Przepis na owocowe kulki proteinowe

/ 64 odpowiedzi / 2 zdjęć
JKarp


Tomku wbrew pozorom Zbyszek no jest karpiarzem ;-)Jego wpis jest dość sarkastyczny to fakt ale nie zapominajmy, że nie każdemu się chce, nie każdy ma czas i ochotę grzebać się z produkcją kulek. Ja np mam swoje ulubione kulki ( gotowe ) i na nie mam efekty na praktycznie każdej wodzie. W związku z tym jakoś mnie nie ciągnie do kulania :-)A wiesz - skoro Maciek mówi, że ma jakiś tam tajny składnik ( w innym poście ) to niech się podzieli choćby przez PW swoją wiedzą a ja bez problemu powiem wszystko co wiem również na temat łączenia składników, zapachów itp.JK (2013/11/28 17:49)

użytkownik58874


Ja rozumiem to Januszu,ale nie można krytykować kogoś za ambicje,oraz negować kogoś pomysłów,a samemu pisać delikatnie mówiąc bzdury.Co do kulek,to jest to nasza i tylko nasza inicjatywa czy kupimy czy też je zrobimy.Cenie sobie kreatywność,a nie cenie tych którzy negują cudze pomysły i wyśmiewania innych-cytuje 'karpiarze za dyche!' Więc moje obużenie,mimo że nie jestem tylko karpiarzem,bo preferuje też inne metody połowów, jest w pełni  uzasadnione...:) (2013/11/28 17:59)

zbynio 33




tak, tak, bo trzeba je przyzwyczaić do okrągłego kształtu. bardziej oporne nigdy się nie przyzwyczają i dlatego nie biorą. w ogóle to do czego kulki? żeby zakwaszać wodę! sypiecie tego tonami i dziwicie się, że nie biorą! karpiarze za dychę! najlepiej jest łowić karpie na kartofelka, kuku, robaczki czerwone i białe, a nie pakować w biedne rybki sterydy. uczcie się!:)

Zostawię to bez komentarza...choć jedno dodam że wodę to Ty zakwaszasz tymi ziemniaczkami i zapewne makaronem...



następny co nie zna się na żartach.;) zażartowałem w ten sposób bo co i rusz ktoś krytykuj karpiarzy i mam dość. albo pisze ktoś, że karpie trzeba przyzwycziać do kulek. a to, że sypią tonami, że ziemniaki są leprze, że zestawy zajmują całą wodę itd. nie zauważyłeś na końcu uśmiechu?? czy chcesz się podroczyć? (2013/11/28 20:08)

zbynio 33


Ja rozumiem to Januszu,ale nie można krytykować kogoś za ambicje,oraz negować kogoś pomysłów,a samemu pisać delikatnie mówiąc bzdury.Co do kulek,to jest to nasza i tylko nasza inicjatywa czy kupimy czy też je zrobimy.Cenie sobie kreatywność,a nie cenie tych którzy negują cudze pomysły i wyśmiewania innych-cytuje 'karpiarze za dyche!' Więc moje obużenie,mimo że nie jestem tylko karpiarzem,bo preferuje też inne metody połowów, jest w pełni  uzasadnione...:)


gdzie skrytykowałem kogoś za ambicje!? gdzie napisałem bzdury? też cenie sobie kreatywność. nie denerwuj się kolego i przeczytaj jeszcze raz spokojni to pojmiesz może. (2013/11/28 20:12)

użytkownik58874


Powiem Ci tak: jeśli piszesz raz tak raz inaczej,to nie oczekuj cudów,że Twój brak powagi oraz logicznego pisania będzie zawsze dobrze rozumiany iczy też odbierany.Bo skoro Chłopak pyta się poważnie,to takiej samej poważnej odpowiedzi oczekuje,a nie dziecinnych wywodów,bo on z przedszkola dawno wyszedł i myślę że tak jak i mnie to i jego Twoje wypowiedzi nie bawią.Jeśli zaś masz wielkie poczucie humoru i nie masz gdzie go upuścić to podziel się nim na portalu dla satyryków.Bo po przez takie rzeczy robi się chaos i harmider na tym portalu.Osobiście nic do Ciebie nie mam,ale nie lubię czytać tego typu wypowiedzi dziwnej treści.Pozdrawiam :) (2013/11/28 20:30)

zbynio 33


Powiem Ci tak: jeśli piszesz raz tak raz inaczej,to nie oczekuj cudów,że Twój brak powagi oraz logicznego pisania będzie zawsze dobrze rozumiany iczy też odbierany.Bo skoro Chłopak pyta się poważnie,to takiej samej poważnej odpowiedzi oczekuje,a nie dziecinnych wywodów,bo on z przedszkola dawno wyszedł i myślę że tak jak i mnie to i jego Twoje wypowiedzi nie bawią.Jeśli zaś masz wielkie poczucie humoru i nie masz gdzie go upuścić to podziel się nim na portalu dla satyryków.Bo po przez takie rzeczy robi się chaos i harmider na tym portalu.Osobiście nic do Ciebie nie mam,ale nie lubię czytać tego typu wypowiedzi dziwnej treści.Pozdrawiam :)


odpowiedz na moje pytania zadane wcześniej i nie wymyślaj tego czego nie napisałem bajkopisarzu. też nic do nikogo nie mam. a skoro już tu piszesz to napisz coś od siebie o kulkach. ja napisałem, że kupuję gotowce i nieźle na tym wychodzę. porównaj gotowe do sobie robionych, porównaj składy, podaj ceny produktów, itd. dałem chociaż jakąś radę koledze, a Ty nic w temacie tylko mnie atakujesz za moje poczucie humoru, a inny uważa, że jak nie zrobię sam kulek to już nie jest pasja, tylko jak pójście do biedronki i kupienie żywego karpia. co jest z wami. pozdrawiam:))) (2013/11/28 21:24)

użytkownik58874


Dobra pass :)Bo nic z tego dobrego nam nie wyniknie ;)Miłej nocy Chłopaki i Ty Zbyszku też śpij dobrze.Pozdrowienia!!! (2013/11/28 21:29)

użytkownik58874


Michał17-NAPISZ NA PRIV JAK CHCESZ PRZEPIS,JUTRO PODEŚLE JAK CO :) (2013/11/28 21:31)

zbynio 33


Dobra pass :)Bo nic z tego dobrego nam nie wyniknie ;)Miłej nocy Chłopaki i Ty Zbyszku też śpij dobrze.Pozdrowienia!!!

sorki jeśli kogoś uraziłem. nie miałem takich intencji. denerwuje mnie tylko, że gdzie nie wejdę w temat to czytam; a karpiarze to to sypią tonami, zajmują całą wodę, ostatnio przeczytałem, że to karpiarze śmiecą najwięcej, dlatego tak zażartowałem z ironią. jeszcze raz przepraszam za mój dowcip. również miłej nocy życzę. pozdro (2013/11/28 21:38)

użytkownik58874


Dobra pass :)Bo nic z tego dobrego nam nie wyniknie ;)Miłej nocy Chłopaki i Ty Zbyszku też śpij dobrze.Pozdrowienia!!!

sorki jeśli kogoś uraziłem. nie miałem takich intencji. denerwuje mnie tylko, że gdzie nie wejdę w temat to czytam; a karpiarze to to sypią tonami, zajmują całą wodę, ostatnio przeczytałem, że to karpiarze śmiecą najwięcej, dlatego tak zażartowałem z ironią. jeszcze raz przepraszam za mój dowcip. również miłej nocy życzę. pozdro

Zbyszku nikogo nie uraziłeś,przynajmniej tak mi się wydaję :) ,mnie jak pisałem zależy na klarownośći naszej wypowiedzi,sam widzisz że Kolega który zadał główne pytanie,troszkę się pogubił po przez te wypowiedzi.I tylko takie miałem ale,bo przecież wiemy że następnym razem będą czytać to inne Młodziaki i zamiast coś się dowiedzieć będą mieli mętlik w głowie-a nie o to nam chodzi-w tym chyba się zgadzamy jednogłośnie :)))))))))))))))Miłego! :D (2013/11/28 21:43)

zbynio 33


Dobra pass :)Bo nic z tego dobrego nam nie wyniknie ;)Miłej nocy Chłopaki i Ty Zbyszku też śpij dobrze.Pozdrowienia!!!

sorki jeśli kogoś uraziłem. nie miałem takich intencji. denerwuje mnie tylko, że gdzie nie wejdę w temat to czytam; a karpiarze to to sypią tonami, zajmują całą wodę, ostatnio przeczytałem, że to karpiarze śmiecą najwięcej, dlatego tak zażartowałem z ironią. jeszcze raz przepraszam za mój dowcip. również miłej nocy życzę. pozdro

Zbyszku nikogo nie uraziłeś,przynajmniej tak mi się wydaję :) ,mnie jak pisałem zależy na klarownośći naszej wypowiedzi,sam widzisz że Kolega który zadał główne pytanie,troszkę się pogubił po przez te wypowiedzi.I tylko takie miałem ale,bo przecież wiemy że następnym razem będą czytać to inne Młodziaki i zamiast coś się dowiedzieć będą mieli mętlik w głowie-a nie o to nam chodzi-w tym chyba się zgadzamy jednogłośnie :)))))))))))))))Miłego! :D

to już się wyklarowało. jaśniej nie można:). a Michał17 będzie miał przepis, czyli przyjemne z pożytecznym.:) o to mi chodziło, żeby wyciągnąć od Ciebie przepis dla Michała.;))) (2013/11/28 21:50)

JKarp


Przepis na kulki jest w tym linku co wrzuciłem :-)Tylko hm jak mówiłem nie uznaję kompromisów - kulka to kulka proteinowa a nie węglowodanowa ;-)" A ja jak kulam to wg tego:nectarblend - 20% mąka kukurydziana - 15% mąka sojowa odtł. - 15% birdfood mielony - 10% mąka sojowa ptł. - 10% serwatka w proszku - 8% grys arachidowy - 8% izolat sojowy - 5% gluten pszenny - 5% drożdże piwne - 5% Kierunkuję to na owocowo-rybne smaki lub same owocowe. Dość fajnie komponuje się to ze scopexem."
JK (2013/11/28 22:01)

użytkownik58874


No i mamy po temacie :)

Wg. mnie przydał by się jeszcze jakiś przyśpieszacz trawienia;mały procent konopi lub bobiku, i będą kulki owocowe jak ta lala :)

ps.Michał-dodając te składniki które podałem,pamiętaj  że mocno rozbijają kule i wpływają na rolowanie kulek.Więc żaden procent nic tu nie da,musisz dodać wg.uznania,sprawdzając spoistość oraz ukręcać na bieżąco w rękach małe porcje,bo jak przesadzisz,kulki w rękach będą się rozłazić.Więc musisz uważać na to.Ale warto dodać,bo karpiusy będą szybciej wydalać,a przez to będą więcej pobierać.Warto dodać do ciasta odrobine oleju,lepiej się ciasto roluję-oczywiście jeśli będziesz kręcic rollerem,bo jeśli nie,to spokojnie obędzie się bez tego :)

Dzięki Janusz,a nie trzeba było tak od razu,więcej optymizmu proszę  hehe  :) :) :)

No to miłej nocki :)

(2013/11/28 23:53)

michal17


Dziękuję Wam za pomoc. (2013/11/29 11:06)

buba0sparx


Michał , nie znajdziesz złotego przepisu na kulki . Fakt jest taki i wiem to z doświadczenia że do osiągnięcia sukcesu konieczny jest swój własny wysiłek. Najlepszą metodą jest znalezienie jakiegoś punktu odniesienia , tu za przykład może służyć ci przepis Janusza . Ukręcisz na tym kule , potem jedziesz nad wodę i próbujesz . Nie wychodzi , zaczynasz coś zmieniać , dodawać to, tamto zabierać itp itd. , aż w końcu dojdziesz do tego co zaczyna dawać jakieś efekty . Bo do tego po prostu trzeba mieć trochę doświadczenia . Jeśli Janusz na danym przepisie robi kule non stop to wie już o co chodzi ,jak powinny wyglądać , jakie będzie ciasto itp. Nawet jeśli zrobi co do grama jak w przepisie, to i tak często gęsto wyjdą troszkę inne a doświadczenie pozwoli mu i tak doprowadzić je do pożądanego efektu . To że ktoś poda ci przepis nie znaczy że nagle zaczniesz czesać karpie jak dziki :P.Ze swojej strony mogę cię zaprosić na bloga http://gkkhotrod.blogspot.com/.  Pod koniec stycznia wstawię dwa wpisy związane z produkcją słodkich i mięsnych kulek .Wcześniej nie dam rady , brak produktów , papu przywiozę 18go stycznia z targów w Cottbus . W planach mam nawet nakręcić coś z tych poczynań ale czy to zostanie zamieszczone to nie obiecuję , nie wiem po prostu jak bardzo debilnie mógłbym wypaść w takim filmiku :P
 Co do tego co pisze Zbynio ,  mam wrażenie że wcale a wcale nie masz pojęcia o tym co mówisz . Te kupne betony jakich firm by nie były nijak się mają do kulki własnej produkcji .  I żadnym argumentem będzie to że opierasz się na wiedzy ludzi produkujących te kuleczki . Po pierwsze , kule kupne nie widziały na oczy jajka , wszystkie produkowane są na albuminie, do tego lecą mało wyszukane składniki , dużo aromatu , dużo barwnika i od groma konserwantu .Osobiście uważam że kulki kupne nie są najzdrowszą formą pokarmu dla ryb to taka tonąca forma popka które już teraz robione są chyba z jakiegoś polimeru. Gdybyśmy obaj usiedli i musiałbyś zjeść  paczkę kupnioków , prawdopodobnie wylądował byś na ojomie , podczas gdy ja po zjedzeniu swoich otarł bym gębę i co prawda z niesmakiem ale udałbym się na poobiednią drzemkę :) (2013/11/29 11:32)

użytkownik158065


Czesc Damian, ja to chyba zacznę kulanie z  gotowego miksu pewnej firmy , dodam jajka itd i będe miał pewność że mam świeże kulki zrobione na sprawdzonym przepisie :) (2013/11/29 12:38)

JKarp


Damian w moich ulubionych kupnych kulkach są na pewno prawdziwe jajka bo wiem jak wyglądają kulki na tych proszkach a jak na jajkach.Istnieje też pewne niebezpieczeństwo z kulaniem na własnych ( kupnych ) miksach - może się zdarzyć, że są to kulki jednej wody. Kolega właśnie robi takie kulki - na jednej wodzie są tak skuteczne, że aż dziwne. Ale tylko na jednej. Na innych wodach ( nawet na łowiskach specjalnych ) jakoś te kulki nie cieszą się uznaniem karpi.A nazywanie kupnych kulek betonami też jest na wyrost - nie każda firma takie robi ;-)Kulka kupna, po około 15 godzinach w wodzie. Jak widać ładnie pracuje, nawet skorupkę jajka widać ;-)JK (2013/11/29 13:27)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

buba0sparx


Janusz wiadoma sprawa , są odstępstwa od reguły . To że różne przynęty sprawdzają się niejednakowo na różnych wodach to tez prawda ale nie tyczy się to tylko i wyłącznie samoróbek . Nie twierdze również że łowienie na kupniaki to coś złego . Nie każdy ma chęci , czas czy nawet warunki żeby to robić a wyniki i tak może mieć zaje...te . Mój post był pisany jedynie pod kątem obrony sensu własnego kulania . Własna kula będzie dla mnie zawsze o dwa piętra wyżej niż kupna. 
P.S Piotr bierz się za kulanie albo przyjadę i cię zmobilizuje a wtedy na jednej flaszce się nie skończy :P (2013/11/29 13:41)

zbynio 33


Michał , nie znajdziesz złotego przepisu na kulki . Fakt jest taki i wiem to z doświadczenia że do osiągnięcia sukcesu konieczny jest swój własny wysiłek. Najlepszą metodą jest znalezienie jakiegoś punktu odniesienia , tu za przykład może służyć ci przepis Janusza . Ukręcisz na tym kule , potem jedziesz nad wodę i próbujesz . Nie wychodzi , zaczynasz coś zmieniać , dodawać to, tamto zabierać itp itd. , aż w końcu dojdziesz do tego co zaczyna dawać jakieś efekty . Bo do tego po prostu trzeba mieć trochę doświadczenia . Jeśli Janusz na danym przepisie robi kule non stop to wie już o co chodzi ,jak powinny wyglądać , jakie będzie ciasto itp. Nawet jeśli zrobi co do grama jak w przepisie, to i tak często gęsto wyjdą troszkę inne a doświadczenie pozwoli mu i tak doprowadzić je do pożądanego efektu . To że ktoś poda ci przepis nie znaczy że nagle zaczniesz czesać karpie jak dziki :P.Ze swojej strony mogę cię zaprosić na bloga http://gkkhotrod.blogspot.com/.  Pod koniec stycznia wstawię dwa wpisy związane z produkcją słodkich i mięsnych kulek .Wcześniej nie dam rady , brak produktów , papu przywiozę 18go stycznia z targów w Cottbus . W planach mam nawet nakręcić coś z tych poczynań ale czy to zostanie zamieszczone to nie obiecuję , nie wiem po prostu jak bardzo debilnie mógłbym wypaść w takim filmiku :P
 Co do tego co pisze Zbynio ,  mam wrażenie że wcale a wcale nie masz pojęcia o tym co mówisz . Te kupne betony jakich firm by nie były nijak się mają do kulki własnej produkcji .  I żadnym argumentem będzie to że opierasz się na wiedzy ludzi produkujących te kuleczki . Po pierwsze , kule kupne nie widziały na oczy jajka , wszystkie produkowane są na albuminie, do tego lecą mało wyszukane składniki , dużo aromatu , dużo barwnika i od groma konserwantu .Osobiście uważam że kulki kupne nie są najzdrowszą formą pokarmu dla ryb to taka tonąca forma popka które już teraz robione są chyba z jakiegoś polimeru. Gdybyśmy obaj usiedli i musiałbyś zjeść  paczkę kupnioków , prawdopodobnie wylądował byś na ojomie , podczas gdy ja po zjedzeniu swoich otarł bym gębę i co prawda z niesmakiem ale udałbym się na poobiednią drzemkę :)

o czym znowu nie mam pojęcia? nie mówię tylko pisze. ja tylko napisałem, że używam gotowych i nie robię i nie będę robił puki co kulek. też uważasz, że kożystanie z gotowców to nie pasja i jest to jak pójście do rybnego?? czyli co? mam zacząć kulać, bo truję ryby, a tego bardzo bym nie chciał? może lpiej przerzucić się na kuku na włos, tej to można 2 paczki wpierdo..ć? to wszyscy co jadą na gotowcach to truciciele?? (2013/11/29 13:55)

JKarp


No i ja bym pomógł kulać ;-)Sam jak pisałem, że lubię pokulać ( najczęściej nad wodą - nawet mam gdzieś fotki ) ale jakimś fanem nie jestem kulania. Uważam też, że kupne nie muszą być gorsze.JK (2013/11/29 14:01)

użytkownik58874


A ja znowu wcisne swe dwa grosze.Kulania i żmudenj roboty nikt nie lubi,bo by ukulać kilka kilo kulek nawet sporym rollerem zajmuje sporo czasu.Trzeba pozniej je gotować ,suszyć ,ceregielić się z nimi.Kupując je ,mamy czyste ręce i jakąs tam pewność że są skuteczne.Robiąc je -sprawdzimy to dopiero nad wodą.Od siebie powiem,że mnie mobilizuje cena,gdyż używając dobrych markowych produktów do przygotowania mixu,cena ostateczna za 1kg ,jest średnio około 5-6zł mniejsza od kupnych.Jakość też może być lepsza od kupnych,zaś skuteczność wcale nie musi być gorsza.Oczywiście wolał bym sobie kupować kule do nęcenia.Lecz jeziorko w którym łowiłem np.w tym roku wymagało nęcenia około 1kg-1,5kg(300-400kul 18mm)raz na dwa dni.Gdyż kulki to danie dosyć selektywne i jeśli zależy mi na większych sztukach,nie sypię pelletu czy kukurydzy.Więc reasumując koszta jakie bym wydał w ciągu miesiąca na kulki kupne,są kosztami kulek własnej roboty które starczą mi na prawie dwa miesiące.Tylko tym się kieruję,nie jakością ,składnikami itp.-bo jak przeczytamy skład na opakowaniu kulek za 20zł i tych za 55zł to będzie on bardzo podobny(oczywiscie tansze kulki,zapewne mają słabszej jakosci produkty-ale to nie oznacza że na nie nie będą brały) i podobny jak w naszych przepisach.Tak więc jeśli stać kogoś to niech kupuje gotowce,jeśli jest mniej zamożny lub lubi testy i nie zmartwi go porażka(bo coś nie wyjdzie,kulki nie przyniosą efektu) niech próbuje sił i kręci własne  kuleczki.Pozdrawiam :) (2013/11/29 14:15)

użytkownik158065


Janusz wiadoma sprawa , są odstępstwa od reguły . To że różne przynęty sprawdzają się niejednakowo na różnych wodach to tez prawda ale nie tyczy się to tylko i wyłącznie samoróbek . Nie twierdze również że łowienie na kupniaki to coś złego . Nie każdy ma chęci , czas czy nawet warunki żeby to robić a wyniki i tak może mieć zaje...te . Mój post był pisany jedynie pod kątem obrony sensu własnego kulania . Własna kula będzie dla mnie zawsze o dwa piętra wyżej niż kupna. 
P.S Piotr bierz się za kulanie albo przyjadę i cię zmobilizuje a wtedy na jednej flaszce się nie skończy :P



Damian zapraszam o każdej porze...... :), wiem że muszę w końcu zacząć kulać bo dobrze na tym wyjdę, nawet jeśli zacznę robić z gotowych miksów to będę miał pewność że są świeże a po za tym nie muszę np. dodawać konserwantów :)

Ps. Panowie przestańcie w końcu się sprzeczać o głupoty :) i tak mamy tylu wrogów na forum ....... hi hi ;)

(2013/11/29 15:56)

JKarp


Damian zapraszam o każdej porze...... :), wiem że muszę w końcu zacząć kulać bo dobrze na tym wyjdę, nawet jeśli zacznę robić z gotowych miksów to będę miał pewność że są świeże a po za tym nie muszę np. dodawać konserwantów :) 
Ps. Panowie przestańcie w końcu się sprzeczać o głupoty :) i tak mamy tylu wrogów na forum ....... hi hi ;) 



Piotrek tylko jaką masz pewność, że miks jest świeży ? ;-)))
A konserwantu jednak proponuję dodawać - wspomnisz moje słowa jak zepsuje Ci się prawie cały urobek tak jak mi. Nawet zwykła sól będzie dobra tylko, że zwykła sól bardzo odwadnia kulki.

JK (2013/11/29 17:18)

zbynio 33


No i ja bym pomógł kulać ;-)Sam jak pisałem, że lubię pokulać ( najczęściej nad wodą - nawet mam gdzieś fotki ) ale jakimś fanem nie jestem kulania. Uważam też, że kupne nie muszą być gorsze.JK

dzięki. żeby nie być gołosłownym w przyszłym roku wezmę się za kulanie. tak szczerze to nie chce mi się i za bardzo nie mam czasu i doświadczenia. Janusz jakby mi nie szło to zwrócę się o pomoc do Ciebie.:) oczywiście kupię kulki, żeby mieć porównanie i będę próbował tam gdzie jest duża presja. jak się okaże, że będą podobne efekty, a różnica będzie 2 zł, to zaniecham kulania na wieki wieków amen. oczywiście jaja kupię nie z fermy tylko od "chłopa" bez barwników.:))) (2013/11/29 17:20)