porozumienia okręgów pzw

/ 175 odpowiedzi
u?ytkownik4459


Panowie...Polski Związek Wędkarski jest sam w sobie Związkiem, a nie Związkiem Związków wędkarskich.Z tego właśnie powodu każdy członek powinien mieć takie same prawa.
Porozumienia jak do tej pory chyba nadal będą zawierane.
Jednak prawnego rozstrzygnięcia co do ich słuszności dokona kto inny.
Co wtedy będzie jeżeli rozstrzygnięcie tego problemu nastąpi w trybie przepisu Art. 29 Ustawy-Prawo o stowarzyszeniach?
(2009/11/13 18:31)

u?ytkownik26601


Uchwała nr 2
Zarządu Głównego Polskiego
Związku Wędkarskiego
z dnia 7 listopada 2009 r.
w sprawie składki członkowskiej na 2010 r.
Na podstawie § 30 pkt 9 i 11 Statutu PZW uchwala się, co następuje:
§ 1
Pojęcie składki członkowskiej w Polskim Związku Wędkarskim obejmuje:
1) składkę członkowską ogólnozwiązkową uchwaloną na potrzeby finansowania zadań
organizacyjnych i sportu wędkarskiego,
2) składkę uchwaloną na potrzeby zagospodarowania i ochrony wód, zwaną dalej składką
członkowską okręgową,
3) wpisowe członkowskie i wpisowe członka uczestnika,
4) wpłaty za wydane legitymacje członkowskie.
§ 2
1. Wysokość obowiązującej w 2010 roku składki członkowskiej, wpisowego i świadczenia
za wydane legitymacje członkowskie określa tabela stanowiąca załącznik nr 1.
2. Zakres i zasady stosowania ulg i zwolnień w składce członkowskiej, zawiera załącznik
nr 2.
§ 3
Wysokość składek okręgowych rocznych i okresowych uchwalą zarządy okręgów
w terminie do 30 listopada 2009 r., zgodnie z uchwałą ZG PZW nr 103 z dnia 27 września
2008 r. w sprawie struktury składek na ochronę i zagospodarowanie wód
§ 4
1. Gospodarstwo Rybackie PZW w Suwałkach udostępnia do wędkowania uŜytkowane
wody za pobraniem opłaty.
Wysokość opłat rocznych i okresowych w podziale na:
1) rodzaje wód i łowisk,
2) członków PZW i osoby nie zrzeszone,
określa tabela stanowiąca załącznik nr 3.
2. Wykaz wód udostępnionych do wędkowania na terenie Gospodarstwa z określeniem
warunków uŜytkowania rybacko-wędkarskiego, zawiera załącznik nr 4.
§ 5
Osoby nie zrzeszone w PZW uprawnia do wędkowania wniesienie opłaty za wędkowanie
według stawki uchwalonej przez zarząd okręgu, na terenie którego wędkują.
2
§ 6
Wysokość opłaty egzaminacyjnej na kartę wędkarską ustalają zarządy okręgów, podając do
wiadomości adresy i zakres terytorialny działania komisji egzaminacyjnych.
§ 7
Wysokość opłaty za wydanie karty wędkarskiej ustalają starostwa powiatowe.
§ 8
Uchwała wchodzi w Ŝycie z dniem 01.01.2010 r.
Skarbnik ZG PZW Prezes ZG PZW
Waldemar Gozdek Eugeniusz Grabowski

O CO TU CHODZI tylko nie piszcie ,ze o kasę bo to wiadomo. (2009/11/13 19:26)

u?ytkownik4459


Dla mnie wszystko jasne.
Do zakresu działania i kompetencji ZG PZW należy: paragraf 30 pkt 9 Statutu PZW mówi:
ustalanie wysokości krajowej składki członkowskiej i wpisowego.
To, że z jednej strony krajowej składki nie ma, a ta o nazwie podstawowa składka członkowska wg Dyrektora Biura ZG PZW jest krajową ponieważ wszyscy członkowie PZW wnoszą ją w jednakowej kwotowej wielkości.
Tak to sobie interpretują tylko dlaczego na znakach nie widnieje nadruk-krajowa składka członkowska.
(2009/11/13 20:27)

axlrose1


Witam, ja nie jestem zaskoczony, tak jest łatwiej dla okręgu. O swoich wędkarzy się nie troszczą, a przyjezdnych będą łupić finansowo. Normalka niestety... (2009/11/14 10:13)

u?ytkownik4459


Nie można tego problemu traktować tak czy owak.Ma być tak jak jest zapisane i kropka. (2009/11/14 12:19)

u?ytkownik12960


Porozumienia są nieporozumieniami do których doprowadziła polityka twardogłowych z Zarządu Głównego. Zamiast jednej opłaty ogólnokrajowej potworzyły się "państwa w państwie ". Doszło do tego , że bogaty okręg staje do przetargu o jakąś wodę z innego okręgu i wygrywa. I musisz płacić wędkarzu obcemu okręgowi, chociaż masz do tej wody powiedzmy 30 km... (2009/11/19 18:47)

Norbert Stolarczyk



Ustawa Prawo o stowarzyszeniach


Art. 29. 1. Sąd, na wniosek organu nadzorującego lub prokuratora, może:
1) udzielić upomnienia władzom stowarzyszenia,
2) uchylić niezgodną z prawem lub statutem uchwałę stowarzyszenia,
3) rozwiązać stowarzyszenie, jeżeli jego działalność wykazuje rażące lub uporczywe naruszanie prawa albo postanowień statutu i nie ma warunków do przywrócenia działalności zgodnej z prawem lub statutem.
3. Rozpoznając wniosek o rozwiązanie stowarzyszenia, sąd może zobowiązać władze stowarzyszenia do usunięcia nieprawidłowości w określonym terminie i zawiesić postępowanie. W razie bezskutecznego upływu terminu, sąd, na wniosek organu nadzorującego lub z własnej inicjatywy, podejmie zawieszone postępowanie.

To jest to o czym wspomniał Apus

Proponuje Kolegom zainteresowanym kliknąc w link, skopiować, wydrukować i poczytać

USTAWA O STOWARZYSZENIACH (2009/11/19 19:47)

u?ytkownik26601


To trzeba sprubować podważyć uchwałę nadającą Okręgom osobowość prawną. (2009/11/19 20:18)

u?ytkownik26601


Konstytucja Ustawa zasadnicza. Ustawa ......prawo .......rozporządzenie...... Statut PZW { to umowa między członkami..} ...Regulaminy.
Okręgi w statucie maja osobowość prawną .Pojęcie te ma umocowanie prawne. Zapisy statutu sprzeczne z prawem są z mocy prawa nie ważne .Jak myślisz. Czy umowa {porozumienie } między okręgami, osobami prawnymi , są ważne mimo niezgodności z statutem?
Rozpad PZW nastąpił w chwili umieszczenia osobowości prawnej dla Okręgów..
JAKIE JEST WYJŚCIE:
-
Czekać, aż któryś Okręg zrobi skok na kasę czyli składkę{ podstawowa ,ulgową krajową},Powie dość jako osoba prawna. Mazowsze ? Wątpię .
- Koła dostaną osobowość prawną. Nie realne .
- Państwo zrozumie że gospodarka rybacka powinna opierać się o ściśle określone hodowle licencyjne , reszta wód dostępna dla wędkarzy za opłatą(krajową) do budżetu (krajową) na zarybienie i ochronę. (2009/11/19 20:39)

u?ytkownik4459


Jednak w Statucie PZW widnieje nieprecyzyjny zapis, że okręgi mogą posiadać osobowość prawną.
Więc, który z okręgów ją posiada, a który jej nie posiada?
(2009/11/20 13:47)

u?ytkownik26601


Analizując sytuację to myślę ,że każdy . Okręg który nie miał osobowości prawnej nie mógł by dzierżawić wód ani prowadzić działalności gospodarczej.
Zmiany powinny dokonywać się demokratycznie. Niestety w PZW jest demokracja pośrednia.
Może wystąpmy do administratora o sondę w sprawie :
Czy jesteś za takimi zmianami w PZW aby móc wędkować na wszystkich wodach związku wnosząc jednolitą opłatę w rozróżnieniu na wody nizinne, górskie ?
Wynik sondy można wysłać do PZW.
Opracujmy pytania i wnioski na forum . Zadajmy je po przez Koła wyższym organom statutowym.

ABY WODY BYŁY PEŁNE RYB 197cm120kg. (2009/11/20 15:28)

u?ytkownik4459


Sondaż sondażem i dalej będzie tak jak jest.Należy wykorzystać możliwości drogą prawną.Obecnie nie ma innego wyjścia.Takie jest moje zdanie. (2009/11/20 15:44)

u?ytkownik6876


Sondaż również jest potrzebny , będziemy chociaż wiedziec ilu z nas jest za tą inicjatywą . Przyznam się ze wstydem iż po jednym z postów we mnie samego wstąpiło zwątpienie czy jedna woda dla wszystkich jest potrzebna .Post był dośc mądrze napisany , dlatego trochę mi w łepetynie namącił , na całe szczęście po dłuższym zastanowieniu twierdzę z całą mocą : jedna Polska , jeden Związek , jedna opłata w całym kraju . Co do kasy to przecież beton wie gdzie jej najbardziej potrzeba , przecież powprowadzali rejestry , wiedzą gdzie łowi najwięcej wędkarzy , wiedzą przecież również który okręg ma ilu członków .Pozdrawiam Wszystkich , a w szczególności naszego ,, Walczaka '' . (2009/11/21 15:50)

u?ytkownik3378


pomijając ludzi powiązanych z władzami związku, nie spotkasz chyba wędkarza co by był przeciwko składce krajowej.
mi jest wszystko jedno czy kolega z Wisły czy Szczecina połowi rybek w Brdzie. Dlatego kto ma czas i siły , do boju. Jeśli nie można po dobroci , to siłą prawa. (2009/11/21 16:53)

J


Widzę, że bardzo wielu Kolegów oprócz chciejstwa ma niewielką wiedzę na temat zarządzania w PZW. Porozumienia na starych zasadach (krajówka) są szkodliwe dla organizacji, bo za wędkarzem nie idą pieniądze jak w ZOZie. Co z tego, że jeden z drugim CHCE wędkować wszędzie jak jego tam nie chcą a często i on nie chce na swoich wodach obcych i nic się na to nie poradzi w sytuacji kiedy skończył się socjał PRLowski. Każdy chce mieć wodę dla siebie i o nią dbać, pilnować i zarybiać a nie aby dobre wody były obławiane przez przyjezdnych a za tym nie szły pieniądze. Zdrowe porozumienia wypracowały niektóre okręgi i polegają na tym, że chcesz wędkować to chociaż zapłać pół składki w okręgu w którym chcesz łowić. To i tak niewiele w stosunku do płacenia dniówek. Jest to zdrowe i sprawiedliwe, wtedy pieniądze od wędkującego trafiają faktycznie do wody w której łowi. Z krajówki pieniądze szły na wszystko tylko nie na ryby. Poza tym jak każde hobby tak i wędkarstwo MUSI kosztować i nic się na to nie poradzi w sytuacji, kiedy dniówka w PZW kosztuje 50 GROSZY nie mówiąc o emerytach, którzy jeszcze mniej płaca a robią więcej szkody niż kormorany. Znam takich, co łowią tyle razy w roku ile jest dni a w okresie po zarybieniach nawet dwa razy dziennie jak się uda. Mam takich w kajecie. Za to ani nie przybędzie ryb w wodach nie mówiąc o ich upilnowaniu. Nie pisze tego, aby się wymądrzać jako były działacz w kole, ale aby naświetlić realia, które nie wszyscy znają, a powinni uczestnicząc chociaż raz w roku na zebraniu sprawozdawczym w kole a nie tylko „wykupić kartę”. (2009/11/22 23:33)

Norbert Stolarczyk


Panie "J" i jak można Pana traktować poważnie? Jak nawet nie wiadomo z kim się prowadzi konwersację.
Jadę do Radomia choć jesteśmy w tym samym okręgu Mazowieckim i pobierana jest ode mnie dopłata 25 zł pomimo podpisanych porozumień i mam na to dowód i nie tylko Ja, jakim prawem się pytam? Zasrany Statut PZW zakłada pomoc osobom niepełnosprawnym tylko jak zwykle dochodzi do kolejnego nierównego traktowania swoich członków i łamania prawa w świetle dziennym a pan wyjeżdżasz z połową składki, kpina..
O jakim pól składki Pan mówisz? (2009/11/22 23:50)

J


Widzi Pan, jedni piszą co wiedzą a inni wiedza co piszą. Tak już jest w niektórych okręgach i czy jestem poważny według pana czy nie to jest faktem. (2009/11/23 00:01)

u?ytkownik1805


Panie J czy płacąc za jeden dzień wędkowania np. na wodach okregu PZW Kraków 40 zł to jest uczciwe? To tak ma wyglądać dostęp do wody dla przecietnego wędkarza? A w statucie co pisze. Może proszę przeczytać i potem dopiero zabierać głos. Porozumienia, a składki i ich dystrybucja to są dwie różne rzeczy.Ogrodż pan drutem kolczastym swoje bajora i nie wpuszczaj nikogo z obcych, a już pod żadnym pozorem rencistów. I proszę nie straszyc czarnym ludem. Zawsze są jeszcze Niemcy którzy przyjdą i zabiorą wszystko, jak niektórzy mądrale w tym kraju mówią. Nowi właściciele wód zagrodzą dostęp!!!!!!! Przecież to nie logiczne. A może inną drogą jest zreformowanie PZW i przywrócenie normalności. O którą w tym skansenie PZPR-u jest bardzo trudno! Miało być dobrze, a wyszło jak zawsze czyli do dupy. (2009/11/23 02:05)

J


Panie longin (przepraszam że z małej ale tak Pan sobie życzył) Proszę mnie nie obarczać za PZPRowskie sprawy, bo to dopiero jest do dupy, choć może się mylę, bo nie znam tej organizacji od środka, więcej mogą powiedzieć członkowie.
Pyta pan czy uczciwe jest płacenie 40 zł na rok na Kraków. Uważam że tak ale to tylko moje zdanie. Przy dwudziestu (jak ja) wyjazdach wychodzi mi 2ZŁ za wędkowanie przez 24 godziny. Nie skomentuję co można za dwa zł kupić ale na pewno pół piwa albo 0,3.....litra benzyny. Nie traktujcie mnie jak wroga bo mogę więcej pomóc niż zaszkodzić, a na pewno uprzytomnić realia. To właśnie czas PZPRu i PRLU się skończył z ich darmowym socjalem i to se już na wrati. Chyba, że wybierzecie delegacje związkowców i pod Sejm z kilofami, tylko, że tacy za swe usługi biorą 15000 miesięcznie a nie 40, w końcu się narażają. (2009/11/23 07:45)

u?ytkownik26410


Panie J-to proszę szanownego pana w imieniu moim i innych. Niech Pan "pomoże a nie szkodzi"-bardzo proszę "uprzytomnić te realia". Jeśli ma Pan dobre zamiary??? Mógłby Pan się ujawnić. Bo rozmowa z Panem J to niewiadoma x lub y jak ktos woli. (2009/11/23 08:31)

J


Na imię mam Jarek i nie ma to nic wspólnego z anonimowością tylko taki nick był zajęty. A że z dużej litery to z szacunku dla siebie. Bardziej anonimowe i tajemnicze są Wasze nicki.
Odnośnie reali to jak napisałem nie ma to nic wspólnego z wymądrzaniem czy złośliwością tylko podniesieniem świadomości. Za takie pieniądze żadna organizacja nie da rady się utrzymać nie mówiąc o rozwoju. wystarczy popatrzeć na gospodarowanie budżetem domowym. Myślę, że gorzej będzie jeśli ten twór całkiem się rozleci bo RZGW kompletnie się nie zna na gospodarowaniu wodami za wyjątkiem pobierania opłat za wędkowanie. U nas na razie są opłaty za przynależność do organizacji a nie wędkowanie i pieniądze z dodatkowych ewentualnych opłat za porozumienia idą na ryby i pilnowanie a nie na cele statutowe. (2009/11/23 09:21)

u?ytkownik26601


", kiedy dniówka w PZW kosztuje 50 GROSZY nie mówiąc o emerytach, którzy jeszcze mniej płaca a robią więcej szkody niż kormorany."Za te uogólnienie powinien Pan przeprosić !!! "Wędkuję ponad 30 lat. " To wpis startowy. Z tego wynika. że jest pan kormoranem a na pewno będzie. Proszę o poprawkę. (2009/11/23 09:37)

J


Jak będzie trzeba to przeproszę a kormoranem nie będę, bo za wszystko płace i darmochy nie chce a jak mnie nie będzie stać to będę się bawił ptaszkiem. Wiem co pisze i ja ryb dla kota i sąsiadów nie zabieram a na pewno nie robię sobie z nimi zdjęć w kiblu czy na tle meblościanki rodem z PRLu.
Biernością można wybierać właśnie takie władze, jakie mamy. Tutaj możecie sobie najwyżej spuścić………powietrze z dętki albo z siebie dla odstresowania. I choć w duchu was popieram (porozumienia to piękna idea socjalu)to myśląc realistycznie przez cztery lata generał nie popuści albo tylko kosmetycznie. Bo to, co dobre (bezpłatne porozumienia) dla wędkarzy to gwóźdź do trumny dla PZW. I te okręgi, które maja jeszcze ryby i wpuszczą za darmo „obcych” to najpierw się wyrybią a potem zbankrutują. Żaden mądrze myślący nie zaprasza w gościnę kormoranów, ale kormorany będą się czaić. Uczeni znaleźli sposób na kormorany, zmutowane ryby z genem na bezpłodność, działają też na mięsiarzy w PZW lepiej niż świńska grypa.
Dulski też ze swoja babą wytrzymywał kilka lat aż w końcu powiedział „niech to wszystko szlag trafi” i wszystkim szczeny opadły. mnie też na te argumenty które mnie dotyczą. Piszcie petycje i bijcie piane, nawet wybierzcie gabinet cieni, i tak to wszystko na marne bez merytorycznej dyskusji i znajomości tematu. Co z tego, że 95 % wędkarzy chce porozumień to tak jakby 95% społeczeństwa chciało mercedesy, to tylko w Erze.
Chce ktoś porozmawiać bez emocji to dobrze a nie to krzyż na drogę. (2009/11/23 10:05)