Zaloguj się do konta

Połów na żywca zakaz połowu karpia

utworzono: 2011/11/04 01:33
jerry693

Witam. Koledzy mam takie pytanie. Łowię  w towarzystwie wędkarskim i 31.10.2011 r pojawiło się u nas ogłoszenie o zarybieniu stawu i co za tym idzie zakaz połowu karpia.Zostało łowienie do końca roku drapieżnika na różne metody.Gdy chciałem spróbować połowić na mały zestaw żywca kontroler zwrócił mi uwagę że jest to zabronione.Powtarzam że ogłoszenie dotyczyło zakazu łowienia karpia.Czy miał rację .

Pozdrawiam.       
[2011-11-04 01:33]

89krzysztof

Nie wiem jak wygląda regulamin Twojego łowiska, bo domyślam się, że jest to woda komercyjna i rządzi się innymi przepisami.
Prawdopodobnie kontrolerowi chodziło o to, że żywiec musi być pozyskany z wody na której łowisz, a nie przyniesiony ze sklepu w wiaderku.
Ale tak w ciemno to tylko przypuszczenia, 100% pewności mieć nie mogę, bo nie wiem o jakim stawie mówisz i nie wiem co dokładnie było napisane na tej karteczce ogłoszeniowej.
[2011-11-04 07:22]

withanight88

Witam. Koledzy mam takie pytanie. Łowię  w towarzystwie wędkarskim i 31.10.2011 r pojawiło się u nas ogłoszenie o zarybieniu stawu i co za tym idzie zakaz połowu karpia.Zostało łowienie do końca roku drapieżnika na różne metody.Gdy chciałem spróbować połowić na mały zestaw żywca kontroler zwrócił mi uwagę że jest to zabronione.Powtarzam że ogłoszenie dotyczyło zakazu łowienia karpia.Czy miał rację .

Pozdrawiam.       


Jeżęli jest zakaz połowu białej ryby wszelkimi metodami to nie można sobie "probować " złowić żywca , ani na spławik ani inną metodą , którą można złowić białą rybę. 

Wyłącznie PODRYWKA!


Strażnik miał rację! [2011-11-04 07:33]

konrad_leo

Jeśli masz zakaz połowu karpia to nie jest to zakaz połowu białej ryby i wolno Ci na delikatny spławiczek połowić żywca i kontroler niema racji chyba że inaczej to wynika z regulaminu łowiska. [2011-11-04 08:26]

konrad_leo

Witam. Koledzy mam takie pytanie. Łowię  w towarzystwie wędkarskim i 31.10.2011 r pojawiło się u nas ogłoszenie o zarybieniu stawu i co za tym idzie zakaz połowu karpia.Zostało łowienie do końca roku drapieżnika na różne metody.Gdy chciałem spróbować połowić na mały zestaw żywca kontroler zwrócił mi uwagę że jest to zabronione.Powtarzam że ogłoszenie dotyczyło zakazu łowienia karpia.Czy miał rację .

Pozdrawiam.       


Jeżęli jest zakaz połowu białej ryby wszelkimi metodami to nie można sobie "probować " złowić żywca , ani na spławik ani inną metodą , którą można złowić białą rybę. 

Wyłącznie PODRYWKA!


Strażnik miał rację!


Pewny jesteś?

[2011-11-04 08:30]

Zapewne dlatego, że istnieje obawa przed przyłowem w postaci właśnie karpików. Karp nie wie, czy ta przynęta na haczyku jest przeznaczona dla płotki, karaska, czy uklejki, tylko pobiera przynętę jak mu się spodoba i tyle. Spróbuj żywczyki złowić podrywką i masz kłopot z głowy. [2011-11-04 09:52]

mateuszwos

Zapewne dlatego, że istnieje obawa przed przyłowem w postaci właśnie karpików. Karp nie wie, czy ta przynęta na haczyku jest przeznaczona dla płotki, karaska, czy uklejki, tylko pobiera przynętę jak mu się spodoba i tyle. Spróbuj żywczyki złowić podrywką i masz kłopot z głowy.


Karp nie musi wiedzieć czy robaczek jest dla niego czy nie jest, ale wędkarz musi wiedzieć, że w przypadku przyłowu w postaci karpia powinien go jak najszybciej wypuścić. Strażnik oczywiście nie miał racji w zaistniałej sytuacji. Zakaz połowu karpia wiąże się z tym, że nie można go zabierać ze sobą. To tak jak by zakazać wiosną połowu okonia bo może się "zawiesić" szczupak, który ma akurat tarło i tym samym okres ochronny.
[2011-11-04 11:56]

Tak i na pewno każdy kto złowi karpia wypuści go do wody z powrotem. Może dwóch na dziesięciu, a ile karpi nie przeżyje, a ile karpi będzie męczyło się z wbitym i zerwanym hakiem z przyponem w puszczku...?. Przecież ten zakaz jest z korzyścią zarówno dla ryb jak i dla wędkarzy, a żywca może pozyskać tak jak wspomniałem, na podrywkę. To zaledwie dwa głupie miesiące wstrzemięźliwości a ile korzyści potem. [2011-11-04 12:49]

Adriann

 a ile karpi będzie męczyło się z wbitym i zerwanym hakiem z przyponem w puszczku...?.

To po co robione są zawody? Przecież one nie służą rozrywce ryb, a dostarczają rozrywki wyłącznie wędkarzom.....
[2011-11-04 13:41]

marek-debicki

Dobrze by było, aby zagadnienie zostało jednoznacznie sprecyzowane np.

3. Zakaz połowu ryb, poza spinningiem, metodą podlodową i żywcową, w okresie od 15 października     do  31 grudnia.
4. Pozyskanie żywca w tym okresie może odbyć się tylko za pomocą podrywki.

Inaczej zawsze będą jakieś wątpliwości

[2011-11-04 13:46]

Polawiajac zywca nie nastawiamy sie typowo na karpia, odpowiedzcie sobie sami czy mial racje!
Pstrąg  potokowy (Salmo trutta m. fario) – ryba z rodziny łososiowatych ...  okres ochronny : 1.09 – 31.01;
 Lipień okres ochronny : od 1 marca do 31 maja ,
W okresie ochronnym Pstrąg nikt nie zabroni mi muchowac za Lipieniem bo przylowem jest Pstrąg. [2011-11-04 13:49]

mateuszwos

Tak i na pewno każdy kto złowi karpia wypuści go do wody z powrotem. Może dwóch na dziesięciu, a ile karpi nie przeżyje, a ile karpi będzie męczyło się z wbitym i zerwanym hakiem z przyponem w puszczku...?. Przecież ten zakaz jest z korzyścią zarówno dla ryb jak i dla wędkarzy, a żywca może pozyskać tak jak wspomniałem, na podrywkę. To zaledwie dwa głupie miesiące wstrzemięźliwości a ile korzyści potem.


Zgoda Maćku nad wodą zawsze jest pełno hołoty która ma gdzieś przepisy i tak jak piszesz mogą zabierać karpie. Nie mniej jednak w świetle przepisów koledze można było pozyskiwać żywce na wędkę.
[2011-11-04 13:55]

Wiesz Mateusz, to jest jakaś tam woda Towarzystwa, maja swoje przepisy, zasady, regulaminy, stróżów tego i pewnie na ichnich spotkaniach czy podawanych wiadomościach jakoś to tam precyzują co wolno, gdzie, kiedy i ile. Ja bym powyższy zakaz sprecyzował tak jak sugeruje Marek. A im się zapewne nie chciało myśleć logiczniej przy pisaniu. [2011-11-04 14:03]

mateuszwos

No wiadomo, prywatne podwórka mają swoje prawa. Być może błędnie ktoś sprecyzował przepis a może kolega jerry błędnie opisuje zaistniałą sytuację.
[2011-11-04 14:16]

No wiadomo, prywatne podwórka mają swoje prawa. Być może błędnie ktoś sprecyzował przepis a może kolega jerry błędnie opisuje zaistniałą sytuację.







O to to to to..................


[2011-11-04 14:21]

kazik

Jeżeli to są wody komercyjne , jakieś prywatne , to może właściciel nie zakazał przywozić żywca z innych zbiorników i nie wstawił klauzury zgodnie z RAPR   , więc jeżeli nie można łowić tego żywca to należało by je przywozić z innych zbiorników . Przeważnie tak jest na tych prywatnych zbiornikach , że jak masz w sadzyku to nie czepiają się skąd , a jedynie czepiają się jak chcesz pozyskać w tym zbiorniku tego żywca   . Nawet na podrywkę można karpie łowić , więc taki zakaz też i podrywkę   obowiązuje .

Wszystko zależy od tego jak ten zakaz jest zapisany i co mówi , bo żeby komuś zwracać uwagę , czy kontrolować go , to niestety wpierw   musowo dokładnie znać i interpretować to co zapisane .

Jeżeli teraz jest zapisane że nie można łowić karpi , a nie ma wzmianki o innych rybach ,   to żywca możemy pozyskiwać i na podrywkę i na wędkę .

Ważne jest co i jak jest napisane w tym zakazie , bo to czasami może być podstawa odwołania się do sądy , gdybyśmy byli źle potraktowani . [2011-11-04 15:52]

dendrobena

Na zbiorniku" Karolewo Czarne" po dokonaniu zarybienia zakazano połowu białej ryby. Łowienie drapieżnika dozwolone. Czyli wszystko jasne. Wprzypadku kolegi zabrakło precyzji w treści zakazu. Strażnikowi nie przypisywała bym nadgorliwosci. Takie metody stosują niektórzy pseudowędkarze.  Pozdrawiam.

[2011-11-04 16:21]

No i jesteśmy w domu............... [2011-11-04 16:25]

Woa-VooDoo

Polawiajac zywca nie nastawiamy sie typowo na karpia, odpowiedzcie sobie sami czy mial racje!
Pstrąg  potokowy (Salmo trutta m. fario) – ryba z rodziny łososiowatych ...  okres ochronny : 1.09 – 31.01;
 Lipień okres ochronny : od 1 marca do 31 maja ,
W okresie ochronnym Pstrąg nikt nie zabroni mi muchowac za Lipieniem bo przylowem jest Pstrąg.


Ja poławiając żywca używam karpiówki , żyły 0.30 , haczyka 2 i 3 ziaren kukurydzy i co ? Ja poławiam żywca więc mogę prawda ? 

Dobrze zrobił strażnik  [2011-11-04 16:50]

kazik

Kolego ,,Woa-Vo oDoo” nie przesadzaj .   A może jeszcze na sygnalizator , echosondę i koszyczek zanętowy i do tego czyta książkę o karpiach .   Każdy o zdrowym rozsądku wie co można , i widzi co można , także głupoli z kontrolujących nie rób . Zresztą jeżeli nawet trafi się karp (choć w to o tej porze nie wierzę) to powinien go wypuścić . To co,   łowiąc okonie w kwietniu i trafi się szczupak , albo lepiej Łowiąc lipienie i trafi się pstrąg to co już mu nie wolno całkiem łowić   . Na spinning też karpia można zahaczyć i podobna sytuacja jak u tego co żywce łowi . Zakaz obowiązuje łowienia tych ryb , a nie przypadkowego złowienia .   Ryba idzie do wody i nawet zdjęć się nie robi to powinno być jasne . Jeżeli już tak ktoś chce , boi się że będą zabierali , to niech zrobi całkowity zakaz i po sprawie . [2011-11-04 17:27]

Jack14

Nic dodać nic kasować dot. wpisu kazika.

Ale z grzeczności ..... są jeszcze jakieś nie ścisłości?

 

[2011-11-04 17:34]

withanight88

Witam. Koledzy mam takie pytanie. Łowię  w towarzystwie wędkarskim i 31.10.2011 r pojawiło się u nas ogłoszenie o zarybieniu stawu i co za tym idzie zakaz połowu karpia.Zostało łowienie do końca roku drapieżnika na różne metody.Gdy chciałem spróbować połowić na mały zestaw żywca kontroler zwrócił mi uwagę że jest to zabronione.Powtarzam że ogłoszenie dotyczyło zakazu łowienia karpia.Czy miał rację .

Pozdrawiam.       


Jeżęli jest zakaz połowu białej ryby wszelkimi metodami to nie można sobie "probować " złowić żywca , ani na spławik ani inną metodą , którą można złowić białą rybę. 

Wyłącznie PODRYWKA!


Strażnik miał rację!


Pewny jesteś?




Teraz już nie do końca, rano źle doczytałem - pomyliłem zakaz połowu karpia (jak napisał autor) z zakazem połowu białej ryby. Przepraszam za błąd. [2011-11-04 18:03]

halski021

NALEŻAŁEM SWEGO CZASU DO TOWARZYSTWA WĘDKARSKIEGO I PO ZARYBIENIU KARPIEM NIEETYCZNI WĘDKARZE MASAKROWALI DOPIERO CO WPUSZCZONE KARPIKI,DLATEGO U WAS JEST ZAKAZ WĘDKOWANIA KARPI.NA LEKKĄ WĘDECZKĘ TEŻ MOŻNA  NAŁOWIĆ MAŁYCH KARPIKÓW,DLATEGO NIE POWINIENEŚ MIEĆ PRETENSJI DO KONTROLERA,PRZECIEŻ DZIAŁA W WASZYM INTERESIE.JAK BĘDZIESZ DALEJ TAK POSTĘPOWAĆ TO KOLEDZY USUNĄ CIEBIE Z SZEREGÓW TOWARZYSTWA.
[2011-11-04 18:40]

NALEŻAŁEM SWEGO CZASU DO TOWARZYSTWA WĘDKARSKIEGO I PO ZARYBIENIU KARPIEM NIEETYCZNI WĘDKARZE MASAKROWALI DOPIERO CO WPUSZCZONE KARPIKI,DLATEGO U WAS JEST ZAKAZ WĘDKOWANIA KARPI.NA LEKKĄ WĘDECZKĘ TEŻ MOŻNA  NAŁOWIĆ MAŁYCH KARPIKÓW,DLATEGO NIE POWINIENEŚ MIEĆ PRETENSJI DO KONTROLERA,PRZECIEŻ DZIAŁA W WASZYM INTERESIE.JAK BĘDZIESZ DALEJ TAK POSTĘPOWAĆ TO KOLEDZY USUNĄ CIEBIE Z SZEREGÓW TOWARZYSTWA.





Janusz, jedna mała prośba. Staraj się nie pisać "CAPSEM". To oznacza KRZYK.

[2011-11-04 19:29]

halski021

Teraz jak wiem,co to jest ,,caps" więcej nie będę tak pisał.Dzięki Macieju,za jak zwykle słuszną uwagę.
[2011-11-05 14:07]

jerry693

Kolego halski021 ja nie mam pretensji do kontrolera, tylko wydaje mi się że coś jest nie tak z interpretacją przepisów.I dlatego chciałem się poradzić fachowców.Tak jak pisałem ogłoszenie dotyczyło zakazu połowu karpia a w regulaminie łowiska wyczytałem że po jesiennym zarybieniu stawu obowiązuje całkowity zakaz połowu ryby limitowanej czyli objętej wpisem do wkładki.A ja próbowałem połowić płotkę.

Pozdrawiam.
[2011-11-06 23:47]