Zaloguj się do konta

Przechowywanie żywca w wannie?

utworzono: 2012/09/27 19:51
zorro106

Mam mały problem czy mogę( czy przeżyje) mi żywiec w małej wannie jak będę dolewał co jakiś czas wody z kranu, czy musi być woda z rzeki lub jeziora.
[2012-09-27 19:51]

kamil11269

woda z kranu jest chlorowana więc nie przeżyje, wodę najlepiej brać z tam tąd skąd pochodzi żywiec, albo ze studni jeżeli masz odpowiednią
[2012-09-27 18:24]

Domann

przezyje! aby bylo zimno... cala zime spokojnie mozesz trzymac zywce [2012-09-28 10:30]

jacenty75

"Kranówka" nie będzie żywcom przeszkadzać tylko żeby zimna była. [2012-09-28 11:13]

rusikus

w wannie ;) potem juz nie potrzeba mydla Dove zeby nawilzyc skore ;)

ja zawsze zywce lapie na lowisku, polecam :)
[2012-09-28 11:22]

z@mela

zalezy  co to sa za zywce jak karasie to dadzą  rade   tylko  tak jak piszą kol   wyżej  zeby woda byla zimna wtedy wiecej w niej tlenu  ale co jakis czas wymieniaj
[2012-09-28 12:27]

89krzysztof

woda z kranu jest chlorowana więc nie przeżyje, wodę najlepiej brać z tam tąd skąd pochodzi żywiec, albo ze studni jeżeli masz odpowiednią

Teraz już się chloru nie dodaje do wody ;)  [2012-09-28 12:41]

jacenty75

kol. kamil11269 jest bardzo nie na bieżąco i niestety z RAPR-em też. [2012-09-28 12:51]

MASTINO

Zacznijmy od tego, że żywca się pozyskuje z łowiska, w którym się na niego łowi. Bedziesz szedł z wiaderkiem tych żywców na ryby i zapyta Cię spotkana straż rybacka, z którego sklepu masz żywce i co odpowiesz?  [2012-09-28 13:34]

z@mela

zawsze moze wedkwoac na  prywantnej wodzie a tam moze miec zywca nawet  z zeologicznego :)

a co do chloru to sie dodaje a czasem nawet  w takich ilosciach  ze zakonne habity robią sie jasne :P
[2012-09-28 14:01]

jacenty75

Zacznijmy od tego, że żywca się pozyskuje z łowiska, w którym się na niego łowi. Bedziesz szedł z wiaderkiem tych żywców na ryby i zapyta Cię spotkana straż rybacka, z którego sklepu masz żywce i co odpowiesz? 


Ja bym odpowiedział, że złowiłem je poprzednim razem w tymże łowisku a że nie wykorzystałem wszystkich to teraz będe ich używał. [2012-09-28 14:32]

kawiorek

Zacznijmy od tego, że żywca się pozyskuje z łowiska, w którym się na niego łowi. Bedziesz szedł z wiaderkiem tych żywców na ryby i zapyta Cię spotkana straż rybacka, z którego sklepu masz żywce i co odpowiesz

zawsze moze wedkwoac na  prywantnej wodzie a tam moze miec zywca nawet  z zeologicznego :)

Jak zwykle "powiedzial co wiedział"
A z wiaderkiem żywców moze chodzic nawet po Mrszalkowskiej !!
[2012-09-28 14:41]

z@mela

ale czego  dotyczy   temat ?  przechowywania "zywca"  małych  ryb a co z nimi bedzie robil wlasciciel to nie  nasza brocha   jak bedzie ich uzywal na wodzie PZW to lapie RAPR  i nie wiem skąd  te slowne docinki .
[2012-09-28 14:52]

kawiorek

Zacznijmy od tego, że żywca się pozyskuje z łowiska, w którym się na niego łowi. Bedziesz szedł z wiaderkiem tych żywców na ryby i zapyta Cię spotkana straż rybacka, z którego sklepu masz żywce i co odpowiesz

Jak zwykle "powiedzial co wiedział"
A z wiaderkiem żywców moze chodzic nawet po Mrszalkowskiej !!

zawsze moze wedkwoac na  prywantnej wodzie a tam moze miec zywca nawet  z zeologicznego :)
Moze to zle wpisalem??
[2012-09-28 15:08]

Wyłowiłem dzisiaj podrywką parnaście płoteczek z kanaliku łączocego się z rzeką na której na nie będę jutro łowił - prawdopodobnie stałem się kłusownikiem , bo nie miałem ze sobą wędki żywcowej , ani rozstawionego stanowiska wędkarskiego - póżniej odwiedziłem znajomy sklep wędkarski , w którym podczas mojej krótkiej wizyty zostało zakupionych parnaście rybek / karasi i płotek w cenie 1 zł za sztukę / - Proszę o poradę co jest lepsze i jak w przyszłości mam do tego tematu podchodzić ???     [2012-09-28 17:02]

JKarp

Kup trochę gum, blach i woblerów - nie będzie problemu z przechowywaniem żywca i skąd on pochodzi ( bynajmniej nie z miasta Łodzi bo tu o kota chodzi ).JK [2012-09-28 17:35]

MASTINO

3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym sadzyku lub w siatce. [2012-09-28 18:22]

panhenio

Witam.

Ja co roku przechowuję żywce w wannnie przed domem. Wystarczy woda kranowa tylko żeby się odstala 1-2 dni. Do tego napowietrzenie , ja używam pompki z zoologicznego(brzęczek) za 25 zł i kamień napowietrzający. Pompka chodzi całą dobę . Żywce trzymam jak się zaczyna sezon na szc zupaka aż do nadejścia lodu.

Pozdrawiam.

 

[2012-09-28 22:48]

dendrobena

Niektóre wypowiedzi żenujące. Cóż więcej można dodać. Prostota ludzka nie zna granic. Niby wszyscy mamy być kolegami. Więcej kultury. Pozdrawiam. [2012-09-30 15:33]

brt3

Dziwny ten przepis jest i w 99% nie egzekwowany.Jadąc np.o 5 rano na łódkę na Sulejów mam łowić sobie żywce? Gdy wieje wiatr, nie chcą brać a na podrywkę się nie da to co wtedy?Pamiętajmy że to już nie lato i drobnica odchodzi z płycizn.I niech nikt nie pisze że dla wprawionego wędkarza złowienie kilku uklei czy płotek to nie problem.Zapraszam na Sulejów pazdziernik-grudzień to się przekonamy.

Widuję czasami wędkarzy którzy klną na czym świat stoi bo nie mogą sobie złowić przynęty.Następnym razem już tego "problemu" nie mają:)

30 lat łowiłem sobie żywce gdzie i kiedy chciałem i było dobrze a teraz tylko z łowiska bo jakieś dziwne choroby się przenoszą.Zalew wpływa do Pilicy i co,tam jest inna woda?

Szkoda nerw.

W domu trzymam w dużej wannie na dworze.Pompka turbinowa z akwarium i wszystko gra.


[2012-09-30 16:02]

ziaba

a ja trzymam we wiadrze i mam brzęczek podłączony a jak go wyłączyłem to im tlenu brakowało bo do góry podeszły i powietrze łapały  poz.. [2012-09-30 19:08]

Ale tam przesadzacie ja nieraz karasie w wiadrze trzymałem długo tylko aby zimna woda była a lepsza jest kranówka bo karasię jeszcze się trochę wyjaśnią. [2012-09-30 20:31]

MASTINO

Dla mnie jako wędkarza chcącego łowić zdrowe ryby, w zdrowych ichtiologicznie łowiskach, jest ważniejsze to, czy jakiś leń, który nie potrafi złowić sobie żywca przed wędkowaniem nie zarazi całej polulacji ryb w danym akwenie jakimiś żywczykami ze sklepu, wiejskiej sadzawki, czy bajora szwagra. A zdarzało się to już setki razy. Zapytaj pierwszego lepszego ichtiologa. A wiesz ile kosztują leki wsypywane tonami do jezior? Wsypuje to także PZW. Potem krzyki, ze składki rosną.

@kawiorek, ja do kibla wsadzam inne rzeczy, ale na pewno nie to co ty, bo ja głowę mam do tego, czego ty nie potrafisz używać-myślenia. Z czytaniem i rozumieniem przepisów jak widać tez masz spory kłopot. Co ty za bzdury o trupkach i filetach wypisujesz? Temat jest o żywcach.

[2012-09-30 20:59]

Stypa63

Ja rozumiem że przenoszenie ryb z innych akwenów może powodować przenoszenie chorób, ale myślę że dużo gorsze skutki ma odprowadzanie ścieków do jezior, albo spłukiwanie nawozów z pól przez deszcz, i tym przede wszystkim powinny zająć się władze w pierwszej kolejności. Przepis o zakazie pozyskiwania ryb na przynętę z innego akwenu niż tego w którym się łowi jest jedynym przepisem w RAPR którego nie przestrzegam i przestrzegał nie będę, bo jest wybitnie nie życiowy. A wracając do tematu to żywce trzymane w wannie na pewno nie zdechną jeśli co jakiś czas doleje im się sporą porcję świeżej, zimnej wody (może być z kranu).
[2012-09-30 21:45]

Iras1975

"Dla mnie jako wędkarza chcącego łowić zdrowe ryby, w zdrowych ichtiologicznie łowiskach, jest ważniejsze to, czy jakiś leń, który nie potrafi złowić sobie żywca przed wędkowaniem nie zarazi całej polulacji ryb w danym akwenie jakimiś żywczykami ze sklepu, wiejskiej sadzawki, czy bajora szwagra. A zdarzało się to już setki razy. Zapytaj pierwszego lepszego ichtiologa. A wiesz ile kosztują leki wsypywane tonami do jezior? Wsypuje to także PZW. Potem krzyki, ze składki rosną."

:) To proponuję zacząć wędkować w akwarium(za darmo), a kity o lekach wsypywanych do jezior pozostaw dla 10-15letnich małolatów.

Nawet gdyby wedkarze zaprzestali przewożenia żywców z innych zbiorników(a tego się nie doczekamy), to zostają jeszcze ptaki które moczą kupry w jeziorze x i lecą sobie później na jezioro y przenosząc różne zarazy z którymi ryby jakoś sobie radzą.

Jest też sporo zbiorników połączonych rowkami, kanałami itp... którymi ryby pływają sobie nieświadome, że właśnie przyczyniły się do epidemii/katastrofy ekologicznej.:)))

Śmiech...

[2012-10-01 21:01]

MASTINO

"Dla mnie jako wędkarza chcącego łowić zdrowe ryby, w zdrowych ichtiologicznie łowiskach, jest ważniejsze to, czy jakiś leń, który nie potrafi złowić sobie żywca przed wędkowaniem nie zarazi całej polulacji ryb w danym akwenie jakimiś żywczykami ze sklepu, wiejskiej sadzawki, czy bajora szwagra. A zdarzało się to już setki razy. Zapytaj pierwszego lepszego ichtiologa. A wiesz ile kosztują leki wsypywane tonami do jezior? Wsypuje to także PZW. Potem krzyki, ze składki rosną."

:) To proponuję zacząć wędkować w akwarium(za darmo), a kity o lekach wsypywanych do jezior pozostaw dla 10-15letnich małolatów.

Nawet gdyby wedkarze zaprzestali przewożenia żywców z innych zbiorników(a tego się nie doczekamy), to zostają jeszcze ptaki które moczą kupry w jeziorze x i lecą sobie później na jezioro y przenosząc różne zarazy z którymi ryby jakoś sobie radzą.

Jest też sporo zbiorników połączonych rowkami, kanałami itp... którymi ryby pływają sobie nieświadome, że właśnie przyczyniły się do epidemii/katastrofy ekologicznej.:)))

Śmiech...



Lubisz wędkować w akwarium, to wędkuj. Ja wolę wierzyć w to, co mają do powiedzenia na ten temat ichtiolodzy. A o te twoim zdaniem "kity" o wsypywaniu np. soli jako leków, to zapytaj w swoim Okręgu PZW w dziale Ochrony Ryb. 



[2012-10-01 21:15]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia