Prywatne jeziorko-brak brań ryb.


  • konto usunięte

Amur
Niedaleko mamy takie prywatne jeziorko(mu listę dno).Licznie występuje tam karp i amur,co roku jest zarybiane dużą ilością kroczków.W maju już spędziłem 4 wieczory i jeden poranek nad tą wodą.Próbowałem łowić na gotowaną kukurydzę i na kulki proteinowe,z gruntu i na spławik.Jedynie tegoroczne kroczki się czepiają i liny.Jak u Was aktualnie z ww rybami,bierze coś? Ja nie mam pojęcia o co może chodzić.Od czasu do czasu splawiają się,ale nawet nie trąci zestawu.