Zaloguj się do konta

Pojazdy którymi jeździcie na ryby.

utworzono: 2010/01/26 17:35
goryl25

Pochwalcie się jakimi pojazdami jeździcie na rybki :D ja zacznę :) [2010-01-26 17:35]

spines21

[2010-01-26 17:48]

goryl25

No bardzo ekologiczny ten twój pojazd :D i zdrowy dla organizmu :) ale ja takich nie lubie :P a tutaj jeszcze raz mój po ulepszeniu (nie mogłem się zabrać na ryby :P) [2010-01-26 18:00]

goryl25

Ja nie wiem czemu ale na rower ja prawie nigdy nie wsiadam :P nie wiem czemu ale tak mam :P chyba dlatego że lubie szybko jeździć a rowerem tak nie pocisne jak cross'em [2010-01-26 18:09]

Już nieraz prawie go utopiłem na rybach, co on przeżył to jego a zbliża się kolejny sezon :) [2010-01-26 18:29]

Misiaczek

Rowerem to były jaja jak się jeździło. Ledwie się równowagę trzymało. Potem sportowa Honda i pojawił się problem z dołkami, a teraz Megane II.
[2010-01-26 18:58]

goryl25

Mi się marzy jakieś autko ale narazie to prawka się niema :P trzeba zrobić za 2 lata :P [2010-01-26 19:07]

glizdziarz

W młodości rower, później BMW 9Bardzo Mały Wóz), dalej był poldek i teraz Nubira sedan [2010-01-26 19:13]

ppawel

Ja na większe zasiadki jeżdżę fordem transitem a na mniejsze fordem escortem kombi.Stare graty ale chociaż nie ma strachu, że się coś uszkodzi na dołku i będzie trzeba kupę kasy wydać. [2010-01-26 19:33]

slawomir66

W moim przypadku jak widać na załączonym foto. Stary wysłużony Poldek wersja przejściowa czyli nie ten stary ale jeszcze nie Caro. Jak na moje wypady wystarcza. W chwili obecnej zamarzł pod blokiem ale myślę, że z wiosną gdy się ociepli to odpali.
[2010-01-26 19:43]

korzun04

Jak jade sam albo we dwóch (mało gratów!) to biorę astrę 1.7 tds, ekonomiczne spalanie 4.5l/100km.Z Rodzinką to już mitsubishi carisma1.6 - dużo miejsca w środku i bagażnik 500 litrów. [2010-01-26 19:47]

goryl25

Ja jak zrobie prawko to kupuje sobie Dodge Grand Caravan 3.3 :) Będzie służył nie tylko na ryby ale i do wożenia całej rodziny :P bo dziadek i babcia już się boją sami jeździć a jeszcze do tego dojdzie Mama i Tata i siostra i szwagier :) i cały van zapakowany :P [2010-01-26 19:57]

ja dotychczas to rowerem bo zawsze sobie wpiko chciałem wypić nad wodą ale teraz to pewno będe samochodem jeździł choć napewno czasami rowerkiem dla zdrowia :D [2010-01-26 20:41]

tomasz26552

Fiat Palio Wekend dla 2 ok.Ale jak jade na 4-5 dni to robi sie ciasno.Moje klamory syna klamory żarcie kobita i pies.I normalnie tragedia [2010-01-26 21:10]

pawelz

Ja jak zrobie prawko to kupuje sobie Dodge Grand Caravan 3.3 :) Będzie służył nie tylko na ryby ale i do wożenia całej rodziny :P bo dziadek i babcia już się boją sami jeździć a jeszcze do tego dojdzie Mama i Tata i siostra i szwagier :) i cały van zapakowany :P



Zastanow sie dobrze zanim popelnisz ten blad :).
Mowie powaznie. To to samo co Chrysler Voyager. Mam 3 kumpli ktorzy mieli to auto.
O malo co z butow nie powyskakiwali przy sprzedazy ze szczescia :).
Wszystkie 3 sztuki byly potwornie awaryjne. Psulo sie w nich chyba wszystko co moglo.
W jednym dieslu lancuch rozrzadu byl do wymiany co 20 tys. Ty chcesz bezyne. Kumpel mial takiego. Przerobil na gaz. 20 l / 100 km w miescie to sredni wynik.
Jak chcesz koniecznie duzego Vana kup Toyote Previe.

A wracajac do tematu. Lokalnie (do 15 km) CC700. Jesli gdzies dalej to Nissan P12 1.8.
Marzy mi sie Subaru Forester ale modele na ktore mnie stac sa tylko w benzynie a zre to straszne ilosci paliwa :(. Ale i tak nastepne auto bedzie to jakis maly suv (wazne zeby byl 4x4 i lekko podniesiony).
[2010-01-27 11:13]

goryl25

No to mnie zbiłeś z tropu :( ale jak tak mówisz to się zastanowie :) bo mam szwagra mechanika i on też mi to mówi :) ale jak naprawde są takie awaryjne to kupie jakiegoś Jeepa :) na rybki będzie w sam raz :) a vana kupi mój tata sobie bo właśnie o tym gadamy :) i on sobie kupi vana żeby wozić całą rodzine :) [2010-01-27 11:38]

Jakbym miał trochę więcej kasy to VW MULTIVAN po 2000r.Taki mi się marzy.Narazie wystarcza 11-letni Reno Scenic,wbrew pozorom jest wysoki na zawieszeniu i jak narazie nie miałem problemów by dojechać na ryby. [2010-01-27 14:14]

joker321

Ja na rybki pakuje się do opelka astry combi(2002) Bardzo pojemny bagażnik i całkiem dobre osiągi oraz spalanie. Jak mam kaprys to wsiadam i potrafię w jeden dzień zrobić 300-400km nad jakąś ciekawą wodę i co najważniejsze nigdy mnie nie zawiódł w trasie,choć zaraz będzie 200,000 na zegarze
[2010-01-27 14:27]

pisaq

Heh, jak jadę sam albo na krótki wypad to pakuje siebie i graty do mojego wysłużonego ale wiernego "Rupka" - Opla Corsy B 1,2 z 94roku. Nie ma w niej absolutnie nic! Elektryczne szyby, lusterka itp - ni ma :p
Najprostszy samochód jaki jest. Z elektryki to ma światła i ogrzewanie tylnej szyby, no i radio z CD :p Dzięki temu nic się nie psuje, bo nie ma co :p A jeszcze potrafię sobie szybę "odkręcić" :)
Jest na tyle zadbany, że mogę nim jeździć po mieście bez wstydu, jednocześnie na tyle hardkorowy, że pokonuje trudne tereny. Spalanie, zależy jak jeżdżę. Jak na 1.2 to ma kopa, przy jeździe "rajdowej" spali 10 i więcej (!), ale generalnie nie spala więcej jak 7litrów. Nie ważne co masz - ważne jak tym jeździsz.

Jak jedziemy gdzieś dalej na rybki i trzeba zabrać więcej gratów to pozostaje Renault Megane Classic 1.6 z 1999/2000. Tutaj trochę więcej elektryki (szyby, lusterka, abs, pilot, cośtam jeszcze), ale z uwagi na to, że samochód jest zadbany i raczej nie katowany to nic się nie psuje.
Ma wspomaganie kierownicy - jest to fajna rzecz, ale nie jest ona decydująca. Różnice widać, ale nie mają dla mnie znaczenia. Oczywiście więcej miejsca na graty, jest wygodniej i szybciej niż "Rupkiem", ale spala więcej.

Wcześniej jeździłem... Rometem, Ogar 205(nie mylić z jawką!), silnik 2,5KM po szlifie na 2,7KM (haha), 3 biegi (od dołu 1, 0, 2, 0!, 3), wiatr we włosach, komary w zębach - pełnia szczęścia ;)

Jak jestem w Podkarpackim to na rybki śmigam sobie piechotką albo jednej z dwóch super maszyn - jakiś rower górski z reala za 200zł i Wigry 3! :)

[2010-01-28 06:39]

pisaq

Kumpel ma Hondę Civic 1,5 4 generację w coupe. Niestety tuningowaną - obniżone zawieszenie, większe felgi. Jasne, dość ładny, szybki, dynamiczny itp., ale takie modyfikacje eliminują samochód z jazdy miejskiej, a co dopiero jako samochód wędkarza.

Szwagier ma Matiza, nie wiem który rocznik, ale to samochód typowo wędkarski :)
Dwie osoby raczej się nie zabiorą na dłuższą zasiadkę, nawet na wypad nocny jest ciężko się spakować, ale dla jednej osoby wystarczy.

Sam zastanawiałem się nad taką Civicą albo Mitsubishi Eclipse 2, ale z racji, że są to samochody "sportowe" to nie znajdę dla żadnego z nich zastosowania... Stałby taki w garażu i się starzał.
Jak już miałbym zmieniać samochód to tylko na Audi A4 albo A6.


[2010-01-28 06:45]

Ja natomiast jeżdże na ryby Subaru Legacy ,stare pudło w kombi ale ma dwie niepodważalne zalety-bezawaryjność oraz napęd na 4 laczki + reduktor.Nie ma terenu w którym nie da rady ta perełka,śniegi,błoto po progi,oranka,a ON cały czas jedzie,brak drogi GO nie zatrzyma.Normalnie kocham ten samochód,idealne auto dla wędkarzy,leśników i nawet chyba indian Czejenów.Polecam wszystkim,katuję go ponad 2 lata i żadnej awarii,dosłownie nic,a dodać muszę że częściej widzi wertepy niż szosę,pstrągi mogę łowić przez uchyloną szybę... [2010-01-28 08:39]

wichura75

[2010-01-28 18:14]

wichura75

A ja czymś takim ,Isuzu D-MAX 3.0 tdi 2005,4x4 reduktor elektroniczny,nie ma góry ani błota na niego ;) ,nie raz się już zakopałem i zawsze bez szwanku wyszedł ;)
[2010-01-28 18:19]

slawomir66

Ej koledzy to trochę nie po mojemu. Ja tu wyjechałem Poldkiem 1,5 wersja przejściowa a wy jakieś Subaru, Isuzu, Multivany itp. Trochę się speszyłem. He,he,he. [2010-01-28 20:01]

Do zeszłego roku, jeżdziłem tym. Teraz pozostał rower. (żonka zaje... , gdy odeszła) [2010-01-28 20:09]

Do zeszłego roku jeżdziłem tym wysłużonym passatem. Teraz pozostał telko rowerek. (samochód żonka zaje.... ,gdy odeszła). [2010-01-28 20:14]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia