Zaloguj się do konta

Problem - wolna przemiana materii, duża nadwaga

utworzono: 2012/11/03 12:48

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Piotr 100574

taaaaa jasne,jak widziałeś mi masa nie potrzebna,no chyba że masa browara to ja zawsze chętnie

 

 

 

 

Ale w namiotowej.......?





teraz jeszcze pytanie czy w temperaturze namiotowej letniej ,wiosennej czy jesiennej
[2012-11-03 22:06]

roman76

i ty bracie przeciwko mnie???????????????????
[2012-11-03 22:07]

Piotr 100574

i ty bracie przeciwko mnie???????????????????





kto jaaaaaaa?no cuś ty ,ja chciałem wiedzieć od jakiego browca a dokładnie od temperatury tego płynu nabiera się kilogramów
[2012-11-03 22:23]

O to chodzi że do profesionalnej siłowni nie mam stałego dostępu bo na wsi mieszkam a tu czegoś takiego nie ma . Posiadam atlas kulturystyczny -prosty przyrząd coś w tym stylu   

jesli nie masz dostępu do profesionalnej siłowni to nie masz wyjscia musi ci ten atlas wystarczyc,dokup sobie do niego sztangę i jakieś hantelki na początek lub np. rower stacionarny  polecam, pól godziny kardio dziennie przed śniadaniem  naprawdę bardzo dużo daje   a po za tym ruch ,ruch i jeszcze raz ruch :) co do diety to jedz 4-5 nie dużych posiłków dziennie , ostatni przed godzina 19sta, jedz produkty nisko tłuszczowe bogate w białko i węglowodany ,ogolna liczba  kalorii pochodzacych z tłuszczu nie powinna w twoim przypadku przekraczać 15 % . co do treningu z ciężarami to śmiało możesz ćwiczyć 5 razy w tygodniu , dwie grupy miesniowe dziennie  na każdą po 12 serii  trenując mniejszymi ciężarami z dużą ilościa powtórzeń (min 12 ) . 


On chce zrzucić wagę, a na węglowodanach jeszcze nikt wagi nie zrzucił. Każda dieta niskoklaoryczna czyli odchudzająca nakazuje ograniczać węglowodany do minimum. 


:))) czytaj uważnie i ze zrozumieniem  zanim zaczniesz sie wypowiadać  ,napisałem że ma jeść produkty bogate w białko i węglowodany mając na myśli zdrowe odżywianie i dostarczenie organizmowi białka i weglowodanów przy małej ilosci tłuszczów ,a nie  opychanie sie duża iloscią weglowodanow.  każda dieta kolego zawiera wegle również ta dla endomorfików na etapie odchudzania czyli jak to nazwałeś niskokaloryczna ale  oczywiscie musza byc ustalone odpowiednie proporcje białka ,wegli i tłuszczu. wiadomo ze człowiek odchudzający sie czy  nawet kulturysta robiący rzeźbę będzie jadł mniej wegli niż tek który jest na etapie robienia masy mięśniowej ale to nie znaczy że ma jeść bardo mało węglowodanów  które są potrzebne naszemu organizmowi do normalnego funkcjonowania, a nie zapominaj o tym ze kolega bedzie trenował a nie odchudzał sie jakas dieta cud bez jakiegokolwiek ruchu :)  polecam koledze  np. biały ryz ma w 100g prawie 80g weglowodanów a  jednoczesnie tylko 350kcal .
[2012-11-03 22:31]

O to chodzi że do profesionalnej siłowni nie mam stałego dostępu bo na wsi mieszkam a tu czegoś takiego nie ma . Posiadam atlas kulturystyczny -prosty przyrząd coś w tym stylu   


jesli nie masz dostępu do profesionalnej siłowni to nie masz wyjscia musi ci ten atlas wystarczyc,dokup sobie do niego sztangę i jakieś hantelki na początek lub np. rower stacionarny  polecam, pól godziny kardio dziennie przed śniadaniem  naprawdę bardzo dużo daje   a po za tym ruch ,ruch i jeszcze raz ruch :) co do diety to jedz 4-5 nie dużych posiłków dziennie , ostatni przed godzina 19sta, jedz produkty nisko tłuszczowe bogate w białko i węglowodany ,ogolna liczba  kalorii pochodzacych z tłuszczu nie powinna w twoim przypadku przekraczać 15 % . co do treningu z ciężarami to śmiało możesz ćwiczyć 5 razy w tygodniu , dwie grupy miesniowe dziennie  na każdą po 12 serii  trenując mniejszymi ciężarami z dużą ilościa powtórzeń (min 12 ) .

 

 

 

 

5 razy w tygodniu , każda grupa po 12 serii ??? To trening dla wyczynowca na soku a nie dla kogoś kto zaczyna przygodę ze siłownią . 12 seri na każdą grupę - gdzie proporcje , porównaj wielkość bicepsa a np. grzbietu ? Jak Jarek zacząłby trenować z intensywnością jaką mu polecasz to już niedługo zalegnie na szpitalnym łóżku tym bardziej , iz ma problemy z płynnym poruszaniem się . Jeżeli chodzi o siłownię to nie więcej niż 3 razy w tygodniu , trening o nazwie FBW i tak jak pisałem wyżej , masę aerobów i dietka na minusie ale nie węglowodanowa , wprost przeciwnie gdyż to węgle najbardziej są odpowiedzialne za tycie a nie tłuszcz wbrew krążącym od lat mitologicznym opiniom , najgorszym rozwiązaniem jest łączenie tych paliw ale to już inna sprawa . Wracając do treningu siłowego to z taką nadwaga jest on wielce niebezpieczny dla Jarka , najpierw powinien zredukować a potem brać się bardzo powoli za ciężary .



to nie jest trening dla wyczynowców, 24 serie dziennie jeszcze nikogo nie zabiły :) ale jesli jarek ma jakies problemy zdrowotne to juz  jest inna sprawa  , z tym sie z toba zgodze . napisałem tylko jak wyglada  trening ludzi z tego typu sylwetka(problemem)  ,jest on oczywiscie wprowadzany stopniowo i wiadomo ze nikt na pierwszym treningu by mu nie kazał robic 24 serii lecz trening powinien byc nie 3 tylko 5 razy w tygodniu . co do proporcji to zupełnie nie rozumie co maja sie do 12 serii ??? nie pisałem tez o diecie weglowodanowej tylko o odpowiednim  dostarczeniu organizmowi  białka i weglowodanów co jest bardzo ważne w przypadku treningu na siłowni.



[2012-11-03 22:53]

Jędrula

Proporcje są takie , że na biceps i np. na grzbiet czy klatkę nie wykonuje się takiej samej ilości serii bo wielkośc mięśni jest nieporównywalna . I wcale nie musisz dostarczać dużych ilości węglowodanów( ale też jest taka opcja ) gdyż możesz je zastąpić wielkimi ilościami tłuszczy a wegli może być bardzo mało + oczywiście białko . Na takiej diecie tłuszczowej nie przyrasta tyle tkanki tłuszczowej co przy weglowodanowej ( chodzi o wyrzut insulinowy ) choć przyrost mięśni jest wolniejszy ale jego jakość jest lepsza . A trening dla poczatkującego właśnie powinien zaczynać się od trzech dni treningowych , ja sam po wielu latach treningu nie przekraczam czterech dn w tygodniu .

Kolego @sliwa80 , widać karpiarz z Ciebie wyśmienity ale w problematyce ''siłowej '' gdzieś Ci dzwoni ale nie wisz w którym kościele .

Ale nie ważne , ważne jest to aby Jarek zakumał . Całkiem go rozumiem , bo gdybym ciężko nie orał na siłowni i nie biegał po lasach to mógłbym już śmiało startować w sumo .

Jakby nie patrzeć otyłość to choroba , jesteśmy chorzy , jesteśmy nałogowymi porzeraczami i trzeba się z tego ''leczyć'' , niektórzy fachowcy mówią , że nie różnimy się od narkomanów czy alkoholików . To podła perspektywa ale Bóg mi światkiem , że coś w tym jest .

[2012-11-04 09:14]

Piotr 100574

Proporcje są takie , że na biceps i np. na grzbiet czy klatkę nie wykonuje się takiej samej ilości serii bo wielkośc mięśni jest nieporównywalna . I wcale nie musisz dostarczać dużych ilości węglowodanów( ale też jest taka opcja ) gdyż możesz je zastąpić wielkimi ilościami tłuszczy a wegli może być bardzo mało + oczywiście białko . Na takiej diecie tłuszczowej nie przyrasta tyle tkanki tłuszczowej co przy weglowodanowej ( chodzi o wyrzut insulinowy ) choć przyrost mięśni jest wolniejszy ale jego jakość jest lepsza . A trening dla poczatkującego właśnie powinien zaczynać się od trzech dni treningowych , ja sam po wielu latach treningu nie przekraczam czterech dn w tygodniu .

Kolego @sliwa80 , widać karpiarz z Ciebie wyśmienity ale w problematyce ''siłowej '' gdzieś Ci dzwoni ale nie wisz w którym kościele .





a wytopić trochę tłuszczu w ciepłych krajach na plaży się nie da??????z browarem o temperaturze namiotowej w ręce??
[2012-11-04 09:22]

Jędrula

Proporcje są takie , że na biceps i np. na grzbiet czy klatkę nie wykonuje się takiej samej ilości serii bo wielkośc mięśni jest nieporównywalna . I wcale nie musisz dostarczać dużych ilości węglowodanów( ale też jest taka opcja ) gdyż możesz je zastąpić wielkimi ilościami tłuszczy a wegli może być bardzo mało + oczywiście białko . Na takiej diecie tłuszczowej nie przyrasta tyle tkanki tłuszczowej co przy weglowodanowej ( chodzi o wyrzut insulinowy ) choć przyrost mięśni jest wolniejszy ale jego jakość jest lepsza . A trening dla poczatkującego właśnie powinien zaczynać się od trzech dni treningowych , ja sam po wielu latach treningu nie przekraczam czterech dn w tygodniu .

Kolego @sliwa80 , widać karpiarz z Ciebie wyśmienity ale w problematyce ''siłowej '' gdzieś Ci dzwoni ale nie wisz w którym kościele .





a wytopić trochę tłuszczu w ciepłych krajach na plaży się nie da??????z browarem o temperaturze namiotowej w ręce??

 

 

O to chodzi , że nie bardzo :((((




[2012-11-04 09:27]

Piotr 100574

szkoda ,no ale ja nie mam na szczęście takiego problema :))))))))
[2012-11-04 09:34]

MASTINO

:))) czytaj uważnie i ze zrozumieniem  zanim zaczniesz sie wypowiadać  ,napisałem że ma jeść produkty bogate w białko i węglowodany mając na myśli zdrowe odżywianie i dostarczenie organizmowi białka i weglowodanów przy małej ilosci tłuszczów ,a nie  opychanie sie duża iloscią weglowodanow.  każda dieta kolego zawiera wegle również ta dla endomorfików na etapie odchudzania czyli jak to nazwałeś niskokaloryczna ale  oczywiscie musza byc ustalone odpowiednie proporcje białka ,wegli i tłuszczu. wiadomo ze człowiek odchudzający sie czy  nawet kulturysta robiący rzeźbę będzie jadł mniej wegli niż tek który jest na etapie robienia masy mięśniowej ale to nie znaczy że ma jeść bardo mało węglowodanów  które są potrzebne naszemu organizmowi do normalnego funkcjonowania, a nie zapominaj o tym ze kolega bedzie trenował a nie odchudzał sie jakas dieta cud bez jakiegokolwiek ruchu :)  polecam koledze  np. biały ryz ma w 100g prawie 80g weglowodanów a  jednoczesnie tylko 350kcal .



"Napisałem mając na myśli..."! Ty @sliwa80, a ktoś tu jest wróżka żeby wiedzieć co ty masz na myśli?  Jakbyś tak czytał i myślał, a nie pouczał o tym innych, to byś doczytał i zrozumiał, że @Jarek11 nie chce zostać Pudzianem czy Arnoldem i trenować na siłowni, ale ma problem z nadwagą i chce się OD-CHU-DZIĆ, szukając metody, diety, kuracji itp, a nie przypakować, mimo że ma sprzęt do ćwiczeń, ale nie ma rezultatów. Zresztą @Jędrula ci i tę kwestę już naświetlił. Dopisze ci tylko, że dietetycy np. z Nathur House nie pozwalają jeść węglowodanów, a ryżu już w szczególności. Zresztą każdy dietetyk zmiejsza ilość węgolowodanów każdemu na kuracji ODCHUDZAJĄCEJ do minimum potrzebnego dla funkcjonowania organizmu. Tyje się TYLKO od weglowodanów i cukrów. Najlepsze wyniki w kuracjach ma Dukan, dr Kwaśniewski z Dietą Optymalną i Nathur House, a te metody nie tolerują węglowodanów.



[2012-11-04 11:41]

Waldi Fish

Nie wiem z jakiego powodu, wszyscy się uparli, że to nadmierne łakomstwo Jarka jest przyczyną otyłości. Każdy proponuje jakieś diety-cud lub cudowne ćwiczenia, które miałby rzekomo spalić nadmiar tłuszczu i przerobić na żelazne bicepsy. Podstawą jest sprawdzenie endokrynologiczne, czy czasem tarczyca kolegi nie produkuje za mało tyroksyny, hormonu który reguluje przemianę materii. Znałem osoby, który jadły bardzo dużo i nie uprawiały sportu, a były szczupłe za względu na szybką przemianę materii, jak również osoby, które stosowały rożne diety i ćwiczyły, aby zmniejszyć nadwagę i guzik im to pomagało, bo miały niski poziom przemiany materii. Gdyby przyczyną był niski poziom syntezy tyroksyny, to można ją podawać pacjentowi jako lekarstwo, co powinno przyspieszyć poziom przemiany materii i w efekcie, spowodować zmniejszenie wagi. Nie znam nawyków żywieniowych kolegi Jarka oraz jego wydatków energetycznych, więc trudno mi się autorytatywnie wypowiedzieć. Jeżeli organizm nie jest przyzwyczajony do dużych wysiłków fizycznych i jest duża nadwaga, to raptowne wprowadzenie intensywnych ćwiczeń, zwłaszcza w starszym wieku, może spowodować osłabienie serca oraz stawów. Uważam, że najpierw trzeba zrobić badanie poziomu hormonów, aby ewentualnie wykluczyć hormonalne podłoże choroby. Pozdrawiam.
[2012-11-04 12:05]

xxxczokxxx

trzebabyło walić odrazu prosto do mnie o zrzucaniu wagi wiem niemal wszystko bo boksuje i mam limity wagowe które muszę ciągle zrobić  . powiem ci ze najlepiej zaimwestuj w dres sauna i ćwicz w nim na siłowni co najmniej 45 min  on  ci tak podniesie temperature ze bd sie z cb lało cwiczenia wykonuj ogulno rozwojowe i z lekkimi cięzarami tak 1/3 z tego co maxymalnie uniesiesz , suplementacja na początek thermo speed  jedna rano jak sie obudzisz 1 po obiedzie 1 przed treningiem 30 min i jeżeli nie masz problemó z zasypianiem to jedna nanoc jezeli ciezko ci zasnac nie jedz jednej na noc tylko 2 przed treningiem do tego kup sobie białko UNS BIAŁKO WPC ECONO
i stosuj jedna porcje dla cb to 5 łyczeczek  zamiast śniadania bd po tym syty jedna po treningu i jedna gdy bd głodny. jeżeli bd trzymał sie tych zasad to zrzucisz co najmniej po2 kg tygodniowo . Pamiętaj że ćwiczysz dla siebie więc nie ćicz tylko jak ktośpatrzy
[2012-11-04 12:09]

Proporcje są takie , że na biceps i np. na grzbiet czy klatkę nie wykonuje się takiej samej ilości serii bo wielkośc mięśni jest nieporównywalna . I wcale nie musisz dostarczać dużych ilości węglowodanów( ale też jest taka opcja ) gdyż możesz je zastąpić wielkimi ilościami tłuszczy a wegli może być bardzo mało + oczywiście białko . Na takiej diecie tłuszczowej nie przyrasta tyle tkanki tłuszczowej co przy weglowodanowej ( chodzi o wyrzut insulinowy ) choć przyrost mięśni jest wolniejszy ale jego jakość jest lepsza . A trening dla poczatkującego właśnie powinien zaczynać się od trzech dni treningowych , ja sam po wielu latach treningu nie przekraczam czterech dn w tygodniu .

Kolego @sliwa80 , widać karpiarz z Ciebie wyśmienity ale w problematyce ''siłowej '' gdzieś Ci dzwoni ale nie wisz w którym kościele .

Ale nie ważne , ważne jest to aby Jarek zakumał . Całkiem go rozumiem , bo gdybym ciężko nie orał na siłowni i nie biegał po lasach to mógłbym już śmiało startować w sumo .

Jakby nie patrzeć otyłość to choroba , jesteśmy chorzy , jesteśmy nałogowymi porzeraczami i trzeba się z tego ''leczyć'' , niektórzy fachowcy mówią , że nie różnimy się od narkomanów czy alkoholików . To podła perspektywa ale Bóg mi światkiem , że coś w tym jest .


  myśle że z tobą jest dokłanie tak jak napisałeś o mnie  ze gdzieś ci dzwoni ale nie wiesz w którym kościele ,wyrywasz z kontekstu moje zdania choc napisałem bardzo ogólnikowo,  nie znajac mnie,mojej wiedzy  i nie  majac pojecia co w tym sporcie osiagnałęm .chciał bym miec takie wyniki w karpiarstwie co w kulturystyce :)))  daruj sobie  tez  z tymi weglami bo sie powtarzasz a ja nigdzie nie napisałem ze jarek ma jesc duza ilosc weglowodanow .co do proporcji to ja trenując 12 lat robiłem bardzo podobna ilosc serii na duże partie miesniowe typu klatka, najszerszy jak i na małe typu triceps,biceps  na te drugie czasem było mniej powtórzeń tak jak napisałeś ale to była różnica 2-3 serii ale często mój trening wyglądał tak ze serii było tyle samo ,wszystko zależało od danego dnia , w kulturystyce trzeba non stop kombinowac i zmieniac,zmieniac i jeszcze raz zmieniać . nie chce ci nic udowadniac bo wysłał bym ci jakis dyplom np. z MP lub kilka zdjęć na priw  może byś sobie wtedy darował  te docinki ale chyba nie tedy droga .:)))))
[2012-11-04 14:08]

Piotr 100574

Jarek tylko chce się lepiej czuć i być zdrowszy a nie startować z pudzianem w stong menach ,dajcie se spokój z kłótniami ,acha Jarek musisz jeść dużo ryb takich samemu złowionych ,one są zdrowe i nie tuczą :)))))))pozdrawiam
[2012-11-04 14:16]

Proporcje są takie , że na biceps i np. na grzbiet czy klatkę nie wykonuje się takiej samej ilości serii bo wielkośc mięśni jest nieporównywalna . I wcale nie musisz dostarczać dużych ilości węglowodanów( ale też jest taka opcja ) gdyż możesz je zastąpić wielkimi ilościami tłuszczy a wegli może być bardzo mało + oczywiście białko . Na takiej diecie tłuszczowej nie przyrasta tyle tkanki tłuszczowej co przy weglowodanowej ( chodzi o wyrzut insulinowy ) choć przyrost mięśni jest wolniejszy ale jego jakość jest lepsza . A trening dla poczatkującego właśnie powinien zaczynać się od trzech dni treningowych , ja sam po wielu latach treningu nie przekraczam czterech dn w tygodniu .

Kolego @sliwa80 , widać karpiarz z Ciebie wyśmienity ale w problematyce ''siłowej '' gdzieś Ci dzwoni ale nie wisz w którym kościele .

Ale nie ważne , ważne jest to aby Jarek zakumał . Całkiem go rozumiem , bo gdybym ciężko nie orał na siłowni i nie biegał po lasach to mógłbym już śmiało startować w sumo .

Jakby nie patrzeć otyłość to choroba , jesteśmy chorzy , jesteśmy nałogowymi porzeraczami i trzeba się z tego ''leczyć'' , niektórzy fachowcy mówią , że nie różnimy się od narkomanów czy alkoholików . To podła perspektywa ale Bóg mi światkiem , że coś w tym jest .


  myśle że z tobą jest dokłanie tak jak napisałeś o mnie  ze gdzieś ci dzwoni ale nie wiesz w którym kościele ,wyrywasz z kontekstu moje zdania choc napisałem bardzo ogólnikowo,  nie znajac mnie,mojej wiedzy  i nie  majac pojecia co w tym sporcie osiagnałęm .chciał bym miec takie wyniki w karpiarstwie co w kulturystyce :)))  daruj sobie  tez  z tymi weglami bo sie powtarzasz a ja nigdzie nie napisałem ze jarek ma jesc duza ilosc weglowodanow .co do proporcji to ja trenując 12 lat robiłem bardzo podobna ilosc serii na duże partie miesniowe typu klatka, najszerszy jak i na małe typu triceps,biceps  na te drugie czasem było mniej powtórzeń tak jak napisałeś ale to była różnica 2-3 serii ale często mój trening wyglądał tak ze serii było tyle samo ,wszystko zależało od danego dnia , w kulturystyce trzeba non stop kombinowac i zmieniac,zmieniac i jeszcze raz zmieniać . nie chce ci nic udowadniac bo wysłał bym ci jakis dyplom np. z MP lub kilka zdjęć na priw  może byś sobie wtedy darował  te docinki ale chyba nie tedy droga .:)))))

czasem było mniej powtórzeń  -miałem na mysli mniej serii,sorry za bład

[2012-11-04 14:16]

MASTINO

@Jarek11 chce przede wszystkim schudnąć, a co za tym idzie lepiej się czuć i być zdrowszym (tak jak napisał @zugspize)! Nie skupiaj się więc na pakowaniu, rzeźbie,  "pompie", kulturystyce i diecie stricte kulturystycznej ze wspomagaczami, bo nie o to autorowi chodziło. A na ten temat @Jędrula wie raczej więcej, bo dokładnie od tego zaczynał przygodę ze "złomem" i zbijanie wagi było jego celem i priorytetem, tak jak u @Jarka11, a nie o pompę ze stejkami mu chodziło jak zaczynał.   [2012-11-04 14:21]

:))) czytaj uważnie i ze zrozumieniem  zanim zaczniesz sie wypowiadać  ,napisałem że ma jeść produkty bogate w białko i węglowodany mając na myśli zdrowe odżywianie i dostarczenie organizmowi białka i weglowodanów przy małej ilosci tłuszczów ,a nie  opychanie sie duża iloscią weglowodanow.  każda dieta kolego zawiera wegle również ta dla endomorfików na etapie odchudzania czyli jak to nazwałeś niskokaloryczna ale  oczywiscie musza byc ustalone odpowiednie proporcje białka ,wegli i tłuszczu. wiadomo ze człowiek odchudzający sie czy  nawet kulturysta robiący rzeźbę będzie jadł mniej wegli niż tek który jest na etapie robienia masy mięśniowej ale to nie znaczy że ma jeść bardo mało węglowodanów  które są potrzebne naszemu organizmowi do normalnego funkcjonowania, a nie zapominaj o tym ze kolega bedzie trenował a nie odchudzał sie jakas dieta cud bez jakiegokolwiek ruchu :)  polecam koledze  np. biały ryz ma w 100g prawie 80g weglowodanów a  jednoczesnie tylko 350kcal .



"Napisałem mając na myśli..."! Ty @sliwa80, a ktoś tu jest wróżka żeby wiedzieć co ty masz na myśli?  Jakbyś tak czytał i myślał, a nie pouczał o tym innych, to byś doczytał i zrozumiał, że @Jarek11 nie chce zostać Pudzianem czy Arnoldem i trenować na siłowni, ale ma problem z nadwagą i chce się OD-CHU-DZIĆ, szukając metody, diety, kuracji itp, a nie przypakować, mimo że ma sprzęt do ćwiczeń, ale nie ma rezultatów. Zresztą @Jędrula ci i tę kwestę już naświetlił. Dopisze ci tylko, że dietetycy np. z Nathur House nie pozwalają jeść węglowodanów, a ryżu już w szczególności. Zresztą każdy dietetyk zmiejsza ilość węgolowodanów każdemu na kuracji ODCHUDZAJĄCEJ do minimum potrzebnego dla funkcjonowania organizmu. Tyje się TYLKO od weglowodanów i cukrów. Najlepsze wyniki w kuracjach ma Dukan, dr Kwaśniewski z Dietą Optymalną i Nathur House, a te metody nie tolerują węglowodanów.



jesli w pierwszym przez ciebie zaznaczonym zdaniu napisałem mało zrozumiale to sorry ,mój błąd, piszac o produktach bogatych w białko i węglowodany miałem namyśli to zeby nie zapomnieć podczas treningu na siłowni o  dostarczeniu  organizmowi  odpowiedniej ilosci białka i wegli  a nie o to żeby jesc weglowodany w duzych ilosciach podczas odchudzania bo to by było bez sensu na tyle ze nie trzeba tego chyba  zaznaczać :) ale jesli tobie trzeba to tak wyraznie napisac to przepraszam . :)  co do drugiego zdania to jest to najlepszy przykład wyrwania czegos z kontekstu :)) KOLEGA  BĘDZIE TRENOWAŁ A NIE ODCHUDZAŁ SIE JAKĄŚ DIETĄ CUD BEZ JAKIEGOKOLWIEK RUCHU , czytaj całe zdania  ,jesli to takie trudne to chodzi o to ze DIETA CUD NIE ISTNIEJE I JESLI CHCESZ SIE ODCHUDZIĆ BEZ EFEKTU JOJO TO NIE TEDY DROGA I MUSISZ SPALAC KALORIE PRZEZ RUCH  PRZY JEDNOCZESNYM OGRANICZENIU SPOŻYWANYCH W CIĄGU DNIA KALORII A NIE SIE  GŁODZIĆ  NIE TRENUJAC BO JEST TO BARDZO NIE ZDROWE A EFEKT JOJO ZAWSZE NASTAPI :)

[2012-11-04 14:38]

 a propos "stejków " to fajny gość z tego koksa ,jak ja trenowałem to  nie był jeszcze  znany a szkoda :)))
[2012-11-04 14:53]

MASTINO

jesli w pierwszym przez ciebie zaznaczonym zdaniu napisałem mało zrozumiale to sorry ,mój błąd, piszac o produktach bogatych w białko i węglowodany miałem namyśli to zeby nie zapomnieć podczas treningu na siłowni o  dostarczeniu  organizmowi  odpowiedniej ilosci białka i wegli  a nie o to żeby jesc weglowodany w duzych ilosciach podczas odchudzania bo to by było bez sensu na tyle ze nie trzeba tego chyba  zaznaczać :) ale jesli tobie trzeba to tak wyraznie napisac to przepraszam . :)  co do drugiego zdania to jest to najlepszy przykład wyrwania czegos z kontekstu :)) KOLEGA  BĘDZIE TRENOWAŁ A NIE ODCHUDZAŁ SIE JAKĄŚ DIETĄ CUD BEZ JAKIEGOKOLWIEK RUCHU , czytaj całe zdania  ,jesli to takie trudne to chodzi o to ze DIETA CUD NIE ISTNIEJE I JESLI CHCESZ SIE ODCHUDZIĆ BEZ EFEKTU JOJO TO NIE TEDY DROGA I MUSISZ SPALAC KALORIE PRZEZ RUCH  PRZY JEDNOCZESNYM OGRANICZENIU SPOŻYWANYCH W CIĄGU DNIA KALORII A NIE SIE  GŁODZIĆ  NIE TRENUJAC BO JEST TO BARDZO NIE ZDROWE A EFEKT JOJO ZAWSZE NASTAPI :) 



No i po raz kolejny się mylisz. Po pierwsze nie tylko ja to zrozumiałem tak, ale inni także jak widzisz. Po drugie nikt nigdzie nie napisał żadnej konkretnej diety, więc i o diecie cud nikt nie napisał. Czytasz? Po trzecie, mało wiesz o stricte odchudzaniu twierdząc, że należy tracić/spalać kalorie. Kalorii nie należy jedynie i po prostu wchłaniać jak powietrza, a na diecie/odchudzaniu spalać jak już to można tkankę tłuszczową. Nikt nigdzie nie napisał również o głodzeniu się. Wymieniłem autorowi i tobie przy okazji trzy opcje diet, gdzie od nadmiaru żarcia masz już dość ruszania gębą, ZERO wysiłku fizycznego jak ktoś nie może albo nie chce, a waga leci. W diecie optymalnej pałaszujesz wszystko, czego lekarze tradycyjnie zabraniają- smalec, jajka, boczek, golonki, pasztety itd itd, ZERO węglowodanów, poczytaj sobie na necie. Dwie osoby w mojej rodzinie schudły kilkadziesiąt kilogramów, odstawiły różne leki właśnie dzięki optymalnej i utrzymują ten stan do dzisiaj. Więc nie pisz takich rzeczy, że JOJO zawsze nastąpi, bo to bzdura. Nawyki żywieniowe w Jarka przypadku, a nie pompa i żadne JOJO nie wylezie! A rzuć ćwiczenia, złom, (kiedyś to nastąpi) to zobaczysz jak szybko nabierzesz tu i ówdzie. Większość BYŁYCH sportowców siłowych itp. dzisiaj ma dodatkowy bagaż na sobie. Ekspresowo tyją bez dawnej dawki ćwiczeń. Organizm woła: ĆWICZYĆ, DAJ MI ZŁOMU I ODŻYWEK!!! ale wiek, czas, życie, etc nie pozwalają już na to, więc wszystko co zjesz zostaje zmagazynowane i odłożone w tkance tłuszczowej. A po wprowadzeniu odpowiednich nawyków żywieniowych i konsekwencji w tym, a bez pakowania, żadnego JOJO nie doświadczysz.




[2012-11-04 15:03]

MASTINO

 a propos "stejków " to fajny gość z tego koksa ,jak ja trenowałem to  nie był jeszcze  znany a szkoda :)))



Ja mam ponad 180 cm wzrostu, ważę ponad 100 kilo i raz próbowałem zjeść podobnego stejka. Padłem po 3/4 kawała takiego mięcha. On musi mieć nawet żołądek jak krowa. W jednym z programów się wypowiedział, że boi się dnia kiedy nie będzie już mógł pakować, bo nie podniesie się z pozycji siedzącej już po tygodniu przerwy. 



[2012-11-04 15:07]

 a propos "stejków " to fajny gość z tego koksa ,jak ja trenowałem to  nie był jeszcze  znany a szkoda :)))



Ja mam ponad 180 cm wzrostu, ważę ponad 100 kilo i raz próbowałem zjeść podobnego stejka. Padłem po 3/4 kawała takiego mięcha. On musi mieć nawet żołądek jak krowa. W jednym z programów się wypowiedział, że boi się dnia kiedy nie będzie już mógł pakować, bo nie podniesie się z pozycji siedzącej już po tygodniu przerwy. 



czytając twoje ostatnie zdanie widze ze jakakolwiek rozmowa z Toba nie ma sensu ,szczerze to sie w szok wj....m ,  jesli chodzi o mnie to nie trenuje juz 5 lat i jestem 20 kg lżejszy nie cięższy.

[2012-11-04 15:32]

jesli w pierwszym przez ciebie zaznaczonym zdaniu napisałem mało zrozumiale to sorry ,mój błąd, piszac o produktach bogatych w białko i węglowodany miałem namyśli to zeby nie zapomnieć podczas treningu na siłowni o  dostarczeniu  organizmowi  odpowiedniej ilosci białka i wegli  a nie o to żeby jesc weglowodany w duzych ilosciach podczas odchudzania bo to by było bez sensu na tyle ze nie trzeba tego chyba  zaznaczać :) ale jesli tobie trzeba to tak wyraznie napisac to przepraszam . :)  co do drugiego zdania to jest to najlepszy przykład wyrwania czegos z kontekstu :)) KOLEGA  BĘDZIE TRENOWAŁ A NIE ODCHUDZAŁ SIE JAKĄŚ DIETĄ CUD BEZ JAKIEGOKOLWIEK RUCHU , czytaj całe zdania  ,jesli to takie trudne to chodzi o to ze DIETA CUD NIE ISTNIEJE I JESLI CHCESZ SIE ODCHUDZIĆ BEZ EFEKTU JOJO TO NIE TEDY DROGA I MUSISZ SPALAC KALORIE PRZEZ RUCH  PRZY JEDNOCZESNYM OGRANICZENIU SPOŻYWANYCH W CIĄGU DNIA KALORII A NIE SIE  GŁODZIĆ  NIE TRENUJAC BO JEST TO BARDZO NIE ZDROWE A EFEKT JOJO ZAWSZE NASTAPI :) 



No i po raz kolejny się mylisz. Po pierwsze nie tylko ja to zrozumiałem tak, ale inni także jak widzisz. Po drugie nikt nigdzie nie napisał żadnej konkretnej diety, więc i o diecie cud nikt nie napisał. Czytasz? Po trzecie, mało wiesz o stricte odchudzaniu twierdząc, że należy tracić/spalać kalorie. Kalorii nie należy jedynie i po prostu wchłaniać jak powietrza, a na diecie/odchudzaniu spalać jak już to można tkankę tłuszczową. Nikt nigdzie nie napisał również o głodzeniu się. Wymieniłem autorowi i tobie przy okazji trzy opcje diet, gdzie od nadmiaru żarcia masz już dość ruszania gębą, ZERO wysiłku fizycznego jak ktoś nie może albo nie chce, a waga leci. W diecie optymalnej pałaszujesz wszystko, czego lekarze tradycyjnie zabraniają- smalec, jajka, boczek, golonki, pasztety itd itd, ZERO węglowodanów, poczytaj sobie na necie. Dwie osoby w mojej rodzinie schudły kilkadziesiąt kilogramów, odstawiły różne leki właśnie dzięki optymalnej i utrzymują ten stan do dzisiaj. Więc nie pisz takich rzeczy, że JOJO zawsze nastąpi, bo to bzdura. Nawyki żywieniowe w Jarka przypadku, a nie pompa i żadne JOJO nie wylezie! A rzuć ćwiczenia, złom, (kiedyś to nastąpi) to zobaczysz jak szybko nabierzesz tu i ówdzie. Większość BYŁYCH sportowców siłowych itp. dzisiaj ma dodatkowy bagaż na sobie. Ekspresowo tyją bez dawnej dawki ćwiczeń. Organizm woła: ĆWICZYĆ, DAJ MI ZŁOMU I ODŻYWEK!!! ale wiek, czas, życie, etc nie pozwalają już na to, więc wszystko co zjesz zostaje zmagazynowane i odłożone w tkance tłuszczowej. A po wprowadzeniu odpowiednich nawyków żywieniowych i konsekwencji w tym, a bez pakowania, żadnego JOJO nie doświadczysz.



piszac o diecie cud  i głodzeniu sie nie miałem na mysli Ciebie właśnie dla tego jak zauważyłeś bo nie pisałes o jakiejkolwiek  diecie , co do twojego przykładu to w tym przypadku nie było efektu jojo gdyż ci ludzie  zapewne odchudzali sie stopniowo ,byli bardzo otyli i w ich przypadku wystarczyło odstawic niezdrowe zarcie i zmniejszyc ilosc kalorii ale mi nie mów ze ich sylwetki sa ok .:)


[2012-11-04 15:52]

MASTINO

 
czytając twoje ostatnie zdanie widze ze jakakolwiek rozmowa z Toba nie ma sensu ,szczerze to sie w szok wj....m ,  jesli chodzi o mnie to nie trenuje juz 5 lat i jestem 20 kg lżejszy nie cięższy.



Ty rozumiesz co ja piszę? Pisałem o wypowiedzi i opinii Koksa. Ja 20 kilo schudłem po jednym sezonie na wodzie i zero ćwiczeń i utrzymuje to od 16 lat bez żadnych ćwiczeń, więc te twoje 5 lat i 20 kilo nie urywa dupy. Mój brat 18 kilo po Nathur House w pół roku i zero ćwiczeń. I nie myl tendencji do tycia w związku ze schorzeniami, z dietami, ćwiczeniami itd. Bierz to pod uwagę, że nie masz tendencji do tycia i nie masz przerostu mięśni tak jak Koksu po tak wielu latach ćwiczeń jak on, takich ilościach wspomagaczy itd. Zresztą, nie ważne. 




[2012-11-04 15:55]

MASTINO

piszac o diecie cud  i głodzeniu sie nie miałem na mysli Ciebie właśnie dla tego jak zauważyłeś bo nie pisałes o jakiejkolwiek  diecie , co do twojego przykładu to w tym przypadku nie było efektu jojo gdyż ci ludzie  zapewne odchudzali sie stopniowo ,byli bardzo otyli i w ich przypadku wystarczyło odstawic niezdrowe zarcie i zmniejszyc ilosc kalorii ale mi nie mów ze ich sylwetki sa ok .:) 



Golonki, jajka, smalec, pasztety są nadal ich podstawowym składnikiem diety, czyli to "niezdrowe i kaloryczne żarcie". Nie dotykają jedynie węglowodanów i absolutnie niczego nie ćwiczą, a mają teraz ponad 65 lat, a i sylwetki mają nadal normalne. Skończmy już ten dialog, bo żeby wiedzieć jak coś "smakuje", to trzeba tego spróbować. Ja spróbowałem i diet i siłowni i wszystkiego co może odchudzić, a o tym tu mowa.





[2012-11-04 16:17]

 
czytając twoje ostatnie zdanie widze ze jakakolwiek rozmowa z Toba nie ma sensu ,szczerze to sie w szok wj....m ,  jesli chodzi o mnie to nie trenuje juz 5 lat i jestem 20 kg lżejszy nie cięższy.



Ty rozumiesz co ja piszę? Pisałem o wypowiedzi i opinii Koksa. Ja 20 kilo schudłem po jednym sezonie na wodzie i zero ćwiczeń i utrzymuje to od 16 lat bez żadnych ćwiczeń, więc te twoje 5 lat i 20 kilo nie urywa dupy. Mój brat 18 kilo po Nathur House w pół roku i zero ćwiczeń. I nie myl tendencji do tycia w związku ze schorzeniami, z dietami, ćwiczeniami itd. Bierz to pod uwagę, że nie masz tendencji do tycia i nie masz przerostu mięśni tak jak Koksu po tak wielu latach ćwiczeń jak on, takich ilościach wspomagaczy itd. Zresztą, nie ważne. 




burneika nie mógl czegos takiego powiedziec :)))))) co do  mnie to podałem ci przykład że  wcale tak nie jest że jak ktoś odstawia trening np.  kulturystyczny to musi przytyć , ja schudłem około 20kg choć trenowałem dosyć długo.

[2012-11-04 16:20]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia