Porozumienia Okręg Mazowsze (liche)

/ 18 odpowiedzi

Witam Kolegów,

Jak widać w tym roku Okręg Mazowsze ma liche porozumienia w porównaniu z innymi okręgami (Białystok, Siedlce). Jak zwykle mam dziwne uczucie że ci co w zarządzie mają w głębokim poważaniu wędkarzy i tylko kasę potrafią zbierać za brak atrakcyjnych łowisk. Moim zdaniem w porównaniu z w/w okręgami działają bardzo nie udolnie (ale mogę się oczywiście mylić). Dlaczego nie ma porozumienia z Radomiem?

Mam pytanie do Was jak by wyglądała sparwa z opłaceniem składki w Białymstoku? Mógł bym wtedy łowić w najbardziej interesujących mnie rejonach kraju (Mazowsze, Radom, Lublin).

http://www.pzw.bialystok.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=193&Itemid=156

Musiał bym wpacać wpisowe?

Pozdrawiam

Zielony

Zielony80


Jeszcze chciał bym wkleić linka do wypowiedzi na temat porozumień Rzecznika prasowego OM PZW
http://ompzw.pl/dyskusja_wokol_porozumien,news,189.html
Czy to ma być wytłumaczenie? Okręg mazowiecki... ręce opadają.
(2011/01/07 18:33)

użytkownik7076


Podobnie jak Zielony80, zastanawiałem się nad opłaceniem tegorocznej składki w innym okręgu (zrobię to w Siedlcach). Nie trzeba opłacać dodatkowo żadnego wpisowego. Zmienia się tylko przynależność do koła. Nieudolność trzeba karać. Dość tych kpin ze strony leniwego (pseudo) zarządu.

(2011/01/12 08:52)

bernal


koledzy nie musicie zmieniać koła,wystarczy że zrobi się opłatę okręgową w kole okręgu z którym nie jest podpisane porozumienie,za podpisanie porozumienia z moim okręgiem mazowieckie żądało 150tys.(okręg skierniewicki) (2011/01/12 09:39)

Zielony80


150 tys. ??!!?? Ciekawe za co? Za brak ryb?. Wracając do dyskusji na stronie ompzw... widać rzecznik nie wiele ma do dodania (woda w ustach jak u ryby). Panowie piszą komentarze ale mam pewnie słuszne wrażenie, że trafiają one w jakże gróbą, ścianę milczenia zarządu.... A może to nie milczenie tylko głuchota na prośby wędkarzy robionych w .... Byle by tylko dostać posadkę i siedzieć na czterech literach. Gdyby to nie był państwowy etat już dawno by się nie jedna głowa sypnęła.  Pewnie ktoś napisze, że tylko nażekam, ale jak tu nie nażekać na tak BEZRADNY! zarząd.

Pozdrawiam

Zielony80

(2011/01/12 19:06)

użytkownik16322


Jesteśmy największym okręgiem w kraju i coś mi się wydaje że   z  najbardziej nieudolnym zarządem.W tym roku po 35 latach moczenia kija zrobiono mi prezent w sprawie tkzw. porozumień okręgowych.Z rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy opłacałem składkę na wody nizinne i mogłem wędkować w całym kraju .A w ogóle kto wymyślił taki dziadowski wytwór jak okręgi.Przecież nazywamy się Polskim Związkiem Wędkarskim a nie Okręgowym.Sytuacja w związku zaczyna przypominać mi PKP. Tylko że zamiast torów mamy rzeki i jeziora.Spółek dużo (okręgi) a pasażer jeden (wędkarz).I niech nikt nie wypisuje tu bzdetów o komercjalizacji ,gospodarce etc bo właścicielami jesteśmy my wędkarze.
Julian (2011/01/12 22:13)

kodi78


Witam już zdecydowałem opłacam składkę w okręgu białostockim. Wędkujkę na wodach okręgu mazowieckiego, zamojskiego i rzeszowskiego razem ze mną przechodzi jeszcze paru znajomych, ciekawe na jaką skalę będzie to proceder czy mazowiecki okręg dobrze na tym wyjdzie. Jeszcze pytanie jak rozwiązać sprawę rejestru połowu czy na każdy okręg muszę posiadać osobny rejestr czy wypełniam tylko rejestr który otrzymam w okręgu białostockim bez względu na to na jakich wodach łowię?   (2011/01/13 13:21)

dariuszdyl


150 tys. ??!!?? Ciekawe za co? Za brak ryb?. Wracając do dyskusji na stronie ompzw... widać rzecznik nie wiele ma do dodania (woda w ustach jak u ryby). Panowie piszą komentarze ale mam pewnie słuszne wrażenie, że trafiają one w jakże gróbą, ścianę milczenia zarządu.... A może to nie milczenie tylko głuchota na prośby wędkarzy robionych w .... Byle by tylko dostać posadkę i siedzieć na czterech literach. Gdyby to nie był państwowy etat już dawno by się nie jedna głowa sypnęła.  Pewnie ktoś napisze, że tylko nażekam, ale jak tu nie nażekać na tak BEZRADNY! zarząd.

Pozdrawiam

Zielony80



No oczywiście, najlepiej zgodzić się na łowienie wędkarzy z ościennych okręgów za darmo. Ile wody ma Okręg Radom a ile Okręg Mazowiecki? Chcą łowić w mazowieckim to niech dokładają się do zarybień. Fakt że może trochę OM przesadził, ale nie za bardzo, 100 000 byłoby w sam raz. (2011/01/13 14:42)

Darunio


Szanowni koledzy mam pytanko. Statut PZW mówi że wędkarz może przynależeć do jednego koła a robiąc opłatę okręgową w innym kole ( innym okręgu ) stajemy się członkiem drugiego koła. Czy to jest normalne i dozwolone, czy nie jest to swoisty paradoks, a może ja się mylę??? Prosze o odpowiedź. Pozdrawiam DAREK. (2011/01/13 14:57)

Darunio


No oczywiście, najlepiej zgodzić się na łowienie wędkarzy z ościennych okręgów za darmo. Ile wody ma Okręg Radom a ile Okręg Mazowiecki? Chcą łowić w mazowieckim to niech dokładają się do zarybień. Fakt że może trochę OM przesadził, ale nie za bardzo, 100 000 byłoby w sam raz.

A dlaczego OM nie dokłada do np: skierniewickiego, przecież do niedawna ilu mazowieckich łowiło na Bzurze??? (2011/01/13 15:01)

bernal


Darku mając przynależność do koła Sk-ce i robiąc dopłatę okręgową na np.mazowiecki nie zmieniasz przynależności (2011/01/13 19:59)

bernal


Dariuszdyl myślę że nie masz racji z ą dopłatą,dlaczego okręg sk-ce dogadał się z okręgiem Radomszczańskim bez żadnych dopłat(wzajemne honorowanie opłat) czy na tym ma to polegać?jak zaczynałem przygodę z wędkarstwem była jedna opłata i do tego powinniśmy dążyć,czy uważasz że Twój okręg jest Bogiem bo Zarząd Główny jest w Warszawie?w ubiegłym roku my z okręgu skierniewickiego robiliśmy dodatkową opłatę +35zł a Wy nic i to jest fair?uważasz się za lepszego wędkarza niż ten co ze skierniewickiego i myślisz że my nie mamy gdzie wędkować? (2011/01/13 20:16)

tstaros


Kolega Dariuszdyl ma o tyle rację, że faktycznie ilość wody w okręgu mazowieckim a w skierniewickim jest znacznie większa. I wtedy wędkarz np. ze skierniewickiego może łowić na niemal całym Mazowszu, a ten z Mazowsza raptem na kawałku wody w skierniewickim...

Ale tak naprawdęte porozumienia to jest głupota, bo jak większość kolegów zauważyła, jedna opłata powinna równać się możliwości łowienia w całym kraju. A ten okręg, który ma najwięcej członków miałby też najwięcej kasy na zarybienia, przejadanie kasy, defraudowanie itp. ;-)

NIe oszukujmy się, większość wędkarzy łowi na swoim terenie.

(2011/01/14 10:32)

bernal


Kolega Dariuszdyl ma o tyle rację, że faktycznie ilość wody w okręgu mazowieckim a w skierniewickim jest znacznie większa. I wtedy wędkarz np. ze skierniewickiego może łowić na niemal całym Mazowszu, a ten z Mazowsza raptem na kawałku wody w skierniewickim...

Ale tak naprawdęte porozumienia to jest głupota, bo jak większość kolegów zauważyła, jedna opłata powinna równać się możliwości łowienia w całym kraju. A ten okręg, który ma najwięcej członków miałby też najwięcej kasy na zarybienia, przejadanie kasy, defraudowanie itp. ;-)

NIe oszukujmy się, większość wędkarzy łowi na swoim terenie.

(2011/01/15 22:22)

bernal


zgadzam się Tomku tylko dlaczego nie umiecie odpowiedzieć z Darkiem jak to jest że inne okręgi się dogadują bez dopłat(Radom ze Skierniewicami)masz rację większość wędkuje na swoim terenie,tylko nie o to się rozchodzi dobry wędkarz nie powie płaćcie a jak nie to nie ma wędkowania,znam piękniejsze wody niż w mazowieckim(śląskie)ale" Mazowsze to Mazowsze" (2011/01/15 22:33)

dizzy76


Witam Kolegów!
Niestety ale musimy się chyba przyzwyczaić do migracji...Ja z kolegami praktykujemy to już od kilku lat i powiem że nie jest tak źle.Po sprawdzeniu porozumień jedziemy tam gdzie mają najlepszą ofertę.Niestety trzeba zapłacić wpisowe ale warto. Możemy wtedy jeździć na łowiska które chcemy a nie tam gdzie "nasz" okręg sobie podpisze porozumienia, wg swoich fanaberii!!!I tak wychodzi nas taniej niż robić wiecznie dopłaty albo opłacać dwa okręgi!Troszkę chore jest to żeby łowić 30 km od Łodzi musimy jeździć 150 km żeby opłacić kartę!!!Ale skoro "nasze władze" nie potrafią się porozumieć to co innego nam pozostaje?W tym roku dla wędkarzy z centralnej Polski polecam okręg siedlecki:-)Poprzednio byliśmy w okręgu skierniewickim ale zarząd tego okręgu nie potrafi się porozumieć z sąsiadami (Sieradzem i Piotrkowem) trzeba się przepisywać!Kolego bernal piszesz, że w śląskim też są piękne wody! Owszem ale nie wielu z nas ma czas i pieniądze żeby jeździć na ryby za każdym razem 300 km, skoro do mazowieckiego na dobre łowiska jest 100 km! Czy Nasz Związek nie ma działać na naszą korzyść? W końcu nie jesteśmy firmą handlową i nie musimy podpisywać super kontraktów tylko umożliwić Naszym Członkom najlepszy dostęp i możliwość robienia tego co lubią i po co wstąpili do niego? Po to chyba jest PZW? (2011/01/16 11:01)

bernal


kolego Zbyszku po pierwsze pisząc że na wody śląskie trzeba pokonać 300km z naszego rejonu opowiadasz bzdury ,bo jest tyle co na wody mazowieckie,po drugie jest nie prawdą ,że trzeba płacić wpisowe przy zmianie okręgu i koła,żeby coś powiedzieć trzeba t ą wiadomość mieć wiarygodną. (2011/01/19 20:32)

bernal


300km będzie Zbyszku od Ciebie,ale mi z okolic Łodzi wychodzi ta sama droga na Śląsk co na Mazowsze (2011/01/19 20:37)

dizzy76


Kolego bernal!!!mając na myśli 300 km liczyłem w obie strony - bo z ryb trzeba wrócić do domu:-)A skoro piszesz że na Śląsk i Mazowsze masz taką samą drogę to doprecyzuj może miejscowości na Śląsku i Mazowszu do których masz taki sam dystans...Bo tak to będziemy się tylko przepychali postami... bez sensu.Pozdrawiam Zbyszek (2011/01/20 08:50)