Pro Marine 290 Patriot

/ 16 odpowiedzi
Witam.Mam problem a mianowicie zakupiłem ponton Pro Marine 290 Patriot i po napompowaniu okazało się że ma on kilka białych zagięć jak na zdjęciu.Miał ktoś może podobny problem?

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik145121


Ja bym reklamował - te zagięcia po niedługiej eksploatacji zamienią się w przetarcie - kol. miał to samo w swoim  (2013/03/15 22:17)

axelgx


Wygląda to nieciekawie,reklamować i to szybciutko.Ewidentna wada materiału. (2013/03/16 09:54)

kielo13


Witam.Dzięki Panowie tak też zrobiłem.Pozdrawiam (2013/03/16 13:50)

Deedol


napisz co Ci odpowiedzą , jestem bardzo ciekaw ich reakcji (2013/03/16 19:33)

użytkownik55974


Wyleżany  w magazynie ,półce, i dostał odcisków,źle został złożony, nadaje się do zwrotu, bo długo to by nie popływał, (2013/03/16 19:48)

Deedol


Wyleżany  w magazynie ,półce, i dostał odcisków,źle został złożony, nadaje się do zwrotu, bo długo to by nie popływał,

Mam więc pytanko, skoro Te pontony wytrzymują tak długo , ciężko je przebić kotwiczką, tak jest opisywane na stronach , tu dochodzi jeszcze test auta które jedzie po pontonie, to czemu taka w zasadzie rysa, zagięcie ma wpłynąc na jego zniszczenie, nie rozumiem tego .  (2013/03/18 09:01)

kaban22


No panowie nie wiem jak to jest do końca z takim jakby przebarwieniem materiału....Będąc ostatnio na targach w poznaniu oglądałem właśnie pontony NordBoat i jeszcze tam jakiejś owiele droszej firmy niż Pro Marinei takich zagięc i przebarwień miały całą masę.Więc nie wiem czy dobrze koledze kielo13 radzicie.... (2013/03/18 17:57)

kielo13


Witam,dzisiaj go odesłałem (w sumie dwie sztuki).Panowie na zdjęciu tego nie widać ale gołym okiem da się zauważyć malutkie pęknięcia w tych białych miejscach.Najlepiej skomentował to Pan który mi go sprzedał cyt."ponton jest do pływania a nie do oglądania".Poza tym jak wysłałem jemu zdjęcia z (jak dla mnie) wadami,poinformował mnie że ponton był przechowywany w pomieszczeniu bez ogrzewania i jak się go nadmucha to po jakimś czasie w cieple te zagięcia znikną.Dla mnie kompletna bzdura (w czary mary nie wierzę) i do tego chamskie podejście z tym tekstem-"ponton do pływania".Próbował mi wcisnąć kit że za szybko go rozpakowałem po otrzymaniu przesyłki i to też może być przez to.Ale dupa głupi nie jestem po otrzymaniu przesyłki wyciągnąłem go bez rozkładania i włożyłem do łazienki gdzie mam naprawde ciepło,tak przeleżał 6 godzin to po pierwsze.Po drugie razem ze mną taki sam ponton kupił mój kumpel,rozpakowaliśmy go dopiero po dwóch dniach (leżał u mnie w domu,więc nie ma mowy o wpływie zimna w tej sytuacji) i wyglądał podobnie o ile nie gorzej od mojego.Gdy by nie fakt że mam do tego sklepu z 450 km. to bym się do niego przejechał,za to jego podejście.A tak nie pozostaje nic innego jak skorzystać z prawa do rezygnacji z towaru zakupionego przez internet (jest na to 10 dni).Pozdrawiam. (2013/03/18 20:21)

kaban22


może faktycznie na zdjęciach nie widać tego co chciałeś nam pokazać.gdy oglądałem pontony na targach wyglądało to jak by materiał był paręnaście razy przegięty i tyle bez większych uszkodzeń.Być może to jakaś wada a może to tak wygląda po mocnym przegięciu materiału.Najlepiej było by zapytać paroletnich urzytkowników pro marine albo kolibri czy mają takie ślady na swoich pływadłach...ja kupilem kolibri km 280pp i nie mam takich śladów jak narazie ale dopiero raz go rozłożyłem w pokoju.A co do tłumaczenia się sprzedawcy to wiadomo zawsze będzie wpierał że wszystko jest ok. (2013/03/18 21:32)

axelgx


Sprzedawca wciska kit co jest oczywiste,na moim pro marine forsage 320 po paru sezonach użytkowania nie mam nawet jednego takiego śladu.Za każdym razem rozwijam,składam,jedyne ślady to po wodzie.Trzymam zwinięty w torbie w garażu nieogrzewanym i wszystko jest ok.Nie odpuszczaj sprzedawcy i daj znać co dalej w sprawie i gdzie go kupowałeś? (2013/03/19 09:28)

JKarp


Cześć
W skrócie do czego masz prawo jako konsument. Ja zgłosiłbym niezgodność towaru z umową.
" Ogólnie korzystanie z gwarancji jest żmudniejsze niż inny rodzaj praw, jakie przysługują konsumentowi, mianowicie niezgodność towaru z umową, która jest w tym przypadku naszą trzecią opcją. Niezgodność towaru z umową to pojęcie dużo szersze od wadliwości: przykładowo podam co może być taką niezgodnością towaru z umową; parasol miał być przeciwdeszczowy a przecieka, złamała się wędka przy użyciu przewidzianego dla niej obciążenia, wędka miała być czarna a od słońca zrobiła się zielona, namiot zmienił kolor, wędka nie jest semiparabolikiem, proca miała strzelać na odległość 100 m a strzela góra na 60 m itp. Itd. Pamiętajcie sprzedawca nie może odmówić przyjęcia reklamacji niewadliwego towaru. Reklamacja musi być zawsze rozpatrzona w terminie 14 dni. Za niezgodność towaru z umową odpowiada sprzedawca a nie jak w przypadku gwarancji producent, mimo iż nie jest jego wytwórcą. Odpowiedzialność taka trwa przez dwa lata od daty wydania towaru. Kupujący ma więc prawo w ciągu dwóch lat od zakupu /odbioru towaru/ złożyć reklamację u sprzedawcy. Należy przy tym pamiętać, że samo zawiadomienie o niezgodności - potocznie i powszechnie nazywanym reklamacją - nie wystarczy. Kupujący w zgłoszeniu reklamacyjnym powinien zgłosić określone żądanie. Czyli wybrać sposób załatwienia sprawy. Rodzaje żądań kupującego oraz ich kolejność określa ustawa o sprzedaży konsumenckiej. Zgodnie z nią kupujący może w pierwszej kolejności żądać usunięcia niezgodności przez naprawę lub wymianę, a dopiero gdyby były one niemożliwe lub zbyt kosztowne (nieopłacalne) może zażądać obniżenia ceny towaru, a jeśli niezgodność ma charakter istotny może od umowy odstąpić natychmiast, czyli zażądać zwrotu gotówki. Zgłoszenie takie powinno być sporządzone pisemnie. Bardzo ważne jest, że sprzedawca w ciągu 14 dni musi ustosunkować się do tego rodzaju reklamacji, jeśli tego nie zrobi automatycznie uznaje się, że uznał roszczenie klienta. To bardzo korzystne dla nas, ponieważ w przeciągu 14 dni nie ma praktycznie szans, aby sprzedawca otrzymał odpowiedź z serwisu, dzięki czemu prawie zawsze nasze żądania są uznawane i możemy otrzymać zwrot pieniędzy, jeśli tego akurat chcemy. Oczywiście sprzedawca, może natychmiast zaproponować naprawę towaru i w takim przypadku musimy się na nią zgodzić, jeśli jednak okaże się, że naprawa nic nie dała, lub pomogła chwilowo i problem powtórzył się natychmiast możemy żądać odstąpienia od umowy, tak samo możemy skorzystać z tego, kiedy towar wrócił z naprawy gwarancyjnej i uszkodzenie ponowiło się. Jednak pamiętajmy, że nie dochodzimy odstąpienia od umowy z gwarancji a z niezgodności towaru z umową. Aby nasze zgłoszenie było skuteczne konieczne jest zachowanie przez nas określonych terminów: - 2 lata od zakupu - nie dłużej niż dwa miesiące od wykrycia wady 
Pamiętajmy jednak, że sprzedawca też może się bronić i nie odpowiada w sytuacji gdy: - udowodni, że powiadomił klienta o różnicy towaru z jego opisem - konsument wiedział o niezgodności towaru z umową a mimo to zdecydował się na zakup - no i oczywiście konsument użytkował towar niezgodnie z przeznaczeniem i instrukcją "
A tu fragment o czasie naprawy gwarancyjnej:" Brak jest ustawowego terminu na czas dokonania naprawy gwarancyjnej, ale zdarza się, że przewiduje to karta gwarancyjna. Jeśli więc taki przewidziany termin zostanie przekroczony, to przysługuje nam prawo do odszkodowania za zwłokę, dochodzenie tego roszczenia odbywa się jednak na drodze sądowej, pociągając za sobą koszty jak i stratę czasu, oczywiście sprawę wygramy, ale przez powyższe utrudnienia osobiście nie polecam. "

Jednym słowem zgłoś niezgodność towaru z umową wskazując, że nowy ponton nie ma prawa mieć jakichkolwiek znamion, przebarwień, rys i innych znaków świadczących o złym ( nieprawidłowym ) jego przechowywaniu. Należy powołać się na  "USTAWA z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego"

JK (2013/03/19 09:45)

Deedol


No panowie nie wiem jak to jest do końca z takim jakby przebarwieniem materiału....Będąc ostatnio na targach w poznaniu oglądałem właśnie pontony NordBoat i jeszcze tam jakiejś owiele droszej firmy niż Pro Marinei takich zagięc i przebarwień miały całą masę.Więc nie wiem czy dobrze koledze kielo13 radzicie....

No też własnie... ja oglądałem w sklepie rozłożony miał podobnie Był marki WILD LAKE , podczas zimna składane tak się potrafią zachowac , ale.... jeżeli uchodzi Ci powietrze... Ja bym zadzwonił do konkurebncji i zapytał czy takie rzeczy się zdarzają. No bo jeżeli te pontony maja tyle wytrzymywać a niszcza się podczas składania to wszyscy nas w du.ę robia. 

Pozdrawiam Dee

(2013/03/19 10:01)

esox61


Ja swoim Navigatorem 320 pływam trzeci sezon i też żadnych białych ani innych plam nie mam. Ciekawi mnie jakiż to sklep kit wciska wędkarzom? Jeśli nie załatwią sprawy pozytywnie to proponuję nagłośnić w portalach zagadnienie i sprzedawca zwinie interes skoro handluje czymś co nie spełnia naszych wymagań. Mamy (o ile dobrze pamiętam ) 10 dni na odesłanie towaru bez podania jakiejkolwiek przyczyny. (2013/04/08 17:43)

esox61


No i pływam też swoim przy temperaturach poniżej zera za sandałami i też żadnych przebarwień. Teraz podróbek jest tyle że szok. Może właśnie to o nie chodzi..... (2013/04/08 17:47)

tomasz196209


W grudniu kupiłem KOLIBRI 280CT i po napompowaniu też miał kilkanaście białych rys na zgięciach ,gdybym wcześniej nie czytał na forum że to normalne też bym się niepokoił .


  (2013/04/08 20:37)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

kosa990


Witam! Ja z kolei kupiłem w zeszłym roku w kwietniu Pro Marine Patriot 270 też miał kilka takich zagnieceń ale mi wydawało to się normalne. Mam pytanie do kolegów pływających podobnym sprzętem, otóż jak taki ponton zachowywałby się przy zakotwiczeniu w nurcie na rzece? Chodzi mi o rafki na rzece Narew. Do tej pory pływałem nim po starorzeczach, małym jeziorze i raz po Biebrzy, powiem szczerze że zrobił na mnie wrażenie co prawa powoli to powoli ( z elektrykiem Minn koty 34lbs) ale jakoś dawał radę pod prąd we dwie osoby po ok. 90kg wagi. Wadą jest, że nie posiada kila to wiem na pewno, ale może ktoś próbował i mógłby się wypowiedzieć w tej kwestii... (2013/04/09 20:29)