Pozwolenie alias rejestr połowu 2011

/ 180 odpowiedzi / 8 zdjęć
pawelz


Stoisz posrodku rzeki i nie wpsujesz ryb. Po kilku godzinach mozesz wpisac to co zlowilas ?.
kazdy nadgorliwy straznik wlepi Ci za to mandat albo w przypadku SSR wezwie odpowiednie sluzby.
Czasami potrafia Cie skontrolowac nawet w wodzie. Co wtedy mu powiesz. Panie mam te 3 lipienie ale wpisze na zakonczenie lowienia. Kazdy rozsadny to uzna, ale wariatow nie brakuje, a co najgorsze prawo bedzie po ich stronie. (2011/09/20 10:54)

użytkownik57785


Zupełnie nie rozumiem tego problemu...

Jakiego, ze sa sytuacje w ktorych bardzo ciezko wpisac rybe do rejestru ?.
To stan po srodku Dunajca w wodzie po pas na sliskich kamieniach i zlow rybe ktora chcesz zabrac. W jednej rece wedka, w drugiej dlugopis a rejestr oprzesz .... no nie wiem o co. Pomijam fakt ze czesto stojac w wodzie tak ustawiam tulow i polozenie stop ze wykonanie jakiegokolwiek skretu czy innego ruchy poza wymachem muchowka jest juz problematyczne.
Na szczescie ja nie zabieram ryb i problem ma z glowy, ale potrafie zrozumiec wk... nie jednego wedkarza zmuszonego do takich ekwilibrystyk.
@pawelz, mam kolegów strażników na wodach górskich, którzy kontrolują wędkarzy muchowych i spinningowych na górskich rzekach. Rozmawiałem z nimi o tym, jak rozwiązali sobie ten problem u siebie z wędkarzami. Otóż poinformowali mnie, że żaden strażnik (SSR) nie zrobiłby z siebie kretyna, który kazałby wpisywać każdą rybę po każdym jej wyholowaniu. Wędkarz wychodzi z siatką czy koszem z rybami z wody na brzeg, i niezwłocznie wpisuje je w rejestr, a nie stojąc w wodzie po kręgle żongluje muchówką i długopisem z rejestrem na raz. Strażnik też jest człowiekiem (serio) i rozumie, że nieraz ktoś, gdzieś, czegoś w przepisach nie dopracował, zinterpretował jak dziecko, walnął byka etc i dlatego stawia pewien margines wyrozumiałości. Ja np. na KAŻDYM patrolu wypełniam ludziom SAM rejestry (10-30 szt.), pouczam, tłumaczę i ostrzegam, bo lepiej zapobiegać niż leczyć. A 95% wędkarzy i tak nie czyta "instrukcji obsługi" rejestru i wali takie gafy, ze płakać się chce, a drugie tyle się kłóci, że nie złowił żadnej ryby, to nie wypełnia, a nawet nie otworzył tego dokumenciku i nie doczytał, że łowienie zaczyna od wpisu daty i łowiska. Wpisanie daty i słowa "Odra 1" zajmuje mi dokładnie 4 sekundy, a robię to jeszcze w domu.
(2011/09/20 10:57)

pawelz


Prawo powinno byc tak skonstruowane, ze nie powinienem w przypadku jak opisalem, liczyc na laskawosc i wyrozumialosc kontrolujacych. Powinienem bez zadnego stresu moc lowic nie kalkulujac, czy teraz bedzie ktos normalny czy nie i trzeba bedzie pozegnac sie z 200 zl.
Bo przeciez tak naprawde moge po zlowieniu ryby wywlec sie na brzeg, wpisac rybe i wracac. A to ze to czasami niezla mordega, to nikogo tak naprawde nie musi obchodzic.
Skad ja mam wiedziec jak potraktuje mnie straznik ktory wlepiajac mi mandat bedzie mial prawo po swojej stronie. Oczywiscie moge zaryzykowac, ale .... ludzie sa rozni
(2011/09/20 11:03)

Mija


Prawo powinno byc tak skonstruowane, ze nie powinienem w przypadku jak opisalem, liczyc na laskawosc i wyrozumialosc kontrolujacych. Powinienem bez zadnego stresu moc lowic nie kalkulujac, czy teraz bedzie ktos normalny czy nie i trzeba bedzie pozegnac sie z 200 zl.
Bo przeciez tak naprawde moge po zlowieniu ryby wywlec sie na brzeg, wpisac rybe i wracac. A to ze to czasami niezla mordega, to nikogo tak naprawde nie musi obchodzic.
Skad ja mam wiedziec jak potraktuje mnie straznik ktory wlepiajac mi mandat bedzie mial prawo po swojej stronie. Oczywiscie moge zaryzykowac, ale .... ludzie sa rozni



Uważam, że przesadzasz. Albo ja jestem jakaś nienormalna sądząc, że z takiej pierdułki nikt nie będzie robił problemów. (2011/09/20 11:13)

pawelz


Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.
(2011/09/20 11:29)

użytkownik57785


Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.










Kto ??????? Ja? @Mija? SSR? PSR? Kto? Jesteśmy takimi samymi wędkarzami jak Ty. Mamy możliwość chodzenia na zebrania w Kole PZW, tak jak i Ty. Kto zatem? Ja chodzę i protestuję na objawy głupoty, a Ty? (2011/09/20 11:45)

Mija


*pawelz
Ja nie liczę na niczyją wyrozumiałość a na siebie i zdrowy rozsądek i nie wydaje mi się żeby rejestr był tak ważkim problemem. (2011/09/20 11:54)

pawelz


Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.










Kto ??????? Ja? @Mija? SSR? PSR? Kto? Jesteśmy takimi samymi wędkarzami jak Ty. Mamy możliwość chodzenia na zebrania w Kole PZW, tak jak i Ty. Kto zatem? Ja chodzę i protestuję na objawy głupoty, a Ty?

Sam pisales ze rozmawiales ze znajomymi kontrolujacymi muszkarzy i oni sa za tym aby nie karac nikogo za niewpisanie ryby zaraz po zlowieniu, jesli stoi po pas w wodzie. I zeby nie wpisywac do rejestru ryb przed wyjsciem z wody. Jak to sie ma z zapisem, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru ?.
W skrocie mozna by to napisac tak. "olejcie zapis i wpisujcie na koniec".

A teraz dalej. Co z ego ze ja czy Ty czy Mija pojdziemy na zebranie. Ja nie jestem prawnikiem i nie ja biore kase za to zeby powstal RAPR przejzysty dla wszystkich. Wlasnie ta chora demokracja w PZW powoduje ze mamy to co mamy. Idziesz na zebranie i glosujesz za jakims Jankiem czy Zenkiem. A kim oni w wiekszosci przypadkow sa. Jakie maja kompetencje poza checiami do zasiadania ww wladzach PZW ?. O tym pisalem wielokrotnie i nie chce mi sie wiecej pisac.
PZW to amatorszczyzna bo jaka ma byc skoro wladze PZW skladaja sie w 99% z amatorow.

Znikam z tematu, bo sie zaczyna zaogniac. A ostatnio potrzebuje troche spokoju :) (2011/09/20 12:09)

użytkownik87604


Nie mam nic przeciwko Twojej osobie, ale uwazam, ze wlasnie przez taka postawe mamy to co mamy. Same buble prawne bo ci co tworza przepisy tez uwazaja, ze to nieistotne szczegoly, drobiazgi itp. A dopiero jak dochodzi do konkretnych sytuacji w zyciu to okazuje sie jakie buble tworza nasze prawo. I nie pisze tu tylko wedkarstwie ale calym naszym zyciu.
Nie znosze takiego stawiania sprawy, wg mnie powinno byc to tak skonstuowane, aby zycie bylo proste i przejrzyste a nie polegajace na ciaglych domyslach i liczeniu na dobre intencje innych. Ja sie na taki stan rzeczy nie chce zgodzic. Ktos bierze pieniadze to powinien wywiazywac sie ze swoje pracy w sposob profesjonalny.

W tej chwili w wiekszosci rejestrow jest opis sposobu postepowania taki, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru. Jest to w pewnych przypadkach zapis bardzo niezyciowy. Wy proponujecie lamac ten zapis i liczyc na wyrozumialosc kontroli, zamiast tak poprawic przepisy, aby nikt ich lamac nie musial.










Kto ??????? Ja? @Mija? SSR? PSR? Kto? Jesteśmy takimi samymi wędkarzami jak Ty. Mamy możliwość chodzenia na zebrania w Kole PZW, tak jak i Ty. Kto zatem? Ja chodzę i protestuję na objawy głupoty, a Ty?

Sam pisales ze rozmawiales ze znajomymi kontrolujacymi muszkarzy i oni sa za tym aby nie karac nikogo za niewpisanie ryby zaraz po zlowieniu, jesli stoi po pas w wodzie. I zeby nie wpisywac do rejestru ryb przed wyjsciem z wody. Jak to sie ma z zapisem, ze rybe przeznaczona do zabrania nalezy niezwlocznie wpisac do rejestru ?.
W skrocie mozna by to napisac tak. "olejcie zapis i wpisujcie na koniec".

A teraz dalej. Co z ego ze ja czy Ty czy Mija pojdziemy na zebranie. Ja nie jestem prawnikiem i nie ja biore kase za to zeby powstal RAPR przejzysty dla wszystkich. Wlasnie ta chora demokracja w PZW powoduje ze mamy to co mamy. Idziesz na zebranie i glosujesz za jakims Jankiem czy Zenkiem. A kim oni w wiekszosci przypadkow sa. Jakie maja kompetencje poza checiami do zasiadania ww wladzach PZW ?. O tym pisalem wielokrotnie i nie chce mi sie wiecej pisac.
PZW to amatorszczyzna bo jaka ma byc skoro wladze PZW skladaja sie w 99% z amatorow.

Znikam z tematu, bo sie zaczyna zaogniac. A ostatnio potrzebuje troche spokoju :)



połamania kija kolego!

ja pojadę dziś upolować rydzyki w lesie

(2011/09/20 12:18)

jedrek6661


ostatnio wracając z wędkowania byłem świadkiem wyrozumiałości PSR jakiś gość źle wypełnił rejestr nie wlepił mu 200 zł tylko 100 zł był wyrozumiały:>> facet miał szczęście że na takiego trafił bo większość to niewyrozumialce dlatego chociaż sam przestrzegam przepisów to oni działają mi troche negatywnie na żołądek zamiast chodzić w nocy po krzunach i ścigać tych co łapią na prąd albo siaty to ci złapią kogoś kto zapomniał długopisu i jeszcze traktują go jak wielkiego przestępce     (2011/09/20 13:55)

użytkownik91748


Jeśli gość miał ryby w siatce to uznaję to za wyrozumiałość, natomiast jeśli gosć sie pomylił i nic nie miał, to czysta nadgorliwosć i przesada lekka (2011/09/20 14:08)

jedrek6661


ostatnio siedzę na rybach podchodzi 2 gości dzień dobry SSR a ja ręce do góry i tak siedze a oni panie co pan ja: a wiadomo może pan jakiegoś kałacha zaraz wyciągnie on: panie to nie komuna ja: no właśnie za komuny to przynajmniej wiadomo kogo się trzeba było bać a teraz to za darmo można w łeb dostać nawet do zmroku nie trzeba czekać więc wole nie ryzykować, trochę było śmiechu ryli z nich wędkarze ze aż im się głupio zrobiło zabrali się i poszli dalej nie kontrolowali (2011/09/20 14:08)

jedrek6661


nie to żebym był za komuną:> (2011/09/20 14:12)

użytkownik57785


Jeśli gość miał ryby w siatce to uznaję to za wyrozumiałość, natomiast jeśli gosć sie pomylił i nic nie miał, to czysta nadgorliwosć i przesada lekka









A Rejestry od wczoraj są do wypełniania? Pomylił?  (2011/09/20 14:12)

użytkownik91748


Skoro tak kolega podchodzi do tematu, to życze żeby przy następnej kontroli przez policję wlepiono koledze mandat 200zł za wypaloną żarówkę od świateł postojowych-będzie to taka wyrozumiałość z ich strony.  Trzeba byc bardziej elastycznym, a nie patrzec zeby tylko udupić kogoś i z każdego zrobić przestępcę (2011/09/20 14:18)

jedrek6661


gość miał nazwę łowiska źle wpisaną zamiast obwód rybacki rzeki wisły nr 1 napisał wisła ryby miał wpisane prawidłowo (2011/09/20 14:20)

jedrek6661


a żarówki mam w zapasie (2011/09/20 14:22)

użytkownik91748


To strażnik zachował się jak idiota, nie rozumiem jak mozna za to stówe wlepić, narwaniec jakiś (2011/09/20 14:22)

jedrek6661


z reguły od ręki każą wymienić tylko (2011/09/20 14:23)

użytkownik91748


Dlatego uważam to za debilizm, na dobrą sprawę mógł nie przyjąć tego mandatu, ta pomyłka i mandat to absurd jakiś (2011/09/20 14:27)

użytkownik57785


Skoro tak kolega podchodzi do tematu, to życze żeby przy następnej kontroli przez policję wlepiono koledze mandat 200zł za wypaloną żarówkę od świateł postojowych-będzie to taka wyrozumiałość z ich strony.  Trzeba byc bardziej elastycznym, a nie patrzec zeby tylko udupić kogoś i z każdego zrobić przestępcę








No niestety, ale Twoje życzenie nie ma tu żadnego znaczenia, bo akurat w tym przypadku rolę odgrywa taryfikator mandatowy. Wlepienie komuś mandatu, to nie jest robienie z kogoś przestępcy. Prawo jest prawem i czy nam się ono podoba, czy nie, to przestrzegać go musimy. Każdego prawa. Ja mam mieć sprawne auto, a wędkarz (ja również) mam mieć poprawnie wypełnione dokumenty. Finito. Oglądnijcie sobie film o pracy PSR, wyciągnijcie wnioski i skończcie dyskusję na temat wypełniania rejestrów, bo nie jest ona ani twórcza, ani potrzebna.  (2011/09/20 14:28)

jedrek6661


Tak to prześledź sobie ten wątek jakie zdjęcia armat kałachów i choroba wie co jeszcze ja tam wole jak zobacze SSRowca położyć się na ziemie i nie ruszać dopóki mi nie pozwoli bo oni najpierw działają potem myślą poco mam w samoobronie któremuś krzywdę zrobić a potem w sądzie jak za człowieka odpowiadać? maks ostrożności (2011/09/20 14:31)

użytkownik57785


No dobra, widzę że z Wami obydwoma ta dyskusja do niczego dobrego nie prowadzi. Macie gdzieś CAŁE prawo, a tylko szukacie jak się wymigać, wyślizgać wywinąć, żeby Wam darowali coś, co jest PRAWEM NAKAZANE i macie tego przestrzegać. Ale zazwyczaj tacy jak wy krzykacze internetowi są potulni jak baranki podczas kontroli i mają wszystko pięknie w dokumentach wypełnione. A jeżeli nie, to w tej sytuacji módlcie się o BAAAAAAAAAAAAARDZO wyrozumiałych strażników czy policjantów podczas kontroli na łowiskach czy drodze.  (2011/09/20 14:40)

jedrek6661


nie porównuj tego do auta bo jak jest niesprawne to może być tragedia a że gość zamiast obwód rybacki rzeki wisły nr 1 wpisał wisła to nic by się nikomu nie stało mógł go upomnieć tylko a nie od razu z taryfikatorem wyjeżdżać (2011/09/20 14:43)