Zaloguj się do konta

Ponton gumowy Czajka

utworzono: 2012/10/25 16:12
kraj97

Witam!

Chciał bym kupić ponton do łowienia na jeziorze przypadł mi do gustu nowy rosyjski ponton http://allegro.pl/ponton-rosyjski-gumowy-czajka-wyprzedaz-i2734344597.html co o nim sądzicie i czy można zamontować na nim echosondę. Czy taki ponton musi być zarejestrowany?
[2012-10-25 16:12]

Wonski79

Z tego co się orientuję to tak jak łódkę, ponton trzeba zarejestrować. Jeżeli chodzi o ponton to rosyjskie są nie gniotsja nie łamiotsja ale ciężkie. Miałem kiedyś podobny ponton 4 komorowy, niestety ktoś się nie bał i z..... Uważam jednak że chyba lepiej zainwestować więcej i kupić łódeczkę o wiele bezpieczniej i wygodniej. Z resztą zobaczysz sam.
[2012-10-25 16:27]

MARCIN CK

Nowy nie znaczy że z tegorocznej produkcji,Może być kupiony ze starych zapasów produkcyjnych. [2012-10-25 16:50]

Z tego co się orientuję to tak jak łódkę, ponton trzeba zarejestrować. Jeżeli chodzi o ponton to rosyjskie są nie gniotsja nie łamiotsja ale ciężkie. Miałem kiedyś podobny ponton 4 komorowy, niestety ktoś się nie bał i z..... Uważam jednak że chyba lepiej zainwestować więcej i kupić łódeczkę o wiele bezpieczniej i wygodniej. Z resztą zobaczysz sam.

Jeśli chodzi o podkreślone przeze mnie zdanie to Kolego bardzo się mylisz. To właśnie pontony są o niebo bezpieczniejsze tylko nie mogą być to marketowe ceraty a porządne pontony z twardym dnem. Dlaczego? Nie będę zbytnio wchodził w fizykę ale napiszę iż łódkę na powierzchni trzyma tylko wyporność samego kadłuba natomiast ponton ma dodatkowo dmuchane burty. No i łódkę nawet dużą można bez większych problemów wywrócić. A spróbój ponton. Praktycznie niemożliwe. Ale zaznaczam musi być to dobry drogi ponton. Ja po Wiśle zasuwam na Kolibri 2,8m i nawet najmocniejszy nurt mi nie straszny a łódką zawsze kręci i rzuca na boki. No i tak się ryb nie płoszy bo  na ponton jest dużo cichszy. Jedynie to pompowanie i składanie...

Co do rejestracji to oczywiście trzeba to zrobić ale koszt śmieszny, ot 17 PLN.
[2012-10-25 17:21]

dareq28

Mam navigatora 270 i polecam do lowienia dla dwoch osob. Super na splywy, mozna zamontowac silnik, plywam na 4 konnym. Oczywiscie trzeba rejestrowac i wymagany sprzet to kapok. [2012-10-25 17:21]

kraj97

dzięki wszystkim za odpowiedz

[2012-10-25 21:16]

Banita

Widzę „Tomas81”, że mniemasz zielonego pojęcia o konstrukcji łódek.

Widziałem, co wiatr zrobił z tak zwanym solidnym pontonem.

No pewno, że i wśród łódek i pontonów są dobre i złe konstrukcje.

[2012-10-26 08:31]

Karpik1974

Witam oczywiście że pontonik o wiele bezpieczniejszy od łódeczki na wywrotki posiadam kolibri 2.8 i owiele lepiej sie pływa ,  ostatno miałem przyjemnosć wiosłowania krypą 3 m to przepraszam odechciało mi sie łowienia tak byłem spypłany , a pontonikiem lekko i przyjemnnie no i na burcie można sobie usiąść spokojnie w trzy osoby a  wytrzymałość to by spływy robili łodziami a nie pontonami a więć coś w tym musi być i jest .Pozdrawiam [2012-10-26 09:18]

z@mela

 ponton zarówno jak i łódź ma  swoje plusy i minusy

Ponton +
 przechowywanie
transport
 mobilnośc
mozna go wziac na plecy i zwodować  dosłownie wszędzie
 przy braku silnika plywac na wioslach nie jest tak ciezko jak łodzią
stabilniejszy
cichszy

--
wrażliwośc na uszkodzenia mechaniczne
uciązliwe  wieczne  rozkladanie i skladanie
na wietrze bardzo nim kręci


łódź  +
 sztywna konstrukcja
odporna ma uszkodzenia mechaniczne
można zamocować mocny silnik
nie kręci na wietrze
trzyma azymut
więcej miejsca  nawet w plywad;e tej samej dlugosci  bo burty sa cienkie a nie jak w pontonie


--
wywrotność
przymus trzymania łodzi na jednym akwenie lub wożenie jej na przyczepie
przymus  wodowania w miejscach przeznaczonych do tego chyba ze łodka jest  bardzo lekka
przy naplywaniu miejscówki  kazde pukniecie stukniecie ploszy ryby
przechowywanie w okresie zimowym jak i caly rok



Co do  samego tematu
 każdy sprzet plywający ktory będzie sluzyl do wędkowania musi byc  zarejestrowany (+- 20zł ) i musisz posiadac kamizelke ratunkową dla kazdego czlonka zalogi lub kolo ratunkowe na 2 osoby.

Gumowy ponton czajka sam nad nim sie zastanawialem rok temu  bo tani mocny   tylko   o gume trzeba dbać  zawsze suszyc  talkować itp więc  skręciłem wiecej kasy i kupilem Kolibri z PVC  2,8 z półsztywną podłoga  bo   tylko spinninguje więc   jakos idzie na tym stać  choc mam juz kupiony arkusz  sklejki  e......j    zeby zrobic podloge z 1 elementu a wtedy bedzie bardzo stabilny:)
[2012-10-26 09:26]

Karpik1974

a co ponton sie kreci  z pompowanym dnem i zakładamy słaby silnik tak , to myslę ze nie mamy o czym rozmawiać koniec tematu . [2012-10-26 09:32]

z@mela

jak staniesz  na  1 kotwicy  i jest wiatro  to ponton bardzo okręca przez brak kila   a jak jest z silnikiem  to spokojnie sie plynie  bo osttanio z 10x plywalem z 50lb min kota  i bez problemu  tylko trzeba częściej korygowac   azymut
[2012-10-26 10:00]

Banita

Karpik1974” Napisał „ Ostatnio miałem przyjemność wiosłowania krypą 3 m”.

 

Gdybyś pływał łódką a nie krypom poznał byś zalety łódki i jej przewagę nad pontonem.

[2012-10-26 10:20]

Widzę „Tomas81”, że mniemasz zielonego pojęcia o konstrukcji łódek.

Widziałem, co wiatr zrobił z tak zwanym solidnym pontonem.

No pewno, że i wśród łódek i pontonów są dobre i złe konstrukcje.


Ja nie mam zielonego pojecia? Ciekawe... A ty madralo pływałeś po duzej rzece na dobrym pontonie? Śmiem twierdzić ze nie. Ja zasuwam bez problemów a też pływałem na łódce 4,2m po Wiśle i stanowczo bezpieczniej czuję sie na swoim koliberku bo jest duzo stabilniejszy.
[2012-10-26 12:12]

moim zdaniem nie ma nawet porównania  ponton jest lżejszy, cichszy ,stabilniejszy , co za tym idzie bezpieczniejszy i szybszy tylko mam na mysli porządny ponton 4 komorowy z twardą podłogą np. kolibri coś pięknego , a to że trzeba go pompować wcale nie uważam tego za wadę bo można go wozić tak jak łódkę nie spuszczając powietrza. jedne co ma gorsze od łódki to to że trzeba uważać żeby go nie przebić ale przy pontonach tego typu to musiało by się stać coś ekstremalnego :)
[2012-10-26 13:08]

Karpik1974

kolego Banita nie łap mnie za słowa !!!!!  [2012-10-26 14:26]

Karpik1974

Kolego Banita napisałem to w jezyku potocznym jak byś nie wiedział co to za słownictwo to przepraszam widocznie sie za bardzo za galopowałem  ale pod powiem koledze, to inaczej inny styl wymowy bardziej prosty ale jak tego nie może zrozumieć to widocznie wypadało cześciej odwiedzać bibliotekę powszechną pozdrawiam .   [2012-10-26 14:46]

jarekk

Podrzucę link do opisu moich pontonowych doświadczeń.

Może się komuś przyda :)

http://www.grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=347

[2012-10-26 16:15]

axelgx

Podrzucę link do opisu moich pontonowych doświadczeń.

Może się komuś przyda :)

http://www.grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=347


Popieram,popieram....Mam także pro marine forsage 320 do tego silnik Tohatsu 6KM.Nie zamieniłbym na żadną łódkę.Mobilność,bezpieczeństwo.Problem to tylko kasa,ale coś za coś:)
[2012-10-26 19:31]

Banita

Karpik napisał „ Kolego Banita napisałem to w języku potocznym”

Kolego Karpik krypa to stara łajba (łódka) to złom, na którym nie powinno się pływać, gdybyś wsiadł na dobrą łódkę, gdzie wisła są wyważone i odpowiedniej wielkości zobaczyłbyś, że łódka na wiosłach lepiej pływa jak twój ponton na wiosłach o silniku nie wspomnę.

 Tomas81 napisał „Ja nie mam zielonego pojęcia?” (o łódkach)

Jeśli pływasz tylko na pontonie to nie wiesz, co to jest dobra łódka.

Do dobrej łódki potrzebna jest przyczepa.

Dobra łódka + dobra przyczepa = dwa dobre pontony.

Żeby pogodzić zwolenników łódek i miłośników pontonów wymyślona RIB, który zawiera najlepsze cech łodzi motorowej i pontonu i cenę odpowiednia do swojej, jakości.  

[2012-10-26 20:08]

Karpik1974

Kolego Banita  naprawdę nie bądź taki drobiazgowy  "wyluzuj Janek i nabij tubę to wejdziesz w  śrubę" i będzie ci wszystko jedno'' jak śpiewa Kukiz,  [2012-10-28 08:43]

Karpik napisał „ Kolego Banita napisałem to w języku potocznym”

Kolego Karpik krypa to stara łajba (łódka) to złom, na którym nie powinno się pływać, gdybyś wsiadł na dobrą łódkę, gdzie wisła są wyważone i odpowiedniej wielkości zobaczyłbyś, że łódka na wiosłach lepiej pływa jak twój ponton na wiosłach o silniku nie wspomnę.

 Tomas81 napisał „Ja nie mam zielonego pojęcia?” (o łódkach)

Jeśli pływasz tylko na pontonie to nie wiesz, co to jest dobra łódka.

Do dobrej łódki potrzebna jest przyczepa.

Dobra łódka + dobra przyczepa = dwa dobre pontony.

Żeby pogodzić zwolenników łódek i miłośników pontonów wymyślona RIB, który zawiera najlepsze cech łodzi motorowej i pontonu i cenę odpowiednia do swojej, jakości.  


To że pływam obecnie na pontonie to nie znaczy że nie pływałem na łodziach. Chyba logiczne. A ponton kupiłem ze względów logistycznych i aby przyoszczędzić. Natomiast porównując normalną wędkarską łódkę czyli standardzik ok 4-4,5 m to mój koliberek jest dużo stabilniejszy na falach i w nurtach Wisły. I o takich sprzętach tu piszemy a nie wymyślamy łodzie za grubo +10 tysięcy, o tych za kilkadziesiąt już nie wspominająć bo przeciętnego wędkarza nie stać na taki wydatek. Pozdrawiam
[2012-10-28 11:00]

Banita

Tomas81 ja też nie jestem milionerem i rozumiem, że nie każdego stać na sprzęt za kilka dziesiąta tysięcy złotych, łódka, którą teraz mam to Armada 250 za około 1500 zł i nie, dlatego że nie stać mnie na trochę większą. Uważam, że ponton owszem ma swoje zalety, ale dobra łódka wcale ni musi być droga. Na zdjęciu jest stara dobra Romana 430, którą sprzedałem ponad 10 lat temu znajomemu (była do remontu) za około 1000 zł jakiś czas pływał na niej a niedawno zrobił remont i jeszcze mu długo posłuży.  Nową Romanę 430 w tym stylu można kupić za około 4000 zł, no niestety ta łódka potrzebuje przyczepki to znowu minimum 3000 zł, lub stawiamy ją na cały okres wędkowania na wodzie i modlimy się żeby jej nikt nie ukradł.

[2012-10-28 22:11]