Polska dziki kraj

/ 49 odpowiedzi
JOPEK1971


Panowie musicie zapisać się do SSR wtedy  więcej zdziałacie.
Nie rozśmieszaj mnie. 
(2012/06/30 20:19)

getka


Panowie musicie zapisać się do SSR wtedy  więcej zdziałacie.
Nie rozśmieszaj mnie. 





i co byś zrobił wtedy zadzwonił po policje która nie przyjedzie albo do PSR która nie odbiera telefonu?? z tym nie możesz robić nic jesteś jak ochroniarz w supermarkecie nie możesz nie trzymać za rękę bo oskarżę cie o molestowanie lub użycie bezprawnie siły.  (2012/06/30 21:56)

użytkownik64718


Panowie musicie zapisać się do SSR wtedy  więcej zdziałacie

 

Nie no co ty kolego nie będziemy wpierdzielac się wam w paradę, przecież widac że wy działacie że ho,ho.

(2012/06/30 22:09)

użytkownik64718


z tym nie możesz robić nic jesteś jak ochroniarz w supermarkecie nie możesz nie trzymać za rękę bo oskarżę cie o molestowanie lub użycie bezprawnie siły. 

 

W tym przypadku kolego trochę się mylisz, jak był by powód to nawet byś za kasami na psażu leżał do przyjazdu policji a klijenci by się na ciebie patrzyli .

(2012/06/30 22:13)

flubbi



Witam ! Czytałem we wcześniejszych wpisach, że koledzy wędkarze informowali policję z Nieporętu o kłusownikach. Ze strony policji nie było żadnej reakcji. Otóż - policja jest organizacją hierarchiczną. Nad Komisariarem w Nieporęcie jest Komenda w Legionowie,a nad nią Komenda Stołeczna. W swietle obowiązujących przepisów osoba dzwoniąca nie ma obowiązku podawania swoich danych. Jeżeli nie było reakcji ze strony policji z Nieporętu na informację o przestępstwie można pokusić się o powiadomienie o tym jednostek nadrzędnych z Legionowa, lub - co może przynieść lepszy efekt - Komendy Stołecznej. Być  może jest to jakieś wyjście z sytuacji. Pozdrawiam! (2012/06/30 22:58)

cocaine


Witam Panie Marku jak czytam takie wypowiedzi szczerze mówiąc nie wiem co mam myśleć!!!Pisze Pan o działaniach Polskich mundurowych drogą służbową...Jesteśmy w UE więc powinniśmy działać jak inne kraje unii,miałem przyjemność pracowania w kilku krajach UE a zarazem wędkowałem w tych krajach i nigdy nie spotkałem się z d/s  krajach (SWE,FR,BE,NOR,FI)jest praktycznie w 100 % wyeliminowane kłusownictwo u nas jest to na porządku dziennym i nikt ani nic z tym nie robią.Przykre ale prawdziwe. (2012/07/01 05:59)

kiwaczek1122


Szanowni koledzy ,takimi wpisami na forum i kłutniami mięzy sobą nic ale to nic nie zdziałamy .Jeśli ktoś dzwoni do PSR i nie odbierają lub nie przyjeżdzają to należy sprawę pchnąć wyżej a mianowicie do Prezydenta danego miasta w jakim się sprawa się dzieje. Każde służby poza Policją podlegają pod Prezydenta miasta i za ich pracę z budżetu miasta wypłacanę są pieniądze za ich pracę . Takie pisma przyczynią się do efektowniejszej pracy PSR ,a jeszcze lepiej złożyć je osobiście na dzienniku podawczym Warszawskiego urzędu .Takie pismo nie będzie zlekceważone i w każdej sprawie dostaniemy odpowiedź na piśmie co w danej sprwie zostało zrobione .Jeśli nie ma skarg na pracę danych służb panuje przekonanie że wszystko jest OK  i praca odpowiedzialnych służb jest wystarczająca wiec nic nie należy zmieniać .A jak sami widzicie tak nie jest .Ja wiem że jest to bardzo kłopotliwe i żenujące ale chyba tylko w ten sposób możemy poprawić nie tylko swoje bezpieczeństwo nad wodą ale i stan ryb w wodzie . Ja uważam że PSRi Policja pod większą kontrolą powini mieć rybaków którzy są bez karni na wodach które dzierzawią bo to najwiękśi kłusole i rabusie naszych wód .A co do mojej opini to dowodów nie daleko należy szukać . (2012/07/08 20:53)

adler


Szanowni koledzy ,takimi wpisami na forum i kłutniami mięzy sobą nic ale to nic nie zdziałamy .Jeśli ktoś dzwoni do PSR i nie odbierają lub nie przyjeżdzają to należy sprawę pchnąć wyżej a mianowicie do Prezydenta danego miasta w jakim się sprawa się dzieje. Każde służby poza Policją podlegają pod Prezydenta miasta i za ich pracę z budżetu miasta wypłacanę są pieniądze za ich pracę . Takie pisma przyczynią się do efektowniejszej pracy PSR ,a jeszcze lepiej złożyć je osobiście na dzienniku podawczym Warszawskiego urzędu .Takie pismo nie będzie zlekceważone i w każdej sprawie dostaniemy odpowiedź na piśmie co w danej sprwie zostało zrobione .Jeśli nie ma skarg na pracę danych służb panuje przekonanie że wszystko jest OK  i praca odpowiedzialnych służb jest wystarczająca wiec nic nie należy zmieniać .A jak sami widzicie tak nie jest .Ja wiem że jest to bardzo kłopotliwe i żenujące ale chyba tylko w ten sposób możemy poprawić nie tylko swoje bezpieczeństwo nad wodą ale i stan ryb w wodzie . Ja uważam że PSRi Policja pod większą kontrolą powini mieć rybaków którzy są bez karni na wodach które dzierzawią bo to najwięksi kłusole i rabusie naszych wód .A co do mojej opini to dowodów nie daleko należy szukać .

Popieram . Proszę kolegów o wyhamowanie . Trochę spokoju nie zaszkodzi nam Wszystkim . 

Pozdrawiam . 

(2012/07/08 21:10)

wedkarzszczecin88


Panowie ja się w ogóle tym nie dziwie...U mnie w szczecinie co jakiś czas rybacy podkreślam stawiają sieci gdzie chcą,wiec dzwonimy na policje  lub straż  -przyjadą albo nie,a z reszta co za różnica skoro jak przyjadą to podpłyną do nich i co dostaną trochę ryb i się zawijają 
Że tak powiem walka z wiatrakami
Pozdrawiam (2012/07/08 21:40)

użytkownik116256


Panowie ja się w ogóle tym nie dziwie...U mnie w szczecinie co jakiś czas rybacy podkreślam stawiają sieci gdzie chcą,wiec dzwonimy na policje  lub straż  -przyjadą albo nie,a z reszta co za różnica skoro jak przyjadą to podpłyną do nich i co dostaną trochę ryb i się zawijają 
Że tak powiem walka z wiatrakami
Pozdrawiam

masz na to dowody? :) (2012/07/08 21:45)

Pitbul


Panowie ja się w ogóle tym nie dziwie...U mnie w szczecinie co jakiś czas rybacy podkreślam stawiają sieci gdzie chcą,wiec dzwonimy na policje  lub straż  -przyjadą albo nie,a z reszta co za różnica skoro jak przyjadą to podpłyną do nich i co dostaną trochę ryb i się zawijają 
Że tak powiem walka z wiatrakami
Pozdrawiam

Jeśli masz wątpliwości to zgłoś się do swojego Koła PZW lub zawiadom najbliższą PSR lub SSR.Jeśli takie działania (kopie pism, nagrań, biling poparty ewentualnym potwierdzeniem świadka niepodjętego zgłoszenia) nie zadziała, to w oparciu o zaznaczone w nawiasie zgłoś swoje podejrzenia do prokuratury lub (i) do CBA. Jeden drobiazg - aby ktoś podjął działania- musi mieś (jeśli nie dowody) to przynajmniej sensowne poszlaki i NIEANONIMOWEGO zgłaszającego.W związku z powyższym wpisem zaprawdę powiadam Ci - Każde "kórneństwo" da się okiełznać i jest to jedynie kwestią, zmęczenia, zniecierpliwienia lub determinacji :)T.P.S. nieznaleźnego w słownikach nowowymyślonego słowa"kurneństwo" - użyto celowo aczkolwiek nieobraźliwie (dyć są stany nad którymi pochylić się należy a nie wyśmiewać tudzież próbować obrażać słowa głoszących...) Dlatego azaliż popieram wypowiedź przedmówcy powtarzając Jego zapytanie dodając ze swojej strony - "i czy mając dowody znajdziesz odwagę by ich użyć?" (2012/07/08 22:04)

użytkownik64718


zalew wiślany, okolice Braniewa, już dobry miesiąc co 3 rzut to sandacz, ludzi pełno nawet z różnych województw opłaca się im przyjeżdżac, łowią cały dzień , najlepsi którzy byli w ciągu jednego dnia 64 sztuki  wszystko zabierane do domu i w zamrażalke, miejscowi mówią że co roku tak bierze i to od lata do zimy, wszystko w przedziale 35-45cm. I co wy na to strażnicy, pewnie siedzicie przed kompem i zbulwersowani : to niemożliwe, tak nie może byc, a zgłosiłeś itd.  Oczywiście że nie zgłosiłem ponieważ SSr o tym doskonale wie . Wstyd mi za was jesteście żałośni, trwa to cały czas , czy w Braniewie nie ma Policji , SSR, szkoda tych niewymiarowych ryb, bo kontroli brak, dlatego też jak czytam zdania typu "a masz na to dowody" i te przechwałki  co to podczas nocnych kontroli łapiecie trzech kłusowników bez zezwolenia to płakac mi się chce , jesteście jak bezradne dzieci które chwalą się w przedszkolu: :proszę pani a tata kupił mi wczoraj lizaka. Niestety tak to panowie wygląda, nie mówię że wszędzie , wierzę w to że gdzieś w Polsce jest SSR z prawdziwego zdarzenia, ale to są igiełki w stogu siana. (2012/07/08 22:52)

kiwaczek1122


zalew wiślany, okolice Braniewa, już dobry miesiąc co 3 rzut to sandacz, ludzi pełno nawet z różnych województw opłaca się im przyjeżdżac, łowią cały dzień , najlepsi którzy byli w ciągu jednego dnia 64 sztuki  wszystko zabierane do domu i w zamrażalke, miejscowi mówią że co roku tak bierze i to od lata do zimy, wszystko w przedziale 35-45cm. I co wy na to strażnicy, pewnie siedzicie przed kompem i zbulwersowani : to niemożliwe, tak nie może byc, a zgłosiłeś itd.  Oczywiście że nie zgłosiłem ponieważ SSr o tym doskonale wie . Wstyd mi za was jesteście żałośni, trwa to cały czas , czy w Braniewie nie ma Policji , SSR, szkoda tych niewymiarowych ryb, bo kontroli brak, dlatego też jak czytam zdania typu "a masz na to dowody" i te przechwałki  co to podczas nocnych kontroli łapiecie trzech kłusowników bez zezwolenia to płakac mi się chce , jesteście jak bezradne dzieci które chwalą się w przedszkolu: :proszę pani a tata kupił mi wczoraj lizaka. Niestety tak to panowie wygląda, nie mówię że wszędzie , wierzę w to że gdzieś w Polsce jest SSR z prawdziwego zdarzenia, ale to są igiełki w stogu siana.


Kolego słowo mówione a pisane to jak dzień i noc .Złuż na piśmie gdzie tylko możesz -Prezes twojego koła ,Policja ,Wójt ,czy wyższa instancja ale tylko na piśmie z potwierdzeniem nadanie lub przyjęcia .Być może nękanie służb pismami, które są opowiedzilne za nasze bezpieczenistwo wezmą się za robotę i zapanuje kiedyś ład i pożądek . Naprawdę w to wierzę .W JEDNOŚCI SIŁA !!!!!!!!!!!! (2012/07/09 00:37)

jurek




lin66
zalew wiślany, okolice Braniewa, już dobry miesiąc co 3 rzut to sandacz, ludzi pełno nawet z różnych województw opłaca się im przyjeżdżac, łowią cały dzień , najlepsi którzy byli w ciągu jednego dnia 64 sztuki  wszystko zabierane do domu i w zamrażalke, miejscowi mówią że co roku tak bierze i to od lata do zimy, wszystko w przedziale 35-45cm. I co wy na to strażnicy, pewnie siedzicie przed kompem i zbulwersowani : to niemożliwe, tak nie może byc, a zgłosiłeś itd.  Oczywiście że nie zgłosiłem ponieważ SSr o tym doskonale wie . Wstyd mi za was jesteście żałośni, trwa to cały czas , czy w Braniewie nie ma Policji , SSR, szkoda tych niewymiarowych ryb, bo kontroli brak, dlatego też jak czytam zdania typu "a masz na to dowody" i te przechwałki  co to podczas nocnych kontroli łapiecie trzech kłusowników bez zezwolenia to płakac mi się chce , jesteście jak bezradne dzieci które chwalą się w przedszkolu: :proszę pani a tata kupił mi wczoraj lizaka. Niestety tak to panowie wygląda, nie mówię że wszędzie , wierzę w to że gdzieś w Polsce jest SSR z prawdziwego zdarzenia, ale to są igiełki w stogu siana.

-----------------------------------------------------------------------------------------
Nie rób błędów ( 6 sztuk )

Tylko narzekanie w necie -------------- Kolega  #kiwaczek1122 bardzo dobrze to ujął .
(2012/07/09 21:09)

jurek


Ale łamiesz jeden z punktów regulaminu wedkuje.pl (2012/07/11 13:41)

barrakuda81


Powinni nam dac prawo do odstrzalu tych zlodzieji!!!Gdzie tego chamstwa nie ma?Od czego jest policja i psr skoro nie reaguje.Może mamy wziąć sprawiedliwośc we własne ręce.Na ogół jade na ryby dla rozrywki i wypoczynku a nie po to by staczac regularne bitwy z kłusolami!Od tego sa stosowne organy które za to biora pieniądze i jest to ich"psi"obowiązek.AMEN. (2012/07/11 16:17)

Pitbul


Powinni nam dac prawo do odstrzalu tych zlodzieji!!!Gdzie tego chamstwa nie ma?Od czego jest policja i psr skoro nie reaguje.Może mamy wziąć sprawiedliwośc we własne ręce.Na ogół jade na ryby dla rozrywki i wypoczynku a nie po to by staczac regularne bitwy z kłusolami!Od tego sa stosowne organy które za to biora pieniądze i jest to ich"psi"obowiązek.AMEN.


Najpierw proponuję wystąpić o wydanie licencji na myślenie.... ;)T. (2012/07/13 16:03)

perwer




lin66
zalew wiślany, okolice Braniewa, już dobry miesiąc co 3 rzut to sandacz, ludzi pełno nawet z różnych województw opłaca się im przyjeżdżac, łowią cały dzień , najlepsi którzy byli w ciągu jednego dnia 64 sztuki  wszystko zabierane do domu i w zamrażalke, miejscowi mówią że co roku tak bierze i to od lata do zimy, wszystko w przedziale 35-45cm. I co wy na to strażnicy, pewnie siedzicie przed kompem i zbulwersowani : to niemożliwe, tak nie może byc, a zgłosiłeś itd.  Oczywiście że nie zgłosiłem ponieważ SSr o tym doskonale wie . Wstyd mi za was jesteście żałośni, trwa to cały czas , czy w Braniewie nie ma Policji , SSR, szkoda tych niewymiarowych ryb, bo kontroli brak, dlatego też jak czytam zdania typu "a masz na to dowody" i te przechwałki  co to podczas nocnych kontroli łapiecie trzech kłusowników bez zezwolenia to płakac mi się chce , jesteście jak bezradne dzieci które chwalą się w przedszkolu: :proszę pani a tata kupił mi wczoraj lizaka. Niestety tak to panowie wygląda, nie mówię że wszędzie , wierzę w to że gdzieś w Polsce jest SSR z prawdziwego zdarzenia, ale to są igiełki w stogu siana.

-----------------------------------------------------------------------------------------
Nie rób błędów ( 6 sztuk )

Tylko narzekanie w necie -------------- Kolega  #kiwaczek1122 bardzo dobrze to ujął .



Tak Jurek ,do roboty nie ma żadnego,ale narzekać to wszyscy. Po co sie po nocach na rybach włóczą panowie ,jak lepiej dziewczyne znaleźć  i sie dobrym seksem zając- wtedy bedzie zadowolenie a nie rozgoryczenie widokiem kłusoli--albo do roboty na 16h ,dla polepszenia upadającej gospodarki-odechce sie narzekać..

Żeby sprawa była obiektywna to trzeba by dwie strony wysłuchac ,bo pisac że sie reagowało ,ale zero pomocy od Policji itd..to każdy może - a obrażać niesłusznie na ogólnym forum każdemu łatwo przychodzi.Problem kłusownictwa jest tak powszechny jak prezerwatywy w biedronce i nikt tu Ameryki nie odkrył. Problem złodziejstwa tez jest powszechny ,ale niestety nie zawsze da sie zapobiec ,lub doprowadzić do finału sprawę. Jednak jak ktoś jest pewny że na takim rejonie jest kłusownictwo ,można nagrać ,można wcześniej powiadomić  odpowiednie służby które przyszykują zasadzkę --sposobów jest milion -tylko pewnie checi brak ,ale za to na forum można sie wyżyć.Często kłusownikami sa gangi ,które na zamówienie poluja na rybe ,bo to jedyny sposób utrzymania i tu nawet akcja Policji niejednokrotnie sie nie powiedzie.
Sa zbiorniki gdzie pomysłodawcy na swoich zbiornikach wbijaja pale na płytszych tarliskowych miejscach -zagro0żonych kłusownictwem-wtedy siata nie przejedziesz ,ale łowiąc często traci sie zestawy. Takie rzeczy ,Polityka rybacka to przecież prawie to samo -różnica jest pozwolenie -a niejednokrotnie na lewo kilka ton ryby pójdzie ---nie oskarżam ,bo niem am dowodów ,lecz z mojej wiedzy wnioskuje że tak może być.Kłusownictwo ,wędkarstwo ,polityka rybacka ,kormorany ,zatrucia rzek i jezior po powodziach lub z innej przyczyny i inne ---ile myslicie ginie w Polce rocznie ryb ? Niech ktos zgadnie. (2012/07/13 17:17)