Pstrąg na spinning-żyłka czy plecionka?

/ 9 odpowiedzi
Nie bić, nie wyzywać...pomóc :)

Jakich żyłek używacie przy połowie pstrąga na spinning? Jaki model, jaka średnica? A może plecionka? jakiej firmy szukać a jakie omijać szerokim łukiem?
a może to: http://allegro.pl/listing/listing.php?string=Berkley+Nanofil+Clear&search_scope= neofil clerar?

Obecnie mam 2 szpule w kręciołku. Na jednej szpuli mam żyłkę 0.22 - dokładnie tą: http://www.ebay.co.uk/itm/111338500425?var=410323132866. Na drugiej plecionkę mikado 0.16 żółta - niestety nie mam już szpuli i trudno mi podać konkretny model.

Najczęściej łowię na żyłkę. Na plecionkę łowię na zbiorniku zaporowym. Jest tam dużo zawad, i daje radę.

Ciągle obawiam się założyć na kręciołek żyłkę o przekroju poniżej 0.20. Mając 0.22 jakoś czuję się bezpieczniej.
Wrzucam linki z UK, tutaj mieszkam i łowię :)

Za moment kolejna wymiana żyłki, sezon w pełni :) więc pytam się co polecacie :) pomóżcie kolegom po kiju, którzy się uczą i nie mają od kogo łapać pstrągowej wiedzy :)

rzeczy, które są w moim zainteresowaniu:
http://www.ebay.co.uk/itm/271334785930?var=570328780156;
http://www.ebay.co.uk/itm/271485639244?var=570326812045;
http://www.ebay.co.uk/itm/281333462855?var=580368450519;
http://www.ebay.co.uk/itm/121332755597?var=420281972731;

dziękuję :)



grisza-78


Z plecionkami nie mam doświadczenia, więc się nie wypowiem. Jeśli chodzi o żyłkę, używam w zasadzie dwóch produktów - pierwszy to żyłka Silver Ghost firmy Byron. Drugi produkt to Team Dragon. Obie żyłki są średnicy 0,20 mm. Jeśli mogę doradzić ; łowiąc, czy też chcąc łowić pstrągi, nie używaj żyłem poniżej wymienionej przeze mnie średnicy. Z pstrągami nie ma żartów, tym bardziej, że często łowimy je w najbardziej zakrzaczonych odcinkach rzek, pośród korzeni, czy powalonych do wody drzew. Pozdrawiam. (2014/05/24 19:14)

arthrawn76


u mnie jest właśnie taka woda...pełna ryb i przygód...niestety, zdarzają się wózki sklepowe, motory, rowery, znaki drogowe...urok Irlandii Północnej. Mam kolegę po kiju...z jednej strony spec, z drugiej żyła...używa żyłki 0,17 (?) a jak zerwie zestaw, to rozbiera do gaci i go szuka...3 minuty łowienia, 20 minut prysznicu...dlatego, ja boję się mniejszych średnic...chyba, że 0.20 ale waga w okolicy 5kg...to chyba słuszne myślenie...

kropki łowię od 5 lat, czyli od początku mojej przygody z emigracją. W Polsce, łowiłem na jeziorku, na którym koło wędkarskie co roku wpuszczało 200 pstrągów, wyłapywanych w ciągu 2 czy 3 tygodni i tyle :) (2014/05/24 20:16)

kamil11269


Ja używam cienkich (maksymalnie do dwóch kilo) żyłek. Nigdy nie używałem jeszcze plecionki, więc na jej temat się nie wypowiem, ale łowienie na żyłkę bardzo mi odpowiada i nie narzekam :)
Pozdrawiam (2014/05/25 11:04)

sumik11


ja używam Mistrall Amundson, Dragon HM69- na pstrąga żyłka powinna  mieć 0,18-0,22. ja używam 0,20. (2014/05/25 13:29)

arthrawn76


Ja używam cienkich (maksymalnie do dwóch kilo) żyłek.

eh ja się jakoś tego boję...nie wiem czy dobrze robię, ale zawsze szukam żyłki cienkiej z jak największą wytrzymałością...

czy realna grubość żyłki powoduje zmniejszenie ilości brań, lub zwiększenie? ja używam maksymalnie 0,22, ale 0,18 to już przyprawia mnie o zawał ;)
a brat łowi na 0.30 - w sumie linkę do prania...i opowiada o takiej ilości ryb, że szok...wiem, że bajki pisze...ale jest zadowolony...tylko ja mam 20 brań, a on niby 30...niestety nie mogę tego w żaden sposób zweryfikować... (2014/05/25 14:07)

Pawel19777


Witam. Ja na kropki głóównie muchówką ale zimą jak chodzę używam starej dobrej i sprawdzonej zyłki Siglon w kolorze jasnej zieleni.
Wspaniały kolor, wręcz zanika w wodzie. co wiecej koszt jest znikomy a starzy wyjadacze uczylio się na żyłkach siglon:) (2014/05/25 18:39)

kamil11269


Ja używam cienkich (maksymalnie do dwóch kilo) żyłek.

eh ja się jakoś tego boję...nie wiem czy dobrze robię, ale zawsze szukam żyłki cienkiej z jak największą wytrzymałością...

czy realna grubość żyłki powoduje zmniejszenie ilości brań, lub zwiększenie? ja używam maksymalnie 0,22, ale 0,18 to już przyprawia mnie o zawał ;)
a brat łowi na 0.30 - w sumie linkę do prania...i opowiada o takiej ilości ryb, że szok...wiem, że bajki pisze...ale jest zadowolony...tylko ja mam 20 brań, a on niby 30...niestety nie mogę tego w żaden sposób zweryfikować...




Wiem, że grubość linki nie zawsze ma znaczenie, ale ja lubię łowić "cienkimi" żyłkami i mieć z tego frajdę :) (2014/05/26 19:03)

mateozet21


Z moich doswiadczeń wynika że na pstrąga nie ma sie co udawać z "pajęczą nicią". Żyłki 0,18 czy jak niektórzy twierdzą 0,16 wyglądają nad rzeką pstrągową poprostu śmiesznie. Moim zdaniem nie należy zchodzić poniżej dobrej jakości żyłki 0,22, w wielu przypadkach nawet 0,25 nie będzie zbyt gruba, mam na myśli tu realne srednice a nie żyłki przegrubione.

Jeśli idzie o plecionke to w moim odczuciu na pstrąga sie zupelnie nie nadaje. Plecionka często się plącze, dodatkowo zbiera niczym magnes rozne drobinki pylacych roslin. Podczas lowienia wśród ostrych kamieni często sie uszkadza. Żyłka natomiast dzięki swojej rozciągliwości sprawdza sie znakomicie, ponieważ podczas lowienia pstrągów nie potrzebujemy takiego kontaktu z przynętą jak przy lowieniu chocby sandaczy na gumy, bo woblerem czy blystką nie obstukujemy dna. Więc tutaj kalkulacja jest prosta - zdecydowanie żyłka. (2014/05/30 10:35)

arthrawn76


miałem podobne do Ciebie odczucia...ale kolega po kiju, ciągle mi powtarza...za gruba, itp :) (2014/06/03 21:02)