Zaloguj się do konta

Przechowywanie szczupaka

utworzono: 2010/11/21 21:57
nicponios

Witam wszystkich
i mam szybkie krótkie pytanie podobne do tego w temacie.
Złapałem szczupaka 3kg i mam go zamrożonego w lodówie i powiedzcie mi ile on może leżec żeby nie stracił smaku?
Dzięki i pozdrawiam
[2010-11-21 21:57]

wedkarz2309

Każda zamrożona ryba traci w jakimś % smak...:)

 

Jak chcesz mieć jak najlepszą rybkę do zjedzenia, to nie do zamrażarki, tylko od razu na patelkę i konsumować...:)

[2010-11-21 22:47]

Mrożona ryba praktycznie może być spożyta po ok. 3-4 miesiącach przebywania w stanie zamrożenia, ale wiąże się to ze znacznym spadkiem walorów smakowych. Istnieje jednak sposób, aby przedłużyć owe walory. Jest to tzw. mrożenie mokre. Oczyszczoną rybkę nie wkładamy do zamrażarki w woreczku foliowym lecz wkładamy do pojemnika z wodą, a ten zamrażamy. Taką kostkę lodu z zamrożoną wewnątrz rybką można przechowywać znacznie dłużej jednocześnie zachowując jej wolory smakowe. Dodam tylko, że np. pstrąg mrożony na sucho (w woreczku foliowym) przez 4-5 dni ALE rozmrożony w mleku smakuje wyśmienicie. [2010-11-22 00:23]

dziobak

 mrozenie zawsze zmienia smak i jakosc ryby... ale tylko troche

[2010-11-22 01:02]

tomasz26552

Skrobiesz patroszysz ale nie myjesz i mrozisz.Myjesz po odmrorzeniu podobno to jest dobre spróbuj tak słyszałem i tak robią
[2010-11-22 02:03]

nicponios

ok dzięki, ja wiem że po kilku tygodniach np. karp robi sie gorzki. A z tym pudełkiem z woda to może byc dobrze tylko ze ja potrzebuje szczupaka(3kg, 68cm) w jednym kawałku, żeby go zrobic na wielkim talerzu z baniakiem z warzywami itp. ale DZIĘKI za wszystko.
pozdro
[2010-11-22 12:40]

J

Nieskrobane i niepatroszone ryby przechowują się dużo lepiej i dłużej. Po prostu nie wysychają od środka.
[2010-11-22 16:17]

majster1313

Nieskrobane i niepatroszone ryby przechowują się dużo lepiej i dłużej. Po prostu nie wysychają od środka.


Witam . Z tym nie skrobaniem sie moge zgodzic ,ale co do nie patroszenia to bym mial obiekcje .Przeciez wnetrznosci zaczynaja sie psuc szybciej niz miesko ,czy nie przejdzie ono ich smakiem i zapachem  dla  przykladu podam iz dorsza nalezy wypatroszyc gora do 1 h po zabiciu gdyz z tego co wiem wnetrznosci  zanieczyszczaja mieso .A potym czasie to nie tylko ono nie smakuje tak jak powinno ale i nie rzadko nadaje sie na smietnik.pozdro

[2010-11-22 17:01]

silurusglanis

Moja opinia jest taka, że mrożenie w niewielkim stopniu zmienia smak ryby. Od razu zamrożona rybka będzie nawet lepsza niż taka nie pierwszej świeżości - tzn. dłużej niż dzień przechowywana w lodówce. Najlepszy karp jakiego jadłem, był mrożony. W książkach kucharski cezura czasowa to 4 miesiące (najczęsciej) - piszą, żeby dłużej nie trzymać. Ja jadłem kiedyś rybę po 5-6 miesiącach i była pyszna (chyba szczupak, nie pamiętam na 100 proc.) - i był bardzo smaczny. Dodam, że mam dość wrażliwy żołądek i jak coś jest choćby odrobinę nieświeże to najszybciej z domowników mam dolegliwości. Śmiać mi się chciało kiedy Magda Gessler nie tknęła sandacza w knajpie, bo był mrożony; prawie na pewno sandacz niemrożony musiałby dłużej niż 1 dzień poleżeć nim trafiłby na talerz, byłby gorszy. Parę radzy zaszkodziła mi ryba "z handlu" - nigdy własnoręcznie złowiona. Przypuszczam, że problem tkwi w rozmrażaniu i zamrażaniu ryb ponownie - podczas transportu mięso przechodzi cholera wie jakie perturbacje. Tego na pewno nigdy nie wolno robić - tzn zamrażać ponownie. Jednak nie przesadzajmy z tym, że jest taka duża różnica w smaku między mrożoną a świeżą. Aha, coś mie przyszło do głowy. Chyba, że ktoś źle przyrządza, tzn., przed podaniem rozmraża do końca - soki wyciekają, mięso robi się ciapowate itd. Tak więc rozmrażać nie do końca; wytrawni kucharze podają, że do momentu, kiedy można z powierzchni kawałka ryby zdjąć lodową glazurę. Oczywiście taką lekko zmrożoną rybę inaczej się smarzy, trzeba dać na to poprawkę - czas smarzenia, siła ognia. Jest wyjątek o jakim wiem - lipień. Ta ryba tylko superświeża odkrywa pełnię swoich walorów smakowych. Ale przechowuje się ją w lodówce jeszcze krócej niż inne ryby. Po prostu jak najszybciej spożyć. Takie są moje doświadczenia w tym temacie.
[2010-11-24 10:29]

pawelz

Kiedys zdarzylo sie ze zamrozila moja mama szczupaka. Bylo to dokladnie 30 listopada. Pamietam te polowy, bo wracajac z ryb popsul sie mi samochod (a wlasciwie ojca maluch). Ryba miala 73 cm i zostala zamrozona do swiat. Wiekszego syfu nie jadlem w wigilie. Wszyscy stwierdzili ze wiecej nikt nie bedzie mrozil ryb.
Obecnie jesli mam zabrac jakakolwiek rybe do domu, to najpierw konsultuje z jedynym zjadaczem ryb (zona :) ) czy jest w stanie w ciagu 24 godzin skonsumowac to co przyniose. Jesli tak to zabieram 2-3 razy w roku jedna rybe w wielkosci do 1 kg. Jesli nie to ryba wraca na wolnosc.
Wyjatkiem sa teczaki z CP. Te dostaja w beret bez pytania. Ostatnio teczak wyladowal na patelni u moich tesciow i u mojej mamy. W domu musialby lezec 2-3 dni a to za dlugo.
[2010-11-24 11:12]

Manolo8

Na pewno mrożona ryba zmienia smak, można ograniczyć ten proces mrożąc rybę ale w specjalnych torbach do mrożenia i najlepiej jak będzie to proces głębokiego mrożenia w temperaturze - 18 stopni i jeszcze jedno przy mrożeniu nie mieszać gatunków ryb.
[2010-11-24 17:56]

Adoros

   Witam !

Ja mrożę ryby od 20 lat. Najważniejszym czynnikiem ile czasu można przechowyać jest temperatura mrożenia, rodzaj ryby i sposób zapakowania. Ryby chude można trzymać nawet powyżej 6 miesięcy, ale w temperaturze około - 30 stopni. Czas przechowywania jaki często publikuje się w książkach odnosi się przeważnie do temp. -18 stopni. W żadnym wypadku nie mrozimy ryb nie wypatroszonych. A co do szczupaka to jest to ryba bardzo chuda, czyli nadaje się do długiego mrożenia. Dodam jeszcze, że w wielu przepisach podawane jest, aby szczupaka potrzymać w lodówce aby skruszał.

[2010-11-24 19:57]

Waldi Fish

Dla mnie ryba świeża ma zawsze lepsze walory smakowe od mrożonej. Natomiast pomysł, aby mrozić rybę razem z wnętrznościami wydaje mi się absurdalny. Kiedyś byłem zmuszony zamrozić rybę razem z wnętrznościami, a po jej odmrożeniu - wyrzucić, bo zapach tej ryby był nie do zaakceptowania. Oczywiście każdy ma jakieś swoje przemyślenia w tej kwestii i pewne wypraktykowane sposoby, jak staram się zawsze spożywać rybę w stanie świeżym.
[2010-11-26 19:43]

arekde

Jedno jest pewne...ryba świeża to świeża ryba. Dlatego też mam oczko wodne ok 6 500 l wody i tam wpuszczam wszystkie złowione ryby. A potem jak tylko chcę idę z podbierakiem i już ;-) [2010-11-26 20:28]

Fakt co świeża ryba to świeża, ale jak już wcześniej pisano mrozić można rybki na bardzo długi czas bez obawy o jakąś większą zmianę smaku. Jedynie o czym trzeba pamiętać to dobrze trzeba wypatroszyć rybę, można ale niekoniecznie umyć i KONIECZNIE zalać wodą. Tak na dobrą sprawę wystarczy , żeby w worku było 150-200 ml wody na ok 1 kg mięsa i potem dobrze go zamknąć. Można w ten sposób zrobić całą rybę, ale wiadomo, że zajmie za duż miejsca w zamrażarce więc lepsze są kawałki. Prawdą też jest , że dłużej można przechowywać ryby o suchym mięsie jak szczupak niż te "tłuste"-łosoś, karp. Te "suszki" można trzymać nawet 9-10 miesięcy- tak już miałem z jednym filetem szczupaka, który sie "zapodział" gdzieś na dnie i był dobry. Więc powodzenia! [2010-11-26 22:50]

DARO2165

Witam.Powiem szczerze po moim spostrzeżeniu w zamrażarce ok 3 m-cy  zębaty jest troszeczkę za kruchy i nie ma to jak świeży .Pozdro.
[2010-11-28 20:40]

Adoros mi książek nie trzeba było,żebym sie jak najpardziej z Tobą zgodził [2010-11-29 03:36]

A kto wkłada niewypatroszoną rybke do zamrażarnika,to niech sie z nią na drugi dzień niestety pożegna. [2010-11-29 03:42]

cholek

Skrobiesz patroszysz ale nie myjesz i mrozisz.Myjesz po odmrorzeniu podobno to jest dobre spróbuj tak słyszałem i tak robią

też tak słyszałem i również tak robie-polecam. a jeśli chodzi o długośc mrożenia to z doświadczenia wiem że powyżej mięsiaca to już napewno nie jest to samo więc staram sie w ciagu tego miesiąca go smacznie zjeść!!!!
[2010-12-02 22:30]

cholek

Nieskrobane i niepatroszone ryby przechowują się dużo lepiej i dłużej. Po prostu nie wysychają od środka.

raz tak zrobiłem!!! i owszem ryba nie wyschła od środka ale za to smak od środka przeszedł zepsutymi wnętrznościami jak kolega wyżej pisał. i oczywiście ryba nie nadawała sie do zjedzenia:(-szkoda szczupaka!!!!! wiec nie polecam tej metody!
[2010-12-02 22:34]

skruczstogi

To są bzdury,ja często zamrażam ,bo łowię często i jeszcze mi się nie zdarzyło aby ryba była niesmaczna.Chyba żona nie umię doprawic tej ryby ,niedosolona(obrzydlistwo) lub położyła na nie gorący olej(ciapa).Pozdrawiam i życzę smacznej rybki:) [2010-12-05 12:24]

skruczstogi

To są bzdury!!! Chyba Twoja żona nie umie tą rybkę przyrządzic! Albo była nie dosolona lub tłuszcz był za mało gorący (ciapa nie ryba) Pozdrawiam i życzę smacznej i chrupiącej rybki:) [2010-12-05 12:28]

violator80

Panowie ryb nie należy, a nawet nie wolno mrozić nie oczyszczonych! Wnętrzności trzeba usunąć koniecznie. A co do smaku ryby cóż wiadomo że mrożona już mniej(?) smakuje :-) [2010-12-31 11:21]

Waldi Fish

Zgadzam się z tą opinią. Mnie zawsze bardziej smakowała ryba świeżo usmażona niż ten sam gatunek ryby usmażony po romnrożeniu.
[2011-01-05 19:07]