Zaloguj się do konta

Pośmiejmy się razem.

utworzono: 2012/03/09 14:04

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Roxola

Polecam, zobaczcie...   jest świetny w tym co robi  :)
[2014-01-02 15:26]

pioter94

[2014-01-02 16:38]

adler

Osoby rodzaju żeńskiego dzielą się na:
- dziewczyny
- kobiety
- staruszki.
Dziewczyny dzielą się na:
- już dziewczyny
- jeszcze dziewczyny
- dziewczyny z dzieckiem.
Kobiety dzielą się na:
- damy
- nie damy
- damy ale nie wam.

Staruszki się nie dzielą. Się rozkładają... [2014-01-02 17:04]

adler

W tramwaju kobieta z furią okłada parasolką faceta obrzucając go przy tym epitetami: - Ty łajzo!... (buch!)... ty pijaku!... (bach!)... nieudaczniku... (łup!)... impotencie, miernoto, szmaciarzu, kretynie, łachu, ośle, dziwkarzu, debilu, pajacu... Gość kuli się pod ciosami, nieporadnie zasłania, pada na kolana, wreszcie udaje mu się wyrzucić kilka słów: - Ależ... proszę pani... co pani... ja naprawdę... ja nic... ja przecież... ja przecież pani nie znam!! Ratunkuu!!! Kobieta nieruchomieje z uniesioną ręką, jej twarz łagodnieje, po chwili uśmiecha się i pochylając łagodnie nad nieszczęsnikiem mówi doń z tkliwością: - Ja wiem, ja wiem, kochanieńki - ja też cię nie znam, ale widzisz... zrozum, od tygodnia jestem wdową i tak mi brakuje mojego Antosia...

****************************************************************** 

Dlaczego mężatkom trudniej utrzymać dietę?

 - Kobieta niezamężna wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i idzie do łóżka.

 - Mężatka wraca do domu, patrzy co jest w łóżku i idzie do lodówki.

 ***************************************************************

 Jedzie rolnik na A4, nagle zauważa prostytutkę: 

 - Wsiada pani?

 - Oczywiście!

 Jadą 30 min, nagle prostytutka pyta:

 - Uprawia pan sex?

-          Nie, w tym roku tylko pszenicę i buraki.

 **************************************************************

 Kąpie się mama w wannie, nagle bez uprzedzenia wbiega Jaś do łazienki i zauważył czarną kitkę u mamy między nogami.

 - Mamo, co to jest? - pyta.

 - A, to taka szczotka do czyszczenia - odpowiada mama.

-          Aha, a wiesz mamo, że tata ma też taką podobną, tylko, że na kiju. Sam widziałem, jak wczoraj ciocia Wandzia nią sobie zęby czyściła.

 ********************************************************************

Dwóm przyjaciółkom po długich namowach udało się wreszcie przekonać mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na kolację do knajpy, żeby przypomieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym wieczorze, dóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce Finlandii opuszczaja restałracje kompletnie pijane. W drodze powrotnej obie nachodzi taka potrzeba, pewnie za duzo wypiły...Nie wiedząc gdzie iść sie wysikać jedna mówi do drugiej:

 - Wejdźmy na ten cmentarz tutaj napewno nikogo nie będzie.

 wchodzą na cmentarz najpierw jedna sciaga majtki, sika wyciera się tymi majtkami i je wyrzuca..

 Widząc to druga przypomiała sobie, że ma markową bieliznę i szkoda ją wyrzucić. Ściaga więc majtki, wkłada do kieszeni, sika i sciaga kokardę z pierwszego lepszego wieńca, zeby sie podetrzeć.

 Na drugi dzień maż pierwszej dzwoni do męża drugiej:

 - Jarek nawet nie wyobrażasz co się stało to koniec naszego małżeństwa!!

 - Dlaczego?

 - Moja żona wróćiła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!

 Od razu wywaliłem ją z domu!

 Na to drugi:

 - Marek, to jeszcze nic wiesz co wykombinowała moja!

 Nie tylko przyszła pijana i bez majtek, ale miała włozona w tyłek czerwona kokarde z napisem:

 NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY ŁUKASZ, IGNAŚ,STASIEK I POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI.

 *****************************************************************

 Sprzedawca, zaopatrzeniowiec i ich szef znaleźli starą lampę oliwna.

 Jak zwykle przy takim znalezisku, okazało się, że jest w niej dźin,

 który obiecał spełnić im po jednym życzeniu.

 Pierwszy wyrwał sie sprzedawca:

 -- Chciałbym być na Wyspach Bahama, pływać ścigaczami, bez trosk, bez

 problemów o nic.

 Puf -- znikł. Następny był zaopatrzeniowiec:

 -- Chcę być na Hawajach, leżeć na leżaku, być masowanym przez moją

 osobistą masażystkę, z nieskończonym zapasem pinacolady pod ręką.

 Puf -- znikł. Przyszła kolej na życzenie szefa.

 -- A ja chcę, żeby ta dwójka była w biurze za pół godziny.

 Morał: Zawsze czekaj, zanim szef nie powie swojego.

 *************************************************************

 Zły brat popadł w alkoholizm i stał się kobieciarzem, a dobry ożenił się,

 miał dzieci etc.

 Pewnego dnia zły brat umarł.

 Po kilku latach i ten dobry odszedł i dostał się do Nieba.

 Jednak nurtowało go gdzie jest jego brat, wiec poszedł do Boga i zapytał o

 to.

 Bóg odpowiedział, że to zły człowiek był i nie zasłużył na Niebo ...

 Dobry brat zmartwił się, i powiedział, ze tęskni za swoim bratem i chciałby

 go zobaczyć.

 Bóg zlitował się i dał mu moc wglądnięcia do Piekła.

 No i znalazł dobry brat swojego złego brata siedzącego z kuflem w dłoni i

 cudowną blondyną przy boku.

 Dobry brat zwrócił się do Boga: "Nie mogę uwierzyć - brat siedzi z kufelkiem

 obłapiając piękną kobietę. Tak, więc Piekło nie może być takie złe"

 Bóg wyjaśnił: "Rzeczy nie zawsze są takimi, jakie się je widzi. Kufel jest

 dziurawy. Blondynka nie."

 

 

 

[2014-01-02 17:19]

sumik11

[2014-01-02 17:44]

sumik11

[2014-01-02 17:48]

Mietusik

[2014-01-02 18:43]