Metoda włosowa-przynęty, zanęty

/ 5 odpowiedzi
Witam
Z racji małego doswiadczenia w łowieniu karpi na metode włosową mam kilka pytań do fachowców od karpi a mianowicie:
Chcę spróbowac swoich sił w łapaniu karpi jeżdze na małe jeziorko w Milejewie koło Elbląga jest to prywatne łowisko karp jest tam na 100% i to duży ;) byłem tam kilka razy i na metode połapałem trochę karpików najwiekszy miał 4 kg, chciałbym tam spróbować łapać właśnie na kulke na włosie i z tąd moje pytanka;
jak to jes z tym nęceniem czy lepiej punktowo z siatką pva lub workikiem pva czy z procy?środka pływającego nie posiadam,
może jakiś sprawdzony zestaw,może magiczna sprawdzona kulka ;) ktoś ma na to łowisko bo wtym też u mnie słabo tyle tych kulek.pelletów aż oczoplonsu można dostać ;( lub mi podpowie jak zabrać się do tego tematu.
Łowisko nie jest duże a głębokość maksymalna 2.5- 3 m.Na środku jest wyspa.Może ktos tam miał już tam sukcesy i podzieli się dobrą radą.
Dziekuję za ewentualne odpowiedzi.Kabanów życzę
kamael


Niewiele napisałeś o tej wodzie. Małe łowisko tzn. 1 ha, 10 ha czy 50 ha? Jaka jest odległość do wyspy? Idzie dorzucić i zanęcić? Bardzo często na mniejszych zbiornikach sprawdza się łowienie blisko wyspy (do 10 m). Trzeba tylko sprawdzić czy jest twardo lub czy są zaczepy.

Co do nęcenia to wszystko zależy od wielkości zbiornika i populacji karpi. Ogólna porada, warto zainwestować w spomba, jeżeli masz zamiar często nęcić z rzutu. PVA jest ok, ale nie sprawdzi się jeżeli trzeba zanęcić więcej lub łowić dalej (tak samo proca). Jeżeli karpi jest sporo w tym sporych rozmiarów plus inna biała ryba, to takie zanęcenie wyłącznie woreczkiem PVA w środku sezonu nie będzie efektywne. Owszem masz szanse na branie (bo masz trochę zanęty przy haku), ale nie masz szans na regularne brania, bo nie przyciągniesz i nie utrzymasz ryby w łowisku. Dlatego bez nęcenia nie spodziewaj się regularnych odjazdów a już na pewno nie spodziewaj się regularnych odjazdów dużych karpi. Dużo też zależy od tego czy siadasz tam na krótki wypad czy na kilka dni?

Co do kulek, to moim zdaniem najmniejszy problem, trzeba kupić ze dwa słodkie i dwa śmierdziele i próbować. Osobiście preferuje i polecam polskich producentów. W sieci jest mnóstwo opini.

Ogólnie najwięcej uwagi proponuje zwrócić na konstrukcje przyponu i zestawu, znalezienie twardego dna i miejsc żerowania karpi oraz precyzyjne zanęcenie. (2017/07/01 15:55)

Tom998


Łowisko ok 5 h do samej wyspy nie dam rady dorzucić jeszcze mi brakuje ok 20m,dno twarde lekko zarośnięte.Kolego możesz podac link do jakiegoś sprawdzonego zestawu,który mógłby sprawdzic się na takiej wodzie.Dziekuje za odpowiedź. (2017/07/01 17:20)

kamael


Najczęściej używam prostego przyponu blowback rig, który się moim zdaniem fajnie sprawdza na wodach bez szczególnie trudnych warunków, a jednocześnie jest bardzo prosty. Wpisz w google na pewno znajdziesz. Do niego używam standardowo plecionki w otulinie i tak dobranych kółeczek na haczyk, aby weszły na hak ale nie były zbyt duże (najczęściej 2,5-3 mm), Długość przyponu to najczęściej w przedziale 10-17 cm. Do tego oczywiście klasyczny zestaw samozacinający. W google też na pewno jest. Połamania.  (2017/07/01 20:38)

Tom998


Dziękuję kolego.
,,kabaów" życzę. (2017/07/02 12:00)

Ultraboat


A jaki budzet posiadasz generalnie na zakup takeigo zestawu? Pytam bo to również bardzo ważna kwestia w sensie jego doboru, tak aby był optymalny i sprawdził się . (2017/10/10 09:59)