Porozumienia PZW Łódź

/ 174 odpowiedzi / 3 zdjęć
mr Artur


to blockquote ze statutu PZW -- paragraf 13

Członek związku ma prawo
5) uprawiać wędkarstwo w wodach Związku zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa
i obowiązującym w PZW „Regulaminem amatorskiego połowu ryb”;

może można to jakoś wykorzystać ?
co ważniejsze - statut czy RAPR ?

w RAPR znalazłem punkt mówiący iż wędkujący ma zapoznać się z tym kto jest właścicielem wody i czy nie ma osobnego regulaminu

 może jakieś kruczki prawne by się znalazły ?
co kilka czy kilkaset głów to nie jedna (2012/03/04 17:44)

Terwoj407


Dedukuję zarządowi PZW w Łodzi - "nasze eldorado" (2012/03/04 19:18)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

xmark


Jak to lowisk nie ma w Lodzi? do Głowna przyjedz ;)) albo do mnie na slask..mamy porozumienie :)) (2012/03/05 13:43)

miciel78


Sympatyczny kolego hoplita nie pisz indywidualnych wywodów do ludzi tylko centralnie na forum...Niech wszyscy widzą jak przeżywasz to że Łódzki Okreg PZW przestaje isnieć... po mału... pozdrawiam (2012/03/05 19:27)

mr Artur


Jak to lowisk nie ma w Lodzi? do Głowna przyjedz ;)) albo do mnie na slask..mamy porozumienie :))
(2012/03/05 20:05)

mr Artur


Głowno pod Skierniewice podlega  --  to podłódzka miejscowość :(
tak nas łodziaków załatwili (2012/03/05 20:08)

woblerl44


 Bardzo fajna fotka,przez wiele lat byłem patryjotą ,ale w tym roku koniec przeniosłem się do Legnicy .Pozdrowienia Darku. (2012/03/05 21:33)

mar83


I słusznie prezes Łodzi niech idzie na zasiłek dla bezrobotnych Olać go (2012/03/05 23:42)

Terwoj407


 Bardzo fajna fotka,przez wiele lat byłem patryjotą ,ale w tym roku koniec przeniosłem się do Legnicy .Pozdrowienia Darku.


Również pozdrawiam, ja jestem na dobrowolnym "wygnaniu" w Częstochowie, mam jednak nadzieję, że w nastepnych latach się coś zmieni i wrócę do naszej "czwórki" o ile Koło przetrwa.... (2012/03/06 21:32)

Kowal73


I słusznie prezes Łodzi niech idzie na zasiłek dla bezrobotnych Olać go

hm,,,,? Lodź ? swoje wodę ma >? a gdzie jeśli wolno spytać, bo nie jestem doinformowany tak jak ja bynajmniej,,W Sieradzu to z nimi wędziska sobie na wzajem ściągamy ,,ale ryby żadnej. (2012/03/06 22:14)

BlueFisherman


Ja w ostatnim miesiącu ruszyłem na zwiady w Okręgu Łódzkim i powiem wam co zabaczyłem i co stwierdziłem:
Pierwszy Akwen - Stawy "Arturówek" - MOSIR + ograniczone wędkowanie (Możliwe wędkowanie między godz.18:00 a 9:00 - jeżeli dobrze piszęm ale chyba tak, mogłem się pomylić jeżeli już to o 1 godzinę). OCENA: Brak słów.
Drugi Akwen - Stawy "Stefańskiego" + "Osadnik" - Brak ryb + blockquote: "Większa ilość wędkarzy, niż ryb". OCENA: Troszkę lepiej, ale w ogóle mnie nie zachęca.
Trzeci Akwen - Stawy "Jana" - MOSIR + mała wielkość zbiornika. OCENA: Wkurzająca.
Czwarty Akwen - Staw "Młynek" - Żal + Brak wody w zbiorniku = Bagno :) OCENA: Chce mi się zarazem śmiać i płakać.
Piąty Akwen - Staw przy ul.Tomaszewskiej - Zdechła kaczka nieopodal akwenu. OCENA: Mimo zdechłej kaczki wybiorę się tam w maju z ciekawości, czy coś tam jest i to chodzi mi o ryby, żyjące :) !!!

Tak się przedstawia moje zwiedzanie w zakresie miesiąca. Ale uwaga!!! To nie wszystko !!!
W miarę upływu czasu wyruszę (a już się przygotowuję do tego) na kolejne piękne i cudowne w liczną populację ryb akweny w Okręgu Łódzkim. Nie mogę się po prostu doczekać tej kolejnej bajki. :) O tym co ujrzę napiszę w tym temacie na forum.

PS.Jeżeli ktoś łowił na Stawie przy ul.Tomaszewskiej to proszę o komentarz. Co tam jest? I czy coś tam w ogóle jest, oprócz tej zdechłej kaczki? Odpowiedz może być na PW.

Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam. (2012/03/06 22:18)

Kowal73


Ja w ostatnim miesiącu ruszyłem na zwiady w Okręgu Łódzkim i powiem wam co zabaczyłem i co stwierdziłem:
Pierwszy Akwen - Stawy "Arturówek" - MOSIR + ograniczone wędkowanie (Możliwe wędkowanie między godz.18:00 a 9:00 - jeżeli dobrze piszęm ale chyba tak, mogłem się pomylić jeżeli już to o 1 godzinę). OCENA: Brak słów.
Drugi Akwen - Stawy "Stefańskiego" + "Osadnik" - Brak ryb + blockquote: "Większa ilość wędkarzy, niż ryb". OCENA: Troszkę lepiej, ale w ogóle mnie nie zachęca.
Trzeci Akwen - Stawy "Jana" - MOSIR + mała wielkość zbiornika. OCENA: Wkurzająca.
Czwarty Akwen - Staw "Młynek" - Żal + Brak wody w zbiorniku = Bagno :) OCENA: Chce mi się zarazem śmiać i płakać.
Piąty Akwen - Staw przy ul.Tomaszewskiej - Zdechła kaczka nieopodal akwenu. OCENA: Mimo zdechłej kaczki wybiorę się tam w maju z ciekawości, czy coś tam jest i to chodzi mi o ryby, żyjące :) !!!

Tak się przedstawia moje zwiedzanie w zakresie miesiąca. Ale uwaga!!! To nie wszystko !!!
W miarę upływu czasu wyruszę (a już się przygotowuję do tego) na kolejne piękne i cudowne w liczną populację ryb akweny w Okręgu Łódzkim. Nie mogę się po prostu doczekać tej kolejnej bajki. :) O tym co ujrzę napiszę w tym temacie na forum.

PS.Jeżeli ktoś łowił na Stawie przy ul.Tomaszewskiej to proszę o komentarz. Co tam jest? I czy coś tam w ogóle jest, oprócz tej zdechłej kaczki? Odpowiedz może być na PW.

Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam.


Tak? ,,na stawie przy ul. Tomaszewskiej? no to proszę,,oprócz tej zdechłej kaczki,,,oczywistsze,,. Złowisz,,rower bez przedniego kola,fotel bez oparcia, łózko,,,a może to lorze z sprężynami na forum,i to co już nie przydaje się w domu .I taka prawda.



(2012/03/06 22:54)

piccione


Byłem tam kilka razy, jest to wyjątkowo mało malownicze miejsce (pełno śmieci, które zostawia okoliczna młodzież w wieku +- 15 lat robiąc tam imprezy do białego rana), jak już się tam wybierzesz to nie licz na jakieś okazy, wędkowałem tam kilkakrotnie, nawet raz sprawdziłem echosondą(nic większego nie pokazała), złapałem kilka karasi i linków, wszystkie poniżej 20cm. C&R 

Jak tam pojedziesz to nie idź na łatwizne, miejscówki łatwo dostępne po prawej wybetonowanej stronie to totalne bezrybie. Moim zdaniem najlepsze miejscówki są po drugiej stronie w tych krzakach, miałem tam najwięcej brań. Ciekawostką łowiska są liny, które biorą przy samych tych krzakach ok 1m od brzegu. 

(2012/03/06 23:10)

marcin96


Czy wie ktoś może co słychac na Kotlinach? (2012/03/07 11:46)

nata


A co ma być na kotlinach -  bryndza taka jak była. Wystarczy poczytać raporty zarybień, kotliny zostały w nim pominięte więc tradycyjnie więcej wędek niż ryb. (2012/03/07 15:00)

BlueFisherman


A pro po zarybień. Wiadomo, czy coś o tym wiadomo. (2012/03/08 13:57)

nata


Żegnam pzw Łódź od dzisiaj witaj pzw częstochowa :) (2012/03/08 23:49)

dizzy76


Żegnam pzw Łódź od dzisiaj witaj pzw częstochowa :)


He he he ja zrobiłem to dwa miesiące temu :)Słuszna decyzja:)za rok wszyscy pewnie pożegnamy ZO Łódź :) (2012/03/09 09:03)

użytkownik96474


Żegnam pzw Łódź od dzisiaj witaj pzw częstochowa :)


He he he ja zrobiłem to dwa miesiące temu :)Słuszna decyzja:)za rok wszyscy pewnie pożegnamy ZO Łódź :)

  Dajcie słowo że nie wrócicie . (2012/03/09 10:19)

nata


Kolego Hoplita wszyscy na tym forum wiemy że jeśli kiedyś dojdzie do likwidacji okręgu łódzkiego to Ty będziesz tym który ostatni wyłączy światło i zamknie drzwi.Postaraj się docenić tych którzy aby móc pielęgnować swoje hobby jakim jest wędkarstwo tracą czas i pieniądze na dojazdy do innych okręgów celem opłacenia składki. Na koniec dodam tylko że przeniesienie kartoteki z łodzi do innego okręgu to "wyższa szkoła jazdy" ciekawe dlaczego ? (2012/03/09 11:00)

dizzy76


Żegnam pzw Łódź od dzisiaj witaj pzw częstochowa :)


He he he ja zrobiłem to dwa miesiące temu :)Słuszna decyzja:)za rok wszyscy pewnie pożegnamy ZO Łódź :)

  Dajcie słowo że nie wrócicie .

Ale powiedz mi szczerze do czego mam wracać?!Płacić na kogo?Bo wody nie ma żeby płacić... na Prezesów, i kilka osób zatrudnionych w okręgu?Powiedz mi jeżeli potrafisz, jakie były wpływy w 2011 roku na okręg łódzki, ile wyniosło wynagrodzenie pracowników ZO Łódź, ile poszło na zarybienia..?Później będziemy rozmawiać o lojalności w twoim wydaniu!Masz moje słowo, że nigdy, przenigdy nie opłacę składki w PZW Łódź !!! (2012/03/09 11:09)

użytkownik96474


Żegnam pzw Łódź od dzisiaj witaj pzw częstochowa :)


He he he ja zrobiłem to dwa miesiące temu :)Słuszna decyzja:)za rok wszyscy pewnie pożegnamy ZO Łódź :)

  Dajcie słowo że nie wrócicie .

Ale powiedz mi szczerze do czego mam wracać?!Płacić na kogo?Bo wody nie ma żeby płacić... na Prezesów, i kilka osób zatrudnionych w okręgu?Powiedz mi jeżeli potrafisz, jakie były wpływy w 2011 roku na okręg łódzki, ile wyniosło wynagrodzenie pracowników ZO Łódź, ile poszło na zarybienia..?Później będziemy rozmawiać o lojalności w twoim wydaniu!Masz moje słowo, że nigdy, przenigdy nie opłacę składki w PZW Łódź !!!

Oby tak było . Żebyś słowa dotrzymał, bo je tu publicznie dałeś. Co do płacy w okręgu to Sam idź i się dowiedz, ja za pośrednika robić nie mogę, bo nie mam takiej możliwości. (2012/03/09 11:20)

dizzy76


Kolego Hoplita wszyscy na tym forum wiemy że jeśli kiedyś dojdzie do likwidacji okręgu łódzkiego to Ty będziesz tym który ostatni wyłączy światło i zamknie drzwi.Postaraj się docenić tych którzy aby móc pielęgnować swoje hobby jakim jest wędkarstwo tracą czas i pieniądze na dojazdy do innych okręgów celem opłacenia składki. Na koniec dodam tylko że przeniesienie kartoteki z łodzi do innego okręgu to "wyższa szkoła jazdy" ciekawe dlaczego ?

Mylisz się Kolego on będzie pierwszym, który sie przeniesie :)Wiesz z tym traceniem czasu i pieniędzy na dojazd to tak do końca nie jest - jedziesz opłacić składkę (tak jak my to zrobiliśmy) i o wodę zahaczysz i masz podwójną korzyść :)Nas podróż do Częstochowy kosztowała po 20 zł. na głowę dodatkowo do karty ale była okazja, żeby kija pomoczyć :)W kołach na szczęście znają realia "przenoszenia kartotek" i powiem, że bez większych problemów zakładają nowe (chwała im za to), problem jedynie jest w wyłuskaniu z poprzedniego koła dokumentów, bo uważają że to ich własność i problemy rzeczywiście robią, choć nie powinni. Myślę, że to ich ostatnia deska ratunku przed odejściem członka (a raczej jego kasy, która zasili budżet koła na ich wydatki). Szkoda, że to wszystko tak wygląda, bo MY chcemy tylko mieć dostęp do wód i spokojnie pielęgnować naszego konika wędkarskiego!Swoją drogą kiedy wpadną na pomysł, aby kartę opłacać będzie można zgodnie z adresem zameldowania? Będziemy się meldować u kolegów z sąsiednich okręgów na jeden dzień :)Pozdrawiam Zbyszek (2012/03/09 11:23)

dizzy76


Oby tak było . Żebyś słowa dotrzymał, bo je tu publicznie dałeś.
 Co do płacy w okręgu to Sam idź i się dowiedz, ja za pośrednika robić nie mogę, bo nie mam takiej możliwości.


Już Ci kiedyś pisałem, że ja tu tylko mieszkam (prawie od urodzenia) ale nie identyfikuję się z Łodzią. Łódź pod większością względów jest okropna...Będziesz mnie sprawdzał teraz co do mojej obietnicy?Mam ci coroczny raport składać?Musiałby się cud stać, żebym tu się przepisał ponownie. Nie widzę sensu.Wolę zapłacić w okręgu, który ma WODĘ i o nią dba, bo wiem, że moje pieniądze nie pójdą na marne (jak na zarybienie stawów parkowych w których wodę cyklicznie spuszczają) i nie przejedzą ich Prezesi, księgowe, skarbnicy i inni na których płacimy składki!!! (2012/03/09 11:30)

dizzy76


Koledzy. Wymieńcie zarząd okręgu w Łodzi, a nowy to samo zrobi. Dojść do porozumienia z okręgami ościennymi można tylko wtedy. gdy dobra wola porozumienia jest po obu stronach.Nowy zarząd nic nie wskóra jeśli stary zarząd w- Pcimiu -będzie betonowy. Ponarzekać,oskarżać, i nic nie zrobić by coś ulepszyć!!!!!!! Wziąć tyłek w troki i chodu . Tak najłatwiej.To ostatni mój wpis na temat , szkoda nerw i zdrowia.Pozdrawiam i żegnam .hoplita.

Powodzenia


A co z Twoimi obietnicami hoplito??? (2012/03/09 11:31)