaśniety na rzece-nie mój,ale obrazkowo....Pozdrawiam,nie mam pretensji.



63 i 3,63..? Kilogram można spokojnie odjąć,za dużo ryb przeszło przez moje ręce bym miał łyknąć ten kit.

  (2016/04/04 12:48)

TheBill


Luxxxis przestań wypisywać takie głupoty pstrąg 65 cm 4 5 kg.  Wybacz ale przeginasz


Z całym szacunkiem Danielu ale cytowany Kolega ma niestety rację, przesadzasz ostro z tą wagą. Zresztą tak samo jak kiedyś wrzuciłeś fotę kropka 61cm pisząc coś o 4kg, potem o 3, a ryba miała w rzeczywistości może trochę +2kg. Choć z długością też raz Cię złapałem, tylko cicho siedzę;-)

Wszyscy wiemy jak jest  z tymi niewyciągniętymi rybami... (2016/04/04 13:42)

luxxxis


Spoko,bez stresu:) Krop fajny-RZECZNY....:) Mam jeszcze jedną ciekawą teoryję odnośnie kropków...Jak wiadomo są one skarlałą formą troci wędrownej,uwięzioną w rzekach,przystosowaną...czyli -troć...Dzierżawca rzeki-sukinkoty Troć z Tczewa,raz na jakiś czas-podobno-robią zarybienia materiałem po "sztucznym tarle" łośka,trotki,potoka,wszystko w jeden gar i do podchowu...Jakiś czas temu w rzece pojawiły sie masowo dziwne ryby,duże ryby,takie 65-80cm,ni to łosiek,ni potok ni troć...Miałem taką pod nogami już ale mi dylneła,innym się udało i w zasadzie nie szło określić gatunku...Ryby były,potem je wycieli wędkarze,czasem jakaś obecnie padnie...Do czego zmierzam?...wydaje mi się że pewien odsetek tych "dużych" ma coś w genach narąbane-są zbyt wielkie na potoka,za wysokie,za ciężkie ale mają kropki...Popatrz chocby na tego z moich ud....srebrny jak trotka,wielki jak ona a czerwone kropy i układ płetw mówi że to potok-ichtiolog go oglądał na focie i stwierdził jednoznacznie-wielki kropas.Dodawszy A+B mamy dziwne sytuacje jak ta "nasza",ja z natury jestem ciekawski,drążę każdy temat jaki mnie interesuje,o potokach wiedziałem wszystko nim złowiłem pierwszego----jednak nie każdy tak "musi",to ja jestem inny...
Wracając do sedna-jak rozumiem to moje "argumenty" trafiły do ciebie? zgodzisz się że ryba rzędu 65-70+++może ważyć 4-5kg?zakładam że tak....
Mam ofertę-jeśli łowisz na "naszej"rzece to możemy raz kiedyś połowić wspólnie,twoje doświadczenie plus moje może zaowocować ciekawymi wnioskami do wdrożenia,ty łowisz "niżej",ja z reguły "wyżej" na jej biegu,moje odcinki twoimi sposobami mogą okazać się lepsze i na odwrót.Tak czy siak wystarczy się odezwać tu na portalu,na pw podam ci wtedy komórę i ustalimy strefę i datę "zrzutu".Mobilny jestem,co dwa tzry dni mam opór czasu,terrorystą nie jestem,dzieci nie jem....Wszystko w twojej gestii.
Pozwól że i tak dodatkowo "pociagnę" cię za język...Gdzie z reguły łowisz? w okolicach Pelplina? ja odpuściłem tym odcinkom parę lat temu,teraz najdalej zapuszczam się na rajkowski młyn notabene popsuty od czasu budowy a1... (2016/04/04 15:57)

luxxxis


Luxxxis przestań wypisywać takie głupoty pstrąg 65 cm 4 5 kg.  Wybacz ale przeginasz


Z całym szacunkiem Danielu ale cytowany Kolega ma niestety rację, przesadzasz ostro z tą wagą. Zresztą tak samo jak kiedyś wrzuciłeś fotę kropka 61cm pisząc coś o 4kg, potem o 3, a ryba miała w rzeczywistości może trochę +2kg. Choć z długością też raz Cię złapałem, tylko cicho siedzę;-)

 

Wszyscy wiemy jak jest  z tymi niewyciągniętymi rybami...

No właśnie Billu jak? bo jak zwykle coś tam piszesz z czego w zasadzie nie wynika nic...Zabierz raz kiedyś głos w jakiejś sprawie,jak facet,czarne-białe,pokaż jakąś wiedzę,daj linka,przykład...Póki co cała twoja radosna twórczość sprowadza się do memlania,wątpliwości jakiś...Ile ty masz lat? 12?
Jopek-dla mnie też ciut "przyciężkawy",fotę miałem na kompie z racji innej historii,nie znam gościa ani ryby,wiem natomiast że ten potok został zgłoszony do WW wraz z łuskami znad linii bocznej i go uznano.Wkleiłem ją dla zoobrazowania "tęgości " niektórych ryb lecz nie wspomniałem o tym fakcie ...sorki.Reszta jw.
Jacek-przepraszam,tak jakoś wyszło,piszę tutaj,za chwilę na PPW,włażę na fejsa w tym czasie a za plecami rozrabia mi dwójka moich urwisów...czasami coś rypnie i część emocji trafi nie tam gdzie trzeba.Reszta jw. (2016/04/04 19:36)

Tomas81


Niektórzy ichtiolodzy do tej pory twierdzą że rodział na gatunki troci wędrownej, jeziorowej i pstrąga potokowego jest nie prawidłowy, że powinno się mówić o podgatunkach. tym bardzie że są bardzo podobnej budowy ciała bez uzależnień od warunków środowiskowych. Zatem Danielu chcesz wiedzieć jak wygląda 4 kg ryba z rodziny łososiowatych? 70cm z paroma milimetrami i 3,96kg, dokłanie ważona na wadze elektronicznej. Raczej nie wygląda na chodzinę, nie sądzisz?




  (2016/04/05 18:42)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

piotrcarp


Piekna sztuka Tomku tylko pozazdroscic :) (2016/04/05 21:38)

luxxxis


Niektórzy ichtiolodzy do tej pory twierdzą że rodział na gatunki troci wędrownej, jeziorowej i pstrąga potokowego jest nie prawidłowy, że powinno się mówić o podgatunkach. tym bardzie że są bardzo podobnej budowy ciała bez uzależnień od warunków środowiskowych. Zatem Danielu chcesz wiedzieć jak wygląda 4 kg ryba z rodziny łososiowatych? 70cm z paroma milimetrami i 3,96kg, dokłanie ważona na wadze elektronicznej. Raczej nie wygląda na chodzinę, nie sądzisz?




 
No nie,chuda nie jest,pomyśl jaka mogłaby być gdyby wiekszość życia pasła się na uklei na spokojnym zalewie z dala od nurtu...I w zasadzie co z tego wynika? chyba tylko to że ryba rzędu 65++++ może bez problemu ważyć "umowne" 4-5 kg? czyż nie? Czyli....pomny na wcześniejsze posty wynikałoby z tego iż mam rację a wasze "gdybanie" było "przestrzałem"...Czyż tak?:) bo mnie tak wynika z treści skoro twoja czwórka chociażby miała 70,srebrna,to moja o bardziej zwartej budowie,wychowanka stojącej byc może wody mogła mieć więcej....patrz k-1-1,45-relacja dwóch ryb wychowanych w dwu odmiennych środowiskach......Dodatkowo-----nie zapominajmy o "niepisanej" poprawce na wymiary podawane na zasadzie ++++,to kwestie umowne dające autorowi pewną dozę danych "na pomyłkę",odwołanie się do wyobrażni,ba "spokojne" ramki na ocenę względem innych....
Dlaczego więc ja "autor" kontrowersyjnego posta z danymi 65++++ i 4-5kg zostałem nazwany "łgarzem" a przyklepał temu mój forumowy koleś????
Nie czaję...Ponadto ----nie chce mi sie już kopac z koniem i dociekać dlaczego on kopie ale jako ciekawostkę dodam iż potok w skrajnie dobrych warunkach jest w stanie w ciagu 1 roku "skoczyć" na długości z 55 do 65cm,czemu ma to służyć,ta info? nie wiem,taka samo jak nie rozumiem treści powyższych dochodzeń:) Zwykły 45-tak złowiony dzisiaj ważyć może 0,8-1,1kg,złowiony jutro po ulewnym deszczu może dojść do 1,5kg-dlaczego? ja wiem,ten sam "trzśnięty"na kamienistym brodzie będzie srebrny,chudy i o wadze 0,8,jego blizniak stojący 200m dalej na spokojnej prostce ,iłach,w wąwozie pod szpalerem drzew będzie gruby,złoty i 30dkg cięższy,kolejną wagę "zyska" po deszczu i spłukaniu dżdżownic bądż w wyjściu żaby--jego brat natomiast nie-brody i kamienne płycizny nie dadzą mu w tym momencie tyle dobrego z racji uciągu wody-różnica sie jeszcze pogłębi.
Dwa esoxy...jeden trzasniety pod pomostem ,drugi obok,jeden ciemny bo stoi pod przeszkodą z dala od słońca i prześwitu drugi wolno chasa po nasłonecznionych płyciznach i będzie blady ,jasny,zgoła odmienny...Puenta-dwie te same ryby a mogą byc tak skrajnie odmienne wagowo,długościowo,wybarwieniowo...Wszyscy znamy różnicę w budowie popularnego esoxa-rzeka-----jezioro,ten sam schemat wkracza też w inne gatunki ryb-mniej popularnego potokowca choćby-dlaczego więc na siłę próbujecie "przybić " mi kłamstwo? nawet w sytuacji gdy mówimy o "spietej"rybie i określonej widełkami++++,oraz po dawce faktów na poparcie mej wypowiedzi? o co biega?
  (2016/04/06 08:51)

danieleklubin


po ostatniej stracie mojej ukochanej wedeczki trzeba było dokonac zakupu a potem testów. Pierwszy raz po kilkuletniej nieobecosci na tej rzeczce trzeba było sie bardzo nakombinowac zeby cos wyciagnąć. udało sie skusić 12 kropków najwiekszy 41 cm. (2016/04/06 12:52)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


I mnie się dzisiaj pofarciło,zaliczyłem trzy sztuki 63cm,56cm, i całe 30....plus jeden na chyba 10cm:) (2016/04/06 17:25)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Tomas81


Danielu ja w życiu nie będę przeciwko Tobie! Za bardzo szanuję Ciebie jako człowieka jak i Wędkarza. Jednak dla mnie istotne są konkretne dane a że sam o rybach, a dokładniej ichtiologi, wiem sporo dlatego pozwoliłem sobie stwierdzić że przesadzasz. U mnie ryby nie rosną wraz z czasem od ich złowienia, jak to najczęściej bywa w wędkarskich opowieściach. Tym bardziej te nie wyjęte. Powiem/napiszę że np. miałem na kiju +/-80cm zeda, ok metrowego zębacza ale nie będę się rozwodzić nad wagą. Póki nie pojawią się cyferki na niej, milczę. I też rybę zawsze mierzę kładąc miarkę POD NIĄ a nie na rybie. Inaczej o swoim PB sandacza mógł bym pisać: miał równo stówę. Bo tak było, jak przyłożyłem pod wpływem emocji za pierwszym razem miarę NA RYBIE pokazała ona 100cm. Jednak w rzeczywistości był krótszy o kilka cm, drugi spokojny pomiar wykazał mój błąd. Dokładne wędki, dokładne ryby ;-)

Pozdro i mam nadzieję że się nie gniewasz:-) (2016/04/06 17:35)

luxxxis


Danielu ja w życiu nie będę przeciwko Tobie! Za bardzo szanuję Ciebie jako człowieka jak i Wędkarza. Jednak dla mnie istotne są konkretne dane a że sam o rybach, a dokładniej ichtiologi, wiem sporo dlatego pozwoliłem sobie stwierdzić że przesadzasz. U mnie ryby nie rosną wraz z czasem od ich złowienia, jak to najczęściej bywa w wędkarskich opowieściach. Tym bardziej te nie wyjęte. Powiem/napiszę że np. miałem na kiju +/-80cm zeda, ok metrowego zębacza ale nie będę się rozwodzić nad wagą. Póki nie pojawią się cyferki na niej, milczę. I też rybę zawsze mierzę kładąc miarkę POD NIĄ a nie na rybie. Inaczej o swoim PB sandacza mógł bym pisać: miał równo stówę. Bo tak było, jak przyłożyłem pod wpływem emocji za pierwszym razem miarę NA RYBIE pokazała ona 100cm. Jednak w rzeczywistości był krótszy o kilka cm, drugi spokojny pomiar wykazał mój błąd. Dokładne wędki, dokładne ryby ;-)



Pozdro i mam nadzieję że się nie gniewasz:-)
Kiler...ochuja...eś??? a o co? Ja pisząc często używam "serca" "emocji" i bywa że przestrzelę coś,dany aspekt,pierdół.Jednak w tym spornym przypadku tak nie miało miejsca,mogłem pokopać wymiar a pewnie,stąd rezerwa w postaci ++++ ...jednak wagi i mocy przeciwnika napewno nie...Ten dzisiejszy to betka do tamtej gadzinie,63 i ponad trójkę,spasły jak wieprzon,śmignął w reno killera a w podbieraku "zrzygał" się skrzekiem żab--nie mieściły mu się w żołądku już....Dla kontrastu dopowiem że dzisiejszy choć ładny to nawet w 1\2 nie podskoczył mocą do tamtego,na 1 haku wyfrunął,na zwykłej 20 i msx-ie...Tamten ten kijek chciał złamać,ciety na kotwicę zerwał ją z kółka-dobrego,na esoxy,nie szmelca jaxona...Był natomiast tak samo złoty,dłuższy i wyższy,z charakterystyczną kufą...pod nogami gada miałem przeca,na krótkim dyszlu trzymałem z dwie minuty....Reasumując-baby się "gniewają" ja nie,mnie wkur...ić można jedynie,jednak nie o taki pierdół Tomuś....litości....Zirytował mnie Jacek w zasadzie bo wywalił z hasłem "łgarz"-u mnie to znaczy--oszust,przewalacz i takie tam...Jeśli istnieje choć procent prawdopodobieństwa że ktoś może mieć rację to na boga nie wolno tak robić....Spoko,flacha aktualna,trenuj waćpan rzuty,tsunami z StG niebawem nadejdzie....
  (2016/04/06 17:54)

Tomas81


Ja pierdziu, ale piękny samczór! Wielkie gratulacje!!! Jak pisałem wcześniejszego posta jeszcze nie było tych fotek a teraz to...uczta dla oczu ;-) (2016/04/06 18:04)

luxxxis


Nooo,nielichy,jednak do tego co msx-a mnie chciał wcześniej zabrać-narybek,tamtego po 25latach stazu nie mogłem opanować,te dzisiejsze jak po sznurku i chlast w podbierak,chociaż ten wiekszy za cholerę się nie mieścił...Od ogona musiałem go zgarniać a nie "wpół" od spodu... (2016/04/06 18:16)

jacek38l


Danielu gratki pięknego kropasa. Domyślam sie że to mieszkaniec parku. Ps. Nie.nazwalem Cię łgarzem. Ja myślałem ze tylko baby się obrażają pozdrawiam (2016/04/06 19:55)

luxxxis


Nieistotne już,zapomnijmy o tym ,było mineło,olac to...Tak Jacek,mieszkańcy parku,tego mniejszego pomaga uwiecznić patrol strazy miejskiej-do pekniętego szamba ich wezwałem,brawo oni....Drugi już sam na sam z chachorami...
  (2016/04/06 20:16)

jacek38l


Daniel a czy masz jakies doświadczenia ze streamerami na naszej rzeczce. Bo ja nigdy nie próbowałem a mnie korci na jakaś zmianę. Myślę o jakiś pijawkach żabkach.  (2016/04/06 21:00)