Przypon do dalekich rzutów

/ 13 odpowiedzi
Cześć koledzy.
Łowię na stawie po powstałym po wybieraniu żwiru.
Staw jest dość duży, głęboki do 6,5m.
Muszę rzucać zestaw włosowy z kulką czy pelletem na przeciwległy brzeg na odległość około od 80 do 105m.
Możemy używać łódek do wywozu zestawów, jednak ja nie jestem zwolenikkem takowych, bowiem, uważam, iż nie jest to już prawdziwe łowienie, a i pójście także na łatwiznę.
Wolę metody tradycyjne, skala trudności większa, a przy tym i większa satysfakcja.
Na początku miałem przypony z miękka plecionką i były efekty.
Pod warunkiem, że udało się dorzucić tak, aby przypon się nie poplątał, nie poskręcał, itp.
Później zmieniłem przypony na chod rig i praktycznie nic się nie plątało, ale efekty już dużo gorsze.
Po prostu na akwenie na którym łowię chod rig się nie sprawdził.
Następnie zacząłem kombinować z przyponami, wstawiając drobne rurki antysplątaniowe, itd.
Jednak nie wyglądało to myślę naturalnie i mogło odstraszać tylko ryby.
Zacząłem, więc stosować wyłącznie fluoorocarbon i z niego byłem najbardziej zadowolony.
Jednak:
Uważam, że im prościej tym lepiej, naturalniej.
A i oczywiście sukcesów mniej w porównaniu cały czas do miękkiej plecionki, o której pisałem na początku.
Jest jednak sztywniejszy niż "inne" materiały.
Mimo, iż może jest w miarę dobrze skuteczny przy zassaniu przynęty, to chciałbym jednak wrócić, a przynajmniej w większym stopniu stosować bardziej naturalne przypony.
I już w zeszłym roku miałem zdecydować się już na... plecionkę w otulinie.
Co sądzicie o niej, jaką powinienem wybrać, na co powinienem zwrócić uwagę przy wyborze.
I nie musi byś chyba jakaś" drogiej" marki.
Wiem tylko, że różnią się oczywiście kolorami, aby było można dostosować ja odpowiednio do wody, w której się łowi.
Czy macie niektórzy z Was takie przypony z plecionki w otulinie, które aktualnie używacie?
Jak się Wam sprawdzają?
Są może jakieś tajniki:) odnośnie tychże przyponów?
Z tego co wiadomo, to węzeł bez węzła jest stosowany.
Trzeba zdjąć otulinę z włosa, i dokładnie od około 2,5 do 3 cm z przyponu nad haczykiem.






JKarp


Sam sobie odpowiedziałeś :-)
Węzeł bez węzła, ściągnąć otulinę i gotowe. Ja używam plecionek w otulinie ESP i Carprus. Kolor nie ma znaczenia.
Próbowałeś zestawu helikopterowego - to dobry system do dalekich rzutów.
JKarp (2018/04/17 18:29)

użytkownik26223


Albo zastosuj combi rig.
To przypon wykonany na fluocarbonie tylko ostatnie 1-2 cm (+ haczyk) jest wiiązane na plecionce. (2018/04/17 20:51)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

MATEUSZ 3729


Tak wiele już w moim pytaniu wyjaśniłem, odpowiedziałem, ale chciałem być dobrze zrozumiany, i aby inni, którzy zaczynają i muszą (i mają problemy) stosować dalekie rzuty od razu wszystko zrozumieli, a także mogli zastosować się do zamieszczonych tutaj wskazówek, wniosków i porad.
Używałem zestawu helikopterowego ( to taki chod rig, tylko tańszy:)
Trochę chyba go mało używałem, zaniedbałem jego częstsze stosowanie.
Też go jeszcze wypróbuję.
A w moim pytaniu o nim nie wspomniałem.
Jednak z tego co pamiętam, chyba osiągałem jednak z nim, krótsze rzuty o parę metrów (tych istotnych metrów:)
Wydaje mi się, że zestaw z ciężarkiem umocowanym centrycznie, poleci dalej niż helikopterowy.
Co do combi riga, to z tu myślę pasuje on bardziej tylko do kulek pływających pop -up.
A i tu zawsze jest dodatkowo jakieś wiązanie, mało naturalne, i jednak osłabia cały przypon.
Macie jakieś doświadczenia, sukcesy z wyżej wymienionymi przyponami.
I co sądzicie o tym, iż w moim odczuciu:
Najlepszy jest zwykły cały przypon wykonany zw zwykłej miękkiej plecionki (bez chod riga, plecionki w otulinie, fluorcarbonu, itp)
Jednak to warunki wymuszją i zmuszają nas do stosowania innych "wymyślnych" przyponów z plecionki w otulinie, fluorocarbonu, itd.
Czy tak?




(2018/04/17 23:22)

hakon


a nie mozesz lapac z drufiego brzegu tylko przerzucasz caly zbiornik?? (2018/04/18 14:07)

MATEUSZ 3729


Nie mogę po prostu iść i łowić na przeciwległym brzegu.
Jedyne co możemy, to tam iść i zanęcić.
Muszę, więc tam dorzucić.
Tak chyba jest na większości łowiskach z zasadami prawdziwego karpiarstwa, i wynikającej z tego niesamowitej frajdy.
Na tym to polega:) (2018/04/18 22:13)

dawid-oszczeda


Witam z czystej ciekawosci chcialbym zapytac jaka stosujesz zylke glowna do polowiu karpia chodzi mi o srednice firme itd i jak wyglada u cb caly zestaw jest to przypon np plecionka miekka + flurocarbon lub leadcor z rdzeniem + strzalowka i zylka glowna ? tak to wyglada ? jestem swiezy w temacie karpiarstwa ogladam filmiki duzo czytam ale gubie sie w tym troche . (2018/05/05 10:14)

MATEUSZ 3729


Ja stosuję zyłkę główną o średnicy 0,30-0,35 bez "przyponu strzałowego". Jako przypon najczęściej ostatnio tylko fluorocarbon.Wszystko inne się splątywało dość często (myślę tu głównie o plecionkach)Niestety fluorocarbon jest sztywny na całym odcinku.I mimo, iż może do zacięcia sie karpia jest lepiej, to myslę jednak, że przez to przypon przez swoja sztywność nie zachowuje się tak naturalnie jak miekka plecionka, żyłka czy plecionka ze sciągnietą otuliną.Ciężarek zamocowany centrycznie (85-90g) Duże miękkie koraliki czy stopery, które mają chronić przeciążenia podczas rzutów-obijanie się o krętliki, itd.Dodatkowo na krętlik specjalna rurka antysplątaniowa. (2018/05/06 17:18)

MATEUSZ 3729


I nie zapytałem na samym początku Was jaką plecionkę w otulinie zastosować?
Wystepują bowiem w wielu rodzajach.
Myślę, że od razu wybrać tę najsztywniejszą.I tak końcowy odcinek nad haczykiem, przecież się usuwa. (2018/05/06 17:29)

dawid-oszczeda


Rozumiem a ten ciezarek centryczny jest na stale ? czy na przelot ? Ja chcialbym rzucac z ciazarkiem centrycznym wlasnie na stale i pytanie jak necic ? pva ? tylko wtedy juz obciazenie wzrasta . (2018/05/06 21:20)

MATEUSZ 3729


Ja mam ciężarek zamocowany jakby na stałe.To znaczy jest ruchomy, półprzelotowy i "chodzi" po żyłce w odległości pomiedzy 35 do 60 cm.Ograniczam (daje mu możliwość ruchu) go dużymi stoperami, koralikami- ze strony krętlika i od dtugiej strony, tj,żyłki głównej.Ja nie muszę na szczęście nęcić, rzucając zanętę w PVA czy innych, ja mogę iść i zanęcić z drugiego brzegu.Necenie wędką to tylko przeciążanie zestawu i brak dokładności przy nęceniu, nie mówię już nawet o punktowym necęniu.To zależy też na jakie odległości musisz rzucać.Napisz więcej szczegółów. (2018/05/07 12:12)

dawid-oszczeda


Jesli chodzi o odleglosci to chyba max do 100 m wgl chce sprobowac karpiowania typowego. Do tej pory lowilem ryby tylko to byl teleskop jakis koszyczek lub teleskop i splawik. Przez to skladam zestaw duzo probuje sie dowiedziec nie mam wedki ani kolowrotka kupilem sobie troche zylki tzn fluocarb. i wiaze sobie tam jakies przyponiki , wybor wedki tez jest dla mnie trudny powiem szcerze mam 3 na oku jrc cocoon , daiwa bw ,prologic c1 kolowrotek bedzie spro super long cast 460 jakos albo ta nowsza wersja bodajze spro black pit czy jakos tak i jesli chodzi o temat kolowrotka to jestem zdecydowany ale wedzisko nie mam pojecia bylem w wedkarskim ogladalem wszystkie 3 najbardziej jakos ten jrc mi die podobal jesli dobrze pamietam tylko jest drozszy nie wiem co najlepsze do rzutu napewno chcialbym 2 sklady 3.60 no i tak mysle 3.0lb do rzutu mysle ze by starczylo ew.3,5 . (2018/05/07 19:36)