Zaloguj się do konta

Połowy leszczy na Odrze-porady

utworzono: 2014/07/25 17:01
Med1988

Witam szanownych kolegów wędkarzy!
Przez ostatnie dni wiele się nasłuchałem o tym jak to w tym roku ludzie targają leszcze na Odrze. Więc postanowiłem zabrać się z ojcem nad ów rzekę (jedziemy w niedzielę). Zakupiłem feedera (Arcus Konger c.w 150) i odwiedziłem znajomą Panią sprzedawczynię w sklepie z pieczywem w celu "zdobycia" resztek spod krajalnicy do chleba.Jako iż mam nieograniczony dostęp do takiej "zanęty" chciałem się zapytać doświadczonych wędkarzy, którzy ewentualnie stosowali takie coś na Odrze, o wyniki połowów.  (skład mej mieszanki: sezam, słonecznik, pszenica, płatki owsiane, oczywiście pieczywo zarówno jasne jak i ciemne + jakieś inne dodatki które mamy na chlebie)

Wiem, że duży leszcz lubi sobie podjeść jak taki mały rzeczny prosiak i orze dno jak pług.
Zastanawia mnie czy można połączyć to z zanętą "typowo" leszczową + do tego melasa Belge + kukurydza, jakieś castery, białe robaki i/lub czerwone gnojaczki.



Druga sprawa to miejsce połowu. Gdzie zarzucać, jak daleko? Uprzejmie prosiłbym o jakiś obrazowy opis jeżeli to nie stanowi problemu :)
Do tej pory największą łopatę złowiłem przypadkiem na rzece Bóbr, podczas łowienia garbusów na czerwonego robala (68 cm leszczysko).

[2014-07-25 17:01]