Powiadamiać czy nie o zarybieniu ?

/ 41 odpowiedzi
Marek575


Witam :) Jako członek koła, wolał bym być powiadamianym o planowym zarybianiu danego akwenu... ale mam pytanie jak ono przebiega technicznie... bo kilka razy widziałem że z brzegu z dowiezionych zbiorników... ale moja sugestia jest taka, aby wykorzystać do zarybienia łódż a same ryby wypuszczać do wody z dala od brzegu najlepiej na środku danego zbiornika. Ryba sama sobie znajdzie miejsce do przezimowania jeżeli to ma miejsce jesienią... (2013/12/07 20:26)

marciin 2424


Powiadamiać czy nie ? Myślę , że bez różnicy bo typowi kłusole i tak dowiedzą się pierwsi. Chciałbym,żeby członkowie mojego koła mieli taki problem, bo podejrzewam że zapomnieli już co to znaczy słowo zarybienie. Chodzi mi tu konkretnie o rzekę San. (2013/12/07 21:10)

plotka97


U nas jest taki(moim zdaniem problem) dużo osób wie, że zarybienie odbędzie się wtedy i wtedy i są na akwenie. Nie było by w tym nic złego gdyby nie to, że od razu po zarybieniu zabierają się do łowienia. Ryby biorą, żwirownia jest oblepiona wędkarzami, a o limitach sztukowych nikt nie pamięta. Potem są zdziwieni, że nie ma ryb. Moim zdaniem powinno się wprowadzić tymczasowy zakaz łowienia na danej wodzie. Zdaje sobie sprawę, że nie da się tego pilnować przez cały czas ale przyjechałaby straż raz na jakiś czas i, niektórym ochota na łowienie po zarybieniu od razu by przeszła.                                                                 pozdrawiam    (2013/12/07 22:29)

wedkarz2309


U mnie w kole wygląda to tak, że z każdego zarybienia jest wstawiana na kołowe forum fotorelacja + dane, jakie gatunki ryb, jaka ich ilość, kiedy było owe zarybienie i kto był przy nim obecny.

Jednak, jak słusznie zostało zauważone, po sygnale ZARYBIONO, nad wodą pojawiają się KORMORANY i pakują w zamrażalki, słoiki i w co się jeszcze tylko da, wszystko co złowią. A wiemy, że wtedy łowią bardzo dużo.

Tak więc, lepiej dla ryb byłoby, gdyby zarybienia były robione "po cichu".


Ps. Pamiętam, jak moje koło na jednej z wód (która już niestety nie należy do PZW), po jesiennym zarybieniu, wyłączało ową wodę z łowienia do końca roku. (2013/12/09 08:48)

basia123


witam,kiedy i gdzie mozna wykupic zezwolenie na staw sekcyjny Amendy?dziekuje i pozdrawiam (2013/12/09 11:28)

Roxola


witam,kiedy i gdzie mozna wykupic zezwolenie na staw sekcyjny Amendy?dziekuje i pozdrawiam



Witam, na pocztę wysłałam numer telefonu do przewodniczącego sekcji Amendy, proszę zadzwonić i się umówić.Pozdrawiam. (2013/12/09 20:06)

z@mela


Powiadamiać bo i tak  się ludzie dowiedzą  a w przypadku braku zakazu będzie  rzeźnia.
U nas w okręgu ludzie o  zarybieniu dowiadują  się  dopiero  z ogłoszen  z zakazem wędkowania i  zawsze  w dniu konca zakazu  tak juz o godz 20.00 nad wodą  robi się  gęsto   gdy tylko  wybija 24.00  ktoś  krzyknie  albo nada sygnał i zaczyna sie rzeźnia  z 2 tygodniowym opoźnieniem   a  75% paszaków ginie pochowane gdzies  w bagaznikach torbach reklamówkach itp.

W innym kole/ sekcji  do której nalezałem    tam  po zarybieniu dziwnym gatunkiem  zakaz był  zawsze do 21 marca  dzięki czemu paszaki troche zdziczały i można było je lowić  powiedzmy caly rok po troche  i nie  bylo tego szały zaraz  po zarybieniu cyz koncu zakazu . Ludzie  się  czepiali ale jak sie nie podobało to wystarczyło zmienić  lowisko :) (2013/12/10 10:27)

Artur z Ketrzyna


Roxola, ja też mam ten problem co ty.Obecnie powołano mnie do władz koła, na stanowisko od spraw młodzieży i zarybiania.Tyle że u nas chcą by powiadamiać. Ale u nas nie ma zamykania łowisk, nie ma też SSR. Jest tylko PSR i kiepska współpraca z nimi. Którą chcę poprawić. I myślę że zaproszę przedstawiciela PSR na następne zebranie, i ... (2013/12/16 15:39)

JKarp


"I myślę że zaproszę przedstawiciela PSR na następne zebranie, i ..."I co?On nie może nic w związku zarybieniem.JK
(2013/12/16 16:46)

Artur z Ketrzyna


"I myślę że zaproszę przedstawiciela PSR na następne zebranie, i ..."I co?On nie może nic w związku zarybieniem.JK

A czy ja mówiłem że zaproszę go by z nim członkowie mogli porozmawiać o zarybieniach?A co do"i..." to było urwanie, kogo jeszcze. Nie pisałem bo nie tyczy się to tego wątku. A członkowie się domagali.... I powiem że już dziś wiem że ta osoba się wstawi. Tak więc już jakiś efekt mojej pracy jest...Jak i wiele innych. Ale to nie w tym wątku...Nawiązałem do PSR. ponieważ jak w poście. U nas nie ma takich kontroli. Tak wiec kłusol najszybciej z takiej informacji skorzysta...A co może PSR to jest jak wół na stronie PSR i w ustawie.... I na moim blogu...
Dałem tego posta by nawiązać pozytywne relacje z Roxolą. Bo liczę na jej wskazówki. Które będę mógł wykorzystać pozytywnie. Oczywiście inni też mogą coś ciekawego doradzić... (2013/12/16 17:03)

JKarp


Nie obraź się Artur ale moja dobra rada:" I powiem że już dziś wiem że ta osoba się wstawi. Tak więc już jakiś efekt mojej pracy jest..."
To ja chcę z Tobą pracować :-)No chyba, że ...JK (2013/12/16 17:09)

Artur z Ketrzyna


Nie obraź się Artur ale moja dobra rada:" I powiem że już dziś wiem że ta osoba się wstawi. Tak więc już jakiś efekt mojej pracy jest..."
To ja chcę z Tobą pracować :-)No chyba, że ...JK

Nie ma sprawy Janek, ja i liczę że ty tez coś ciekawego opowiesz.
Ps. wstawi się na zebranie naszego koła. Inaczej przybędzie i odpowie na pytania członków koła.Widzisz. Ja chcę zachęcić innych członków bo obecności na zebraniu koła.Ale to znów wymyka się po za temat.
Ja tu poruszam fakt. Członkowie koła (przynajmniej ci co byli na zebraniu) Domagają się informacji na temat przeprowadzanych zarybień.mogę to czynić i na łamach strony naszego koła. Ale jest problem;- nie zamykamy łowisk po zarybieniu.- nie mamy SSR która by wzmożyła patrole zarybionego akwenu.- współpraca z PSR jest znikoma.A na stronę koła mogą zajrzeć wszyscy, nawet ci nie pożądani... (2013/12/16 17:29)

JKarp


STAWI a nie wstawi :-)Wstawić można się za kimś lub inaczej znaczy być na rauszu.

"Wstawić się

wstawić się — wstawiać się1. «wziąć kogoś w obronę»2. pot. «upić się»"

Natomiast całkiem serio to myślę, że powinieneś uświadomić Twoim kolegom z koła, że zamykanie zbiornika po zarybieniu będzie służyć wszystkim i nie mówię tu bynajmniej o karencji dla karpi - przecież jakieś ilości szczupaka, lina czy karasi też są wpuszczane. Niech pozwolą tej rybie rozejść się po wodzie i z lekka zdziczeć czekając np do połowy marca a nie natychmiast wyłowić. Może lepiej jej nie wpuszczać a z przydziału dać każdemu co mu się należy ?
JK (2013/12/16 17:43)

Artur z Ketrzyna


Też dobre...Ale u nasz się zarybia narybkiem, czyli rybami nie wymiarowymi. Tak wiec nie można ich zabierać.Wiadomo kto nie przestrzega tych wymiarów itd...Wiem wiem są i tacy co smażą takie oko przy ogonie... (2013/12/16 19:01)

Roxola


ArturZaproszenie osoby z PSR na zebranie, to nie jest żaden efekt pracy ! Nie mam pojęcia jak to jest u Ciebie w Kole, a nawet przyznam, że się w tym gubię.Piszesz, że dostałeś się do "władz" ...czyli co ? Jesteś w zarządzie ? Jeżeli tak, to nie rozumiem co może mieć wspólnego osoba d/s gospodarczych (czyli ta od wód i zarybień) z młodzieżą lub SSR. Pracę z młodzieżą u mnie w Kole prowadzi Szkółka Wędkarska, a więc Kapitanat Sportowy i są to osoby, które nie martwią się zarybieniami i ochroną, a głównie młodzieżą, bo mają w tym temacie bardzo dużo pracy. Jednak zawsze mogą liczyć na pomoc pozostałych aktywistów i zarządu. Od pilnowania wód jest SSR i Komendant, który również jest członkiem Zarządu i składa comiesięczny raport z kontroli na zebraniu przed Zarządem. 
Moja rada będzie taka - Rób i ciesz się tym co robisz, jeżeli czujesz powołanie, a o efektach sami może kiedyś usłyszymy. Nie lubię pisać o tym, co zrobiłam i nie oczekuję za to pochwał...  miłe słowa przychodzą czasami bardzo niespodziewanie i to jest w tym fajne.
Nie wiem nawet jak odbywają się u Was zarybienia...  ale praca z młodzieżą powinna wyglądać podobnie wszędzie...  i czekam na dzień, kiedy przeczytam, że w tym temacie się u Ciebie dzieje. 
Trzymam kciuki, żeby nie stało się z Kołem tak jak ze Stowarzyszeniem "Okoń"  ...mniej krzyku, a więcej działania.


(2013/12/16 22:35)

Artur z Ketrzyna


Olu. Tak jestem w zarządzie. I zawiesiłem działalność w stowarzyszeniu.
Powołano mnie na stanowisko "od spraw młodzieży i zarybień". Tak to sformowali...
Np i redaktorem strony koła i klubu dla młodych.

Nie mam pojęcia jak to jest u Ciebie w Kole, a nawet przyznam, że się w tym gubię.

Bo u mnie w kole do tej pory zbierano składki i organizowano 1 zawody dla członków koła. Tyle by nie być posądzonym o sianie plot....
Tak więc w kole w zarządzie będę odpowiadał za te 2 rzeczy. I mam nadzieję że sobie poradzę. tym bardziej że pod zarybienia i .... (nie mówię szczegółów, bo K1, ma sam się dowiedzieć) mam podwaliny przygotowane. No i by nie zapeszyć...

Wiem za dużo dla jednej osoby. Będę szukał chętnych. Brać udział w tych projektach. No i przydadzą sie znajomości ze wcześniejszej działalności społecznej (nie stowarzyszenia...)
Wątpię by w tym roku zbyt dużo mi się udało. Ale na dzień dobry planuję spotkanie w jednej ze szkół podstawowych z uczniami... (2013/12/17 14:00)