Pokrzywa w stawie

/ 8 odpowiedzi
witam mam prośbę proszę o porady mam mały staw o wym.8m x na 5m i niestety zaczyna on zarastać zaroślami mówią na to pokrzywa podobno a mam tam sporo ryb na wpuszczane i chciałem go oczyścić przeciągając bronami po spodzie stawu i powiedzcie czy takie zmącenie wody nie wydusi bądź zmarnuje ryb? z góry dziękuję za porady i pozdrawiam
użytkownik99254


Nie wydusi. Tylko nie grzeb tam zbyt długo.

Przeciągnij i pozwól opaść osadom. Powtórz to kilka razy 3-4. Ale rób to co jakiś czas, może raz- dwa razy na dobę.

(2012/05/06 22:10)

użytkownik77866


wapnem sypnij to powinno troszkę pomóc  (2012/05/09 19:02)

użytkownik99254


Wapno? To mały zbiornik. Wapno zmieni odczyn wody i być może roślinkom to odejmie nieco ochoty na rozrost, ale czy żyjątka na tym nie ucierpią? Osobiście nic bym do wody nie sypał. Mechaniczne usuwanie roślin będzie (tak mi się wydaje) optymalnym rozwiązaniem. (2012/05/09 20:52)

użytkownik115897


witam mam prośbę proszę o porady mam mały staw o wym.8m x na 5m i niestety zaczyna on zarastać zaroślami mówią na to pokrzywa podobno a mam tam sporo ryb na wpuszczane i chciałem go oczyścić przeciągając bronami po spodzie stawu i powiedzcie czy takie zmącenie wody nie wydusi bądź zmarnuje ryb? z góry dziękuję za porady i pozdrawiam

Już dzieci palą tę "pokrzywę "...Mógłbym napisać tak : "Wygląda jakby najarał się chłopiec "pokrzywy " i teraz pisze głupoty". Kogo interesuje ten twój  marny kacer wypełniony wodą ? Kogo obchodzi , co ty tam z nim robisz ? Nikogo ! Co ta twoja kałuża ma wspólnego z wędkarstwem ? Nic . Ani hodowla ani staw przydomowy - nie ma żadnego powiązania z wędkarstwem . Mógłbym napisać tak : "Dzieciaku , przestań palić tę pokrzywę bo już za młodu zatruwasz sobie organizm a ponadto odbija się to na komunikacji z innymi ludźmi." Chciałbym aby podobni tobie - już za szczenięcych lat wiedzieli ,że temat jakiegoś zadżumionego bajorka - to twój , wasz temat,  nie wędkarzy. To temat nawiązujący do pseudo-hodowli i jako takim powinien pozostać - biorąc  pod uwagę fakt , iż nie macie nawet krztyny wiedzy na temat ryb a zabieracie się za "zabawę w hodowlę " - po to , by rybę wymęczyć i zmanipulować i w wyniku czego: częstokroć dokonuje ona  żywota. Powiem szczerze i bez owijania w bawełnę ,  ( kolokwialnie mówiąc): bez "olewania ciepłym moczem" : Zero  wielkie kogoś obchodzi ten twój staw zakichany .Gówno czyli ładniej mówiąc :zero  - rozumiesz co to znaczy ?  Za kilka lat : w ogóle nie będziesz pamiętał ,że taki staw kiedykolwiek istniał. Co więcej , "stawiam dolary przeciw orzechom " ,że za kilka lat nie będziesz pamiętał ,że zacząłeś się interesować ( nazwijmy to ) : rybami . Czy ty w ogóle wędkujesz ?  Kto o zdrowych zmysłach, twierdzi ,jakoby staw zarastał mu  pokrzywami ( prędzej jest to uczep trójlistkowy albo jeszcze inna roślina )?

MÓGŁBYM NAPISAĆ TAK (W SPOSÓB ŻARTOBLIWY) :

"Wygląda mi to na ostry przypadek amoku : zatrucia haszyszem . Wnioskuję zatem , iż musiałeś wypalić naprawdę  "wiele -moc " towaru , by poczuć się jak prawdziwy nałogowiec z Maroka  , Indii czy  Afganistanu ..."




To oczywiście nieprawda i przerysowanie ,ale głupi według mnie ,  jest ten temat i głupie , bzdurne  jest pytanie odnośnie "pokrzyw " w stawie. Ale to twój temat , więc korzystaj z niego jak chcesz. Mam to gdzieś.
(2012/05/09 22:25)

nowik998


a jakie to wapno i le tego mam wrzucić? (2012/05/09 23:10)

nowik998


głupi i naćpany to może Ty jesteś jak Cię nie interesuje problem to nie pisz. (2012/05/09 23:15)

nowik998


dzięki kolego a o tym że może się woda za bardzo zanęcić nie pomyślałem (2012/05/09 23:16)

bigrybka95


Giebel: Ale to twój temat , więc korzystaj z niego jak chcesz. Mam to gdzieś.


... ??? Rozpisujesz swój potężny, chaotyczny komentarz mieszasz człowieka z błotem nic nie wnosisz do tematu, chwalisz się nadęcie swoją erudycją, i wręcz na siłę próbujesz pokazać swój światopogląd , po czym kwitujesz to wszystko ; " ale mam to gdzieś"
  Homo! Quo Vadis?????

///Do tematu
Mechaniczne usunięcie roślin powinno dać Ci z nimi spokój na kilka miesięcy, znajomy tak zrobił u siebie tyle że wpuścił na drugi rok ( moim zdaniem - niepotrzebnie) amura, jak na razie roślin brak.

Pozdrawiam i piękneeej wody życzę .
(2012/05/10 14:49)