Zaloguj się do konta

Przechowywanie pinki.

utworzono: 2014/06/22 11:09
jakub-jakub

Od zawsze pinkę przechowuje w "fabrycznych" opakowaniach w lodówce,pinka po około tygodniu nie nadaje się do użytku (śmierdzi i ledwo się ruszą).Jak przechowywać pinkę by wytrzymała tydzień i dłużej w lodówce (nie chce przed każdym wypadem na ryby jechać do sklepu specjalnie po robaczki).
[2014-06-22 11:09]

Bernard51

Piszesz o pince na na fotce pokazałeś białe robaki  które na pewno tak długo jak pinka nawet w lodówce nie wytrzymają.  Teraz trochę lepiej przyglądnąłem się temu zdjęciu , jednak to pewnie pinki( oczy kiepskie ) . Jeżeli pinka nie wytrzymuje tygodnia w lodówce to znaczy sprzedaja Ci już starą zleżałą w sklepie pinkę u mnie do 3 tyg wytrzymuje , kupuję duże opakowanie za 12zl i dzięlę na 3 części i nie mam problemu z nimi.
[2014-06-22 11:20]

pompips

Rozsypuje duże opakowanie na dwie lub trzy części i daję mąkę ziemniaczaną tak aby pinka była zapudrowana. Biorę tylko tyle ile potrzebuje i nigdy nie wkładam z powrotem niewykorzystanych pinek. Wytrzymuje koło 3 tygodni jak jest świeża a i ważne jest żeby nieżywe larwy co jakiś czas usunąć. W pudełku nie może być mokro czasami zbiera się tam za dużo wilgoci.
http://www.liwi.pl/index-1.html na podanej stronie znajdziesz tabelkę która zawiera dane optymalnego przechowywania przynęt.

[2014-06-22 11:41]

jakub-jakub

Piszesz o pince na na fotce pokazałeś białe robaki  które na pewno tak długo jak pinka nawet w lodówce nie wytrzymają.  Teraz trochę lepiej przyglądnąłem się temu zdjęciu , jednak to pewnie pinki( oczy kiepskie ) . Jeżeli pinka nie wytrzymuje tygodnia w lodówce to znaczy sprzedaja Ci już starą zleżałą w sklepie pinkę u mnie do 3 tyg wytrzymuje , kupuję duże opakowanie za 12zl i dzięlę na 3 części i nie mam problemu z nimi.




to jest na 100% pinka (tylko zdjecie słabej jakości mi wyszło).może temperatura w lodówce ma tutaj znaczenie? [2014-06-22 11:44]

jakub-jakub

Rozsypuje duże opakowanie na dwie lub trzy części i daję mąkę ziemniaczaną tak aby pinka była zapudrowana. Biorę tylko tyle ile potrzebuje i nigdy nie wkładam z powrotem niewykorzystanych pinek. Wytrzymuje koło 3 tygodni jak jest świeża a i ważne jest żeby nieżywe larwy co jakiś czas usunąć. W pudełku nie może być mokro czasami zbiera się tam za dużo wilgoci.



czy takie duże opakowania są dostępne w sklepach wędkarskich? w tych co jak kupuje tylko takie są. Co do tej wilgoci to jakby pinke dać do jakiegos większego pudełka z otworami czy coś. [2014-06-22 11:48]

darek-salamon

Pinkę kupuje w połlitrowych opakowaniach ,normalne plastikowe tylko wieksze od tradycyjnych .Trzymam ja w szczelnym opakowaniu ,woreczku plastikowym  razem z pudelkiem .Przed wedkowaniem myję je na sicie w plynie do mycia naczyń .smród amoniaku znika ,wystarczy przesuszyć suszarką do wlosów ostroznie bez goracego nadmuchu i przelozyć do czystego pojemniczka z maką kukurydzianą ,mozna dodać parę kropel atraktorka zapachowego.Pinole bardzo świeze oczywiscie są na samym dnie w lodowce tam jest najniższa temperatura a wiadomo czym nizej tym lepiej .Do miesiaca spokojnie mi hibernują. [2014-06-22 12:04]

jakub-jakub

Dziękuje Ci Darku -salamonie.tylko jak to zrobić by mi pineczka nie spierniczyła z tego sita?raz mylem pinki i zaczeły mi uciekać :)
[2014-06-22 12:19]

mlody009

Witam
Ja akurat wysypuje pinke na sito żeby pozbyć się trocin i itp. następnie wsypuje do pudełeczka kaszkę kukurydzianą i pięknie się wyciera ze smrodu amoniaku  pzdr
[2014-06-22 13:32]

darek-salamon

Dziękuje Ci Darku -salamonie.tylko jak to zrobić by mi pineczka nie spierniczyła z tego sita?raz mylem pinki i zaczeły mi uciekać :)

Sita mam o bardzo drobniutkich oczkach  jak je myję pod kranem to tym sitem ruszam na boki jakbyś coś przesiewał nic Ci nie ucieknie.Pod reką mam suszarkę i nie przestajac ruszać sitem ,susze je do momentu gdy woda odparuje i przestana sie do sita kleić.Troche wprawy i nic mi nie ucieka.:-) :-)  [2014-06-22 14:05]

darek-salamon

Witam
Ja akurat wysypuje pinke na sito żeby pozbyć się trocin i itp. następnie wsypuje do pudełeczka kaszkę kukurydzianą i pięknie się wyciera ze smrodu amoniaku  pzdr

Porada -biale robaki bywają juz czyszczone i nie śmierdzace ,z pudeleczka wysypywać powoli do zanety w misce lub do wiaderka z zanetą nad wodą .Z wysokosci metra do półtora wsypywać robaki powoli do zanety a wiaterek zrobi swoje,robaczki trafią cięższe do miski a lekkie trociny wylądują obok na trawie.To dla tych co sitek nie mają. [2014-06-22 14:15]

jakub-jakub

Dziękuje wszystkim za fachowe porady.Dopiero od nie dawna zaczynam stosować pinke (na moim łowisku nie było potrzeby 3 puszki kuku wędka 1kg zanety sypkiej wiaderko do rozrobienia zanęty i na ryby zawsze się wyciąga karpika nawet 3). [2014-06-22 15:01]