Przygotowania do łowienia pod lodem

/ 6 odpowiedzi

  • konto usunięte

Wędkarstwo podlodowe
Witam . Mam parę pytań do wędkarzy , którzy lubują się w wędkarstwie zimowym . Do tej pory wędkowałem kijami własnej roboty , kręciołki też nie były zbyt rewelacyjne . Chodzi mi o skomponowanie sprzętu , który mam zamiar wykorzystać do połowu okonia . Łowię na łowisku o głębokości nie przekraczającej 12 m na wolframowe mormyszki . Może macie jakieś swoje marki sprzętu , który nie zamarza a kije nie pękają . Mile widziane linki z sprzętem godnym polecenia .
Artur z Ketrzyna


   Co do wędki zimowej na mormyszkę, to dla mnie najwygodniejsze i najlepsze są tak zwane gdańskie. Mają fajnie wyprofilowaną rękojeść, co jest zaletą przy zmarzniętych dłoniach (nie wypada z dłoni), wykonane z korka, drewna i plastikowe, są też o standardowym kształcie. Zaś co do akcji to w zależności od twego upodobania, mają różne miękkości.
A dzięki profilowanej rurce można wymieniać szczytówki (pasują też drgające) i co najważniejsze ten patent ułatwia wysnuwanie się żyłki z kołowrotka. Koszt;18-60zł, w zależności od rodzaju rękojeści.  Tak więc ten typ wędki mogę śmiało polecić każdemu.
   Co do kołowrotka; ze sklepu poniżej 30zł nie polecam. W tamtym roku kupiłem synowi w sklepie "Nordic 120" firmy Konger (1 łożyskowy), na mrozie marzł i ciężko pracował. Swoje kołowrotki zimowe kupiłem na bazarku i nie narzekam. Mają 3 łożyska, małą szpulę, płynny hamulec i pracują bardzo ładnie na mrozie, a wyglądem się nie różnią od tych w sklepie i kosztują 17-25zł. Po prostu wybierałem je zimą, (w sklepie jest ciepło i wszystkie pracują ładnie(?), a na lodzie zdziwienie... praca beee... (tragedia).
    Moje zestawy wyniosły mnie ok 35-45zł; wędka ze sklepu (choć ostatnio na bazarku też bywają), a kołowrotek za 17 zł z bazarku (żyłkę używam tylko stiglon, niedroga i dobra) . W sklepie zapłacił bym za całość o takiej klasie ok 70-80 zł, tak więc w cenie jednej mam 2 szt.
Ja tyko wyraziłem swoją propozycję, wiem że wędkujesz już długo i bubla sobie nie dasz wcisnąć. (2010/10/23 20:16)

matimo


Ja mam kołowrotek konger nordic 110 i po godzinie przy 20-sto stopniowym mrozie działał tak jak po wyjęciu z kartonu. (2010/10/24 22:21)

63sirk63


a gdzie lowiles przy takim mrozie (2010/10/25 21:30)

matimo


W ostatnią zimę na łowisku specjalnym. (2010/10/27 17:57)

Artur z Ketrzyna


Z ciekawości piszę. Wybrałeś sobie jakiś sprzęcik? Jaki? I jak się spisuje? (2010/12/10 08:14)