Problem z śmieciami

/ 81 odpowiedzi / 5 zdjęć
u?ytkownik38976


Kol. miałem na myśli że oni chcieli karać za wszystko i roboli to nagminnie . Pozdrawiam.


Tak,tyle ,żę PISiory chcieli karać za nic,ewentualnie za jakieś bezsensy,że nikt niczego z tego nie miał,że nic konstruktywnego to nie dało. A w sytuacji syfu nad wodą ,który rusza większość PORZĄDNYCH wędkarzy ,ma to szanse powodzenia i wygranej. A Ty masz inny (czytaj-lepszy) pomysł?

(2010/05/16 17:10)

u?ytkownik24522


KOL.ja również apelowałem o wywożenie śmieci przez wędkarzy w moich postach i o karanie  ale umiarkowanie , a teraz dodaje aby kontrole były częstsze i problem by się w części sam rozwiązał .Powtarzam częstsze kontrole a co za tym idzie mandaty w granicach rozsądku, małą łyżką a częściej. Pozdrawiam. (2010/05/16 17:16)

u?ytkownik29889


Jeszcze taka ważna kwestia do tych mandatów. Owszem mandaty za śmiecenie, ale egzekwowane przy złapanym wędkarzy na gorącym uczynku bo napewno Ty czy Ja nie ma ochoty płacić za śmieci innego wędkarza czy imprezowicza. (2010/05/16 17:21)

u?ytkownik38976


KOL.ja również apelowałem o wywożenie śmieci przez wędkarzy w moich postach i o karanie  ale umiarkowanie , a teraz dodaje aby kontrole były częstsze i problem by się w części sam rozwiązał .Powtarzam częstsze kontrole a co za tym idzie mandaty w granicach rozsądku, małą łyżką a częściej. Pozdrawiam.

I tu sie rodzi problem. Zeby przeprowadzić kontrolę ,trzeba na takie miejsce dojechać. Ale żeby dojechać ,to trzeba kupić paliwo,a sami wszyscy wiemy jak to jest z tym paliwem. Wszędzie,wszyscy,na wszystko szukają teraz sponsorów. Policja,Straż Leśna i PSR mają od wojewodów limity na paliwo, a SSR MUSI (!) kupować paliwo za swoje pieniążki,swoje własne, z domowego budżetu. I zapewniam wszystkich ,że każda kontrola nad akwenem ZAWSZE jest prowadzona pod każdym kątem. Legalności połowu,legalności sprzętu,aktualnych dokumentów i pozwoleń, oraz czystości na łowisku. Aha i niekoniecznie muszą to być mandaty,o wiele dotkliwsza karą  jest nota wystosowana do prezesa koła danego wędkarza i takie pisemko UPOMNIENIE z ZO na adres domowy. Wstyd,że lepiej nie trzeba. 

(2010/05/16 17:39)

u?ytkownik24522


Pisemka i noty powinny wiśieć w gablotach na rybaczówce że ten i ten jest brudasem czy śmieciarzem i może tu było by jakieś wyjście. Pozdrawiam (2010/05/16 17:44)

u?ytkownik38976


Pisemka i noty powinny wiśieć w gablotach na rybaczówce że ten i ten jest brudasem czy śmieciarzem i może tu było by jakieś wyjście. Pozdrawiam


O właśnie,też. Wstyd jest droższy od pieniędzy.

(2010/05/16 17:50)

u?ytkownik24522


 W takiej gablocie powinna być osobna rubryka ŚMIECIARZ MIESIĄCA jak w szkole ośla ławka (kazdy jej unikał i bał sie) (2010/05/16 17:55)

u?ytkownik29889


Wszystko cacy tylko gdy złapni zostaną na gorącym uczynku. Chyba że zamierzacie wstydzić się i płacić za kolegów lub imprezowiczów. (2010/05/16 17:55)

u?ytkownik24522


Tomikan nie jest problem namierzyć takiego wystarczy zaczaić sie i na koniec łowienia podjechać sprawdzić że śmieci są świeże i tu nie ma tłumaczenia a wstyd zostaje i rozchodzi sie drogą pantoflowa. (2010/05/16 17:59)

u?ytkownik29889


Fajnie to wygląda w teorii tylko kto ze strażników będzie czaił w krzaczorach za śmieciarzem.

Fakt może się i znajdą, jeszcze tylko znaleść wyeliminowanie biesiadników, Ci dopiero Śmiecą.

(2010/05/16 18:04)

u?ytkownik24522


Podejrzewam że wystarczyły by dwa , trzy przykłady a znowu tak z czajeniem to troszke przesada wystarczy że taki strażnik przejdzie się po łowisku i tu ma zadziałać pamięć fotograficzna. (2010/05/16 18:14)

u?ytkownik38976


RAPR artykuł 3, paragraf 2, punkt 6. I każdy kontroler będzie go niestety egzekwował. Nie rozwodźmy się nad tym ,czy to jest mądre,sprawiedliwe,czy logiczne, bo jest jakie jest. Ja od komentarza sie powstrzymam. (2010/05/16 18:30)

piotrcarp


prawda to wstyd nawet zajechac na stanowisko i zobaczyc smieci w kolko powinni karac. (2010/05/17 14:41)

piotr48


cześć własnie wróciłem z wędkowania akurat dzisiaj nie miałem nawet brania ale przecieże nie o to chodzi łowię na małym zalewie koło Piły zalew jak każdy inny zbiornik był posprzątany na wiosnę minął zaledwie miesiąc i aż wstyd się tu pokazać pełno śmieci a zwłaszcza butelek po wódce i piwie oraz plastikowych opakowań po białych i czerwonych robakach oraz puszek po konserwowej kukurydzy czy koło Gwda nie widzi tego problemu przecież wystarczy kilka kontroli i wystawienie kilku mandatów za zaśmiecanie kilku wędkarzy brudasów psuje reputację całej pilskiej braci wędkarskiej pozdrowienia dla tych którzy zostawiają o sobie pospraątane łowisko mimo iż musieli posprzątać po poprzednikach brudasach jeszcze raz apeluję do kola Gwda musicie mam pomóc bo inaczej zasypią nas śmieci pozdrowienia piotr   (2010/05/17 23:46)

piotr48


cześć własnie wróciłem z wędkowania akurat dzisiaj nie miałem nawet brania ale przecieże nie o to chodzi łowię na małym zalewie koło Piły zalew jak każdy inny zbiornik był posprzątany na wiosnę minął zaledwie miesiąc i aż wstyd się tu pokazać pełno śmieci a zwłaszcza butelek po wódce i piwie oraz plastikowych opakowań po białych i czerwonych robakach oraz puszek po konserwowej kukurydzy czy koło Gwda nie widzi tego problemu przecież wystarczy kilka kontroli i wystawienie kilku mandatów za zaśmiecanie kilku wędkarzy brudasów psuje reputację całej pilskiej braci wędkarskiej pozdrowienia dla tych którzy zostawiają o sobie pospraątane łowisko mimo iż musieli posprzątać po poprzednikach brudasach jeszcze raz apeluję do kola Gwda musicie mam pomóc bo inaczej zasypią nas śmieci pozdrowienia piotr   (2010/05/17 23:46)

Lutii


Ciezko jest zlapac kogos na goracym uczynku jak smieci i nie zabiera ich ze soba!Ale faktycznie brud.smrud i ubustwo jest nad woda.Ja jakis czas temu wysprzatalem sobie stanowisko tam gdzie lowie i posprzatalem jakies stare smieci po kims ale tydzien mnie nie bylo w tym miejscu na rybkach i juz bylo to samo a przeciez nie bede co tydzien po kims sprzatal 7-8 reklamowek smieci!!!Denerwuje mnie to jak postepuje PZW bo oni z tym nic nie robia i ich to nic nie interesuje burakow!!!Jak czytam z innych okolic sukcesy straznikow i PZW to az ciezko mi w to uwiezyc bo w Deblinie to nic sie nie dzieje kiedys slyszalem ze zabrali wedke dziadkowi co mial 83lata!!!A jak lowia na siatki i zabieraja sumiki albo po 10sztuk sandacza na dzien to nie ma pzw!!!Nie chce mi sie denerwowac bo to nasze PZW w Deblinie to o dupe rozbic i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (2010/05/18 12:30)

aal82


Wszystkie te śmieci głównie zostawiają grilowicze, którzy głównie jadą w niedziele z dziećmi i piknikują Sobie nad wodą zostawiając śmieci nie przejmując się co się z nimi stanie i to jest nad każdym akwenem w polsce.Gdy sami sie nie będziemy pilnować i dbać o ten interes to będzie tak zawsze!!! (2010/05/23 10:58)

jaazz7


Teraz przy wielkiej wodzie płyną całe tony rożnego rodzaju śmieci.Za czas jakiś opadnie i większość zostanie na brzegu,miedzy innymi na łowiskach jaka będzie reakcja kontrolujących na te śmieci?Po wszystkich przyborach Wisła jest zaśmiecona bardzo.Do pojemników na śmieci daleko,czy to wszystko zabierać ze sobą? (2010/05/23 17:01)

kris0kros


Wszyscy tak najeżdżają na grilowiczów ale spójrzcie na stanowiskach ile zostaje opakowań po zanętach i robakach nie wspominając puszek po piwie, ja nie bronie wielbicieli kiełbasek bo wiadomo jacy są ale często bywam na takich łowiskach gdzie ich nie ma a syf jaki człowiek zastaje to jest porównywalny z plażą po upalnym wekendzie. Czy koledzy po kijku tak cieżko spakować już pusty worek pudełko i puszki skoro waż tyle co nic jeśli juz je przytaszczyłeś nad wodę pełne i ci nie było ciężko to dlaczego zostawiasz to na łowisko co to jest jakaś wizytówka czy co? A i jeszcze jedno jak już widze że głowa ryby leży razem z flakami i łuskami w wodzie lub gdzieś z brzegu no to ręce po prostu opadają wiec naprawdę każdy z nas powinien uderzyć się w pierś i zastanowić czy sam nie pozostawił jakiejś pseudo wizytówki po sobie (2010/05/23 20:57)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sniper64


Witam wszystkich! poruszony jest temat Smieci. Fakt to jest poważny problem! i każdy ma tu rację wypowiadając się w tym temacie! Jedni koledzy chcą więcej kontroli kontroli,otóż jak podkreślił jeden kolega,one są tylko! i to pod każdym względem prowadzone! nikt ze SSR którzy podjęli się tą S.pracę wykonywać dla dobra ogółu wędkarzy nie odmawia,znajdzie z pewnością na to czas! tylko jest ale! nie wszystkim się to podoba!uważają że ta formacja jest mało mogąca!nie musi wystawiać mandatów,ale wnioski o ukaranie są dotkliwe,przy tym ile wstydu,jak podkreślili koledzy! Mało kto chyba się orientuje również że SSR wyjeżdża nie jednokrotnie częściej na patrole i kręci więcej km.jak limity PSR - / jest jednak różnica w kontrolach - PSR wyłapuje takie sprawy by wystawiać mandaty,bo to jest efektem ich pracy za co mają obliczane pensje i premie! Więc skupiają uwagę na poważnych łowiskach czy też na ochronie ośrodków zarybieniowych i tym podobnych zbiorników!Planowo nieraz jeżdżą z SSR!Więc nie wiem dla czego nie ma poparcia w Związku na zwiększenie limitów zwrotu za przejechane km.dla SSR podam przykład...jeden mieiąć np. maj - już jest kilka kontroli,to i tak po ograniczeniach finansowych kolegów z budżetu rodzinnego! jeden taki wypad na moim terenie to km.ponad 160 i to tylko tam gdzie najbardziej są znane miejsca narażone na kłusownictwo! a zwrot kwartalny z puli wynosi tylko np.za 150km.Podkreślę,że kol.SSR na pewno chcieli by zwiększyć te kontrolę,nie raz można spotkać tak miłą sytuację że nie które koła jak mogą to dofinansowują straż,lecz również są takie koła że tylko wieszają psy na SSR i wydzwaniają prezesi po Okręgach że straż za często kontroluje!Dodam to że Ci ludzie którzy chcą robić,wiele tracą! mogli by sobie łowić w tym czasie rybki i śmiecić ile się da!!! Do puki nie którzy koledzy wędkarze nie zrozumieją że jest to dla naszego dobra,bezpieczeństwa i utrzymaniu w jakimś stopniu stanu takiego jak mamy naszych łowisk! to sami wszystko zniszczymy,jak po prostu odejdą Ci co mają odwagę coś zrobić i walczyć z tym! Przecież na co nam SSr. Tylko to jest najtańsza formacja,bo niczego nie żąda!liczy na zauważenie potrzebności!w społeczeństwie,przecież i tak wszystkie wnioski do sądów za ich trud przechodzą przez PSR:) najwyższy czas się zastanowić! mamy już odrobinę czegoś co przynosi małe efekty...ale i to cieszy,trochę dobrej woli tych co mogą decydować o ochronie i pomału powinno to przynajmniej tak dać w kość kłusolom....by nie czuli się że bez strachu o każdej porze pod nosem wędkarzy kraść nasze ryby.Do puki istnieje SSR będzie wykonywała swoją robotę! nie ważne czy ktoś za to podziękuje! Resztę zastawiam kolegom do przemyślenia.Pozdrawiam serdecznie...:)                   (2010/05/24 14:09)

Sniper64


Wszyscy tak najeżdżają na grilowiczów ale spójrzcie na stanowiskach ile zostaje opakowań po zanętach i robakach nie wspominając puszek po piwie, ja nie bronie wielbicieli kiełbasek bo wiadomo jacy są ale często bywam na takich łowiskach gdzie ich nie ma a syf jaki człowiek zastaje to jest porównywalny z plażą po upalnym wekendzie. Czy koledzy po kijku tak cieżko spakować już pusty worek pudełko i puszki skoro waż tyle co nic jeśli juz je przytaszczyłeś nad wodę pełne i ci nie było ciężko to dlaczego zostawiasz to na łowisko co to jest jakaś wizytówka czy co? A i jeszcze jedno jak już widze że głowa ryby leży razem z flakami i łuskami w wodzie lub gdzieś z brzegu no to ręce po prostu opadają wiec naprawdę każdy z nas powinien uderzyć się w pierś i zastanowić czy sam nie pozostawił jakiejś pseudo wizytówki po sobie

Witam pana :) ma pan słuszną rację! nie wszystkie śmieci to grilowicze,część to po naszych kolegach po kijku jak pan zauważył! Nie wszyscy są nauczeni porządku,widocznie w domu też tak robią!a skrobanie ryb na stanowisku  - to już świadczy o poziome wędkarza! to też podlega ukaraniu!Straż widząc stare śmieci! no ciężko jest ukarać danego wędkarza który na takim stanowisku usiadł,chodź wyraźnie regulamin mówi jak powinien się zachować!W moim przypadku po prostu grzecznie początkowo proszę o posprzątanie,dysponuję nawet workami na śmieci kupionymi za własne pieniądze i z chęcią daję wędkarzom! jak nie mają w co włożyć tych śmieci.Tylko znajdzie się również nie raz taki wędkarz który mówi że ma to w D...pie i nie będzie sprzątał-takie mamy teraz podejście do stanu faktycznego naszych łowisk! mówi że niech sobie sprzątają gospodarze danego łowiska! w tedy ze strony strażników otrzymuje to na co sam sobie zasłużył! Osobiście zwracam szczególny na to zjawisko uwagę-bo organizowałem wraz z kolegami ze SSR i szkołami wielkie sprzątanie naszych łowisk,a nie którzy wędkarze nawet nie ruszyli tyłków widząc że się sprząta!Prawo mamy takie jakie mamy,ale notki do kół i w ekstremalnych sytuacjach do Sądów Grodzkich,trochę pomogą utrzymać porządek!Co do tych wypoczywających to inaczej podchodzę,nikt nikomu nie broni na łonie przyrody odpocząć,ale jak mi ktoś puszcza tackę po kiełbasie niczym kaczuszkę po wodzie to już ma przesrane! zawsze jak widzę na lot nad wodę turystów,to staram się zabierać ze sobą Policję,wtedy od ręki za śmieci się Płaci! i nikt się w tedy nie uśmiecha głupio! do kontroli strażników i próśb o zachowanie porządku! Jedynie wspólnie działając możemy trochę za panować nad tym!Pozdrawiam:)        (2010/05/24 14:45)

dariuszdyl


http://www.naszelowiska.pl/2010/05/24/i-love-narew-2010/ - Sprzątanie Narwi (2010/05/24 17:48)

matrix6926


Szanowni koledzy, którym leży na sercu dobro przyrody, czyste miejscówki na łowiskach, zastanówmy się czy potrzebna jest nam straż, policja, itp. Wyobraźcie sobie jaką siłę perswazji ma dobry przykład dawany pseudo wędkarzom, piknikowiczom, turystom, jeśli takowe grupy społeczne widzą w nas dobry przykład to zaczynają się zastanawiać poważnie nad pozostawieniem nieporządku. Osobiście nigdy z tym nie miałem problemu ale odkąd czytam wypowiedzi na forach zaimponowało mi że sprzątacie po innych, więc zacząlem sprzątać zaraz po przybyciu na łowisko po innych, i przed zejściem z miejscóweczki po sobie samym, jeszcze nigdy mi korona z głowy nie spadła. satysfakcja? Bezcenne. Kiedyś zauważyłem jak głupio zrobiło się koledze kiedy podniosłem jakiś po nim papierek, od tamtej pory nie zauważyłem aby zdarzyło się jemu bałaganić. Zwłaszcza że nie jesteśmy u Siebie jesteśmy w pięknym świecie roślin i zwierząt, to tak jak gdybyśmy poszli do kogoś w gości i zostawili jemu syf w mieszkaniu, napewno więcej nie zostalibyśmy zaproszeni. Niestety przyroda nie potrafi sama się bronić przed ingerencją człowieka i jeśli my jej w tym nie pomożemy, to nikt nie będzie w stanie jej pomóc. Apel do was koledzy wędkarze, dawajmy dobry przykład to jest przynajmniej to minimum, które niewiele kosztuje, które możemy zaoferować matce naturze. Gwarantuje że potrafi się odwdzięczyć. Pozdrawiam Serdecznie. (2010/05/24 21:05)

lidon13


Panowie, widzieliscie zapewne ile jest opakowan po zanecie,robakach itd. na lowiskach niestety swiadomosc ekologiczna polakow jest zerowa,lubie przyrode i smiecacym mowie-zastanowcie sie co robicie balaganiarze!!!!! (2010/05/24 21:36)