Porady dla poczatkującego wędkarza

/ 10 odpowiedzi / 2 zdjęć
Witam Serdecznie wszystkich kolegów postaram sie po krótce przybliżyć cala sytuacje w ktorej sie aktualnie znajduje a mianowicie mam 27 lat i swoja przygode i nauke zaczalem gdzies w wieku 15 lat lowilem troszeczke na prywatnych lowiskach wiec moje osiagniecia tez nie byly jeszcze szczytem marzen ot czasem kilka ploci, bąków i moja życiowka szczupak na blaszke 70cm ale minelo kilka lat na troche wedkarstwo odeszlo na inny tor az do tego sezonu majac wiecej czasu poczynilem troche zakupow kupilem nowy zestawik na splawik na spining i grunt zrobilem karte wedkarska poczynilem oplaty i wio nad jezioro i tu zaczynaja sie schody niestety duzo rzeczy juz zapomnialem duzo sobie przypominam ale wielkich sukcesow poki co nie ma sa porazki i cos czego juz kompletnie nie rozumiem w ostatni weekend wybralem sie ze znajomym na poranna zasiadke na grunt na sprezyne ta sama zanenta te same biale i czerwone robaki ta sama grubosc zylki jedynie inny kolor efekt siedzialem obok niego on okolo 3 kg leszczy i ploci ja hmmm po calodziennym lowieniu od 5 rano 3 plotki male co robie nie tak? opadly mi juz troche rece szeczerze pomozcie
wojtek161919


czasami już tak jest ja też kiedyś siedziałem z kumplem na rybach łapaliśmy na spławik ja wyciągałem płoć jedną za drugą a on nic a jak zarzucił w to samo miejsce co ja to też mu nic nie chciało skubnąć ale tak to już czasami bywa . Natomiast wczoraj siedziałem pół dnia z gruntu czając się na lina i nic przyjechał jakiś facet i po ok 1 godz wyciągnął piękne lina na spławi i niczym nie nęcił a ja nie miałem nawet skubnięcia i to naprawdę można się zdenerwować ale nie martw się kolego przyjdzie i czas na twoje wyniki (2013/05/27 19:52)

kubus2k1


dziekuje Wojtku podniosles mnie troche na duchu ; ) no naprawde juz kurcze moje nerwy byly na granicy wytrzymalosci ech no nawet bran prawie nie mialem ; ) ciezko cos takiego wytlumaczyc prubuje znalezc jakies racjonalne wytlumacznie ale nic mi nie przychodzi do glowy ; ) nastepnym razem jeszcze zamiast na sprezyne sprubuje na koszyczek moze (2013/05/27 20:00)

kubus2k1


a to ten zestaw ktory mam do lowienia na grunt + jeszcze tzw policjat jako sygnalizator (2013/05/27 20:26)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Przemoose


Witaj!!!
 Tak jak pisał kolega wcześniej przy obecnej presji wędkarskiej różnie bywa z braniami. Jestem zdania że na pewno wszystko robisz ok, bacznie obserwujesz łowisko, oceniasz sytuacje i zachowanie wody.
 Uważam że w sukcesywnym łowieniu mogą Ci pomóc delikatne zestawy i odpowiednie zanęty.
Według mnie bardzo ważne jest dobrać kolor zanęty do dna łowiska aby przyciągała a nie odstraszała rybę. Osobiście bardzo lubie zanęty traperra. Cena jest przystępna jakościowo pasują.
Po drugie długość przyponu. Nie ograniczaj się do 20 cm przyponów nie ma brań daj przypon nawet 45 cm.
 Bądź otwarty na rodzaje przynęt zmieniaj je szukaj odpowiedniej dla danego łowiska, dnia i ryby.
Nie biorą ryby z gruntu, spróbuj delikatny spławik, np. : żyłka główna 0,16, przypon 0,14, spławiki 1-2 grama, śrucini ułożone od najwiekszej do najmniejszej skupione około 1 m od przyponu plus jedna sygnalizacyjna najmniejsza jaka masz zaraz za przyponem, przypon 35 cm, delikatny, ostry haczyk, mała przynęta : 2-3 pinki, kuku, makaron kolanko, na pewno coś wskoczy.

Moja rada delikatne zestawy kluczem do sukcesu. Reszta z czasem! :)
Połamania (2013/05/30 00:28)

marek129


niestety kolor żyłki głównej ma znaczenie przekonałem się na własnej pomyłce ,zakupiłem przez internet żyłke camou sand przez pomyłkę (nie doczytałem koloru ) ale jak przyszła to nawinąłem ją na kręciołka i łowiąc z synem czyli razem 4 kije w wodzie na trzech co jakiś czas coś się zawiesiło a na tej jednej nic i tak  przez trzy wypady dopóki nie zmieniłem żyłki ,poza tym długość przyponu też robi różnice Niekiedy zastanawiam się czy czasami ryby nie mają ze sobą suwmiarki i,latarki  żeby odróżnić takie szczegóły niestety im dłużej siedzę z wędką tym coraz  mniej wiem ,kiedyś ryba była bardziej przewidywalna teraz sami rozkaprysiliśmy je, i nie wiadomo kiedy gdzie ,na co i czym w każdym razie ja nie zawsze wiem o co chodzi powinny brać  a nie biorą (2013/05/30 07:35)

kubus2k1


oto ta nieszczesna zylka black bull i co mi mowi ze chyba bedzie ja trzeba wymienic :/ sam juz nie wiem (2013/05/30 10:34)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jakub Woś


Kilka dni temu łowiłem obok kolegi. Wędki zarzucone blisko siebie, zestawi i przynęta identyczne z wyjątkiem haczyka. Ja miałem jeden rozmiar większy i czarny a kolega złoty. On wyciągał rybę za rybą a ja nic. Czasem taki drobny szczególik zaważy o sukcesie a czasami po prostu brak szcześcia. (2013/05/30 11:23)

kubus2k1


jak widac czasem taki maly szczegol jak kolor czy rozmiar haczyka ma znaczenie na tym to wlasnie polega mimo to za kazdym razem ciagnie nas znowu nad to jezioro czy staw to jak narkotyk ; ) pasja ktora nie mija nigdy :) wybieram sie w sobote i niedziele na spining na jezioro po powrocie napisze co i jak (2013/05/30 21:51)

użytkownik123415


Kilka dni temu łowiłem obok kolegi. Wędki zarzucone blisko siebie, zestawi i przynęta identyczne z wyjątkiem haczyka. Ja miałem jeden rozmiar większy i czarny a kolega złoty. On wyciągał rybę za rybą a ja nic. Czasem taki drobny szczególik zaważy o sukcesie a czasami po prostu brak szcześcia.






Co do rozmiaru sie zgodze ze ma znaczenie ale napewno nie ma znaczenia kolor. To ze miejsce obok siebie nie znaczy ze uksztaltowanie dna to samo itp a w dodatku mogles miec grunt inny a uwierz mi ze nawet 3 cm robia roznice. (2013/05/31 03:03)

kubus2k1


a w wiec juz po weekendowej wyprawie mial byc spining ale plany sie pozmienialy ; ) efekt lowienia od godziny 5 rano do 14 to prawie 4 kg ploci i leszczy czyli zasiadka udana :D teraz trzeba odespac troche bo na jezioro pojechalismy w sobote kolo 16 ale niestety nieszczesna sobote prawie cala przespalismy w aucie bo padal deszcz :/
jednym slowem zmeczeni brudni spiacy ale szczesliwi :D oby wiecej takich wypadow :) (2013/06/02 15:42)