Zaloguj się do konta

Problem początkującego w grunyówce

utworzono: 2011/12/28 16:39
banano

Ponieważ jestem początkującym  wędkarzem w metodzie gruntowej chciałbym zadać kilka pytań. Czy jeśli rozmoczymy zanętę to możemy ją jakoś jeszcze uratować . Następnie czy możemy zrobić tak ,że do środka koszyczka zanętowego dać własnoręcznie zrobioną przynętę tak zwaną domową z produktów które znajdziemy w domu a końce zakleić traperem . Czy przy metodzie gruntowej trzeba zacinać w jakiś określony sposób np. w górę czy na boki a i jeszcze jedno czy jeśli nie zatniemy ryby to może mieć znaczenie to ,że na haczyku jest za dużo robaków. I ostatnie jak długo można czy trzeba trzymać koszyczek zanętowy w wodzie .Za udzielenie odpowiedzi dziękuje .
[2011-12-28 16:39]

pokemon0225

wydaje mi się że jeśli zanętę w kulkach położysz na słońcu to wyschnie :)Pozdrawiam. [2011-12-28 17:03]

halwwa2804

Witaj,jeżeli rozmoczysz za bardzo zanete to mozesz sprubowac dodac suchej i przetrzec przez sito,zrobi sie bardziej sucha i bedzie ok,chyba ze przecholujesz z ta woda to wtedy do wody ja,bo nic z nia nie zrobisz.Pewnie ze mozesz domowa wsypac do srodka a traperem zakleic,tylko po co,niema co za duzo mieszac zapachow bo rybki tego nie lubia,odnosnie zacinania,wszystko zalezy czy bedziesz lapal na drgajaca szczytowke czy na przyposcmy malpke,przy malpce tnie sie w gore przy drgajacej w bok,ilosc robakow na haku niema znaczenia,liczy sie wielkosc haczyka i jego stopien naostrzenia,wybieraj tylko dobre haki,chyba ze chcesz zeby rybki schodzily badz lamaly haczyki,niepowiem ci po jakim czasie ci wyplynie zaneta z koszyczka bo wszystko zalezy od jej konsystencjii,sprawdz to sam,na rzece musisz zrobic zanete  z dodatkiem kleju bo bedzie ci bardzo szybko wymywac,na jeziorze wymywa wolniej ale popróbuj i sam to ocenisz.Pozdrawiam
[2011-12-28 17:13]

Wasia

Ponieważ jestem początkującym  wędkarzem w metodzie gruntowej chciałbym zadać kilka pytań. Czy jeśli rozmoczymy zanętę to możemy ją jakoś jeszcze uratować . Następnie czy możemy zrobić tak ,że do środka koszyczka zanętowego dać własnoręcznie zrobioną przynętę tak zwaną domową z produktów które znajdziemy w domu a końce zakleić traperem . Czy przy metodzie gruntowej trzeba zacinać w jakiś określony sposób np. w górę czy na boki a i jeszcze jedno czy jeśli nie zatniemy ryby to może mieć znaczenie to ,że na haczyku jest za dużo robaków. I ostatnie jak długo można czy trzeba trzymać koszyczek zanętowy w wodzie .Za udzielenie odpowiedzi dziękuje .


Zanete mozesz zostawic do wyschniecia lub dodac sypkiej zeby unormowac jej stan

Mozna dodac do koszyczka wlasna zanete tylko nie nalezy przesadzac i uwazac na skladniki (szczegolnie chleb na wodach stojacych)

Zacinac nalezy za siebie(w bok) jezeli wedke mamy podrecznikowo ulozona ( 90 stopni) siedzimy w prost w kierunku ulozenia na dnie koszyczka, lekko po szkosie do gory

Co do ilosci robakow to i tak i nie... zalezy jakie, bo jezeli mamy duzo czerwonych lub duzego czerwonego to mniejsze rybki beda mialy problem odrazu cale zassac, bedzie to sygnalizowane lekkimi ugieciami lub drganiem szczytowki. Jezeli na haku rozmiar 10 bd mieli 4 biale to nie powinno byc takiego problemu. Nalezy pamietac zeby grot haka zawsze wystawal z przynety!!!

Co do trzymania koszyka w wodze to zalezy od konsystencji zanety ale dobrze jest jak zaneta ucieknie z koszyka mniej wiecej po 15 lub 20 minutach
[2011-12-28 17:16]

banano

Dzięki za odpowiedzi bardzo mi się przydadzą wasze wskazówki

[2011-12-28 18:10]

Jak uważasz ,że możesz przemoczyć to zabierz mąkę lub bułkę tartą nad wodę to jak przemoczysz do zawsze można dosypać. [2011-12-29 14:00]