Protest - karta połowu

/ 240 odpowiedzi
u?ytkownik38843


Do mnie to było: "Żałosny jesteś"? (2010/05/19 22:39)

u?ytkownik29889


Dajmy już może spokój. I tak będzie jak jest a  taki sposób nie zmienimy świata. :):):)

Post na całkiem inny temat miał być. Ja przedstawiłem tu za i przeciw rejestrów.

To samo zrobiłem w innym wątku.

A jeszcze mam pytanie czy niezrzeszonych też obowiązuje rejestr.

Ja już kończę pisanie na ten temat bo już przedstawiłem co miałem do przedstawienia na temat rejestrów.


Kogo uraziłem to sorka ale nie było to aż tak celowe.

Pozdrawiam serdecznie i połamania życzę. (2010/05/19 22:46)

kazik


Koledzy jaki problem . Wprowadzają coś co może i nie ma sensu , a może i ma . Pożyjemy zobaczymy . Jak na razie to ten obowiązek wypełniania mamy więc należy go przestrzegać aby na nas wina nie spadła . Trzeba trochę poczekać i zobaczymy co z tego wyniknie . Może gwóźdź do trumny ZG PZW , ale dajmy szansę aby to się stało .

 

(2010/05/20 01:33)

Kecak


Witam panowie.Widzę ze wieczorem było gorąco,szkoda że mam nocki ale jak można to wpadnę na moment i coś dodam.Jak pisałem wcześniej uważam ten rejestr za bubel i wydaje mi się że PSR nie ma uprawnień do kontrolowania czy wędkarz ma rejestr połowu i czy go wypełnia,a tym bardziej nie może nakładać mandatu karnego.Ale napewno dalej będą się sypały gromy to panowie trochę więcej luzu,bo pewnie to nic nie da a w rzeczywistości chodzi o relaks z wędką nad wodą czego wam i sobię życzę."Dobranoc".

(2010/05/20 08:36)

Andre1976222


Drodzy koledzy obowiązek prowadzenia rejestru połowów obowiązuje już od ładnych paru lat.

Jestem zrzeszony w kole od małego bajtla kiedy miałem 10 latek a mam 33 i nigdy mi nie przeszkadzało wypisywanie rejestru , owszem czasami się zapomni ale to inna sprawa.

Martwi mnie za to fakt że jest coraz mniej wód na których można połowić , bo w naszych szeregach pojawia się jak ja to nazywam coraz więcej mięsiarzy a na nich sposobu nie ma.

(2010/05/20 08:40)

u?ytkownik38976


Drodzy koledzy obowiązek prowadzenia rejestru połowów obowiązuje już od ładnych paru lat.

Jestem zrzeszony w kole od małego bajtla kiedy miałem 10 latek a mam 33 i nigdy mi nie przeszkadzało wypisywanie rejestru , owszem czasami się zapomni ale to inna sprawa.

Martwi mnie za to fakt że jest coraz mniej wód na których można połowić , bo w naszych szeregach pojawia się jak ja to nazywam coraz więcej mięsiarzy a na nich sposobu nie ma.


Gwarantuję Ci kolego,GWARANTUJĘ ,że w sytuacji, w której kontrolująca Cie osoba stwierdzi, że rejestr masz systematycznie i uczciwie prowadzony,to kiedy akurat zapomnisz w danym dniu wpisac dane aktualnego połowu, to nie będą wyciągane żadne konsekwencje karne z tego drobnego niedopatrzenia. No, chyba, że trafisz na jakiegoś wyjątkowego upierdliwca w złym humorze. Ja wpisuję sobie w rejestr przed wyjściemz domu na ryby,albo jeszcze w aucie po przyjęździe na miejscówkę. Rejestry właśnie MIĘDZY INNYMI mają ostudzić zapędy takich właśnie wędkarzy-mięsiarzy, co prawda z różnym skutkiem, ale próbują.   

(2010/05/20 09:50)

u?ytkownik31907


aj to nie jest takie głupie z tymi rejestrami da sie zyc (2010/05/20 09:53)

u?ytkownik38976


Oczywiście, że tak . Ja nawet z chęcią zacząłem sobie prowadzic taki rejestr, bo traktuję sobie go ,jako swego rodzaju dziennik połowów. Mamy z kolegami przy piwku przynajmniej tematy do rozmów. Ale malkontenci zawsze będą narzekac. Urodzeni oponenci.   (2010/05/20 10:13)

u?ytkownik31907


Oczywiście, że tak . Ja nawet z chęcią zacząłem sobie prowadzic taki rejestr, bo traktuję sobie go ,jako swego rodzaju dziennik połowów. Mamy z kolegami przy piwku przynajmniej tematy do rozmów. Ale malkontenci zawsze będą narzekac. Urodzeni oponenci. 



to jest tak ze nie wazy to 50kilo a długopis miesci sie w kazdej kieszeni.  a do tego mniej wiecej wiemy w jakim okresie najlepiej bierze np, szczupły. a poświecenie minuty na zrobienie wpisu to nic takiego. tylko wkurza mnie jedno czasem jak brodze głęboko w wodzie to zostawiam tel i dokumenty w aucie nie daleko obok. i raz kontrola straszyła mnie za to mandatem (2010/05/20 10:28)

u?ytkownik38976


To byli kretyni ,a nie ludzie, ci straznicy. Zawsze powtarzam ,że straznik jest (powinien być) najperw czlowiekiem ,potem słuchaczem a na końcu straznikiem. W przypadku ewidentnych kłusowników,to podobnie ,tylko w konfiguracji: strażnik/słuchacz/straznik. (2010/05/20 10:45)

u?ytkownik31907


rozumiem jakbym nie wiem był 8 km od auta ale byłem dosłownie 50 metrów chciałem dla relaksu pozucac spinerem a tu bach kontrola (2010/05/20 10:49)

Stas31


Rejestry są i zgodnie z prawem trzeba je wypełniać. Jak napisał "pawelz" rejestry nic nie dają. Wprowadzono zostały nie 3 czy 4 lata temu ale dużo, dużo wcześniej, już nawet nie pamiętam ile lat temu ( chyba było to w latach2001- 2003) a łowię już prawie 30 lat. Od czasu ich wprowadzenia nic się nie zmieniło. Przez te wszystkie lata nie widziałem efektów wykorzystania rejestru. Rejestr wypełniam uczciwie i wiem że robię to sobie a muzom, bo nikt z tego nic nie będzie miał, nikt nigdy ich nie zanalizuje i nie wyciągnie z nich żadnych wniosków. Nie przeszkadza mi rejestr, tylko poczucie wykonywania nikomu niepotrzebnych i przez nikogo nie wykorzystywanych czynności. Gdyby rejestry były wykorzystane tak jak pisze "Mastiff", to popierałbym je w zupełności, niestety jest to tylko utopia. Dlatego uważam je za nikomu niepotrzebny dodatek do wypraw wędkarskich. Jeśli zobaczę efekty wykorzystania informacji zawartych w rejestrach, wtedy zmienię swoje zdanie na ich temat i będę je popierał w całej rozciągłości. (2010/05/20 10:53)

u?ytkownik38976


Ciekawe ilu kierowców przestrzega zakazu palenia papierosów w aucie? Niby bzdurny zakaz ,tak? Dla mnie bardzo. A statystyki nam wciskają inne fakty. Nawet policjanci uwazają to za bzdurny przepis, podobnie jak głupia kanapka. Zawsze beda oponenci i zwolennicy różnych regulacji prawnych, jak swiat swiatem, ale jest takie prawo i take trzeba przestrzegac, bo nam ktoś bubu zrobi. Krzyki i pyskówki nic nie dadzą,oprócz kolejnych konfliktów. (2010/05/20 11:13)

pawelz


Oczywiście, że tak . Ja nawet z chęcią zacząłem sobie prowadzic taki rejestr, bo traktuję sobie go ,jako swego rodzaju dziennik połowów. Mamy z kolegami przy piwku przynajmniej tematy do rozmów. Ale malkontenci zawsze będą narzekac. Urodzeni oponenci. 



to jest tak ze nie wazy to 50kilo a długopis miesci sie w kazdej kieszeni.  a do tego mniej wiecej wiemy w jakim okresie najlepiej bierze np, szczupły. a poświecenie minuty na zrobienie wpisu to nic takiego. tylko wkurza mnie jedno czasem jak brodze głęboko w wodzie to zostawiam tel i dokumenty w aucie nie daleko obok. i raz kontrola straszyła mnie za to mandatem


Mnie to nie dotyczy ale sa muszkarze zabierajacy pstragi i lipienie. A teraz wyobraz sobie goscia stojacego po pas w rwacym nurcie np. dunajca, lowiacego na krotka nimfe. Gosc zlowil rybe, zabral i teraz z wedka w jednej rece, z kijkiem do podpierania sie w drugiej i jeszcze starajacego sie napisac cos na kartce papieru. Powodznia. Jesli ktos nie lowil tak ryb i np. nie musial brnac 5-10 min do miejscowki narazajac sie na kapiel, nie zrozumie tego (2010/05/20 11:29)

u?ytkownik38976


Juz bez przesady! W razie kontroli wychodzisz z wody ,podchodzisz do dokumentów i pokazujesz je. Napewno żaden straznik nie powie slowa ze nie wpisales ryby bedąc w wodzie. Juz nie przesadzajmy , A co do wiedzenia ,albo nie ,to wychowalem sie w Nowym Sączu i znam Dunajec i Kamienice jak własna kieszen i wiem jak łowić muchami i co sie z tym wiąże. (2010/05/20 11:40)

pawelz


Moj posta dotyczyl wpisu kol. spiningista1988.
Ale zeby dobrze Cie zrozumiec. Czyli nie wpisuje ryby po jej zlowieniu ?. Dopiero po wyjsciu z wody przy strazniku ?. Ewentualnie jak nikt mnie nie skontroluje to po zakonczeniu lowienia ?. No nie wiem. Jeden przymknie oko i zrozumie, drugi okaze sie sluzbista i co wtedy ?.
No chyba ze zle Cie zrozumialem. (2010/05/20 11:53)

u?ytkownik31907


Moj posta dotyczyl wpisu kol. spiningista1988.
Ale zeby dobrze Cie zrozumiec. Czyli nie wpisuje ryby po jej zlowieniu ?. Dopiero po wyjsciu z wody przy strazniku ?. Ewentualnie jak nikt mnie nie skontroluje to po zakonczeniu lowienia ?. No nie wiem. Jeden przymknie oko i zrozumie, drugi okaze sie sluzbista i co wtedy ?.
No chyba ze zle Cie zrozumialem.








wszystko zależy na jakich ludzi trawisz wiadomo będzie chciał cie u dupic to to zrobi (2010/05/20 12:04)

u?ytkownik38976


No wiesz ,to tez są ludzie i ludziska. Nie powinien tak postapic i w razie skierowania sprawy do Sądu Grodzkiego sprawe powinienes Ty wygrać. Nie popadajmy w paranoję. Ja bynajmniej tak to postrzegam i tak to traktuje na kontrolach bo tak oceniam sprawę w momencie kontroli. Interpretacja takiego przykładu, jest na tyle elastyczna,że dojście do konselsusu nie jest wcale akrobacją. Regulamin jest DLA wędkarzy ,a nie PRZECIW wędkarzom ,a jeśli ktoś postrzega to inaczej ,to już sygnał do sposobu pracy nad własna frustracją i samokontrolą emocji. (2010/05/20 12:30)

Sniper64


Oczywiście, że tak . Ja nawet z chęcią zacząłem sobie prowadzic taki rejestr, bo traktuję sobie go ,jako swego rodzaju dziennik połowów. Mamy z kolegami przy piwku przynajmniej tematy do rozmów. Ale malkontenci zawsze będą narzekac. Urodzeni oponenci. 



to jest tak ze nie wazy to 50kilo a długopis miesci sie w kazdej kieszeni.  a do tego mniej wiecej wiemy w jakim okresie najlepiej bierze np, szczupły. a poświecenie minuty na zrobienie wpisu to nic takiego. tylko wkurza mnie jedno czasem jak brodze głęboko w wodzie to zostawiam tel i dokumenty w aucie nie daleko obok. i raz kontrola straszyła mnie za to mandatem


Witaj kolego masz prawo zostawić dokumenty w aucie,a nikt nie ma prawa bez zasadnie Ciebie straszyć! jak ,,mastiff '' wspomniał (kretyny) ale tacy się wszędzie znajdą nawet w Rządzie:) dobrze ze nie wszyscy:)przecież to oczywiste ze wyjdziesz z wody jak jest kontrol.
Co do wpisów również potwierdzam ze jak są systematyczne to nikt nie zrobi nikomu krzywdy jak zapomni sobie wpisać:) prowadzony rejestr świadczy z jakim wędkarzem mamy do czynienia!
U nas jest dodatkowo tak zrobione z tymi wpisami ze każdą rybę którą złapiemy i zabieramy musimy od razu wpisać!a po to by na takich łowiskach stojących i przepływowych zaraz po zarybieniach nie było dublowania limitów dziennych po kilka razy! bo takich amatorów jest bardzo dużo,ale to tylko kwestia czasu kiedy wpadną!Pozdrawiam:) (2010/05/20 18:37)

Sniper64


Moj posta dotyczyl wpisu kol. spiningista1988.
Ale zeby dobrze Cie zrozumiec. Czyli nie wpisuje ryby po jej zlowieniu ?. Dopiero po wyjsciu z wody przy strazniku ?. Ewentualnie jak nikt mnie nie skontroluje to po zakonczeniu lowienia ?. No nie wiem. Jeden przymknie oko i zrozumie, drugi okaze sie sluzbista i co wtedy ?.
No chyba ze zle Cie zrozumialem.








wszystko zależy na jakich ludzi trawisz wiadomo będzie chciał cie u dupic to to zrobi

Tak..koledzy może być i tak!............ jak podkreśliliśmy wszyscy tu na forum.... są różni ludzie!....ale okoliczności łowienia - stojąc w wodzie po cyce:) w jednej ręce wędka w drugiej długopis a między jaja to chyba w woreczku foliowym wsadzimy sobie rejestr:) tylko pytanie czy nurkować i jak i którą ręka pisać:)Pozdrawiam  (2010/05/20 18:46)

Sniper64


Panowie...teraz tak do wszystkich:) już na głównej stronie ZG są ludzie z kosmosu szczególnie jeden! posiadł wszystkie rozumy,wiedzę,jest nie omylny,każdy dla niego jak nie postwi kropki na końcu zdania już jest nie douczony! Dla tego rzadko tam się wypowiadam! na tym forum,jestem przekonany że są ludzie normalni! podkreślę że nie ma takiego człowieka ideału!!! to że czasami jest ostra wymiana zdań,to nic nadzwyczajnego!!! tak samo jest w życiu na co dzień. Ważne jest o co nam chodzi i jak razem ten problem czy wątek,temat rozwiążemy by każdy dobrze zrozumiał i to pomogło mu później w spokojnym wędkowaniu!Owszem pewne wyrazy mogli byśmy zachować w dystansie:)to by oznaczało że takim sposobem mamy forum tolerancji...i równości! jeden wie jedno,drugi coś doda a trzeci to skleci! a tak to dojdzie  tylko do nie miłych sytuacji!

wszyscy jesteśmy tacy sami Koledzy...i takimi zostańmy!!! Serdecznie wszystkich pozdrawiam:)     (2010/05/20 19:10)

Sniper64


ale czlowieczku ja to wszystko czytam na biezaca i nie mydlij oczu kanapkami co  1. rybakami.??2.kusownikami?3.brakiem kontroli na lowiskach??4.a moze moja skladka jest wprost proporcjonalna do rybaka ktory lapie na siec? juz by ryboustwo w polsce padlo he he5.a moze sposob zdwania tych rejestrow?
jak wspominalem 5 argumentow na twoje kanapki 
wstyd 
wypisuje te wasze papiurki tylko po co?????

Witaj! nikt nie mydli koledze oczu..po co! umiesz przecież czytać jesteś na bieżąco!i tak ma być...tylko zauważ zadałeś 5 pytań! ja zadam jedno..! czy jesteś wstanie,stworzyć takie uprawnienia,przepisy,finanse,sposób zdawania rejestrów. Jeżeli tak to na pewno ci co robią brudną robotę! wykonali i spełnili by wszystkie kolegi życzenia! Ja tez mam takie życzenia:) cieszmy się z tego co mamy i uda się nam uratować!Serdecznie Pozdrawiam:)      (2010/05/20 19:25)

Sniper64


Ja nie wypisuję. Kontroli nigdy nie miałem a za oddanie czystego rejestru nic nie grozi.

tak...:) kolega nie wpisuje do rejestru:) owszem nie ma żadnej kary!ale tez nie ma się czym chwalić:) bez obrazy!Pozdrawiam... (2010/05/20 19:28)

Sniper64


no i po co to pisac jak ci za oddanie pustej kartki nic nie grozi??Mastiff wytlumacze Ci łopatologia omijanie polskich znakow to odpoczynek od dnia terazniejszego i nie myl mnie z idiota na twoje kanapki mialem 5 argumentow malo masz szosty baniak z woda wow  mozna wziac czysta z domu i kanapki sterylnie zjesc czy w czystej rece umyc to Ty nie rozumiesz ze te przepisy sa dziurawe wiem ze moze masz ochote czepiac sie do zle wpisanej daty ale ja mam poprostu ochote poprawic to co nie dziala a moze tylko jedna zmiana w prawie?? moze kazdy rybak niech ta "ankiete "wypelni chodz sadze ze i tak nie rozumiesz o co mi chodz koledzy pomocy!!
powaznej rozmowy szukam moze da sie te przepisy zmienic ma ktoś jakis pomysl??

Kolego jak ci co powinni to już dawno zmienić się nie ruszają,to jak ty i ja i inni mamy to zmienić,dodał byś sobie więcej pracy za te same pieniądze?:) a tak mają jeszcze kabaret za darmo  czytając nasze kłótnie:) (2010/05/20 19:33)

Sniper64


co za typ nie pisze juz z nim musza wiedziec w przyblizeniu???niech nas omina i tak rybakow i kusownikow jestt wiecej szkoda slow on nic nie pojmie .. moze ktos ma pomysl na zmiane prawa powaznie pytam

Krzysztof...uwierz mi to samo przeżywałem!!! i tak samo chciałem zmieniać świat! tylko jak,czym! nikt ci nie pozwoli ruszać swoich uwitych gniazdek z pełną michą! ale jak wiesz i masz pomysł to przyłącze się do tego po raz drugi:) inni na pewno tęż krzyczysz nie na tych co trzeba!  (2010/05/20 19:42)