Zaloguj się do konta

Pontony Bark - opinie

utworzono: 2015/01/19 23:36
swyniu

Mam i gorąco polecam bt 310 [2017-03-04 23:54]

swyniu

[2017-03-05 00:19]

swyniu

W domu bo na dworze jeszcze był śnieg [2017-03-05 00:19]

luxxxis

A czemu go polecasz? w lutym pisałeś że zamierzasz go kupić,w marcu już polecasz choć nawet wody nie widział ? Nawet wioseł żeś nie rozpakował....Nie tędy droga kolego.
Pontony Barka są dobre,świetne rzekłbym,ale do takich wniosków dochodzi się podczas uzytkowania a nie po wyjęciu z paczki.
Poniżej mój titanic. [2017-03-05 10:31]

barrakuda81

To taki gabaryt jak mój Kolibri.Samemu ze sprzętem idealnie ale we dwóch to już masochizm:-) [2017-03-05 18:38]

luxxxis

To taki gabaryt jak mój Kolibri.Samemu ze sprzętem idealnie ale we dwóch to już masochizm:-)

Nawet nie próbowałbym wleżć do niego we dwójkę ( o ile mówisz o moim). Doskonały pod partyzanckie łowienie w chaszczach -230c ma symbol. [2017-03-05 19:09]

SlawekNikt

Luxxxis, ale masz tam na łajbie jakąś popopiołkę chyba ? Szkoda by było jakbyś gumę złapał przez peta ;-) [2017-03-05 20:21]

barrakuda81

To taki gabaryt jak mój Kolibri.Samemu ze sprzętem idealnie ale we dwóch to już masochizm:-)

Nawet nie próbowałbym wleżć do niego we dwójkę ( o ile mówisz o moim). Doskonały pod partyzanckie łowienie w chaszczach -230c ma symbol.

Mój ma 24o więc praktycznie to samo.Próbowaliśmy we dwóch ale za mało miejsca.Samemu jest super bo mały ,lekki i mobilny pontonik na niewielkie kałuże świetnie się sprawdza.Trzeba tylko przywyknąc do łowienia siedząc - stać się da ale to już robi się cyrk:-)

  [2017-03-06 10:46]

luxxxis

Luxxxis, ale masz tam na łajbie jakąś popopiołkę chyba ? Szkoda by było jakbyś gumę złapał przez peta ;-)

Mam,Dragona nawet...:) [2017-03-06 15:00]

swyniu

A czemu go polecasz? w lutym pisałeś że zamierzasz go kupić,w marcu już polecasz choć nawet wody nie widział ? Nawet wioseł żeś nie rozpakował....Nie tędy droga kolego.
Pontony Barka są dobre,świetne rzekłbym,ale do takich wniosków dochodzi się podczas uzytkowania a nie po wyjęciu z paczki.
Poniżej mój titanic.
Polecam bo kolega ma od dwóch lat i raczej swoim nie trzeba pływać i rozpakowywać wioseł  żeby o pontonie bark bt 310  coś powiedziećbo raczej te same pontony nie różnią się niczym jak tylko datą produkcji  jak i ewentualnie innymi wykonawcami  na zmianie ....

  [2017-03-12 16:44]

jendreczek

Kupiłem w zeszłym roku rosyjskiego jazia z demobilu miał służyć do wywózki podłoga dorobiona ze styroduru. Niby ok ale nie dam się przekonać do gumy w gałęziach . W sobotę jadę po plastik . A pontonik na olx. [2017-03-14 20:44]

baloonstyle

Tu masz trochę obszernie o pontonach i skad się bierze cena - naciśnij tu.

@Barrakuda - pewnie nie tego samego producenta tylko z tej samej fabryki z Chin. Jakiś czas temu robiłem rozeznanie w chinach z pontonami i okazuje się po materiałach które otrzymałemto wszystko co na rynku PL produkuje się w dwóch fabrykach.
Cena uwarunkowana jest szczegółami: kleje, zawory, podłoga, filtr, pawęż, gęstość materiału, guma burtowa itp.
 
Pływałem na kilku pontonach, obecnie mam trzy i jeżeli ktoś  nie patrzy na cenę a chce czuć się bezpiecznie i mieć w miarę pancerne pływało to tylko Maweric i Bush dają radę.
W budżetowych zawsze jest coś nie tak:
- małe balony
- wadliwy i problematyczny system usztywniania podłogi
- odklejające się gumy burtowe
- nie działające rolki
- puszczająca pawęż
- zatykający się filtr
- cienki materiał
- mocowanie ławek nie trzyma
Zawsze jest coś nie tak.
 
Przy wyżej wymienionych firmach sam wpływam w drzewa na rzece, przelatuje po kamieniach bądź na sumach parkuje na zbrojeniu brzegów i zupełnie nic się nie dzieje.
 
Rozumiem że cena niższa jest niektórych, ale bezpieczeństwo i stabilność i komfort są bezcenne.
Sam na wodzie spotykam sporo gumowych wynalazków i jak lekko pogoda nie zagra to pojawiają się znaki zapytania.

Łódka czy ponton ? Oczywiście ponton.
- mobilność
- wyporność
- stabilkość
- komfot

Łódki do 4,5 metra to już Mity ...

  [2017-05-19 10:34]

lukasz461244

Potwierdzam, ze zawsze jest cos nie tak. W ibecnym sezonie użytkuje bark 310 i z przykroscia musze przyznac, ze ponton jest marne jakosci co dalo o sobie znac juz po kilku wypadach nad wode to : -Pęknięte wioslo i wyrwany jego uchwyt podczas normalnego wioslowanie -spuchnieta deska podlogi ( rozwarstwia sie sklejka) -odklejaja sie gumy z oznaczeniami modelu i gumy oslonowe Osobiscie odradzam lepiej dolozyc u wybrac cos bardziej solidnego. [2017-07-16 12:55]

Wrzos76

Użytkuję Barka 310 juz drugi sezon i nie mogę narzekać. Myślę, że to kwestia użytkowania sprawi jak długo posłuży nam dany sprzęt. Po każdym wypłynięciu staram się osuszać ponton, przeczyścić go z piachu, a jeśli warunki na to nie pozwalają robie to jak najszybciej się da. Jak na razie to się sprawdza i nic mi się jeszcze nie odkleiło i podłoga nie spuchnęła, wiosła są całe (używam ich tylko i wyłącznie do pływania :) ) [2017-08-13 22:02]

luxxxis

Po dwóch latach mój Bark 230c doczekał się pierwszej awarii-pękła dulka,i tu zdziwienie-pomimo pięcioletniej gwarancji zostałem olany przez dystrybutora RusRus-nick z alledrogo.
Po serii lakonicznych odpowiedzi na fejsie od tego typa dałem sobie z nim spokój,bredził o 2 tygodniach "czekać",chciał 35 zł za nową,nie miał na stanie i takie tam...
Z marszu zamówiłem nową za 15 zł u konkurencji,za dwa dni była-sprzedawca-dystrybutor-kawał cwaniaka.Teraz zmienił markę-Navipoland,kupując pływadło trzeba mieć na względzie że może was olać,tak jak mnie.
Dulka to pikuś,a co gdyby szmatę szlag trafił? [2017-08-14 10:37]