Zaloguj się do konta

Przypony wędkarskie

utworzono: 2011/02/07 10:42
sebaskin14

witam,chciałbym sie dowiedzieć czy jest różnica między przyponem z żyłki a plecionki pod wzgledem widoczności w wodzie.Np. przypon z żyłki załużmy średnica 0.16 ma przykładowo wytrzymałość 3kg,a np plecionka  0.10 ma 6kg wytrzymałości.jest cieńsza i mniej widoczna w wodzie a wytrzymałość ma zwiększoną.używanie przyponów z plecionki powoduje mniej brań?co o tym sądzicie? [2011-02-07 10:42]

HeadAche

Kolego ja przez jeden sezon uzywalem plecionek i powiem Ci ze zrezygnowalem. Nie widzialem w zasadzie roznicy w wytrzymalosci wzgledem grubości. Przypon z plecionek szybciej sie niszczył, a wiazanie nowego przynajmniej dla mnie bylo męką. Co do widoczności to raczej lepiej wypada żyłka. Pleciona w czystej wodzie jest bardziej widoczna.  Aha, i jeszcze pleciona lubiała pękać zaraz przy haku podczas zacinania. No i jeszcze kwestia ceny.

Ja osobiście odradzam  choć to tyko moje zdanie. 

[2011-02-07 18:32]

arus

Witam > Jak mój poprzednik nie widzę sensu stosowania plecionki . Osobiście łowie bardzo (bardzo) cieniutko a ze jestem człowiekiem upierdliwym z natury to zapytam jakie rybki zamierasz łowic ? Bo moja plecionka przyponowa 0,06 ma wytrzymałość ( udzwig ) 5 kg
(firma BALSAX ) a widac ja z 10 metrów . Natomiast mojej TRABUCCO T-FORSE 0.08 nie widac z odległosci 20 cm . Co prawda producent pisze o udzwigu 0.86 g .
[2011-02-07 18:53]

pstrag222

To zależy co chcesz łowić. Jeśli biało ryb to plecionka odpada ale jak lowie na rosowki ślimaki czy watrobke to mam przypom z plecionki jakoś się do takiego stanu rzeczy przyzwyczaiłem:) [2011-02-07 19:35]

sebaskin14

no właśnie tak myślałem,tylko żę nie nawidze wiązać przyponów z żyłki,zawsze mi sie skręca przy zaciąganiu.u mnie woda nie jest zbyt czysta,używam plecionki zielonej lub czarnej.do tego dużo mułu jest na dnie i zielska.ale są ładne liny,podchodzą pod sam pomost.nęce je kukurydzą parzoną.jest też sporo amura i tołpyga taka może koło 10kg,więc troche mam obawe stosować żyłki.cienka żyłka mi sie skręca,inaczej jest z grubszą,taką 0.22 wzwyrz,te mie się elegancko wiąrze,nie wiem czemu.za mocno zaciągam czy co?dziękuje za odp panowie,jakieś wnioski z tego wyciągne. [2011-02-07 20:29]

pstrag222

Zawsze możesz kupić gotowe przypony :) [2011-02-07 20:34]

no właśnie tak myślałem,tylko żę nie nawidze wiązać przyponów z żyłki,zawsze mi sie skręca przy zaciąganiu.u mnie woda nie jest zbyt czysta,używam plecionki zielonej lub czarnej.do tego dużo mułu jest na dnie i zielska.ale są ładne liny,podchodzą pod sam pomost.nęce je kukurydzą parzoną.jest też sporo amura i tołpyga taka może koło 10kg,więc troche mam obawe stosować żyłki.cienka żyłka mi sie skręca,inaczej jest z grubszą,taką 0.22 wzwyrz,te mie się elegancko wiąrze,nie wiem czemu.za mocno zaciągam czy co?dziękuje za odp panowie,jakieś wnioski z tego wyciągne.





Zastosuj inny sposób wiązania. Poza tym, skrecony zestaw na dnie z przynętą typu kukurydza na takie ryby, nie stanowi dla nich i Ciebie problemu przy zacięciu, bo rybsko wciąga całość do pyska i przy zacięciu wyprostujesz.

[2011-02-07 20:36]

bluehornet

Musisz Kolego robić coś nie tak z tymi przyponami żyłkowymi . Zapytaj jakiegoś doświadczonego wędkarza o dobry sposób wiązania   przyponów , to żaden wstyd , a może Ci przynieść tylko korzyści . Pozdrowienia .
[2011-02-07 20:53]

Jędrula

Musisz Kolego robić coś nie tak z tymi przyponami żyłkowymi . Zapytaj jakiegoś doświadczonego wędkarza o dobry sposób wiązania   przyponów , to żaden wstyd , a może Ci przynieść tylko korzyści . Pozdrowienia .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dokładnie kolega @bluhornet  ma rację , zapytaj albo pokaż jak wiążesz żyłkę komuś kto nie ma takich problemów .

Mi tam nic się nie skręca , może zastosuj inne węzły ?

Albo może opisz zestaw i wspólnie coś poradzimy ?

Czasem mały i wydawałoby się mało istotny szczegół może robić nielada problem .



[2011-02-07 21:05]

Aaaaaaaaaaaaatam, się wymądrzacie...... Butów nie wiążecie bo na rzepy macie, a haczyki umiecie, akurat..... ta...... :)  [2011-02-07 21:11]

bluehornet

A pewnie , że umiem ( y ) . Hak nr 22 na żyłkę  0,08 lub 0.06 bez żadnego problemu i bez okularków !!!
[2011-02-07 21:16]

Jędrula

Aaaaaaaaaaaaatam, się wymądrzacie...... Butów nie wiążecie bo na rzepy macie, a haczyki umiecie, akurat..... ta...... :) 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

E E E E E fikasz , fikasz ???? Zawiązać Cię na supeł ? EEE

[2011-02-07 21:17]

A pewnie , że umiem ( y ) . Hak nr 22 na żyłkę  0,08 lub 0.06 bez żadnego problemu i bez okularków !!!



Jasne, chyba "Kropelką"............ :)))) Jedna dwójka w numerze haczyka Ci się za dużo wklepała :) I bez okularków, napewno, bo jak z lupą, to bez bryli, logiczne... :))))))))



[2011-02-07 21:19]

E E E E E fikasz , fikasz ???? Zawiązać Cię na supeł ? EEE




A ja się nie boje, bo mam w dupie naboje...... bbbbllllleeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.... 



[2011-02-07 21:21]

bluehornet

Maciek , tu się Zdziwisz - powtórzę : Hak nr 22 ( dwadzieścia dwa ) na żyłkę 0.08 lub 0.06 mm - bez okularków , lupy , o dziadostwie zwanym kropelką nie wspomnę - w życiu nie stosowałem kupnych przyponów i mimo krzywych paluchów ( 30 lat gry w footbol jako bramkarz !!! ) taką niezbyt skomplikowaną czynność , jak wiązanie haczyczków na cieniutkiej żyłeczce potrafię jeszcze wykonać !!!
[2011-02-07 21:26]

Maciek , tu się Zdziwisz - powtórzę : Hak nr 22 ( dwadzieścia dwa ) na żyłkę 0.08 lub 0.06 mm - bez okularków , lupy , o dziadostwie zwanym kropelką nie wspomnę - w życiu nie stosowałem kupnych przyponów i mimo krzywych paluchów ( 30 lat gry w footbol jako bramkarz !!! ) taką niezbyt skomplikowaną czynność , jak wiązanie haczyczków na cieniutkiej żyłeczce potrafię jeszcze wykonać !!!




Chwalipieta, chwalipięta......! :))))) To wysyłam Ci szpulkę żyłki 0,10 i sto haków 14 i działaj. Bo ja tego NIENAWIDZĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ! A zawodowo miałem do czynienia z cieńszymi przedmiotami i większą precyzją i cierpliwością, ale żyłka mnie wkur....urza. Takie jaja.



[2011-02-07 21:30]

bluehornet

Haki nr 14 i żyłka 0,10 !!! Z palcem w d...e i z uśmiechem na ustach - jak w piosence Maanamu " Raz dwa , raz dwa " !!!
[2011-02-07 21:39]

Haki nr 14 i żyłka 0,10 !!! Z palcem w d...e i z uśmiechem na ustach - jak w piosence Maanamu " Raz dwa , raz dwa " !!!



No to mamy deal..... :))))



[2011-02-07 21:42]

sebaskin14

całkiem możliwe że rutyna mnie gubi w wiązaniu,przy zaciąganiu haczyka wydaje mi sie ze nie za ta końcówke ciągne,bo przy łopatce przy samym haczyku mi sie skręca żyłka,tak to wygląda jakbym ją rozciągnoł,a chyba powinienem za tą krutszą końcówke zaciągać.jutro sprawdze po robocie to wam napisze czy to od tego czy nie,jesli nie to wstawie zdj jak to wygląda. [2011-02-07 22:26]

kasalka

A czy dobrym końcem owijasz haczyk?
tak dla przypomnienia nie tylko Tobie https://www.youtube.com/watch?v=C49WkFlnabY
[2011-02-07 23:18]

gruby0113

Filmik dosyć czytelny ale jaki skąplikowany w nocy tak zawiąż to cię trafi. Mam prostszy sposób dowiąż przypon do głównej takiej długości jaką potrzebujesz koniec z małym nadmiarem złóż na pół dołącz hak żeby na końcu zostało małe oczko i wolnym końcem okręcaj ku górze (łopatki) tak przynajmniej 6-7 razy potem przełóż koniec przez oczko i zaciągnij i gotowe nadmiar odetnij. Nie skręca się bo nie przeciągasz całego przyponu przez węzeł jak jest ciasno nawinięta na haku to żyłka się poskręca bo trze i się deformuje tak minimalnie ale widać to u ciebie.Wypróbuj i napisz jak się sprawuje nowy stary węzeł.Powodzenia i pozdrawiam
[2011-02-07 23:37]

gruby0113

A zapomniałem napnij troszkę żyłkę lepiej się wiąże robię tak na gotowym zestawie hak jest wiązany u mnie już na samym końcu nie znoszę gotowców bo do kogo puźniej mieć pretensje jak ci ryba pójdzie a tak wiesz co i jak z czego go zrobiłeś
[2011-02-07 23:41]

JaroDaw

Ja ze swojej strony dodam, że każdy węzeł, również ten na haczyku przed zaciągnięciem moczę (ślinię) i zaciągam pomału z czuciem nie szarpiąc za żyłkę.

Jak do tej pory raczej sam wiąże przypony, lecz raz wybrałem się rano po późno wieczornym meczu siatkówki, przypony gotowe jak znalazł ;) [2011-02-08 11:12]