Zaloguj się do konta

Propozycje Społecznego Komitetu Obrony Praw Wędkar

utworzono: 2009/11/25 20:20

PROGRAM NAPRAWCZY *,***

Propozycje Społecznego Komitetu Obrony Praw Wędkarzy „ŻYWCZYK"

siedziba - Jarogniewice 4, 66-006 Ochla, woj. Lubuskie, (poprzednio - ul. Szewska 12, 66-110 Babimost)

www.zywczyk.org.pl

CELE to m.in. - uatrakcyjnianie wędkarstwa, czynienie go ogólnodostępnym, zachęcanie do wstępowania w szeregi PZW, a

nawet konkurencyjnych organizacji (jeśli będą bliższe wędkarzom) poprzez przyczynianie się:

1.

Do ponownego uznania podrywki, służącej głównie do połowu tzw. żywca, za legalny sprzęt wędkarski. Do umożliwienia pozyskania na nią ryb także z innych zbiorników wodnych, niż z miejsca planowanego połowu na wędkę, transportu i przechowywania (przynęty na ryby drapieżne), oraz hodowli jej w akwariach, przy domowych tzw. oczkach wodnych, a także pozostawienia możliwości zakupu ryb rodzimych i niektórych obcych (oprócz szkodliwych wymieniowych w pkt. 33) w sklepach zoologicznych i wędkarskich.
2.

Do wycofania przez Krajowy Zjazd Delegatów PZW obowiązku rejestrowania złowionych ryb. Do zaprzestania „zmuszania” zarządów okręgów do opracowywania kosztownych, (związanych z rejestrami) operatów rybackich, przez anulowanie części lub całości ustaw i rozporządzeń skutkujących brakiem środków na efektywne zarybianie również rybami zagrożonymi wyginięciem, niemożnością ustanawiania oczekiwanych ulg oraz brakiem czasu zarządów, na zajmowanie się także innymi, faktycznymi problemami wędkarzy.
3.

Do zapobieżenia wejścia w życie zakazowi stosowania zanęt (obrona często skutecznej metody uzyskiwania dobrych wyników i miejsc pracy).
4.

Do obniżenia składek do ok. 85 zł. dla wędkarzy PZW, którzy łowią tylko, np. na rzekach (opłata na 1 znaczek). Wędkarze ci, chcący korzystać z pozostałych wód Związku mogli by wykupywać krótkoterminowe zezwolenia. Do elastycznego ustalania składek – w zależności od ilości miesięcy w których zamierza się wędkować. Do umożliwienia odpracowywania składek dla osób bezrobotnych i bezdomnych.
5.

Do tego by koła PZW przeprowadzające egzaminy, mogły wydawać zarówno karty jak i legitymacje wędkarskie (dla zlikwidowania utrudnień i dla oszczędności -uniknięcia dodatkowych opłat np. „dojazdowych" do starostw powiatowych, po kartę wędkarską). Do upoważnienia również innych instytucji i organizacji do przeprowadzania egzaminów na kartę wędkarską (np. gospodarstw rybackich), udostępniających swoje wody do wędkowania.
6.

Do utworzenia w parlamencie ponad partyjnych kół wędkarzy strzegących prawa przed wypaczeniami (typu: zakaz połowu ryb na żywą rybę). Do poprawy zapisów w ustawach m.in. o rybactwie śródlądowym, o ochronie środowiska, i związanych z nimi rozporządzeniach, kolidujących z oczekiwaniami wędkarzy. Do zmiany ustawy nakazującej zmianę dzierżawy na prawo własności, która utrudnia lub uniemożliwia wędkarzom korzystanie z wód dotąd dla nich dostępnych.
7.

Do ograniczenia kłusownictwa na rzekach nadmorskich, w których miesiącach jesienno zimowych odbywa się wędrówka ryb łososiowatych na tarło poprzez umożliwienie wędkarzom połowu ryb jedną wędką, z tego samego powodu do zniesienia zakazu połowu spinningiem w miesiącach wiosennych (uwaga! zakazy połowu ryb wprowadziły niektóre zarządy okręgów PZW).
8.

Do pozwolenia na łowienie ryb wędkarzom (niezrzeszonym) na wodach PZW, na podstawie uiszczonej opłaty za zezwolenie, które sprzedawałyby również koła PZW, do których należą dane akweny. Wskazane są: niedopuszczenie do konieczności montowania w kołach kas fiskalnych, oraz większa niezależność finansowa kół od okręgów (wielkość udziału kół PZW uzależniać od liczby młodzieży).
9.

Do zezwolenia na korzystanie z nie oznakowanych jednostek pływających (wszelkiego rodzaju łódek, pontonów i rowerów wodnych)**,wypożyczający nie musieliby wykazywać się prowadzeniem działalności gospodarczej.
10.

Do umożliwienia łowienia ryb wspólnie z posiadającym kartę wędkarską, 1 pełnoletniej osobie (nie tylko opiekunowi niepełnoletniego wędkarza!), nieposiadającej wymaganych uprawnień pod warunkiem, iż osoba ta łowiłaby na jedną z wędek (także spinningiem) przysługujących uprawnionemu.
11.

Do tego, aby w zawodach wędkarskich mogły uczestniczyć także osoby niezrzeszone, a nawet osoby niebędące formalnie wędkarzami. Dodatkowe wpływy od tych osób automatycznie zmniejszałyby wysokość wpisowych na zawody. Do umożliwienia dojazdu na zawody wszystkim chętnym osobom nie posiadającym odpowiedniego środka transportu.
12.

Do tego, aby uczestniczący w zawodach mogli w dalszym ciągu zabierać złowione ryby, pozostałe (poprzez Związek Wędkarski) bez konieczności uzyskiwania świadectwa zdrowia przeznaczać na pomoc charytatywną dla najuboższych, m. in. po to, aby odeprzeć zarzut o bezmyślne ich niszczenie.
13.

Aby gospodarz wody (również PZW!) dopuszczający do łowienia ryb, mógł i chciał także zmniejszać wymiary ochronne, oraz skracać ich ochronne okresy.
14.

Do umożliwienia połowu ryb dla młodzieży po 1 szt. każdego gatunku ryby, poniżej obowiązującego wymiaru ochronnego.
15.

Do zniesienia opłat egzaminacyjnych również dla pełnoletnich kandydatów na członków PZW (opłaty dla pozostałych kandydatów), oraz obniżenia o przynajmniej 50% dla całej młodzieży uczącej się kwoty którą należy uiścić za uzyskanie członkostwa w PZW.
16.

Do zniesienia wymiaru ochronnego wzdręgi**. Tylko w przypadku corocznego zarybiania leszczem, do przywrócenia jego 25-cio cm. wymiaru ochronnego. Do nie obejmowania ochroną karasia złocistego, za to do jego sprzedaży w sklepach wędkarskich i zoologicznych (zamiast srebrzystego), jako jeden ze sposobów na jego ratowanie (hodowla i zarybianie). W okręgach PZW gdzie okres ochronny szczupaka został wydłużony o miesiąc (grudzień) do wycofania tego ustalenia.

17)

Do obniżenia wymiaru ochronnego**



„Propozycje”


1.

suma do „0” cm (tam gdzie występuje jego nadmiar spowodowany np. przerybieniem)
2.

szczupaka do 30 cm, (a nawet mniej np. dla wędkarzy akwarystów)
3.

węgorza, sandacza, bolenia do 30 cm

(ochrona m.in. .słonecznicy, uklei, kiełbia)

4.

płoci, okonia do 0 cm (w okręgach gdzie posiada 15 lub więcej cm)
5.

karpia, lina do 0 cm (dalsza hodowla)
6.

jazia, klenia, pstrąga potokowego do 15cm (po intensywnym zarybianiu)



oraz tam gdzie to możliwe do obniżania wymiarów ochronnych, skracania okresów ochronnych jak i rozsądnego zarybiania także pozostałymi gatunkami. W zamian do sprzedaży wszystkich, zarówno objętych ochroną jak i zagrożonych wyginięciem ryb w sklepach zoologicznych i wędkarskich, celem ich dalszej hodowli w akwariach, oczkach wodnych, a więc ich aktywnej ochrony.


Docelowo

aby można było stosować wszystkie rodzime ryby, jako żywiec

(oprócz obcych, szkodliwych wymienionych w pkt. 33 – lista otwarta,

i by móc je przewozić, po złowieniu i zabiciu, - a nie nadającymi się do spożycia - skarmiać zwierzęta domowe)

18.

Do zniesienia dolnej granicy wiekowej umożliwiającej samodzielne wędkowanie.** Do wydzielenia przynajmniej części wód PZW, na których dzieci i młodzież ucząca się mogła by łowić ryby jedynie na podstawie zgody rodziców (bez konieczności członkostwa w PZW). Do zrównania praw młodzieży polskiej i obcokrajowców do lat 18, łowiącej (przynajmniej) na wodach Polskiego Związku Wędkarskiego.
19.

Do umożliwienia chwilowego pozostawienia 1 wędki „bez opieki"** celem np. wypróbowania nowego miejsca, łowiska, drugą wędką.
20.

Do powrotu dowolności w wyborze, przez poszczególnych wędkarzy, wielkości obręczy i do stosowania różnych długości siatek, używanych także w czasie zawodów wędkarskich (oraz m.in. ze względu na coraz powszechniejsze występowanie norek amerykańskich, do dopuszczenia siatek drucianych)**
21.

Do umożliwienia łowienia ryb drapieżnych spod lodu zarówno na żywą jak i martwą rybę.**
22.

Do zapobieżenia karania wędkarzy za łowienie ryb spod lodu, którego jakość (np. grubość) może wskazywać na grożące niebezpieczeństwo, oraz do zaprzestania usuwania wędkarzy z niego, przez służby kontrolne, (łowiącemu pozostawić odpowiedzialność za swoje życie).
23.

Do ułatwienia wędkarzom dostępu do ciekawszych artykułów prasowych (np. poprzez wieszanie ich, należących również do kół PZW, gablotach).
24.

Do spowodowania przyjęcia zasady, aby Zarząd Główny PZW, nie tyle poprzez zarządy poszczególnych okręgów i kół PZW, ale bezpośredniego za zgodą wędkarzy wprowadzał zmiany w Regulaminie Wędkarskim i przepisach dotyczących organizacji zawodów wędkarskich (np. na podstawie niejawnych głosowań i anonimowych ankiet).
25.

Do przeprofilowania szkół rybackich w szkoły rybacko-wędkarskie, do prowadzenia przez nie lub wspólnie z zarządami okręgów kursów np. na „prawników wędkarskich" oraz instruktorów SKW. Do ustanowienia takich funkcji w zarządach, a wybranych zobowiązać do prowadzenia stałych (np. telefonicznych dyżurów).
26.

26.

Do rezygnacji z płatnych licencji sportowych i badań lekarskich szczególnie z obowiązku posiadania lekarskich, czipowych kart. Do jednakowego finansowania zawodów sportowych i towarzyskich z tego samego źródła (niezależnie od ilości startujących, tą samą kwotą na jedną osobę).
27.

Do zachowania tradycyjnych metod połowu na zawodach podlodowych tj. metody spławikowej i przy użyciu błystki podlodowej. Do promowania zawodów na tzw. ..rybie bitej", zawody na „rybie żywej” (na których trzeba je wypuszczać), niepotrzebnie jej szkodzą (kaleczą) i są droższe (opłacani ze składek sędziowie).
28.

Do ustanowienia klarownego systemu zdobywania nagród, odznak wędkarskich (i innych wyróżnień) również w oparciu o punkty zdobyte za udział we wszelkich innych, również niezwiązanych z zawodami, działaniach PZW oraz uczynienie go powszechnie znanym.
29.

Do zmiany niektórych przepisów obowiązujących w Parkach Narodowych. Przynajmniej do wyrażania zaniepokojenia z powodu wprowadzania nowych obrębów ochronnych ryb, (rugujących z nich wędkarzy, czyniących je z powodu symbolicznych kontroli, rajem dla kłusowników – patrz pkt 39, 41).
30.

Do zgody zarządów PZW na indywidualne, a na wiekszych zbiornikach wodnych także grupowe łowienie ryb kuszą (taką możliwość daje Regulamin). Dla członków PZW – bezpłatnie, dla niezrzeszonych 25 zł / dzień.
31.

Do zniesienia zakazu wprowadzonego w niektórych okręgach PZW stosowania osęki do wyjmowania dużych ryb z wody.
32.

Do zachowania nazwy** (i związanej z nią, mimo ciągłych modyfikacji, treści) „Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb".
33.

Do ograniczenia ptactwa wodnego (czapli siwej, kormoranów), groźnych min. dla ryb drapieżników - (norki amerykańskiej, wydry……), szkodliwych ryb (srebrnego karasia i sumika karłowatego potraktować prawnie podobnie jak czebaczka amurskiego), innych występujących w nadmiarze zwierząt (np. bobrów).
34.

Do uzyskania w Statucie PZW sformułowań (poprawek, uzupełnienień) mówiących o: jawności finansów etatów pracowniczych (w Zarządach Okręgów, Zarządzie Głównym) i finansowanych przez wędkarzy obiektów i imprez, kierowania celów statutowych nie tylko do swoich członków, oraz o członkostwie w PZW tylko dla Polaków zameldowanych na pobyt stały na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.
35.

Do skracania odcinków rzek na których możliwy jest połów ryb, tylko na sztuczne przynęty. Do uznania, iż m.in. zbytnie poparcie dla niektórych łososiowatych stało się jednym (ze zwykle) z pomijanych powodów wystąpienia zagrożenia wyginięciem wielu gatunków drobnych ryb „górskich”.
36.

Do wycofania zakazu (wprowadzanego w kolejnych okręgach) połowu ryb nocą z łodzi. Do zapobieżenia wejściu w życie przewidywanemu na wodach PZW zakazowi połowu ryb nocą z brzegu.
37.

Do dopuszczania łowienia ryb na 3 wędki, z jednoczesnym zachowaniem dotychczasowych limitów połowu, przysługujących wędkarzowi. Do zezwolenia na łowienie ryb wędką wyposażoną w 2 przypony (dotyczy tzw. gruntówki).
38.

Do zniesienia rejonizacji wód i związanych z nimi dodatkowych opłat. Wody, również specjalne Związku, w całym kraju, dla wszystkich członków PZW! Do powrotu do składki krajowej, po uwzględnieniu w niej specyfiki i niekiedy większych potrzeb mniejszych okręgów (nie łączyć okręgów wbrew woli wędkarzy!)
39.

Do wstrzymywania wszelkich odłowów sieciami rzek Odry, Wisły i innych, środki przeznaczone na odłowy kierować na rozwój własnej bazy produkcyjnej, lub przeznaczać na zakup materiału zarybieniowego ze specjalistycznych gospodarstw rybackich. Do hodowli w ośrodkach zarybieniowych PZW tzw. handlówki, (za pieniądze z jej sprzedaży finansować służby ochrony wynajmowane w celu ochrony tarlisk i zimowisk), oraz ryb objętych ochroną i zagrożonych wyginięciem. Do czasu realizacji tego punktu zezwolić wędkarzom PZW na połów ryb na zimowiskach jedną wędką.
40.

Do pomocy w organizacji Szkolnych Kółek Wędkarzy (SKW) podległych pod PZW, lub osoby upoważnione przez dyrektorów szkół, celem przygotowywania młodzieży do aktywnej działalności na rzecz wędkarstwa, w/w organizacji, ochrony przyrody, czy mieszkańców swojej (i nie tylko) miejscowości.
41.

Do nie kierowania PSR i policji do kontroli, których celem głównym byłoby „naganianie” do wykupywania na wiosnę legitymacji PZW, lecz do ochrony, zaznaczonych na operacyjnych mapach, tarlisk. Wyjazdy w/w służb finansować z mandatów od kłusujących. Wędkarzom PZW dać do wyboru (zamiast mandatu) możliwość okresowego odebrania legitymacji PZW (przekazanie ich zarządom okręgów).
42.

Do wspomagania wybranych (wartych poparcia) działań Zarządów Kół, Okręgów, ZG PZW, również z uwzględnieniem pomocy w egzekwowaniu przynajmniej niektórych ciążących na członkach zrzeszonych w PZW i nie zrzeszonych wędkarzach, obowiązkach.
43.

Do pomocy w rekultywacji zapuszczonych, różnego rodzaju zbiorników wodnych, celem których mogła by być retencja wody, komercja, czy wszelka rekreacja (pod warunkiem, że nie utrudni ona dostępu do nich wędkarzom dotychczas na nich łowiącym), a także budowy nowych w tym małych przydomowych „oczek wodnych" oraz do pomocy przy urządzaniu akwariów. W przypadku budowy oczek wodnych do zwiększenia powierzchni z 30 m2 do przynajmniej 300 m2, na których wykonanie nie musiano by uzyskać żadnych zezwoleń, w tym wodno-prawnego, z możliwością hodowli ryb „na własne potrzeby". Uwaga! W nagrodę za poniesione koszty, również ich sprzedaży (w sklepach zoologicznych, wędkarskich, a nawet na straganach) bez konieczności prowadzenia działalności gospodarczej.
44.

Do zezwolenia na połów ryb z mostów** (chyba że byłyby one specjalnie oznakowane, ze względu na duży ruch pojazdów). Do skończenia z wymaganiem różnorodnych zezwoleń, na budowę pomostów (stanowisk wędkarskich), do likwidowania (przez wszystkich chętnych) pomostów budowanych w pobliżu tarlisk. Do umożliwienia pokonywania przez ryby przeszkód – niewłaściwie działających urządzeń piętrzących wodę (tam, śluz, jazów itp.), oraz przegradzających jeziora i rzeki sieci stawnych. Do umożliwienia połowu ryb bezpośrednio w pobliżu (wspomnianych wyżej) śluz, jazów i tam, przy których brak jest … przepławek!
45.

Do ponownego uznania nierodzimych ryb - amura, tołpygi (oraz „krajowego" karpia), za gatunki cenne. Do pozostawienia możliwości przynajmniej ograniczonego ich przerzutu, zarybiania także do wód otwartych. Do umożliwienia obecności przy wszelkich zarybieniach prowadzonych przez koła wędkarskie wszystkich chętnych, zorganizowanych wędkarzy, pod warunkiem co najmniej kilkudniowej kontroli, przez nich (obserwacji) miejsc, w których się ono dokonuje.
46.

Do umożliwienia łowienia ryb, ze zbiorników należących obecnie do Lasów Państwowych, przez wszystkich chętnych wędkarzy. W przypadku braku leśnych parkingów, do ich budowy. Natomiast w przypadku akcji susza (i niedopuszczeniu do łowisk) do zwrotu pieniędzy za niewykorzystane składki i zezwolenia.
47.

W razie potrzeby i po naniesieniu odpowiedniej poprawki w regulaminie „Żywczyka", do współpracy z wędkarskimi organizacjami międzynarodowymi. Do ujawnienia wszystkich przyczyn wyjścia PZW z Europejskiej Organizacji Wędkarskiej i ew. do niej powrotu.
48.

Do wyposażenia ochotniczych, Społecznych Strażników Wędkarskich PZW i innych służb kontrolnych w pełne prawo do nakładania kar za konkretne przewinienia jedynie w porze nocnej, kiedy byli by kierowani na akcje przeciw kłusownikom. Prawo rozszerzyć na porę dzienną dopiero po uprzednim wyeliminowaniu prawa uprzykrzającego i zbytnio ograniczające wędkowanie, a nawet kryminogennego, które to prawo zawiera w znacznym stopniu m.in. Regulamin Wędkarski. Do tego aby organy kontrolne, sprzętem pływającym nie przybijały wprost na łowisko, płosząc ryby, ale np. min. 20 m od niego.
49.

Do pomocy wędkarzom w sytuacjach konfliktowych miedzy nimi a motorowodniakami na rzece Odrze i innych. Do poszerzenia uprawnień Państwowej Straży Rybackiej o możliwość karania motorowodniaków za zjazdy z torów wodnych na pola spokojnej wody między ostrogami (umocnieniami nadbrzeżnymi).
50.

Do ustanowienia wód śródlądowych własnością ogólnonarodową (prawnie zbliżoną do przynajmniej niektórych rozwiązań np. norweskich), szczególnie jeśli Polski Związek Wędkarski nie będzie mógł, lub chciał, realizować m.in. wspomnianych wyżej postulatów wędkarzy.

Do realizacji innych zamierzeń Komitetu „Żywczyk", które przyczynić się mogą do równoprawnego traktowania tych którzy łowią dla przyjemności, sportu i dla pozyskania stosunkowo zdrowej żywności, w tym także do obrony prawa łowienia ryb drapieżnych na tzw. żywca, które to prawo nadal wydaje się być zagrożone. Sprawy tzw. „żywca", podrywki i wielu innych dobitnie wskazują, co (patrz pkt 48 – m.in. Regulamin Wędkarski) w znacznej mierze przyczynia się do, tak szkodliwego wzrostu kłusownictwa, czy raczej, łamania, jeśli nie niesprawiedliwego, to przynajmniej nieżyciowego prawa (nie tylko zresztą) w Polsce.


PRZYPOMINAMY

WĘDKARZE - PóKI JESZCZE MOŻECIE - ORGANIZUJCIE SIĘ!

(ZRZESZENI W PZW, RóWNIEŻ W NIEFORMALNE GRUPY GŁOSUJĄCE ZA KONKRETNYMI ROZWIĄZANIAMI – UCHWAŁAMI I WYBIERAJCIE WŁADZE RZECZYWIŚCIE WAS REPREZENTUJĄCE)

Jeśli nie, to chociaż popierajcie punkty przez siebie wybrane, jednak pamiętajcie, że za pozostałymi postulatami, które wydają się wam być czasem przesadne, stoją także argumenty i wędkarze, którzy podobnie jak wy, oczekują konkretnej pomocy.





Swoje własne propozycje działań do podjęcia przez Komitet „Żywczyk”, zmiany w „Regulaminie amatorskiego połowu ryb" i w innych przepisach także państwowych dotyczących wędkarstwa, oraz rozważania na temat poszczególnych punktów „Programu naprawczego" prosimy (na razie – najlepiej) dostarczać na adres siedziby komitetu (podany na początku).


DZIĘKUJEMY!!!

*dla uzyskania znacznie lepszej czytelności wskazane jest powiększać (kserować) „Program Naprawczy" na format A3

** Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb [2009-11-25 20:20]

Jarogniewice 10.07.2008
Społeczny Komitet
Obrony Praw Wędkarzy
„Żywczyk"
Jarogniewice 4, 66-006 Ochla
woj. Lubuskie
List Otwarty
do Właścicieli
i Sprzedawców w Sklepach
Zoologicznych, Wędkarskich
w Zielonej Górze, Nowej Soli...

(i nie tylko...)

Zwracam się do Was z prośbą o zaprzestanie sprzedaży „srebrnych" Karasi (tzw. Japończyków), jako ryb zwykle służących wędkarzom za przynętę (tzw. „żywca"). Za to w zamian proponuję rozprowadzać „złote", Polskie Karasie, ewentualnie inne poszukiwane, nie tylko pospolite, ryby karpiowate.
Prośbę swą uzasadniam biologią przybysza ze wschodu (z którą -nalegam-jak najszybciej się zapoznać, na przykład z artykułu „Wiadomości Wędkarskich" nr 05/2007 str. 6-10), która powoduje wypieranie rodzimych ryb z naszych wód. Jednocześnie informuję że i wędkarze „z Dobrego Serca" jednak w imię źle rozumianej ochrony złotego karasia (którego notabene zastanawiają się czy nie wziąć pod „ochronę" - absurd!) przyczyniają się do rozprzestrzenienia konkurenta, a kupując go w sklepach, popierają jego hodowlę w stawach. Podobnie czynią wypuszczając skaleczone, osłabione, a także, niewykorzystane przynęty na wolność (czynność wskazana w przypadku złotego karasia i pozostałych przynęt).
Mało tego, zdarzają się przypadki, iż razem ze srebrnym karasiem sprzedawany jest inny, mimo niepozornego wyglądu i rozmiaru, nie mniej groźny gatunek ryby - Czebaczek Amurski (niebezpieczny ze względu na pasożyta, którego roznosi). Liczę na to że po przeczytaniu artykułu z Gazety Wyborczej (z dn. 23.06.2005 str. 20) zechcecie Państwo jak najszybciej usunąć go ze sprzedaży, a o jego (ich) szkodliwości powiadomić znajome i oby, choćby z racji wykonywanego zawodu, zainteresowane tematem osoby. W przeciwnym razie bierność oznaczać może chyba tylko złą wolę i działanie na szkodę środowiska (wodnego) i nas wszystkich.




Zbigniew Bylica
(przewodniczący SKOPW „Żywczyk”)










P.S. Obok zmian środowiskowych, zwykle pomijany negatywny wpływ na zwiększenie zagrożenia wyginięciem kolejnych 22 gatunków rodzinnych ryb wywiera (w zasadzie) brak zarybiania nimi polskich wód, a także zbytnia ochrona - okonia, suma, szczupaka, węgorza i niektórych drapieżnych ryb łososiowatych. [2009-11-25 20:24]

Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać? Czy może wierszem polecieć:) [2009-11-25 20:24]

Będzie lepiej idzie nowe :(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:( [2009-11-25 20:39]

Zbig28

Świetny materiał..... ale dla Kabaretu Moralnego Niepokoju.
Jednak kilka punktów mnie naprawdę wystraszyło i zdegustowało. Nie wiedziałem, że wśród braci wędkarskiej mogą być osoby formułujące takie bzdurne postulaty. Do tego działają w formie zorganizowanej !
Tego "Żywczyka" powinien jak najszybciej połknąć jakiś "Szczupal", ale nie ten przeznaczony do celów akwarystycznych ! Zgroza. [2009-11-25 21:16]

łysy wąż

Kuba - już się przekonaliśmy dwa dni temu, że do tego pana to najlepiej wierszem gadać. Bo to i zrozumie i sensownie ( czasem ) odpowie, a i się pośmiać można...
;-) [2009-11-25 21:23]

:):):):):):):) [2009-11-25 21:45]

"Kolego" Gatek - kiedy pierwszy raz poczytałem twoje teksty, myslałem że mam do czynienia z normalnym czlowiekiem. To co tutaj wypisujesz, oznacza, ze urwałeś się z jakiegoś nagrania "Nocy kabaretowej".Innymi słowy - kpisz sobie z ludzi na tym portalu. Nie zdziwię się, jesli okaże się że nazywasz się Bedyński albo Grabowski. Jeżeli piszesz, że drapieżniki korzystają w Polsce z nadmiernej ochrony, i proponujesz 30 cm wymiar szczupaka...Również ograniczanie obcego karasia na rzecz naszego - to zasługuje na przyznanie co Orderu Orła Białego...Radzę ci - nie trać tutaj czasu. Szymon Majewski Show czeka na ciebie... [2009-11-25 22:45]

Jeszcze drobiazg - w języku polskim nazwisko "Gatiński" nie istnieje. Myslę /jestem pewien/ że te bzdety podsypuja dziadki z Centrali. Fajnie, że admin portalu przysnął akurat. Ale - przecież wie, z jakiego kompa ten pacjent sie tu produkuje..I jeśli będzie trzeba - namierzymy "reformatora złych karasi".. Podtrzymuję swoje przeczucie co do tego, kto zacz... [2009-11-26 00:53]

Ale jaja...jak słonia nos... [2009-11-26 09:09]

Norbert Stolarczyk

Brawo! co za propozycja!

[2009-11-26 09:14]

Figaro

Tak, zgadza się , ten gatek to to samo co szuler. A właściwie to ten sam osobnik.
Proponuję ignorować bo a nuż to zaraźliwe? [2009-11-26 09:25]

piotr 0206

kol.Figaro-tak właśnie uczyniłem po przeczytaniu kilku tylko punktów.Z komentarzem tego tekstu się wstrzymuję. piotr0206. [2009-11-26 10:06]

Norbert Stolarczyk

Szkoda słow olać TROLA!
[2009-11-26 10:10]

A ja się nie wypowiem na ten niby temat.................... [2009-11-26 17:43]

zdrapek

Przeczytajcie uważnie swoje postulaty i wyciągnijcie wnioski.
Osobiście uważam wasz program za destrukcyjny a nie naprawczy. [2009-11-27 20:06]

Napisał(powiedział) co wiedział.
[2009-11-27 20:11]

zakrzakz

"Do ograniczenia kłusownictwa na rzekach nadmorskich"...a czy nie należałoby całkowicie zlikwidować kłusownictwo?!....ten cały program to o kant tyłeczka rozbić!! [2009-11-28 00:58]