Zaloguj się do konta

Powtórka z rozrywki.

utworzono: 2012/03/30 17:56
Winer

23.03.2012.byłem na rybach na Szkarpawie i nałapałem bez kilku gram 10 kg płoci.Dzisiaj postanowiłem pojechać na tą samą miejscówkę,zajechałem na miejsce a tu wiaterek zaczyna powiewać.Rozkładam bacika zaczynam gruntować a wiaterek zaczyna dymać,bacik piszczy skrzypi ,no się nie da powędkować.Wieje z 10 w skali do portek-hm.mam gruntówkę spróbuje,wyrzut kładę na podpórki a wskaznik brań zaczyna tańczyć kankana,na drgającą tylko popatrzałem i zrozumiałem ze dzisiaj nie powędkuje.Trochę wieje na wybrzeżu,a jak tam w głębi kraju koledzy,da się powędkować?Pozdrawiam i życzę sukcesów.
[2012-03-30 17:56]

bobus86

okolice Kalisza Wielkpolska wieje ale znosnie da sie wedkowac
[2012-03-30 18:24]

Roxola

10 kilo? Dużo...

Wieje mocno w Bytomiu i deszcz
[2012-03-30 18:35]

Roxola

Czy to jest to 10 kilo ryb?

http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ploc,193480


[2012-03-30 18:54]

mr Artur

jeden wyłapuje wyrok sądowy za zarzucenie żywca
a inny się chwali że przekroczył limit prawie o 100% -- może zamiast wędek to siecią spróbować , szybciej wydajniej
[2012-03-30 19:03]

Pitbul

Przemawia przez Was zazdrość, a ryby na pewno w dobrej kondycji wróciły do wody !!!!Prawda Jasiu ?Napisz im !T. [2012-03-30 19:25]

89krzysztof

W dobrej kondycji wróciły do zalewy octowej chyba ;)  [2012-03-30 19:56]

withanight88

Zrozumiałbym, żeby zabrać 10 ładniejszych płoci z tego , ale całość - nie mam pojęcia po co. [2012-03-30 20:37]

CZzesio

No jak to, po co ?  Na zapas ...przecież dzisiaj nie brały .....;)
[2012-03-30 20:53]

withanight88

No jak to, po co ?  Na zapas ...przecież dzisiaj nie brały .....;)



Czesto można usłyszeć takie tłumacznie... niestety. [2012-03-30 21:17]

Czy trzymanie w siatce np. 20 kilogramów płoci to jest łamanie regulaminu?

Czy ja czegoś nie wiem?!

Uświadomcie mnie!

Please!

To podczas zawodów wszyscy łamią prawo jeśli mają fartowny dzień?!

To zawodnik może, a ja nie mogę?

Pogubiłem się przez was! Czy ryby w siatce muszą zostać zabrane z łowiska, czy można je wypuścić?

Hę?

[2012-03-30 21:22]

Roxola

Zawody wędkarskie są regulowane odrębnymi przepisami, ponieważ wszystkie ryby wracają do wody.
Dlatego my możemy się jedynie domyślać co stało się z rybami leżącymi na trawie.
Miejmy nadzieję, że tak jak napisał Tomek (może z odrobiną ironii) że przynajmniej połowa trafiła do wody.
[2012-03-30 22:08]

Olu. Na temat zawodów i tych odrębnych przepisów już było tutaj kilka poważnych starć. Tylko ze względu na to że Cię szanuję nie będę rozwijał tematu. Powiem tylko tyle, że wręcz obsesyjnie nienawidzę kaleczenia i męczenia ryb dla zabawy, dla pucharków, dla medali czy dla prestiżu. Jestem za  tym, by w siatce można było trzymać wyłącznie rybę przeznaczoną do konsumpcji, a każdą inną wypuszczać zaraz po złowieniu.

I dotyczy to tak wędkarzy "spożywaczy" jak i sportowców. Nie będę tłumaczył szczegółów. Możemy to przedyskutować na priv.

Moje powyższe pytania oczywiście były wstawione z przekąsem. Ale jak widzę od razu mnie przejrzałaś. To świadczy na Twoją korzyść. Łebska jesteś.  :)

[2012-03-30 22:35]

Winer

Z ryb najbardziej lubię filet zdorsza po grecku,od kilku lat nie biorę ryb bo nie mam dla kogo.A w occie to najlepszy śledzik złapany prosto z Bałtyku.Zyczę miłego dnia.
[2012-03-31 13:43]

Diablo

Z ryb najbardziej lubię filet zdorsza po grecku,od kilku lat nie biorę ryb bo nie mam dla kogo.A w occie to najlepszy śledzik złapany prosto z Bałtyku.Zyczę miłego dnia.

No to jak nie bierzesz to chyba jeszcze gorzej... Zwyczajnie dla podreperowania swojego EGO męczyłeś 10 kg płoci gotowych do tarła. Pewnie ikra i mlecz tryskały oczkami siatki...
[2012-03-31 14:01]

domin77

Winer złowił, zrobił parę fotek i wypuścił i wszystko oki.Nienabrał dla kota do mrozenia dla sąsiadów jak robią to niekturzy [2012-03-31 14:38]