Zaloguj się do konta

Potraficie sobie to wyobrazić?

utworzono: 2011/03/11 12:50

Co można mieć, gdy 40 miliardów dolarów buzuje na koncie? I gdy siedzi się na wartych o wiele więcej złożach ropy? Sułtan Brunei ma złote klamki, łódź podwodną, pełnię władzy i drogocenne kaprysy, takie jak 500 Rolls-Royce’ów czy 200 Aston Martinów w garażu. Ale ma też gest. I co za nim idzie, uwielbienie poddanych.

Sułtan w paradnym złotym stroju zdaje się być wszędzie. Z powagą spogląda z oprawianych w grube ramy portretów wiszących w każdym biurze i najmniejszym nawet sklepiku. Patrzy z banknotów i monet. Widzi wszystko. Chociaż do niego nie sposób zajrzeć.

Pałac sułtana tylko raz w roku, podczas Ramadanu, otwarty jest dla ciekawskich. Na co dzień można zobaczyć tylko jego połyskujące zza drzew dachy. I to z oddali, bo żaden taksówkarz ani rybak w obawie przed czujną gwardią sułtana nie odważy się zbliżyć. A pałac Istana Nurul Imam, w którym zmieściłby się cały Watykan, kusi.
Ma 1788 pokoi urządzonych z największym przepychem. Gładkie marmury, na nich tłumiące kroki perskie dywany, ściany wykładane złotem i złote umywalki o złotych kurkach w 257 łazienkach. W garażu (a raczej w pięciu garażach wielkości hangarów) czeka na kaprys któregoś z członków rodziny lub ministrów 3 tysiące (niektórzy mówią o 5 tysiącach) najwspanialszych samochodów świata.

W kolekcji, którą sułtan zainaugurował 200 sportowymi autami w dniu odzyskania przez Brunei niepodległości w 1984 roku, są wszystkie najlepsze marki, jakie można wymienić. W ilościach niewyobrażalnych. Bo jak wyobrazić sobie 500 (jak podpowiada Księga rekordów Guinnessa) Rolls-Royce’ów czy 200 Aston Martinów?
Są też krwistoczerwone Porsche, Ferrari, Jaguary (w tym Jaguar XJR-15, których powstało tylko 50 sztuk, za milion dolarów każda), bolidy Formuły 1 ze stajni McLarena, które długo, z wynikiem 386 km/h, były najszybsze na świecie.
Są też unikaty: dwa czarne bolidy LM (z pięciu, które powstały), Lamborghini Diablo Jota (powstało tylko 12 takich aut). I takie, których nie można zobaczyć nigdzie poza Brunei, jak BMW Nazca C2 (prototyp) czy potężny SUV Bentleya o nazwie Dominator, którego sułtan wykupił wszystkie istniejące sztuki.
Sułtan kolekcjonuje też auta z historią w tle, jak bolid Formuły 1, który miał wątpliwą przyjemność zderzyć się z autem Michaela Schumachera.
Gdyby wszystkie te samochody wyjechały naraz na ulicę, w całym Brunei zrobiłby się gigantyczny korek. Tymczasem szerokie ulice stolicy Brunei – Bandar Seri Begawan (zwanej w skrócie BSB) – są zaskakująco puste. Czasem tylko przejedzie jakiś samochód.
Piesi zdarzają się jeszcze rzadziej. Jak to możliwe, skoro w stolicy i okolicach mieszka jedna czwarta z około 400 tysięcy mieszkańców Brunei? Gdzie są wszyscy?


Autor: Anna Janowska
Źródło: Voyage



[2011-03-11 12:50]

JEDNA WIELKA MASAKRA :D SZOK :D
[2011-03-11 12:53]

old stager

Tyle ma kasy, a paliwo wciąż drożeje ?!   

Ludzie nie znają granic bogactwa.

[2011-03-11 12:54]

adamoski

Zawsze jak czytam takie rzeczy nasuwa mi się pytanie: Czy tacy ludzie mają marzenia, skoro jednym skinięciem palca mogą mieć wszystko?   [2011-03-11 12:56]

Zapamiętał hasło- "Sezamie otwórz się" i chłop MA......... [2011-03-11 12:57]

adamoski

Mógł sobie ładniejsze żony wyczarować:p  [2011-03-11 13:00]

Zawsze jak czytam takie rzeczy nasuwa mi się pytanie: Czy tacy ludzie mają marzenia, skoro jednym skinięciem palca mogą mieć wszystko?  





Może mieć każdą najlepszą wędkę jaką  sobie wymarzy i znajdzie na Allegro .........:)))) I jeszcze na fabrykę kołowrotków mu zostanie :) A jakie kombajny na zawody? Jakie tyczki? A ile zanęt se może kupić? Z 12 KILOOOOOO!!!! :)))))))) I Wisłę na komercyjne przerobić......ehhhhhh....

[2011-03-11 13:04]

old stager

Jakbym był na jego miejscu, zrobiłbym największe Eldorado wędkarskie na świecie :-)  

Kolosalny teren akwenu, zarybienia oraz udostępnienie tego innym ludzią, to zrobiłoby mnie najszczęśliwszym na świecie.

[2011-03-11 13:05]

Jakbym był na jego miejscu, zrobiłbym największe Eldorado wędkarskie na świecie :-)  

Kolosalny teren akwenu, zarybienia oraz udostępnienie tego innym ludzią, to zrobiłoby mnie najszczęśliwszym na świecie.




A każdy złapany na nim kłusownik musiałby w czasie deszczu trzymać wędkarzowi parasol nad głową, odganiać komary, czyścić dno z rybich odchodów i lepić kule zanęty każdemu. O lataniu po kawę i piwo nawet nie wspomnę. A co 10 minut nastawiać się do kopa w dupsko.



[2011-03-11 13:18]

robcio2535

Mógł sobie ładniejsze żony wyczarować:p 


Kiedyś słyszalem o takim czy podobnym gosciu a zony to oni maja kazdą na inna okazje -jedna do łozka inna zaś na spacery inna znowu na wyjazdy i tak w kółko :-)
A ze złote klamki ??? Oby w czasie tego ramadanu polacy nie odwiedzali pałacu :-) bo by mu gołe sciany zostały he he he
[2011-03-11 13:24]

Wszystko,ładnie pięknie tylko wydaje mi się że ten Sułtan oślepiony swoim majątkiem niema nawet zielonego pojęcia że istnieje coś tak wspaniałego jak wędkowanie,dla niego liczy się jego harem i kasa na kącie a reszta ludości w tym kraju klepie biede [2011-03-11 13:30]

adamoski

Wszystko,ładnie pięknie tylko wydaje mi się że ten Sułtan oślepiony swoim majątkiem niema nawet zielonego pojęcia że istnieje coś tak wspaniałego jak wędkowanie,dla niego liczy się jego harem i kasa na kącie a reszta ludości w tym kraju klepie biede


Przypuszczam , że on nawet nie wiem ile tej kasy ma:) 


[2011-03-11 13:33]

Odpalił by każdemu po kilka tysi i wszystko by było SI. :) 

Albo wpadł by na taki pomysł i oddał trochę kasy na szczytny cel, np. "zapomogi dla rodzin biednych, pokrzywdzonych", a poziom ludzi na świecie znacznie by się poprawił.

[2011-03-11 13:40]

JaroDaw

Wszystko,ładnie pięknie tylko wydaje mi się że ten Sułtan oślepiony swoim majątkiem niema nawet zielonego pojęcia że istnieje coś tak wspaniałego jak wędkowanie,dla niego liczy się jego harem i kasa na kącie a reszta ludości w tym kraju klepie biede


Przypuszczam , że on nawet nie wiem ile tej kasy ma:) 



o ile wie że są inni ludzie ;))) [2011-03-11 13:44]

witiakwicol1

Wszystko,ładnie pięknie tylko wydaje mi się że ten Sułtan oślepiony swoim majątkiem niema nawet zielonego pojęcia że istnieje coś tak wspaniałego jak wędkowanie,dla niego liczy się jego harem i kasa na kącie a reszta ludości w tym kraju klepie biede



Na pewno nie wie ale znacie powiedzenie; w miarę jedzenia apetyt rośnie.To coś podobnie jak u nas w rządzie rzeźbią ludzi ile się da.
[2011-03-11 13:45]

jacenty75

No i niech tam sobie ma...

A ja zamiast tych jego ulewających się złotem pałacy wolę płynącą z gracją dziką Wisełkę. A on nawet gdyby bardzo chciał to i tak już nigdy nie dostąpi przyjemności obcowania sam na sam z dziką naturą.

[2011-03-11 14:21]

On by nawet nie potrafił dostrzec piękna tej Wisły.
[2011-03-11 14:27]

jacenty75

On by nawet nie potrafił dostrzec piękna tej Wisły.


No chyba, żeby jakiś odwiert z szybem dało się zrobić albo jakieś samorodki rzeka by w nurcie niosła no to kto wie...........? Tak czy inaczej korzystając z okazji serdecznie pozdrawiam Pana Sułtana - niech mu się tam dobrze wiedzie. [2011-03-11 14:46]

jamesbond

Zawsze jak czytam takie rzeczy nasuwa mi się pytanie: Czy tacy ludzie mają marzenia, skoro jednym skinięciem palca mogą mieć wszystko?  



A może jest wędkarzem i marzy zostać rekordzistą świata??? Nie to mu też załatwią.
[2011-03-11 15:14]

Może i ma marzenia , a marzeniem byłoby być biednym...... a inni mu na to nie pozwalają...........hehe [2011-03-11 15:36]

kutwa-run1

Mastiff, czy starczy ci wyobraźni na przewidzenie takiej sytuacji - masz tyle kasy i mieszkasz w Polsce?
[2011-03-11 20:22]

Mastiff, czy starczy ci wyobraźni na przewidzenie takiej sytuacji - masz tyle kasy i mieszkasz w Polsce?





Chyba tak. Tyle tylko, że nie kupiłbym tylu aut. Wędki bym kupował i kołowrotki i resztę. A tak poważnie, to w Polsce mozna mieć duuuuuuużo kasy, są tacy. Ale nie AŻ TAKIEJ kasy. Poprostu tutaj nie ma takich możliwości na zrobienie kasy ze złoż ropy, kopalni diamentów czy produkcji kokainy. A na tym się robi miliardy. W naszym kraju tylko na złodziejstwie.


[2011-03-11 21:30]

sauber

założę się że ten ,,biedak,, nie ma ani jednej wędki a taki niby bogaty hehe :) [2011-03-11 22:06]

kutwa-run1

Mastiff, czy starczy ci wyobraźni na przewidzenie takiej sytuacji - masz tyle kasy i mieszkasz w Polsce?





Chyba tak. Tyle tylko, że nie kupiłbym tylu aut. Wędki bym kupował i kołowrotki i resztę. A tak poważnie, to w Polsce mozna mieć duuuuuuużo kasy, są tacy. Ale nie AŻ TAKIEJ kasy. Poprostu tutaj nie ma takich możliwości na zrobienie kasy ze złoż ropy, kopalni diamentów czy produkcji kokainy. A na tym się robi miliardy. W naszym kraju tylko na złodziejstwie.



Siedzisz nad wodą z ukochaną super wędą a tu nagle podchodzi do ciebie sto pierwszy gość  w ciągu ostatniej godziny i zadaje pytanie : CZY TO PAN JEST TĄ ZŁOTĄ RYBKĄ ?
[2011-03-12 20:10]

Darek S

Taki jak chce powędkować to odzyowcem na fiordy poleci tam ze sklepu na zamówienie dostanie wędkę z przelotkami pozłacanumi, bo innej to by do ręki nie wzią, co fakt po wędkowaniu wyżuci bo się pobrudziła. Tak więc poco mu tam jakiś akwen, by rybki w jednym miejscu łowić. Jedyny akwen jaki systematycznie odwiedza to jego charem, i jego co ruż dorybia jakimiś pięknymi złotymi rybkami.

E tam my tylko możemy sobie pomarzyc o jego bogactwie, a to co z nim zrobi to tylko jego sprawa my możemy tylko do niego napisać o jakiś datek na nas cel. Choć i to pewnie on nie przeczyta bo od tego ma ludzi, i co oni z tym zrobią to wielka niewiadoma.

[2011-03-13 21:09]