Zaloguj się do konta

Prywatne wysypiska

utworzono: 2011/01/26 18:33
iksuz

Witam chcial bym poruszyc temat bardzo powrzechny ,ktory zaprzeproszeniem mnie wkur... i zapewne nie tylko mnie .Zalogowalem sie na tym portalu z ciekaosci jakis czas temu nie po to by zablysnac swoim madrosciami ale uwazam , ze jest to bardzo ciekawe miejsce do poruszenia paru ciekawych lecz kontrowesyjnych tematow. Pierwszego posta dalem wczoraj i przekonalem sie ze ma sens zamiesci tego który meczy mnie juz od dluszego czasu.Przejde do setna sprawy chodzi mi o taki fakt jak ŚMIECI !!!.Łowie w trzech wojewodztwach (opolskim, ślaskim i warminsko-mazurskim) i w kazdym ten sam problem a szczegolnie SLASKIM bez urazy ale to zalezne od agllomeracjii ktora przewzysza inne wojewodztwa PRYWATNE WYSYPISKA !!!.Problem jest w tym, ze kazdy walczy o jak najlepszy dostep do wody (najlepiej autkiem podjechac pod berzeg RELAX CO?!) o to by ryby bylo jak najwiecej (kazdy by chcial ) .ale problem jest taki (szkoda ze jest zima dolaczyl bym pare ciekawych fotek ) smieci jeden wedkarz zostawia drugi dozuca ,pozniej trzeci ,czwarty itd. Jest przeps ktory mowi o czystosci na stanowisku ale jak ja mam kur.. utrzymac czystos na stanowisku jak bym musil przyjechac tam z kontynerem zeby to posprzatac , a kazdy przyjedzie autkiem pod sam berzg oczywscie pozniej namiocik, ognisko pelen relax no i oczywiscie rybki ale z kazdego wypadu zostaja smieci .Tylko problem w tym ze nikt ich nie zabiera PO CO!! Jak juz leza to mozna dorzucic i tak juz jest ich tu od zajeba... .Wiem jedno ze sznuje prace straznikow i mam nadzieje ze zaden nie bedzie mial litosci dla takich ludzi i sam bym z chcecia zostal staraznikiem zeby moc walczyc z czyms takim bo KAZDY ma parawo do wypoczynku i relaxu w spokoju ,ciszy i czystosci bo kazdy z nas WEDKARZ jest w jakims stopniu starznikiem i milosnikiem przyrody .Mam nadzieje ze ten post da nie ktorym do myslenia i uswiadomi ze mala siteczka ze smieciami to nie jakis mega bagarz do zabarania . POZDRAWIAM tych co sie zemna zgodza . DBAJMY O CZYSTOSC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to sa nasze miejsca wyciszenia i relaxu.

[2011-01-26 18:33]

piotrekelk

niestety ludzie(oczywiście nie wszyscy)  nie mają za grosz poszanowania dla środowiska jak i innych osób...a znam tą sytuację doskonale bo na "mojej" miejscówce za każdym razem ktoś zostawia śmieci(przeważnie puszki po piwie paczki od zanęty i pudełka po robakach) większość ląduje w trzcinach jak i na brzegu, żebym tego co raz nie sprzątał(najczęściej spalam) to bym łowił na wysypisku śmieci...czy tak trudno zabrać ze sobą swoje śmieci? bo już nie mówię o cudzych...
[2011-01-26 18:57]

witiakwicol1

To nie jest temat tabu i każdy widzi jak jest na niektórych łowiskach bo teraz jak się ma zamiar wędkować w danym miejscu to trzeba wpierw posprzątać,utrzymać czystość bo gdy przyjdzie strażnik dostaniesz mandat bez względu czy to twoje śmieci czy nie.Muszę jeszcze dodać że gdy zaczynam wędkowanie to pierwsze co robię to porządek koło siebie żeby nikt nie zarzucił mi tego co sam nie cierpię a najprawdopodobniej od marca będę w SSR to największą uwagę będę przywiązywał do czystości na łowiskach. Bardzo mało łowię z brzegu ale gdy spływam i widzę co niektórzy potrafią zastawić po sobie to zgroza i zaraz człowiek się w.......a a wtedy nawet ryby nie potrafią poprawić humoru więc brudasów trzeba pakować razem z ich śmieciami do wora żeby wiedział jeden z drugim jak czują się inni.Pozdrawiam.
[2011-01-26 19:34]

szymon198226

wpełni cie kolego popieram .ale jest wielu syfiarzy bezmuzgowców [2011-01-26 20:56]

edzywiec

Koledzy proponuje w tym roku tj.-2011r hasło "BRUDASOM STOP"  lub "TĘPIMY BRUDASÓW NA ŁOWISKACH" Pozdrawiam. [2011-01-27 04:39]

1z2z3z4

Koledzy proponuje w tym roku tj.-2011r hasło "BRUDASOM STOP"  lub "TĘPIMY BRUDASÓW NA ŁOWISKACH" Pozdrawiam.


jak by każdy po sobie sprzątał nie potrzebna by była żadna taka akcja - ilu z was ma ze sobą worek na śmieci ?? Ilu zgodnie z regulaminem sprząta stanowisko  (promień 5m) przed rozpoczęciem wędkowania ? każdy widzi tylko góry śmieci - rolników wywalających odpady itd ? a kto powiadomi służby odpowiednie  ?  zacznijmy sprzątać jedynie po sobie a będzie dużo czyściej !!
[2011-01-27 06:55]

pstrag222

Fajny:) pomysł:) też wedkuje na takim jednym lowisku gdzie są kupy śmieci i nic z tym się nie da zrobić bo to nie jest woda pzw [2011-01-27 06:57]

1z2z3z4

ale są podmioty za to odpowiedzialne np gmina/starostwo... ??? Nie można całej odpowiedzialności walać na PZW
[2011-01-27 07:07]

bluehornet

No chyba wędkarze jadąc nad wodę , nie zabierają ze sobą w celach ( że się tak wyrażę ) utylizacyjnych hałdy płytek podłogowych czy ściennych , gruzu , akcesoriów łazienkowych typu wanna , umywalka , sedes i hałd eternitu ( o zgrozo ) . Te eksponaty zostały wywalone na brzegi , aby nie płacić za wywóz śmieci - przez kogo nie wnikam . Kolega 1z2z3z4 słusznie napisał o podmiotach gminnych - policja straż miejska , inspektorat ochrony środowiska ( istnieje przy każdej gminie !!! ) - trudno wymagać od wędkarzy , by sprzątali ww odpady , ale zacznijmy od samych siebie , poznać , czy ktoś zrobił sobie nielegalne wysypisko , a kiedy nad wodą przebywał wędkarz flejtuch !! Spotykam się z tym zjawiskiem notorycznie nad Wisłą - nie chciałem pisać , kto najwięcej śmieci z wędkarzy , ale na szczęście wyręczył mnie już kolega iksuz w swoim wpisie . Mam takie same zdanie . !!!!
[2011-01-27 09:46]

grzesiek35

znam jednego wedkarza (elektryk),który jadąc na ryby nastawia sie jedynie na przepalanie złomu (miedz,aluminium itp).Zbiera to sobie do worków,a potem jadąc na "ryby" opala robiąc przy tym wielki smród,czarny dym itd.Ktoś kiedys zwrócił mu uwage na to,ale on ma to gdzieś bo :" przecież musze to gdzieś zrobic".Mam nawet fotki jego wyczynów.Może troche odbiegłem od tematu,ale cóż.....
[2011-01-27 10:06]

bluehornet

To nie jest wędkarz , tylko pie....ny " złomiorz " opalający kable podprowadzone z zakładu pracy - ma się rozumieć nie mam najmniejszego zamiaru ubliżyć ludziom zbierających złom z przyczyn ekonomicznych !!!
[2011-01-27 10:12]

JaroDaw

Koledzy, to jest jeden z tych tematów, który pojawiał się co najmniej 500 razy i ...bardzo dobrze, mam nadzieje że pojawi się jeszcze 50000 razy. Wracając do śmieci, zgadza się że nad brzegami można znaleźć przeróżne rzeczy (czytaj śmieci), ale z moich obserwacji wynika, że większość pozostawiają biwakowicze i wędkarze. Ja w skrzynce z akcesoriami wędkarskimi mam zawsze kilka 20l worków na śmieci i przyznam że często jeden nie wystarcza na uprzątnięcie czyichś śmieci z jednego stanowiska, co zawsze budzi pytanie " ilu brudasów tu było ?". Niestety forumowa akcja BRUDASOM STOP, chodź szlachetna nie wiele zmieni, może lepiej rok 2011 ogłosić rokiem sprzątania ? te niby 50 000 ludzi, razy 1km każdy, to już trochę jest.

PS: wędkuje czasem na łowisku ZAKRZEW w Kłobucku, tam jest zawsze czysto, trawa przy koszona, ławeczki (całe),kosze co 30m, że miło na trawie usiąść z córeczką w letni słoneczny dzień.
[2011-01-27 11:11]

pstrag222

ale są podmioty za to odpowiedzialne np gmina/starostwo... ??? Nie można całej odpowiedzialności walać na PZW


niby właścicielem jest nadleśnictwo ale nie przyznaje się do tego. Także nie wiemy jak temu zaradzić [2011-01-27 12:26]

1z2z3z4

ale są podmioty za to odpowiedzialne np gmina/starostwo... ??? Nie można całej odpowiedzialności walać na PZW


niby właścicielem jest nadleśnictwo ale nie przyznaje się do tego. Także nie wiemy jak temu zaradzić



jak trzeba brać pieniądze to właścicieli jest bez liku, ale jak trzeba coś zrobić to właściciela brak - POLSKA PARANOJA 
[2011-01-27 17:11]

pstrag222

Zbiornik ten jest piaskownia która pana się zalała woda. Zbiornik bardzo fajny ale... Właśnie nawet kanapę można tam znaleść. Doszliśmy do tego że znajomym że właścicielem jest prawdo podobnie nadleśnictwo. A zbiornik fajny szczupak się wyciera karpie około 8 kg piękne liny ale te śmieci nie pasują [2011-01-27 17:50]

iksuz

1z22z3z4 odpowiem ci kolego na pytanie moze nie mam worka na smieci i nigdy go nie mialem ale zawsze jest jakas reklamowka a jak juz jej nie mam porosu laduje wszysytko w bagazniku. Chcial bym powiedziec tez ze zawsze sprazatam ale jest duzo miejsc ktorych nie dal bys rady posprzatac wiec czemu mam sie tym zajmowac jak tylu ludzi ma to porostu w DUPIE [2011-01-27 18:35]

pstrag222

A może zrobić taka akcje jak u u mnie w kole. Raz do roku wybieramy się na sprzątanie naszych wód. Oprócz tej piaskowni niestety nie należy do pzw. [2011-01-27 18:45]

1z2z3z4

1z22z3z4 odpowiem ci kolego na pytanie moze nie mam worka na smieci i nigdy go nie mialem ale zawsze jest jakas reklamowka a jak juz jej nie mam porosu laduje wszysytko w bagazniku. Chcial bym powiedziec tez ze zawsze sprazatam ale jest duzo miejsc ktorych nie dal bys rady posprzatac wiec czemu mam sie tym zajmowac jak tylu ludzi ma to porostu w DUPIE



może troszeczkę źle się wyraziłem, może się nie zrozumieliśmy - takie uroki rozmowy nie na żywo ;) Nie twierdzę że masz sprzątać wszystko, sam też nie tachał bym kanapy... Chodzi mi tylko żebyśmy zaczęli od samych siebie. Narzekać każdy z nas (Polaków) potrafi bardzo dobrze. Jeśli sprzątam po sobie i zostawiam czyste stanowisko - fajnie. Ale jak widzę flejtucha - zwrócę mu uwagę. Gruz na łowisku - zadzwoń tam gdzie trzeba. Pewnie nie zareagują po jednym telefonie, ale zadzwonię ja, Ty, i paru kolegów i końcu sprzątną. Są różne referaty odpowiedzialne za to np ochrona środowiska. Jak widzę ze koleś wywala pralkę na rzeką - 997 i to nie jest donoszenie tylko dbanie o swoje własne łowisko (płacimy za to !!)
[2011-01-27 19:28]

lucek123

Myślę że nie chodzi tu tylko o pieniądze ale o przyszłość co zostawimy naszym dzieciom i wnukom.   Mam uraz i obrzydzenie  tylko o gnoi co syfią. Jakby każdy z nas nasrał to niedługo chodzimy po pachy w gównie . Ale są jeszcze tacy co reagują na to i upominają w większości wypadków kończy się to wymianą zdań i nawiązywaniem do pochodzenia matki i ojca chama który nie dba o czystość przecież kręgosłup mu nie pęknie by zabrać własny kał i wrzucić na własny gnój .  Niech mi łapy odpadną jak bym zostawił coś po sobie nad wodą i w lesie .To chyba nie boli zabrać po sobie puszkę czy jakiś słoiczek . Oczywiście jadę nad wodę z namiotem ale nigdy nie wpadłem na pomysł stać autem w wodzie i zostawić syf bo gdzie pojadę za rok czy dwa . WIĘC WALCZMY Z CHAMSTWEM I ŚMIECIARZAMI !!!!!!!!
[2011-01-27 20:07]

pstrag222

Weźmy też to pod uwagę że nad coraz większą liczba zbiorników pojawiają się kosze na śmieci także krótki spacerek i jest po nas posprzatane. Ale leniwośc nad wieloma ludźmi bierze górę [2011-01-27 20:21]

lucek123

Zgadza się niektórzy mają kosz pod nosem ale poco się schylać po jakiś śmieć co innego jak by tam leżała kasa . Spotkałem się z odpowiedzią pewnego dziadka ( czego się ciepiesz gówniarzu to i tak pochodzi z natury a nie z kosmosu ).No i co zabić to za leka  kara bo nie będzie cierpieć dziad .
[2011-01-27 20:30]

1z2z3z4

Weźmy też to pod uwagę że nad coraz większą liczba zbiorników pojawiają się kosze na śmieci także krótki spacerek i jest po nas posprzatane. Ale leniwośc nad wieloma ludźmi bierze górę



a pomysł że pięciu typów siedzą na ławeczce obok kosza i doją browary ? ile puszek będzie w koszu ? 0 (zero) bo kosza już nie będzie o ławeczce już nie wspomnę
[2011-01-27 21:02]

pstrag222

Taka jest mentalność nie których polaków. Zrobić na złość innym zdewastować zniszczyć a po tem biadolic że jest źle. Często sobie że znajomymi ogniska w plenerze. I sprzątany po sobie. Ale jak czasem patrzę że ciężka zgrzewke piwa moza bylo przyniesc a puste opakowania już były za ciężkie żeby wyrzucić do kosza to sobie myślę świnie nie ludzie [2011-01-28 07:50]

pstrag222

Taka jest mentalność nie których polaków. Zrobić na złość innym zdewastować zniszczyć a po tem biadolic że jest źle. Często sobie że znajomymi ogniska w plenerze. I sprzątany po sobie. Ale jak czasem patrzę że ciężka zgrzewke piwa moza bylo przyniesc a puste opakowania już były za ciężkie żeby wyrzucić do kosza to sobie myślę świnie nie ludzie [2011-01-28 07:50]

1z2z3z4

racja

[2011-01-28 15:41]

pstrag222

Czy wypuszczanie odplywow z domu np z pralki do rrzeki jest legalne? [2011-01-28 19:24]