Przepis na owocowe kulki proteinowe

/ 64 odpowiedzi / 2 zdjęć
buba0sparx


No i ja bym pomógł kulać ;-)Sam jak pisałem, że lubię pokulać ( najczęściej nad wodą - nawet mam gdzieś fotki ) ale jakimś fanem nie jestem kulania. Uważam też, że kupne nie muszą być gorsze.JK

dzięki. żeby nie być gołosłownym w przyszłym roku wezmę się za kulanie. tak szczerze to nie chce mi się i za bardzo nie mam czasu i doświadczenia. Janusz jakby mi nie szło to zwrócę się o pomoc do Ciebie.:) oczywiście kupię kulki, żeby mieć porównanie i będę próbował tam gdzie jest duża presja. jak się okaże, że będą podobne efekty, a różnica będzie 2 zł, to zaniecham kulania na wieki wieków amen. oczywiście jaja kupię nie z fermy tylko od "chłopa" bez barwników.:)))







Głowę dam sobie uciąć że po pierwszej rybie złapanej na swoje kule , nie zrezygnujesz z kręcenia. :P

Peace to all 

(2013/11/29 18:47)

użytkownik158065


Damian zapraszam o każdej porze...... :), wiem że muszę w końcu zacząć kulać bo dobrze na tym wyjdę, nawet jeśli zacznę robić z gotowych miksów to będę miał pewność że są świeże a po za tym nie muszę np. dodawać konserwantów :) 
Ps. Panowie przestańcie w końcu się sprzeczać o głupoty :) i tak mamy tylu wrogów na forum ....... hi hi ;) 



Piotrek tylko jaką masz pewność, że miks jest świeży ? ;-)))
A konserwantu jednak proponuję dodawać - wspomnisz moje słowa jak zepsuje Ci się prawie cały urobek tak jak mi. Nawet zwykła sól będzie dobra tylko, że zwykła sól bardzo odwadnia kulki.

JK

No na 100%  pewnie nie , masz rację ale coś by sie raczej  załatwiło świeżego prosto od pana Martina ;) Co do konserwantów to może masz rację, nie znam się wiec sie nie mądrze :)) a jak bym je mroził ? (2013/11/30 00:27)

zbynio 33


Głowę dam sobie uciąć że po pierwszej rybie złapanej na swoje kule , nie zrezygnujesz z kręcenia. :P

Peace to all 


wystarczy palec;). to będzie dla mnie, jakbym przesiadł się z samochodu na rower, ale co tam ruch to zdrowie:). dobrze, że piszesz o kupnych gniotach, bo jest sporo takich na rynku, ale są też dobre kulki. z własnego doświadczenia wiem, że karpia nie skusisz kamieniem, lub czymś co mogłoby mu zaszkodzić. przekonałem się jak kupiłem straszne gnioty. nawet brania nie było, kulkę jaką wrzuciłem taką wyjąłem. na tej samej wodzie jak miałem dobre kulki to aż się gotowało. u nas w jednym wędkarskim w zeszłym sezonie pułki aż się uginały od trapera, a w tym roku pusto. jest tego mniej, ale dobre. ludzie zweryfikowali, co jest dobre a może sprzedawca doszedł do tego. nie będę mądrzył, bo masz dużo większe doświadczenie. zobaczymy panie. (2013/11/30 09:52)

JKarp


"No na 100%  pewnie nie , masz rację ale coś by sie raczej  załatwiło świeżego prosto od pana Martina ;) Co do konserwantów to może masz rację, nie znam się wiec sie nie mądrze :)) a jak bym je mroził ? "
Trzeba podsuszyć ( to wiadomo ) no i można mrozić - i też są dwie szkoły.Z ryżem - będą suche po rozmrożeniu.Bez ryżu - zrobi się taka warstewka z wodą ;-) Ta warstwa zacznie szybko pracować.Ale... żeby nie było za wesoło no i oczywiście jest to być może teoria.Głębokie mrożenie nie koniecznie dobrze działa na te różne amino coś tam, witaminy, minerały, tłuszcze itp.Natomiast kiedyś gadałem z Hubertem na temat konserwantów - dawka zalecana przez producenta nie ma wpływu na brania. Sam też to potwierdzę. Oczywiście nie trzeba dawać górnego poziomu - wystarczy środek ze wskazaniem na minimum. Ideałem jest wykulanie nad wodą bez konserwantów, wysuszenie i do wody :-) (2013/11/30 10:58)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik158065


"No na 100%  pewnie nie , masz rację ale coś by sie raczej  załatwiło świeżego prosto od pana Martina ;) Co do konserwantów to może masz rację, nie znam się wiec sie nie mądrze :)) a jak bym je mroził ? "
Trzeba podsuszyć ( to wiadomo ) no i można mrozić - i też są dwie szkoły.Z ryżem - będą suche po rozmrożeniu.Bez ryżu - zrobi się taka warstewka z wodą ;-) Ta warstwa zacznie szybko pracować.Ale... żeby nie było za wesoło no i oczywiście jest to być może teoria.Głębokie mrożenie nie koniecznie dobrze działa na te różne amino coś tam, witaminy, minerały, tłuszcze itp.Natomiast kiedyś gadałem z Hubertem na temat konserwantów - dawka zalecana przez producenta nie ma wpływu na brania. Sam też to potwierdzę. Oczywiście nie trzeba dawać górnego poziomu - wystarczy środek ze wskazaniem na minimum. Ideałem jest wykulanie nad wodą bez konserwantów, wysuszenie i do wody :-)

Czyli wychodzi na to że nie taki diabeł straszny i konserwanty można śmiało dodawać :) Ja to Janusz chyba leniwy jestem i nie moge sie zabrać do tego kulania:) ale jak juz sie zmobilizuję to chyba zrobię tak jak pisałem kupie gotowy mix dodam jajka itp , pewnie taniej nie wyjdzie ale będę miał świeżutkie kulki. Ciekaw jestem czy w kulkach z górnej półki np. angielskich producentów są jajka, co sądzicie ? Kulki sa naprawdę zajebiste ale ciekawe jak z tym jest ? (2013/11/30 13:56)

zbynio 33


od niektórych na forum można się więcej dowiedzieć w 3 wersach niż czytają 20 blogów po 10 wpisów.:) (2013/11/30 16:40)

JKarp


"Czyli wychodzi na to że nie taki diabeł straszny i konserwanty można śmiało dodawać :) Ja to Janusz chyba leniwy jestem i nie moge sie zabrać do tego kulania:) ale jak juz sie zmobilizuję to chyba zrobię tak jak pisałem kupie gotowy mix dodam jajka itp , pewnie taniej nie wyjdzie ale będę miał świeżutkie kulki. Ciekaw jestem czy w kulkach z górnej półki np. angielskich producentów są jajka, co sądzicie ? Kulki sa naprawdę zajebiste ale ciekawe jak z tym jest ? "
Nie ma jajek - jak kiedyś zrobisz kulki z jajkami zobaczysz jak jest różnica.JK (2013/11/30 17:50)

użytkownik58874


 Witam Kolegów :)Co do konserwantów to podyskutował bym nad słusznością ich używania.Gdyż konserwant ten na zasadzie E..( e i jakieś tam cyferki) lub nawet nazwany tam jakąś precyzyjną nazwą ,to jakby nie patrzeć jakiś tam związek chemiczny,identyczne lub bardzo podobny jaki mamy w żywności.Sami wybierając jedzenie dla siebie,patrzymy krzywo gdy takich rzeczy jest od groma-ale unijne przepisy nie dają nam wyboru,a sama żywność stracił na jakosć,więc zazwyczaj wybieramy te 'lepsze zło' kupując te gdzie jest ich najmniej.Wracając do tematu kulek i stosowania w nich konserwantów;to jeśli nie przesadzimy z nimi,będziemy stosować je wg. zalecanej dawki,myślę że karpie nie będą miały żadnego 'Ale';bo przecież te kupne są na równi jak i nie więcej faszerowane wspomnianymi konserwantami,a rybki na nie biorą.Oczywiśćie znajdzie się taki,co powie że karp ma już dosyć chemi,że go trujemy,albo że ma taki węch że to wyczuje.Choć osobiście uważam że to lekka przesada.Oczywiśćie jest też podział na konserwanty naturalne i sztuczne,i tak ja Kolega Janusz napisał,najtańszym i najlepszym konserwantem jest zwykła sól,i nie zależnie to czy robimy kulki czy kiełbase,dodanie soli 'wzmocni' nam czasowo owy produkt.I taki konserwant wg.mnie jest najoptymalniejszą formą konserwowania naszych kulek,oczywiśćie jeśli nie mamy zamiaru trzymać ich dłużej niż  tydzień,oczywiście długość czasu suszenia musi się nie co wydłużyć.Rozwiązanie z zamrażarką,nie jest też najlpeszym pomysłem,bo jak każda żywność mrożona traci wiele związków w dodatków tych najbardziej wartościowych.Lecz owa metoda pozwoli nie użwać żadnego konserwanta.(choć ja zawsze daję odrobinę soli do ciasta,niezależnie czy robię kulki czy naleśniki).Podsumowując,jest jedne rozwiazanie po przez które unikniemy używania konserwantów oraz mrożenia,to:jak Janusz powyżej wpomniał-robienie kulek na bierząco,lub wysuszenie kulek na kamień-czego nie praktykuję,bo nie lubię tego typu kamyczków,ale sporo grono karpiarzy/wędkarzy tak robi,bo przecież w wodzie spokojnie one sobie dojdą do normalnej formy.Ja zaś pomijając wpomniane dodawanie dodawanie soli,niepatrząc na straty minerałów,witamin i inncy związków najnormalniej mroże je,pakuję w mniejsze woreczki i wrzucam odrazu na głębokie mrożenie(jak owoce) w temperaturze -17stopni.Tak jak Janusz wspomniał ryż ujmnie nam wodę która się skropli na kulkach po ich odmrożeniu,ale otwierając woreczek,lub je wysypując na ściereczke podczas rozmrażania,kulki same odparują i przez kolejne kilka dni nic im nie będzie.Reasumując wszystko co powiedzieliśmy:nie ma złotego środka,bo kulanie na bierząco jest upierdliwe(wolę sączyć browarka na łóżeczku),dodawania konserwantów sztucznych może w jakimś stopniu wpłynąć na skutczność kulek,a mrożenie lekko 'wyjaławia' kuleczki.Także wybór należy od nas :) 
ps.Piotrek jeśli kupisz kulki np.dynamit baits z polskiej dystrybucji to musi być na opakowaniu prztłumaczony skład,więc można łatwo doczytać czy są tam jajak czy ich nie ma.Co do skorupek zawartych z kulkach,które Janusz pokazał na jednej z fotek,to one mają głównie za zadanie powodować lepszą pracę oraz chrupkość(sam zawsze daję jeśli robię jakieś kulki typu shellfish,czy muszla lub rak).Co do samych jajek ich umieszczeniu w kupnych kulkach musimy szkać ich w składzie podanym na opakowaniu danych informacji -jeśli ich nie ma,możemy się tylko domyślać czy sa tam czy ich nie ma.
Pozdrowienia :) (2013/11/30 18:34)

użytkownik58874


Zbyszek co masz na myśli : ) ?


Piotrek nie ciągnij za język Zbyszka :P hihihi :) (2013/11/30 21:37)

zbynio 33


Zbyszek co masz na myśli : ) ?


 jutro się rozwinę bo mam żonę Katarzynę.:) lepiej  żebym dziś nie pisał. ale jutro pojadę ostro. nigdy nie po kolegach. pozdro. (2013/12/01 00:08)

buba0sparx


Ja osobiście powróciłem do stosowania konserwantu . Rzeczywiście jak pisze Janusz , nie ma on wpływu na brania ryb . Teraz kulam na bieżąco z dodatkiem minimalnej dawki , dzięki temu po zasiadce nie muszę pozbywać się kulek , które normalnie zapleśniały by do kolejnego wyjazdu . Sam konserwant jest obojętny w smaku i dopiero dość duża jego dawka mogłaby wpłynąć na brania. Niestety kupne kule sa nim dość ostro nasączone , bo jak to może być że np. SK30 które kupiłem 2 lata temu po wyciągnięciu z pudełka są idealnie mięciutkie i świeżutkie jak prosto spod rollera. (2013/12/01 08:21)

zbynio 33


Zbyszek co masz na myśli : ) ?


 jutro się rozwinę bo mam żonę Katarzynę.:) lepiej  żebym dziś nie pisał. ale jutro pojadę ostro. nigdy nie po kolegach. pozdro.

nic złego Piotrek. prawdę napisałem, a z tym kulaniem to widzę, że się władowałem.;) (2013/12/01 10:37)