Pomoc dla niepełnosprawnych wędkarzy

/ 40 odpowiedzi
withanight88


Tą akcje trzeba nagłośnić:) (2010/01/18 12:25)

adler


Myślę że nikt z nas nie robił tego dla splendoru czy by zaistnieć , ot po prostu była taka potrzeba chwili . Każdy z nas może kiedyś być w takiej życiowej trudnej sytuacji i wtedy być może znajdą się kolejni chętni do niesienia pomocy całkiem nieznanym osobom , oby było dużo osób chętnie i bezinteresownie angażujących się w tego typu spątaniczne akcje . Myślę że niech ta anonimowość niektórych pozostanie , a kto , co , jak i ile to MY już tu sami wiemy.

Prawda .  

(2010/01/18 13:02)

użytkownik10780


Wracając do tematu wątku to jestem za takim pomysłem,tylko co z kosztami przesyłki.Jak rozumiem to redakcja pokrywała by koszty nadania przesyłki. Druga sprawa to weryfikacja stanu technicznego sprzętu,ktoś w redakcji musiał by sprawdzić i ocenić taki sprzęt,np.stopień zurzycia i jak długo jeszcze posłuży. Np.wysyłam kołowrotek który wg.mnie jest w niezłym stanie,ale mogę się mylić i ten kołowrotek siądzie po kilku wyprawach nowemu nabywcy. Myślę że lepszym rozwiązaniem jest pomysł Norberta jeśli chodzi o pomoc dla Pawła.   (2010/01/18 13:04)

withanight88


Sprzęt jest nowy przeciez ... (2010/01/18 14:59)

Boberto


withanight88 chyba nie doczytales ;) ... ja bardzo chetnie policytuje rekodzielo jubilerskie kolegi von trzemielke o ile beda mial taka mozliwosc.
(2010/01/18 16:53)

użytkownik8975


Lubię majsterkować a z zawodu jestem ślusarzem . Chętnie pośredniczył będę  w przekazaniu Pawłowi sprzętu. Najpierw jednak postaram się go naprawić w ramach moich umiejętności.Jeśli koledzy zechcą taką drogą wspomóc Pawła,to służę pomocą. Kontakt na priwe.Pozdro. (2010/01/18 17:52)

użytkownik8030


Kolega Von Trzmielke  miał na myśli zupełnie coś innego. Przeczytajcie Koledzy jeszcze raz tytułowy post. Nie chodzi tam o pomoc Pawłowi - tę już załatwiliśmy.... no prawie załatwiliśmy, ale czekamy na zakończenie akcji. Natomiast ten wątek jest o czym innym, a mianowicie o pomyśle na zorganizowanie giełdy sprzętu używanego, gdzie dobrowolnie udostępnialibyśmy nasze niepotrzebne fanty wędkarskie. Tam za kilka groszy mogli by je nabywać ci, którzy potrzebują pomocy podobnie jak Paweł. 

Jeśli dobrze zrozumiałem ceny były by symboliczne, byle by te kwoty pokryły koszt przesyłki.

Kolego VonTrzmielke - idea jest świetna, jednak logistycznie ten pomysł jest bardzo skomplikowany. Ktoś musi się tym zajmować, trzymać porządek w składziku, ktoś musi odbierać przesyłki od nas, i ktoś musi te przesyłki nadawać do potrzebujących.

Muszą też być jasno określone kryteria upoważniające do korzystania z takiego "sklepiku", bo chodzi Koledze o pomoc potrzebującym, a nie o to, by każdy mógł się tam zaopatrywać.

Niebardzo sobie wyobrażam jak miało by to być zorganizowane. 

Zatem Kol.Von Trzmielke, rozwiń myśl, bym sobie mógł to wszystko poukładać.

(2010/01/18 18:14)

użytkownik8975


Popieram .Myślałem że ciągle chodzi o Pawła. (2010/01/18 18:27)

misiek7


Witam jestem mile zaskoczony że taką kwotę Norbiko uzbierał,za ta kase myśle że można niesły sprzęt kupić.Szkoda tylko ze nie wyszedl ten transport.Troszkę dziela nas odległości i z tego wzgledu nie da sie tego tak spątanicznie zorganizować.Ale kto wie,czy to faktycznie sprawa zamknięta,jest jeszcze troszkę czasu.może do tego czasu problem da się rozwiązać.Pozdrawiam (2010/01/18 18:27)

użytkownik8030


Zgłosił się Kolega który może załatwić transport. Niestety nie mam kontaktu z Norbertem.

Trzeba by to jakoś dograć.... kurde.

(2010/01/18 18:52)

Norbert Stolarczyk


Jestem, jestem. Praca znów wróciła więc całe dnie nie ma mnie w domu zaraz skontaktuje się z Klepą Kolego Mirku.
Też mam pewne rozwiązanie choć nie miało by to związku z moją osobistą wizytą u Pawła lecz materiał fotograficzny z wręczania naszego prezentu byłby zrobiony.
Jak będę coś bliżej wiedział dam Wam znać (2010/01/18 19:05)

withanight88


Boberto racja - nie doczytałem.... (2010/01/18 19:17)

misiek7


A jednak coś się dzieje w tej sprawie.Sam chętnie bym w tym uczestniczył,tylko te odległości,to musi być ktoś z miejscowości w której mieszka Norbiko.Wierze że i ta akcja się powiedzie. (2010/01/18 19:51)

użytkownik24055


Może by sztafetę zorganizować ,zmniejszy to koszt i Paweł będzie wniebowzięty jak zobaczy kumpli po kiju ze sprzętem dla niego. (2010/01/20 20:02)

użytkownik8975


Powrócę do pomysłu kolegi Gerarda . Urządzenie aukcji starego sprzętu to dobry pomysł.Jeśli redakcja doszła by do porozumienia ze sklepem ,to to może zaskoczyć sukcesem. Sam chętnie pozbędę się sprzętu w tak humanitarny sposób na szczytny cel.Pozdro. (2010/01/22 21:05)