Zaloguj się do konta

Problem z braniami ryb.

utworzono: 2014/06/07 15:15
aeroxana

Witam mam taki problem na moim stawie , kiedyś bardzo dobrze brało karasie i karpie dość regularnie brały , 2 lata w lipcu poszedłem na ryby właśnie tam , zazwyczaj poluje na karpia i karasia metodą spławikową i gruntową . Wtedy zaczęły się problemy ryby nie brały ale miały powód czyli tarło . Ok poczekałem i dopiero we wrześniu się wybrałem po raz kolejny i nic cisza mało co brało . Nadeszła zima , po zimie znów zacząłem przygodę i praktycznie mało co brało . A od tego sezonu to praktycznie nic na spławik i na grunt . Nie wiem co robić i co się  stało .         Proszę o pomoc. [2014-06-07 15:15]

darek-salamon

Witam mam taki problem na moim stawie , kiedyś bardzo dobrze brało karasie i karpie dość regularnie brały , 2 lata w lipcu poszedłem na ryby właśnie tam , zazwyczaj poluje na karpia i karasia metodą spławikową i gruntową . Wtedy zaczęły się problemy ryby nie brały ale miały powód czyli tarło . Ok poczekałem i dopiero we wrześniu się wybrałem po raz kolejny i nic cisza mało co brało . Nadeszła zima , po zimie znów zacząłem przygodę i praktycznie mało co brało . A od tego sezonu to praktycznie nic na spławik i na grunt . Nie wiem co robić i co się  stało .         Proszę o pomoc.


Podstawowe pytanie-Czy sa tam jeszcze ryby? [2014-06-07 15:41]

Maria155

Sprawdź spinningiem bądź na żywca może szczupak wszystko wykosił? u mnie na stawie było podobnie, na początku brały jak głupie. Później brały ale już co raz większe aż teraz również złapać cokolwiek jest problem. Za to na spinning jednego dnia potrafiłem wyciągnąć 7 szczupaków w przedziale od 1,5kg do 2,5 kg.

[2014-06-08 10:52]

darek-salamon

Mozna poświecić trochę czasu poobserwować wodę przed zachodem słońca i z godzinke po.Zobaczyć czy woda zyje i czy coś sie dzieje. [2014-06-08 12:46]

aeroxana

Powiem tak szczupaki są tam królami , ostatnio zerwał mi się 70-100 cm (na oko bo przy brzegu poszedł ) i nie tylko on siedział na haczyku . Szczupaki często wchodzą na haczyk a roślinożercy aż płakać się chcę . 2 dni temu byłem tam na nocce  i weszła tylko jedna ryba (mała płoć) brań było może z 6 ale marnych ale co to jest jak cała noc siedziałem na 2 wędki ,na wodzie działo się coś ale wiadomo czy to nie drapieżniki . Czy to możliwe że aż tyle tyle ryb wyżarło ? [2014-06-08 17:36]

darek-salamon

Bardzo prawdopodobne ze tak. [2014-06-08 18:12]

piotrek2606

jak kolega pisal mogly ryby ci wyjesc szczupaki lub sumy. Nie wiem jaka rybe drapiezna masz w stawie. Jezeli nie ma tam wielkich drapieznikow sprawdz czy nie weszla ci na staw wydra. Jezeli mieszkasz daleko od stawu wez pod uwage ze ktos mogl ci przeciagnac po stawie siata lub jakims innym klusowniczym ustrojstwem. Wiecej pomyslow nie mam dlaczego ryba nie chce brac. Kolega mial podobny problem u siebie i wiem ze spuszczal wode w stawie ale ryb za duzo nie mial. Sory za bledy ale pisze z telefonu [2014-06-08 18:49]

aeroxana

Bardzo możliwe że wydra jest bo są takie zejścia do wody , ale bez przesady nie wyjadła by 1-2 ryb . Co do drapieżników to są szczupaki i okonie , jest ich sporo i są nie małych rozmiarów jak pisałem wyżej , kiedyś na chleb (spławik) złapałem okonia  27 cm . [2014-06-08 18:57]

piotrek2606

troszke zle mnie zrozumiales taka wydra zje kilka ryb dziennie a przeciez je codziennie i taki karp to dla takiej wydry super danie jak sie zadomowila i bedzie siedziec dopuki wszystkiego nie wyzre i wez pod uwage to ze kilka ryb dziennie razy kilkaaaa dni i wiele sztuk poszlo sie jebac. A staw jak jest gdzies nie pilnowany i jest w odludnym miejscu to siata klusola mogla wode w nim wymieszac. A masz mozliwosc spuscic w nim wode? [2014-06-08 20:45]

aeroxana

Właśnie myślałem żeby wodę spuścić ale wiesz upał teraz u mnie , wiec mogło by się źle skończyć , staw będzie się wolniej napełniać bo woda będzie parować . I nie chce ryzykować żeby jakieś sztuki padły a jest ich trochę . A z tą wydrą to już rozumiem więc coś muszę zrobić z nią . [2014-06-08 22:05]