Zaloguj się do konta

Porozumienia okręg PZW Poznań dbałość, czy lekcewa

utworzono: 2012/01/09 15:55
marek-debicki

Prezydium Zarządu Okręgu PZW w Poznaniu Uchwałą Nr 89/11 z dnia 20 października 2011r. w sprawie zezwoleń na wędkowanie na wodach ogólnodostępnych Okręgu PZW w Poznaniu zdecydowało o niepodpisywaniu porozumień międzyokręgowych. Umożliwiono natomiast członkom PZW innych okręgów wędkowanie na wodach okręgu po uiszczeniu dodatkowych płat
  (link skrócony do uchwały http://bit.ly/Awf6d1 ).

W kasie Zarządu „bejmów” nie zabraknie, natomiast wędkarze PZW z okręgu poznańskiego zapłacą stosowne dodatkowe kwoty wybierając się na urlopy lub wypoczynek. Nie jestem też przekonany do końca o zasadności takiego stanowiska i naprawdę nie wiem jak to wszystko wytłumaczyć.

Czy jest to wynikiem dbałości o wody okręgu, czy też to drugie i bardziej bolesne, lekceważenie Członków PZW Okręgu Poznańskiego? Co o tym fakcie Koledzy sądzicie?

[2012-01-09 15:55]

zomiren

Żenujące. PZW powinno wrócić do zasady z przed roku 90, jedna opłata na cały kraj. [2012-01-09 16:06]

pawelz

A moze wreszcie ktos poszedl po rozum do glowy, policzyl i okazalo sie ze najzwyczajniej w swiecie takie porozumienia sie nie kalkuluja i albo trzeba bedzie dokladac do interesu (jak dlugo) albo stracic na jakosci wod.
Trudno mi cos oszacowac, bo nie wiem jakimi wodami (w sensie rybnosci) dysponuje okreg. Ale jak sa lepsze niz oscienne z ktorymi podpisywal porozumienia, to jaki to ma sens.
[2012-01-09 16:11]

withanight88

A moze wreszcie ktos poszedl po rozum do glowy, policzyl i okazalo sie ze najzwyczajniej w swiecie takie porozumienia sie nie kalkuluja i albo trzeba bedzie dokladac do interesu (jak dlugo) albo stracic na jakosci wod.
Trudno mi cos oszacowac, bo nie wiem jakimi wodami (w sensie rybnosci) dysponuje okreg. Ale jak sa lepsze niz oscienne z ktorymi podpisywal porozumienia, to jaki to ma sens.




Masz rację, Poznań ma tyle wody, że porozumienia są nie potrzebne.

[2012-01-09 16:48]

Samotnik

Żenujące. PZW powinno wrócić do zasady z przed roku 90, jedna opłata na cały kraj.

  I moje zdanie jest takie same.  Te porozumienia często wprowadzają wędkarzy w błąd .   Pozdrawiam .
[2012-01-09 17:18]

Zibi60

A mnie zaciekawił wstęp: "Prezydium Zarządu Okręgu PZW w Poznaniu..."
Wydaje mi się, że tak strategiczne decyzje powinien podejmować Zarząd Okręgu, a nie prezydium. Co do meritum, to jest chyba kierunek do ujednolicenia dopłat, choć tak jak przedmówcy jestem za ich zlikwidowaniem.
[2012-01-09 17:33]

Pitbul

Marku. Moja odpowiedź brzmi - Dbałość.
O "porozumienia" zazwyczaj zabiegają okręgi słabe. Słabe ilością łowisk, ich rybostanem....Tam gdzie ewentualny "partner" proponuje sznurek szklanych paciorków za bryłkę złota - z umów się rezygnuje. Okręgi znające potencjał swojej wody wypracowany lepszą gospodarką nie podpiszą umów z dziadami. Osobiście jestem zwolennikiem podpisywania umów międzyokręgowych, ale z powodów ekonomicznych a nie ideowych.Moim skromnym zdaniem ma to sens w przypadku graniczących z sobą okręgów (logistyka wędkarska) z (przede wszystkim) uwzględnieniem tego, o czym wcześniej wspomniałem, czyli racji ekonomicznych. A Okręgi bardziej oddalone?Po co mi porozumienie z Okręgiem na drugim końcu Polski? Bywam tam rzadko lub tylko na wędkarskie wakacje. Jeśli mam kasę na tak odległy wyjazd (+ noclegi itp) to spokojnie zapłacę za np 2tygodniowe pozwolenie na wędkowanie. Ale wtedy pojadę jedynie w miejsca - gdzie mam szansę coś połowić...
Ewentualne próby zmuszania czy nakłaniania Gospodarnych do podpisywania umów z "Badziewiakami" lub nawoływanie do tego jest kolejną próbą konserwacji skruszałego i powoli rozpadającego się betonu.....
Zasada jest prosta. Jak nikt z danym Okręgiem nie będzie chciał podpisać porozumienia to w sposób oczywisty wskaże WĘDKARZOM na słabość zarządzania i marny potencjał wód. Malejąca liczba porozumień po jakimś czasie wymusi zmiany "gospodarzy". Dlatego, nie tylko nie neguję, ale popieram takie decyzje.Wędkarstwo jak codzienne "życiowe" wybory - chcąc zaoszczędzić zrobię zakupy np w Biedronce czy innym Lidlu na miejscu, ale mimo znaczącej różnicy cen nie polecę po ser do Ułan Bator....T.P.S. Doskonale ilustruje to przykład wody zarządzanej przez Koło PZW. Wykładają dodatkową kasę, koszą brzegi, pilnują i określają, że prawo do połowu na tej wodzie mają jedynie członkowie Ich Koła. Często również określają maksymalną ilość członków swego Koła. Jak sądzicie -  dlaczego to zazwyczaj denerwuje innych członków.....zrzeszonych w innych Kołach...?
[2012-01-09 19:10]

Romuald55

....A było tak..jak mówi tajemnica poliszynela..prezes okręgu gorzowskiego nie został wybrany na stanowisko w ZG o jakie się ubiegał i w odwecie nie podpisuje żadnych porozumień z zadnym okręgiem.
Różne cuda się dzieją w różnych okręgach,a nie jest to wina jak niektórzy mówią PZW tylko kolegów którzy  na zebraniach wyborczych dają mandaty takim działaczom.Ci Prezesi muszą należeć do któregoś z Kół wędkarskich.Dlaczego są wybierani????? [2012-01-09 19:26]

....A było tak..jak mówi tajemnica poliszynela..prezes okręgu gorzowskiego nie został wybrany na stanowisko w ZG o jakie się ubiegał i w odwecie nie podpisuje żadnych porozumień z zadnym okręgiem.
Różne cuda się dzieją w różnych okręgach,a nie jest to wina jak niektórzy mówią PZW tylko kolegów którzy  na zebraniach wyborczych dają mandaty takim działaczom.Ci Prezesi muszą należeć do któregoś z Kół wędkarskich.Dlaczego są wybierani?????


Tak jak piszesz Romek. A z Okręgiem Zielona Góra nie podpisuje już od kilku lat, bo jest kibicem żużla, a jak wiadomo w całej Polsce Falubaz ZG i Stal G. to odwieczni wrogowie. A tak wiele jest łowisk na pograniczu naszych okręgów, że wielu wędkarzy szlak trafia ze złości na to, bo muszą robić kilometry na inne łowiska, albo bulić za dwa Okręgi. Powinien pajac wylecieć z PZW na zbity pysk już dawno.


[2012-01-09 20:10]

Pitbul

....A było tak..jak mówi tajemnica poliszynela..prezes okręgu gorzowskiego nie został wybrany na stanowisko w ZG o jakie się ubiegał i w odwecie(*) nie podpisuje żadnych porozumień z zadnym okręgiem.
Różne cuda się dzieją w różnych okręgach,a nie jest to wina jak niektórzy mówią PZW tylko kolegów którzy  na zebraniach wyborczych dają mandaty takim działaczom.Ci Prezesi muszą należeć do któregoś z Kół wędkarskich.Dlaczego są wybierani?????


Tak jak piszesz Romek. A z Okręgiem Zielona Góra nie podpisuje już od kilku lat, bo jest kibicem żużla, a jak wiadomo w całej Polsce Falubaz ZG i Stal G. to odwieczni wrogowie. A tak wiele jest łowisk na pograniczu naszych okręgów, że wielu wędkarzy szlak trafia ze złości na to, bo muszą robić kilometry na inne łowiska, albo bulić za dwa Okręgi. Powinien paja c wylecieć z PZW na zbity pysk już dawno.



No to tak na zimno....
To, że Kolega Prezes Okręgu Gorzowskiego (nie znam i nie miałem do czynienia ale gospodarność, i wyniki działalności cenię) nie podpisał porozumień, zostało skomentowane "tajemnicą poliszynela" stanowiącą dowód - na "dowód" odwetu(*)..... merytorycznie i dowodowo przmilczę.
Kolejnym "paraargumentem" wybiegającym poza ocenę dobrej gospodarki i braku zgody na wymianę "szklanych paciorków za konkretne złoto" jest kibolska, dyskredytująca wypowiedź kolejnego Kolegi. Myślę, że sugerowanie konfliktów "kibolskich" oraz kibicowskich (czytaj - pozawędkarskich) - /a tą ścieżką Kolega próbuje nieudolną manipulacją popchnąć temat/ - wykracza poza podstawę podyktowanej ekonomią i dbałością o powierzone wody - decyzji.
Nie tkwię w szczegółach i niuansach podjętych decyzji, ale nawet jeśli w "paraargumentacji" nie popartej dowodami,  zbetonowanych przedmówców jest cień prawdy, to marzę o tym by mój (słaby) Okręg, mógł aspirować z ekonomicznego punktu widzenia i porównania potencjału wód- do podpisania porozumienia z Okręgiem Gorzowskim.
Mam prośbę do kolejnych Kolegów zabierających głos w tej dyskusji.Napiszcie co jest więcej warte...?
"Full wypas i dostęp" na (tu, zacytuję za Generałem):   na terenie całego kraju :) Czy powolne ale stałe kruszenie betonu i szansa, by w najbliższej okolicy działo się dobrze (i inni chcieli Was (Nas) odwiedzać...?)P.S.Na początku działalności mojego Koła, kiedy rozpoczęliśmy sprzedaż znaków przez sklepy wędkarskie ZO i największe Koło w naszym mieście podważały prawnie ten sposób dystrybucji. Kolejnym etapem były wnioski o zamknięcie i likwidację Koła któremu wspomniany Beton dorabiał rogi itp. W kwestii odwagi i swobodnego wyrażania opinii...Zbliżają się Zgromadzenia Walne w Kołach Pojedyncze krzyki (a zwłaszcza internetowe) niczego nie zmienią...Jak mnie kiedyś na zimno uświadomił pewien działacz okręgowy - liczy się ilość szabel.Co niniejszym do przemyślenia pozostawiam (zwłaszcza odnośnie oceny wypowiedzi Kolegów argumentujących na zasadzie: podobno, tajemnica poliszynela itp, itd....) [2012-01-09 21:48]

A co ty Pitbul możesz wiedzieć na temat czy żużla, czy naszych dwóch okręgów? Ja jestem bezpośrednio zainteresowanym, ponieważ o tym się u nas w Okręgu rozmawia co roku, poza tym mam rodzinę w tamtym okręgu. Jak zwykle.....podważyć, ale argumentacji zero. [2012-01-09 22:05]

Romuald55

Prezes z Gorzowa powiedział wprost na zjeżdzie sprawozdawczo-wyborczym ZG...w tym tonie...nie to nie ,sami sobie damy rade i od tej pory z nikim nie ma porozumień.A dlaczego tajemnica poliszynela?...bo to była wypowiedz z kuluarów.A skutek jest wiadomy. [2012-01-09 22:07]

marek-debicki

Jak dotychczas, na podstawie bardzo ciekawych i pełnych wypowiedzi Kolegów, można chyba wysnuć delikatny wniosek, że sprawa ma trochę głębsze podłoże. Jednocześnie pozwolę sobie jeszcze raz tylko przytoczyć ostatnie pytanie, które postawiłem w swoim poście:

"Czy jest to wynikiem dbałości o wody okręgu, czy też to drugie i bardziej bolesne, lekceważenie Członków PZW Okręgu Poznańskiego? ".

Pytanie powyższe zadałem z premedytacją. Otóż chodzi mi po głowie myśl, kto został wybrany i dla kogo??? Zarządy, aby pracowały na korzyść Kół i ich członków, czy odwrotnie?

  Jeżeli nie będziemy mówili o wspólnym interesie jakim powinien być Polski Związek Wędkarski, tylko o prywacie, partykularnych interesach, które wezmą górę nad sprawiedliwością i praworządnością,  to może lepiej to wszystko jak najszybciej zburzyć i zbudować od nowa!!!

 

[2012-01-09 23:14]

Zibi60

Marek jeszcze raz powtarzam: ta uchwała prezydium jest nie ważna bez zaakceptowania przez Zarząd Okręgu, które powinno nastąpić w miesiącu podjęcia uchwały przez prezydium (czyli w październiku). Kilkuosobowe prezydium nie możne decydować za zarząd (przypuszczam, że kilkudziesięciu ludzi) w tak ważnej sprawie.
[2012-01-09 23:26]

pawelz

Wszyscy jak tu pisza i neguja decyzje okregu nie podwazyli merytorycznie tej decyzji (okreg straci kase, straci czlonkow, rybom bedzie gorzej itp itd). Jedynym powodem do narzekan jest wlasna niewygoda. Nikt nie zastanowil sie czy dla wod okregu jest lepiej nie podpisywac umowy, wazne jest tylko ze jak komus zachce sie lowic poza okregiem to bedzie musia zaplacic i natrudzic sie przy zdobyciu zezwolenia.
To nie wedkarz powinien tu byc najwazniejszy a dobro lowisk w okregu. Jesli przekonacie mnie ze wody ucierpia przez niepodpisanie umow i wedkarz, czlonek okregu bedzie z tego tytulu lowil na tych wodach w gorszych warunkach, to moze przekonam sie do porozumien. Bo argument, ze komus jest niewygodnie, do mnie nie przemawia.
[2012-01-10 08:36]

jarekk

Sprawa jest banalnie i prosta, a zarazem niemożliwa do zrealizowania. Ponad połowę okręgów należy wystrzelić w kosmos :) Wystarczy tyle, ile jest województw. Porozumienia staną się sprawą drugorzędną. Po co okręgi: typu Piotrków, Zielona Góra, Jelenia Góra ...itp ? to tylko przechowalnia urzędników.

[2012-01-10 10:11]

marek-debicki

Kolego Zbigniewie wszystko rozumiem. Generalnie chodzi mi o funkcjonowanie całego systemu, o obieg informacji, o próbę chociażby jakiegoś uzasadnienia sprawy, nie mówię już o próbie społecznej dyskusji. Ot, ktoś wpadł niechcący na pomysł i gotowe. Nadal brakuje mi tutaj jakieś kocepcji, wizji, czy chociażby planu. Jednym słowem czegoś co powinno określać kierunki działania i być moim zdaniem przedstawione  szerszej rzeszy społeczności wędkarskiej. [2012-01-10 12:28]

Pitbul

A co ty Pitbul możesz wiedzieć na temat czy żużla, czy naszych dwóch okręgów? Ja jestem bezpośrednio zainteresowanym, ponieważ o tym się u nas w Okręgu rozmawia co roku, poza tym mam rodzinę w tamtym okręgu. Jak zwykle.....podważyć, ale argumentacji zero.



Mój błąd. Przepraszam.Moje posty były nie w temacie ponieważ faktycznie na żużlu się nie znam, a moja rodzina mieszka w nowosądeckim.Chciałem napisać o czynnikach ekonomicznych którymi kierował się np Okręg nowosądecki, ale nie będę offtopizował wątku tak merytorycznie rozwiniętego słowami skierowanymi do mnie.Jeszcze raz przepraszam :)T. [2012-01-11 11:21]

Romuald55

Nie wydaje mi się,a znam obieg pieniędzy w PZW,że względy ekonomiczne uzasadniają niechęć w podpisywaniu porozumień między okręgami.Zdecydowana większość wędkarzy łowi w wodach swoich okręgów ponieważ tam mieszka.Niewielki odsetek w skali roku łowi w wodach innych okręgów więc nie wyłowią ryb i nie zrobią spustoszenia w rybostanie innych okręgów.Moim zdaniem to jakieś niezrozumiałe działania i nieumiejętność menedżerska dyrektorów okręgów ma na to wpływ.Może nasze polskie widzimisię,bo ja wiem lepiej.
....może w okręgach posiadających wody górskie to jakieś uzasadnienie by było, ponieważ gospodarowanie na tych wodach jest kosztowne i na zasadzie dopłaty umożliwić łowienie na tych wodach,ale tylko na tych.

[2012-01-11 11:52]

dzikacz

Absurdem jest aby brak było podpisanych porozumień z okręgami ościennymi.Brak tychże porozumień jest może wygodny dla wędkarzy zamieszkujących w centrum okręgów lub w pobliżu wód do nich należących.Inna jest jednak sytuacja kolegów zamieszkujących na obrzeżach lub z dala od wód okręgu.Niestety często się zdarza iż niepodpisanie porozumienia nie jest żadną ekonomią a zwykłą niechęcią do siebie panów prezesów.
[2012-01-12 14:55]

marek-debicki

Szanowni Koledzy!

Temat ten poruszyłem m.in dlatego, gdyż stoję na stanowisku, że najpóżniej  podczas Walnych Zgromadzeń Kół należy nam się jakieś wytłumaczenie, a nawet najmniejsza informacja dotycząca zaistniałej sytuacji!

[2012-01-12 18:48]

zomiren

Zupełnie nie rozumiem dlaczego na temat żużla nie jest brane pod uwagę zdanie Kolegi Masifa. WIem, że ma tam rodizine, to juz może swiadczyć o jego wiedzy i zaangażowaniu w temat lig żużlowej. Konflikt miedzy prezesami jest znany w całym kraju. [2012-01-14 00:55]

zybi74

Wędkuje od parunastu lat i zgadzam się z tymi kolegami którzy są za powrotem do sytuacji z przed roku 90.Osobiście bardzo często łowie na wodach znajdujących się poza okręgiem mojego koła-jestem bardzo zadowolony z tych łowisk pomimo że są one oddalone wiele kilometrów od mojego miejsca zamieszkania.Wiele tych wód znajduje się w puszczy noteckiej gdzie jest OAZA CISZY I SPOKOJU a to cenie sobie najbardziej. Myślę że ponoszenie dodatkowych kosztów związanych z wykupieniem dodatkowego zezwolenia jest mało zasadne.Tym bardziej że najlepsze jeziora rybne w okolicy zostały sprywatyzowane.Oczywiście nie mam nic przeciwko prywatyzacji jeśli kogoś stać to proszę bardzo.Tylko dlaczego odbiera się nam możliwość  łowienia w innych okręgach w ramach składki opłaconej w rodzimych kołach PZW [2012-01-22 16:27]

trybus

Ja osobiście jestem zły o taki obrot sytuacji.Nie jezdze po mieso bo rybek nie zjadalem i zjadac nie bede , poza tym efekty i tak z roku na rok coraz slabsze a woda bardziej martwa.Jestem czlonkiem okregu Poznańskiego i i boli mnie że nie moge jechac sobie na rybki do kuzyna w Lesznie i usiazć sobie przy wedkach z piwkiem w rece patrzac sobie jak sliczne dziewczyny opalaja sie na plazy na 2 brzegu bez jakis smiesznych doplat... karta z roku na rok coraz droższa , ryb coraz mniej i jeszcze jakies idiotyczne przepisy wymyslaja co juz mi ostatnią przyjemnosc ogranicza...watpie ze zakupie karte w tym roku... [2012-01-26 16:35]

karkom

Witam tak czytam i powiem tylko co sie dowiedziałem na temat porozumienia w poznanskim .  Jak pewnie wiadomo niema a chodzi tylko o kase juz mówie co wiem . Głównie to wina samych członków okregu poniewaz w zeszłym roku okreg płacił ok 15 zł za zezwolenie na inny okreg . Dajmy nato w poznanskim jest 35 tys członków a zezwolen wydano 30 tys pytanie ile tych zezwolen było wydane niepotrzebnie i niepotrzebnie trzeba było zanie zapłacic . J osobiscie mieszkam na granicy poznanskiego i kaliskiego troche niedobrze ze tak jaes ale z drugiej strony jak ktos chce łowic w sasiednim okregu lub innym da te 55 zł .Jak cos pokreciłem to prosze o sprostowanie ale ponoc tak to wyglada niestety jak dlamnie zrobic 55 zł wiecej składki i zezwolenie na cała polske tak jak było kiedys i niema problemu  . Pozdrawiam
[2012-01-26 20:51]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia