Połączenie PZW Płock-włocławskiego z mazowieckim

/ 70 odpowiedzi
pakul1206


Ale tu się robi burdel.Kiedyś napisałem do PZW to odpisali mi ze rozstrzygnięcie przetargu będzie 'prawdopodobnie w czerwcu' i że data otwarcia ofert konkursowych będzie decydująca, jeżeli wygrają to następnego dnia można łowić,potem ogłosili na stronie że będzie to bodajże 12 czerwca np. dla skrwy lewej,no dobra, teraz kolega Jurek pokazuje pismo jakiegoś tam dyrektora że potrzeba jeszcze czasu na podpisanie umowy i będzie to prawdopodobnie w sierpniu!W sierpniu być może okaże się że przegrani mają 30 dni na odwołanie i ... ktoś się odwoła,będzie wrzesień,potem zbierze się jakaś komisja PZW i będzie debatować,sprawdzać i analizować oczywiście przez 'ustawowe 30 dni' ,mamy pazdziernik,na ogłoszenie wyników 'raportu' kolejne 30 dni,mamy listopad i jak już wszystko będzie jasne przyjdą święta i będziemy sobie życzyć najlepszego i szczęśliwego nowego... i niewielu z nas będzie wtedy myślało o rybkach ;) (2014/01/28 19:10)

pakul1206


Chłopaki czytam tu o niezgodności przepisów,o tym że RZGW nie może pobierać opłat a może by tak złożyć pozew zbiorowy przeciwko RZGW za bezprawne branie pieniędzy.Jest tu parę osób którzy dużo lepiej orientują w tych wszystkich przepisach ode mnie i na prawdę angażują się w takie sprawy więc może spróbować? niech sąd się wypowie.Ponoć za pozwy zbiorowe powyżej iluś tam osób dostaje się tam jakiegoś mecenasa z urzędu,bo takie tam klepanie na forach to nic nie daje,może wtedy by odrobinę zaczeli się z nami liczyć,jężeli się w czymś mylę to poprawcie,nie obrażajcie a poprawcie. (2014/01/28 22:38)

soczek92


Generalnie uważam że dodatkowe opłaty zniechęcą wielu kolegów wędkarzy do miłego spędzania wieczorów z wędeczką nad Wisła , przecież jak chcemy się najeść ryb to idziemy i kupujemy w sklepie do wyboru do koloru , chodzi o samą frajdę wędkowania..... To też może wpłynąć na rozwój kłusownictwa które i tak jest na wysokim poziomie... :-( (2014/01/28 23:59)

jurzur3


witam czemu nas wędkarzy z byłego okręgu płocko włocławskiego nie zapytał czy my chcemy takiego połączenia? zrobili sobie jakieś zebranie nasze władze koła pojechały i jak marionetki głosowali za połączeniem .Koła poupadają większość ludzi nie zamierza opłacać składek albo chcą się przenieść do innych okręgów .Mam na wisłę około 50 km a teraz jak bym opłacił w mazowieckim to pewnie z 80-90 km.Niby za składkę zapłacę taniej ale wydam więcej kasy na paliwo i jakie to oszczędności .Nie lepiej było rozpędzić władze w okręgu i wybrać nowych nie umoczonych ludzi ? (2014/02/02 11:16)

piko75


Panowie jestem bardzo ciekawy wlasnie tych oplat przelewem czy są one zgodne z prawem,podobna sytuacja miała miejsce pare lat temu na płockim odcinku wisły.Przetarg nie odbył sie w jakimś określonym okresie nowego roku (było to chyba ok.1 kwartału roku).po tym czasie wygrało PZW ale z tytułu tego że co wcześniej napisałem nie mogli pobierać opłat do końca roku i łowienie na Wiśle było bezpłatne jedynie za okazaniem białej legitymacji do końca roku.
PS.Zastanawia mnie sprawa tych opłat jeżeli nie ma dzierżawcy wody tak jak w tej sytuacji woda jest własnością skarbu państwa i chyba w takiej sytuacji obowiązuje jedynie Biała legitymacja potwierdzająca zdanie egzaminu na amatorski połów ryb w Polsce.
RGZW nie jest dzierżawca a jedynie zarzadza wodami z ramienia skarbu państwa wiec raczej opłat nie powinno i nie może pobierać .Mógłby na te temat wypowiedzieć jakiś prawnik bardzo jestem ciekawy jego interpretacji tego przypadku. (2014/02/12 17:09)

Romuald55


Art. 4.
1. Do chowu, hodowli lub połowu ryb:
1) uprawniony jest:
a) władający wodami w sztucznym zbiorniku wodnym przeznaczonym do
chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych śródlądowych
wodach powierzchniowych płynących,
b) właściciel albo posiadacz gruntów pod wodami stojącymi lub gruntów
pod wodami, do których stosuje się odpowiednio art. 5 ust. 4 ustawy –
Prawo wodne,
c) właściciel albo posiadacz gruntów pod stawami rybnymi lub innymi
urządzeniami w gospodarstwie rolnym przeznaczonymi do chowu lub
hodowli ryb,
2) w obwodzie rybackim uprawniony jest organ administracji publicznej wykonujący
uprawnienia właściciela wody w zakresie rybactwa śródlądowego
albo osoba władająca obwodem rybackim na podstawie umowy zawartej
z właściwym organem administracji publicznej
-zwani dalej „uprawnionymi do rybactwa”.


Art. 7.
8. Uprawniony do rybactwa za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu
ryb może pobierać opłatę w wysokości przez siebie ustalonej


Punkt2 ust 1. art 4 jasno określa,że organ administracji państwowej jest uprawnionym do rybactwa i zgodnie z Art 7 ust 8 ustawy ma prawo pobierać opłaty za wędkowanie w wysokości przez siebie ustalonej.Jeżeli nie ustali opłaty,można na tej wodzie wędkować na podstawie Karty Wędkarskiej. (2014/02/12 17:36)

tomasitom


Może i ma prawo pobierać opłaty ale w rozsądnej cenie. te ceny są kosmicznie duże (2014/02/12 18:49)

Romuald55


W czasie gdy Okręg płocko-włocławski istniał bardzo wielu narzekało na PZW.Teraz jak PZW nie ma na tamtym terenie czas na GORZKIE ŻALE. Trzeba było uczestniczyć w życiu tego Okręgu,chodzić na zebrania,zgłaszać wnioski,kontrolować działalność władz a nie wieszać psy.
Macie to coście chcieli. (2014/02/12 19:09)

osa12


No cóż. Chyba nie ma wyjścia. Dopiero na gruzach, może się coś pozytywnego odrodzi.Wędkarstwo w Polsce przeżywa ogólne zamieszanie, a prawo jest nieprzystające do nowych czasów.Konstytucja i Prawo Wodne dają polakom powszechne prawo do amatorskiego połowu ryb na wodach publicznych.Ale Ustawy ograniczają to prawo nie mającym sensu wymogiem posiadania Karty Wędkarskiej.Wody płynące państwo oddało Krajowemu Zarządowi Gospodarki Wodnej, bo te wody postanowiło oddać do uprawiania rybactwa. Nasze wody kiepsko się nadają na gospodarkę rybacką, więc regionalne RZGW rozdają te wody do organizacji wędkarstwa.Cała papierologia związana z gospodarką rybacką przeniesiono do wędkarstwa. Pojawiły się rejestry, które nie przedstawiają żadnej wartości w żadnym aspekcie. No może do permanentnej kontroli wędkarzy. Użytkujący wody obwodów rybackich, traktują te wody jako własność, tworzą dziwne regulaminy nie mające żadnych podstaw prawnych. Zarządzeń i ustaleń ministra rolnictwa nikt nie przestrzega, np. koło z Psiej Wólki wie lepiej co można i tworzy swoje prawo.Źle napisana ustawa o rybactwie śródlądowym legalizuje te dziwne wytwory myśli ludzkiej, a aparat ucisku karze za ich nieprzestrzeganie. Ryb na wodach płynących coraz mniej.Publiczne wody stojące powinny być wolne od opłat i powinna obowiązywać tylko karta wędkarska. Ale prawo w tym względzie instytucje mają gdzieś. Samorządy dzierżawią te wody różnym podmiotom, a te organizują na tych wodach wędkarstwo.Panuje totalna anarchia. 
Ja tak to widzę, bez modyfikacji prawa i nowego otwarcia nie ma żadnego znaczenia kto zarządza wodami. 
A że PZW traci wody, może dobrze bo to ta organizacja jest w dużej mierze odpowiedzialna za ten bałagan. (2014/02/12 20:26)

użytkownik68911


W czasie gdy Okręg płocko-włocławski istniał bardzo wielu narzekało na PZW.Teraz jak PZW nie ma na tamtym terenie czas na GORZKIE ŻALE. Trzeba było uczestniczyć w życiu tego Okręgu,chodzić na zebrania,zgłaszać wnioski,kontrolować działalność władz a nie wieszać psy.
Macie to coście chcieli.
Romuald55 masz 100% racji !!!
(2014/02/12 22:52)

danielkas


Działania watah kormoranów to amatorka przy "zasługach" jakie dla tego odcinka Wisły poczynił płocko-włocławski związek. Jedyne dobre w tej sytuacji - to że się to rozpadło. Lepiej może nie będzie, ale gorzej być nie może, więc jest nadzieja...

Kto wie, jak było w tej patologii, ten nie żałuje...

(2014/02/13 10:55)

cierpliwy1


Działania watah kormoranów to amatorka przy "zasługach" jakie dla tego odcinka Wisły poczynił płocko-włocławski związek. Jedyne dobre w tej sytuacji - to że się to rozpadło. Lepiej może nie będzie, ale gorzej być nie może, więc jest nadzieja...

Kto wie, jak było w tej patologii, ten nie żałuje...


Oczywiście takiego dziadostwa nie było chyba w żadnym okręgu ale proszę zauważyć jak wcześniej pisałem dyr Łojko + 2,5 etatu w Włocławku zostało a prezes o stołek wyżej ,czyli Zarząd Główny .Wniosek taki,że jak więcej robisz szkody dla PZW i wędkarzy ,to masz szybszy  awans i nie wiem co kolega Romuald widzi w ty pozytywnego . (2014/02/13 13:33)

Romuald55


Kolego cierpliwy,ja daleki jestem od przyklaskiwania rożnym działaczom na różnych szczeblach PZW,choć też jestem członkiem władz.
Zapraszam na mój blog za mniej więcej tydzień to zobaczysz z jakimi problemami boryka się PZW,na tym najniższym szczeblu.Muszę się najpierw otrząsnąć i ochłonąć po walnym zebraniu.
Póżniej wezmę się za pisanie. (2014/02/13 16:22)

pakul1206


Trochę lepiej to jest bo np. opłaty trochę niższe i czytalem coś o wyłączeniu niektórych obszarów z rybactwa no i zakazach połowów w dni wolne od pracy dla rybaków oczywiście. (2014/02/13 20:23)

cyprinus m


Trochę lepiej to jest bo np. opłaty trochę niższe i czytalem coś o wyłączeniu niektórych obszarów z rybactwa no i zakazach połowów w dni wolne od pracy dla rybaków oczywiście.



Jakoś praca rybaka kojarzy mi się z nocną robotą .Chyba dla tego że jak ja wieczorem z  pływam z łowiska to ni właśnie wypływają wybierać ryby z sieci. 
Jeśli odbiorca ryb umówi się na odbiór w dzień tak zwany wolny od pracy.to nie ma takiej  siły aby powstrzymała rybaka od wybrania ryb z sieci.
W PZW jest podstawowa zasada dla rybaków opłaćcie licencję na połów a potem  "Rób ta co chce ta ".  (2014/02/20 22:35)

krzysiekag


może inaczej,od kilku dni mam kartę wędkarską,chce sie wybrac na Wisłę,z tego co piszecie wystarczy miec własnie karte i opłacone 10 zl na konto RZGW i mogę wędkowac czym chce tak? spinning grunt spławik? a i moze jakiś link z tymi obwodami wędkarskimi,na Wiśle,bo z tego co wyczytalem to tylko na 5 mozna wedkowac i mam nadzieje że to ten na Torunskiej (2014/03/03 15:41)

cyprinus m


może inaczej,od kilku dni mam kartę wędkarską,chce sie wybrac na Wisłę,z tego co piszecie wystarczy miec własnie karte i opłacone 10 zl na konto RZGW i mogę wędkowac czym chce tak? spinning grunt spławik? a i moze jakiś link z tymi obwodami wędkarskimi,na Wiśle,bo z tego co wyczytalem to tylko na 5 mozna wedkowac i mam nadzieje że to ten na Torunskiej



--------------------------------------------------------------------------------------------










wejdź na stronę RZGW Warszawa tam wszystko znajdziesz
dziesięć zł za inden dzień 
+ wypełniony formularz.

ap ropo to jaką rybę chciałbyś złowić obecnie na  Toruńskiej we Włocławku

A morze ty kolego chcesz porostu pomoczyć kija lub potrenować rzuty na odległość lub do celu. To weź i  przywiąż sobie jakiś kamień lub nie uzbrojony ołów i rzucaj za darmo bez opłat.

 ,chce się  wybrać na Wisłę,    --  POWODZENIA  (2014/03/03 19:34)

krzysiekag


Sobie kolego nie zdajesz sprawy jak bardzo jestem początkującym wędkarzem,w sumie to wędkuje od 5 roku życia,a mam 26 teraz,z tym że to był tylko najtańszy zestaw spławikowy i moje lub kolegi stawy,w tym roku postanowiłem trochę to zmienic ,zrobiłem kartę no i jak u dziewczyny na Toruńskiej w mieszkaniu siedzę to nawet teraz się troche wędkarzy kręci tam koło baru Guliwer,pomyślałem że się wybiore,w końcu od czegoś trzeba zacząc. (2014/03/03 20:11)

cyprinus m


wszystko ok. tylko na ranie ryba nie bierze.Upewnij się czy ci niby wędkarze koło Guliwera to czasem nie " drachenmen " za którymi chodzi policja i PSR. Nie chciał bym aby na początku twojej kariery posądzono cię o kłusownictwo.Chociaż ostatnio główny trzon poławiaczy na żelazną ochotkę (dla nie wtajemniczonych to kotwiczka ) przeniósł się na wejście do śluzy pod tamą .Rok temu mieli tam wspaniałe wyniki pod okiem straży. 
nie-wiem co ci doradzić jak byś się mocno uparł to morze za główką jakąś ploteczkę byś wymęczył ale   nie licz na zbyt wiele. 

Mam łódkę na Toruńskiej to jednak sezon rozpocznę parę kilometrów niżej na wodzie Pr. G.R. Kaczmarka .NA Gąbinku miejscowy wędkarz u którego  trzymam drugą łódkę też potwierdza że  na razie ryba nie bierze.    (2014/03/03 21:45)

krzysiekag


zobaczę w połowie marca się w sobotę wybiorę na spinning porzucac,ogólnie to zawsze jak szedłem na ryby to bardziej na odpoczynek nastawiony niż na rybę,chociaż u mnie na stawach to pełno karasi białych,potocznie zwanych bąkami,a one nie odpuszczają,nawet i na pusty haczyk czasem się rzucą,a mógłby mi kolega podpowiedziec na tej Wiśle jakaś normalną miejscówkę,bo tam koło tego Guliwera to syf potężny.będę bardzo wdzięczny,w zamian dam znac jak się u mnie na j. Głuszyńskim  "ryba" ruszy (2014/03/04 07:39)