Przechowywanie gotowanych ziaren

/ 9 odpowiedzi
Witam serdecznie! Tak ostatnio zaobserwowałem iż w sklepach wędkarskich czy to stacjonarnych czy też internetowych nie zawsze mogę dostać ziarna do zanęty jakie mnie w danym czasie interesują lub mieszanki różnych ziaren które odpowiadałyby upodobaniom różnych gatunków ryb.Pomyślałem że w okresie zimowym pogotowałbym sobie trochę różnych ziaren ,posegregowałbym je osobno bądź też porobiłbym różne mieszanki.Czytałem kilka fajnych receptur na gotowanie różnych ziaren oraz jak je później przechowywać. I tutaj pojawia się moje pytanie do szanownych kolegów otóż czytałem że można je pasteryzować jak przetwory lub zamrozić ale czy mógłbym je po ugotowaniu posegregować w woreczkach próżniowych ,czy w ten sposób wytrzymają mi na cały sezon i się nie zepsują?
Roxola


Czy nie lepiej kupić ziarna i gotować przed wyjściem na ryby ? Po co chcesz pasteryzować ? (2013/09/15 22:17)

Daishi


Witam! Właśnie chodzi o to że chciałbym w przeciągu kilku dni pogotować sobie te ziarenka a żonkę przewieźć na ten okres do teściowej . Moja piękniejsza połowa jest w ciąży i nie wytrzyma w domu z tymi zapachami. A z drugiej strony dla wygody , chodzi o to że tylko w weekend mam chwilę wolnego żeby wyskoczyć na rybki i takie gotowe,wcześniej przygotowane porcje byłyby super.I mam też urządzenie do pakowania próżniowego dlatego zastanawiałem się czy tak można by zrobić? (2013/09/15 22:31)

Roxola


Również nie lubię zapachu gotowanych konopi :)  Jest pewien sposób - tak się robi na wyjazdach, gdy nie ma możliwości ugotowania w garnku. Wsyp ziarna do termosu, zalej wrzątkiem, potrząśnij i zostaw na całą noc. Rano będą gotowe. (2013/09/16 11:55)

Daishi


Dzięki bardzo za podpowiedzi .Postaram się je wykorzystać! (2013/09/16 20:52)

Roxola


PowodzeniaZapomniałam napisać, ze termos musi być zakręcony :) ...ale pewnie się domyśliłeś. (2013/09/16 21:02)

patryk-kociemba


witaj,
tak teoretyzujac, jezeli masz woreczki prozniowe to ziarna po ugotowaniu w tych woreczkach powinny gluzszy czas wytrzymac. Poniewaz to co powoduje wlasnie szybkie psucie sie naszych artykulow spozywczych to wlasnie powietrze. Jak dla mnie to wpakował bym ziarna do woreczkow po ugotowaniu i do lodowki lub najlepiej zamrazalki na wszelki wypadek.
pozdrawiam (2013/09/18 21:21)

ryukon1975


Witam serdecznie! Tak ostatnio zaobserwowałem iż w sklepach wędkarskich czy to stacjonarnych czy też internetowych nie zawsze mogę dostać ziarna do zanęty jakie mnie w danym czasie interesują lub mieszanki różnych ziaren które odpowiadałyby upodobaniom różnych gatunków ryb.Pomyślałem że w okresie zimowym pogotowałbym sobie trochę różnych ziaren ,posegregowałbym je osobno bądź też porobiłbym różne mieszanki.Czytałem kilka fajnych receptur na gotowanie różnych ziaren oraz jak je później przechowywać. I tutaj pojawia się moje pytanie do szanownych kolegów otóż czytałem że można je pasteryzować jak przetwory lub zamrozić ale czy mógłbym je po ugotowaniu posegregować w woreczkach próżniowych ,czy w ten sposób wytrzymają mi na cały sezon i się nie zepsują?


 

 

 

 

 

 

Zamrożenie ziaren zimą aby potem leżały kilka miesięcy w zamrażarce to kiepski pomysł. Ziarna stracą całkowicie naturalny zapach/aromat.

Codzienne przygotowanie przed wyjazdem na ryby czasochłonne.

Gdy używam ziaren przygotowuję ilość tak na +/- dwa tygodnie dzielę na porcje i mrożę. Przed wyjazdem na ryby biorę jeden worek z ziarnami i naprzód.:)

(2013/09/19 09:08)

michol


witaj,
tak teoretyzujac, jezeli masz woreczki prozniowe to ziarna po ugotowaniu w tych woreczkach powinny gluzszy czas wytrzymac. Poniewaz to co powoduje wlasnie szybkie psucie sie naszych artykulow spozywczych to wlasnie powietrze. Jak dla mnie to wpakował bym ziarna do woreczkow po ugotowaniu i do lodowki lub najlepiej zamrazalki na wszelki wypadek.
pozdrawiam


Na pewno nie wytrzymają całej zimy. Moje ziarna zamykane próżniowo do tego trzymane w lodówce wytrzymały maks 1 mc. Dodatkowo były zalewane jakimś tam busterem ( działa trochę jak konserwant )
Tak jak napisał Krzysiek robić sobie porcję na 2 tyg do przodu i mrozić w odpowiedniej dla nas ilości. U mnie niestety pozostaje robienie na bieżąco ze względu na dużą ilość używania ziaren.   (2013/09/19 10:43)