Prośba do wszystkich zaśmiecających brzegi wędkarz

/ 23 odpowiedzi
Prośba do wszystkich zaśmiecających brzegi wędkarzy!!!!

Niestety z tego co zauważyłem to duży procent wędkarzy pozostawia po sobie na łowiskach ogromne śmietnisko! Chodzi mi tutaj głównie o okręg kujawsko-pomorski, chociaż w innych zapewne jest podobnie. Za każdym razem jak jestem na rybach, to wyworzę po innych tyle śmieci ile auto zmieści, a niektórym to nawet ciężko opakowania od zanęt spakować i wyrzucić do ŚMIETNIKA. Czy to naprawdę takie trudne? Proszę w imieniu wszystkich wędkarzy, którzy pragną łowić na zadbanych miejscówkach, aby reszta "wędkarzy" dbała o naszą i tak już zniszczoną przyrodę. A prawdziwym wędkarzom rzyczę "połamania kija".

Pozdrawiam.
MasterCash


W Mozowieckim wcale nie jest lepiej Kolego. Śmietnik, śmietnik i jeszcze raz śmietnik. Opakowania po zanętach, haczykach itp. leżą wszedzie, pudełka po robakach, butelki, reklamowki jednym słowem mega syf !! Ile można jezdzic nad wode i zastawac taki widok. Czy wam to nie przeszkadza jak przyjezdzacie na lowisko i taki śmietnik pod nogami ? Posprzątajcie po sobie, czy to tak wiele czasu zajmie ? 1-2 min i jest czysto. Brak słów. (2009/08/25 16:44)

myszka82


Popieram apel!!!
To co się dzieje na łowiskach to istny koszmar.Zanim zajme się najprzyjemniejszym czyli wędkowaniem musze przez dobre kilkanaście minut zbierać pozostawione przez pseudo wędkarza śmieci. (2009/08/25 16:47)

u?ytkownik8289


Dla nie których wrzucenie kilku papierków do kosza o bok widocznie stanowi problem.Za zaśmiecanie powinny być wyższe mandaty!!!!!!!! (2009/08/25 19:36)

Irkoni


Hej ludziska ten temat już tutaj był poruszany i to nie raz,śmieci są wszędzie na Dolnym Śląsku jest to samo wszędzie syf,a najgorzej to jest po weekendzie.Czy to Odra czy inna rzeczka czy staw to wędkarze (pseudo) zostawiają największy śmietnik nad wodą i to jest prawda ,nic tego nie zmieni nie ma żadnych kar (no niby są) wędkarz powinien posprzątać w swoim obrębie wszystkie śmieci no ale bardzo mało wędkarzy to robi,dopóki sami się nie nauczymy sprzątać po sobie to nigdy nie będzie czysto....Pozdrawiam wszystkich brudasów... (2009/08/25 20:42)

Grzegorz_Mik


Wróciłem właśnie z tygodniowych wakacji nad jeziorem Mietkowskim w Bożymgniewie . Piękne jezioro , ryb sporo zwłaszcza sandacza , okonia i leszcza . Woda brudna , jezioro kwitnie . Wielka presja wędkarska zwłaszcza w weekendy . Na brzegach i nadbrzeżnych krzakach ogromne ilości śmieci pozostawianych przez wędkarzy którzy w weekendy przyjeżdżają z namiotami . Tak zaśmieconego jeziora jeszcze nigdzie nie spotkałem , wstyd koledzy wędkarze z Okręgu Wrocławskiego . Fakt że trudno nad jeziorem znaleźć jakieś kontenery lub pojemniki na śmieci ale to nie powód aby swoje śmieci pozostawiać w nadbrzeżnych krzakach . (2009/08/26 00:10)

u?ytkownik10172


Irkoni dobrze to podsumował. Temat wielokrotnie wałkowany, a i tak nic to nie zmieni. Apel ten nie dotrze do właściwych ludzi. Trzeba zmienić mentalność społeczeństwa - póki to się nie stanie, będzie syf nad wodą (i nie tylko). (2009/08/26 09:10)

jerzy33


Co ciekawe, to na własne oczy widziałem jak gościu w Warszawie rzucił niedopałek papierosa na chodnik. Ni stąd, ni z owąd pojawił sie Pan ze Straży Miejskiej i z uśmiechem na twarzy wystawił w/w palaczowi mandat karny za ,,śmiecenie w miejscu publicznym'' w wysokości 50 zł. Jaki z tego wniosek? Bezkarnie można śmiecić tylko nad wodą!!! ( zawsze znajdzie się jakiś frajer i posprząta) Już taki test usłyszałem nad wodą: Ty nie bądż frajer, przyjechałes na ryby, czy sprzątać? (2009/08/26 13:44)

rybak09090909a


witam.Ja aktualnie mieszkam we Włocławku(woj.Kujawsko-Pomorskie) i tez nieraz widze śmieci po robakach,reklamówki,butelki do picia i inne niepotrzebne śmieci.Niera zwyłowiłem zepsuta gume.Pozdrawiam i dzięki ze poruszyłeś ten temat. (2010/02/15 20:35)

u?ytkownik221


Dwa lata temu na przystani usłyszałem żenującą rozmowę dwóch wędkarzy :

" - pozbieraj te śmieci z łódki,

 - dobrze, 

 - po drodze wyrzucimy do rowu "

Chciałbym powiedzieć , że na tej przystani do śmietnika mieli kilkanaście metrów .

(2010/02/15 20:51)

zd220368


witam chciałbym cos dodac do tej rozmowy o bałaganie nad woda to jest zły nawyk z przed lat teraz papierka do kosza szybciej wyrzuci syn niz tata poniewarz tata niebyl nauczony porzadku bo niebyło koszy i nikt ich nieuczył tego teraz dzieci sa uczone na lekcji iu my6sle ze za kilka lat ten problem zniknie tak jak jest na zachodzie pozdrawiam (2010/02/17 15:53)

rastif


witam,jestem górno ślązakiem i tutaj jest ten sam problem,uważam każdy z osobna wędkarz nie ma tak dużo tych śmieci aby nie można posobie pozbierać,dbajmy o nasze środowisko. (2010/02/17 22:55)

michal88la


Powiem krótko to nie są wędkarze to są osoby które nie szanują ryb,łowiska a w szczególności siebie,widocznie im to pasuje ale władze okręgów powinny podwoić mandaty jak to nie pomorze większa kara a jak by to nie pomogło odebrać kartę oraz pozwolenia do lat 2.
W te wakacje byłem u starszego brata w Finlandii powiem szczerze tamte łowiska są przepiękne nawet mały stawik w zapomnianym miejscu jest czyściutki:) a stanowiska wędkarskie zadbane widziałem raz jak wędkarz przyjechał na ryby poszedł na miejscówkę zobaczył tam czyjąś podpórkę na ryby widocznie ktoś zapomniał i powiem szczerze odłożył na bok i jej nie zabrał szacunek maksymalny u nas w Polsce od razu by ktoś zawiną (2010/02/18 00:06)

RIDICK


Oczywiście popieram apel w 100% ale jak już niektórzy koledzy zauważyli temat ten poruszany był juz nie raz i skutku raczej zadnego nie odniesie. Możemy po prostu pożalić sie między sobą a potem pojechać nad wodę i przed rozłożeniem wędek posprzątać po "kolegach" opakowania po przynętach i zanętach, które "zapomnieli" zabrać. Najgorsze w tym wszystkim, że ludzie którzy nie łowią a przychodzą nad wodę na spacer widząc ten syf szufladkują wszystkich wędkarzy jako brudasów a nie tylko tych, którzy to ten bałagan zostawili. (2010/02/19 14:59)

tomaszgud


Popieram apel w 1000%wszędzie gdzie łowiłem zawsze były jakieś pamiątki po byłych wędkarzach!!smutne jest widziec martwe ptaki zaplontane w zyłki albo mase opakowan po zanetach,robakach,piwkach itp na brzegach naszych ukochanych wod!lepiej zakopac niz wyrzucac gdzie popadnie!pozdrawiam (2010/02/19 21:29)

mitek


kiedys widzialem tabliczki NIE DEPTAC ZIELENI ,teraz trzeba zrobic NIE SMIEC DEBILU albo cos w podobnym kontekscie (2010/02/20 15:35)

Waldi Fish


No ale ten napis odnosiłby się tylko do debili, a nie każdy poczuwa się nim być. Haha! (2010/02/20 17:52)

Harry Potter


Z brzegów ten brzydki zwyczaj został przyniesiony na lód. Puszki po piwie i paczki po papierosach są teraz częstym (niestety) widokiem wokoło otworów w lodzie. Lód stopnieje a syf do wody... szkoda gadać... (2010/02/21 20:55)

u?ytkownik22572


Harry - bo żyjemy w kraju brudasów i oszołomów, kraju plastiku i plastikowych mózgów. W cztery oczy jak taki z Tobą gada to wzór wędkarza i ekologa. Jak pójdzie na łowisko to jak dzik w kartoflisku. Tylko że dziki mniej śmiecą i nie piją . (2010/02/21 21:14)

Waldi Fish


Okonhel masz rację! Nie tylko śmiecenie jest uciążliwe, ale również picie nad wodą. Łowiłem czasem w weekend na pewnym zbiorniku komercyjnym. Przyjechała grupa wędkarzy zaopatrzona obficie w znaczne ilości piwa w transporterach. Na początku jeszcze wędkowanie przebiegało w sposób cywilizowany, ale w miarę upływu czasu było co raz głośniej, a potem pijacki bełkot mocno dawał się we znaki wędkarzom, którzy pragnęli połowić w ciszy. (2010/02/25 20:51)

orson1


Ten temat bedzie jeszcze nieraz poruszany z mizernym skutkiem,idąc na ryby po zasobnosci smieci możemy spokojnie wywnioskować jaki gatunek tu zeruje na jaką przynęte tu łowiono.Czy naprawde cięrzko jest komuś zabrac opakowanie po zanęcie czy robakach?Coraz częściej widzi się osoby które chyba nie siedzą nad wodą żeby powędkowac i cieszyc sie wolną chwilą na łonie natury tylko wypić pare piwek,po których opakowanie zostaje gdzieś w krzakach co gorsza w wodzie.Prawdziwi wędkarze znają przepisy dotyczące utrzymania porządku na łowisku ale są też ci drudzy,może gdyby którys dostał mandacik na pare stówek to zmienił by podejscie do sprawy,ale kto mu go wystawi?Moze receptą jest ustawianie śmietników,choć nie wyobrażam sobie koszy stojących w szczerym polu.Jest chyba tylko jedna rada,dopóki nie zmienimy swoich przyzwyczajen syf nad wodą pozostanie,tylko czy ryby poczekają.POZDRAWIAM (2010/02/26 12:51)

djsebadg


na śląsku jest to samo. opakowania po zanetach, słoiki, reklamówki. wędkarze również są tacy co pudełka po robakach wyzucaja do wody. które puzniej na dnie lezą.!! a to przeciez sie nie rozłozy. wiele razy rozwaliłem noge na takich śmieciach.  mimo ze jest śmietników co 20 m trudno jest przejść sie i wyrzucic ??!! do cholery ludzie chcecie zyc w śmietniku to w domu zucaj pod nogi bałagan a nie nad woda czy w lasach. Pozdrawiam tych co dbają o porządek !! walczmy z ludzmi śmiecącymi (2010/02/26 13:30)

Hunt eR


Rzuciliście do wody kawałek żyłki, niby niewinna sprawa. Czy aby na pewno? Zobaczcie TU. (2010/02/27 09:52)

Waldi Fish


Faktycznie przez taką żyłkę, pozostawioną w wodzie mogą ginąć ptaki. (2010/03/01 19:57)