Zaloguj się do konta

Pogoda - opłaca się wędkować?

utworzono: 2010/07/11 11:45
spinningista

Witam.

Mam pytanie, czo w ogole oplaca sie iść w taka pogodę wędkować? Lowie od kilku dobrych lat ale nigdy nie odważylem się iść w taki upał na ryby. Miałbym zamiar łowić z gruntu, jezioro chyba odpada bo wodą z jeziora można się teraz poparzyć xD. Co myślicie o zarzuceniu zestawu na rzece? Czy rybom rzecznym również tak bardzo przeszkadza ta temperatura ?
[2010-07-11 11:45]

Sniper64

Cześć..właśnie wróciłem z zawodów na lekko przepływowym nie dużym zbiorniku i wiesz co ! ledwo szło wysiedzieć! ryba nie brał..1 Karpik na 30 -tu wędkarzy a tak po za tym to tylko z wieszaka malutkie Wzdręgi.myślę że na takie i podobne zbiorniki o tej porze nie warto,woda jest tak nagrzana że szok...na rzekach co innego tam woda jest cały czas w ruchu..jeszcze tylko znaleźć trochę cienia i można sobie powędkować!myślę że z rybami i zwierzętami jest podobnie jak z ludźmi..tak samo odczuwają te upały...Pozdrawiam
[2010-07-11 11:57]

Gruzinek

Opłacać, opłacać...
Jak masz dobre cieniste miejsce dla Ciebie a chcesz się nad wodą zrelaksować to tylko iść i na nic się nie oglądać. Ryby biorą tylko wcześnie rano i wieczorem. Jednak dla przyjemności wędkowania żadna pogoda - nawet deszczowa nie powinna Cię odstręczać - od pójścia na ryby.
Czyli iść!!! Nikt nie mówi że wrócisz z życiowym trofeum ale za to jaki wypoczęty...
Pozdrawiam.
[2010-07-11 15:01]

gruby0113

RACJA PRZECIEŻ IDZIEMY NA RYBY A NIE PO RYBY. Korzystaj z pogody i się opalaj jak nie bierze. Z resztą ja połapałem w taką pogodę rano, po południu i wieczorem jak rybę zwabisz na łowisko to masz zabawę nawet w upał , aczkolwiek nie zawsze jest prawda próbuj i miłego relaksu
[2010-07-11 15:09]

spinningista

Dzieki za motywacje chłopaki ;) Jutro kupuje bialego i kukurydze i ruszam z moim pierwszym w życiu feedkiem na rzeke :P
[2010-07-11 16:26]

pisaq

Sniper, to mnie podłamałeś o.O
Jak można gadać takie bzdury? Pogoda na ryby jest ZAWSZE :)
Jeżeli jakieś specjalne wyniki nas nie interesują to tym bardziej.
Jest tyle czynników, które mogą nam pokrzyżować plany wędkarskie - żona, dzieci, praca, obowiązki domowe, koledzy itp itd Dołóżmy do tego pogodę.
Jakbym tak brał to wszystko pod uwagę to w tym sezonie byłbym na rybach może z 5-10 razy :p

Fakt, taka pogoda nie jest najlepszą pogodą ani dla ryb, ani dla wędkarza.
Najlepszych brań można się spodziewać nad ranem, wieczorem bądź w nocy.
Ale kurcze warto. Co, lepiej kisić się w domu przed tv? :)

Dzisiaj mam ostatni dzień urlopu, czas wrócić do pracy. Będzie ciężko, ale już jutro lecę do sklepu po bata i we wtorek o 3:30 cisnę nad wodę ;)
Nie ma że boli :D
[2010-07-11 16:36]

mondeo97

Witam wszystkich byłem dzisiaj nad odrą (Wrocław) i najlepsze brania były między 10-12. Podchodził dość duży leszcz a nawet złapałem małą brzanę, myślę że ryba w rzekach pomimo upałów bierze dość dodrze. [2010-07-11 19:37]

gruby0113

KOLEGO MONDEO97 A W JAKICH ODCINKACH ODRY WĘDKUJESZ BO JA TEŻ Z WROCKA ?
[2010-07-11 21:47]

spinningista

Istnieją na tym forum ludzie ktorzy nie sa z Wrocławia ? xD Jestem jedyny? :D Co tylko widze to "ja łowię na Odrze w okolocach Wrocławia", "Gdzie lowisz we Wrocławiu?", "Ładne leszcze biora na Odrze we Wrocławiu" jeszcze troche i oszaleje xD
[2010-07-11 22:12]

Sniper64

no fakt:) pogoda zawsze dobra! jeszcze też teściowa,może przeszkodzić:) ująłem zbiornik na którym odbyły się zawody były,nie był pzw....więc ludziska siedziały jeden koło drugiego:) nie lubię takiego tłoku....ale dobrze jest nie raz popatrzeć!:) na nie zrzeszonych wędkarzy!

A teraz to poprawie Ci humor:) kupuj tego bata...i gnaj nad wodę..bo nigdzie indziej nie wypoczniesz jak tam!:))) Pozdrawiam..
[2010-07-11 22:57]

mondeo97

Witam wszystkich.Kolego gruby 0113 ja najczęściej wędkuję na osobowicach na pierwszym lub drugim zimowisku. Wczoraj byłem na odrze tuż za pierwszym zimowiskiem na ostatniej główce. [2010-07-12 15:08]

gruby0113

Ja właśnie wróciłem z nad Odry byłem jak most Trzebnicki od niedzieli lipa i jeszcze raz lipa . ALE OBOK MNIE ŁAPALI. Mieliśmy takie same zanęty i robale i o co tu chodzi?A jak na barkach jaka woda podobno naniosło tyle piachu że tragedia , słyszałem że jest strasznie płytko? czy to prawda?
[2010-07-13 13:12]

mondeo97

Witam ponownie.Jeśli chodzi o to że inni mieli brania a Ty nie, mając nawet taką samą zanętę i robale to ja bym po prostu zwinął wędki i zmienił miejsce. Czasem 10-20 metrów w prawo lub lewo może zupełnie zmienić sytuację.Pomóż również może wypłukanie robaków w wodzie z łowiska jeżeli nie były wcześniej myte i zasypać suchą zanętą. Życzę powodzenia. [2010-07-13 16:05]

Patrol94

Dziś rano był taki upał ale płotki na spławik brały jak głupie :) A na Grunt to dziś w taką pogodę złapałem pierwsza rybę w życiu(karasia 18cm) Nie duży ale pierwszy na grunt. Pozdrawiam
[2010-07-13 16:38]

pisaq

Noo, jest już cały majdan.
Bat, feeder, pinka tarza się w mączce kukurydzianej, nawet składniki na mieszankę zanętową mam odliczone :)
Problem tylko z czasem (najgroźniejsza przeszkoda wędkarza) czyli praca.
Po powrocie z urlopu znowu świrują.
Zamiast pracować jak człowiek od X do Y to latam jak kot z poparzonymi jajkami...
Jeden budynek, drugi budynek, dom. Telefon, pierwszy budynek, drugi budynek, pierwszy budynek, dom. Papieros, kawa, papieros, kawa i tak w kółko. Jeszcze dostanę po nosie na koniec tego wszystkiego. Nerwówka i tyle.

Zatem, reasumując - żebyście nie myśleli, że piszę to, aby się wyżalić -
największe przeszkody wędkarza to teściowa, praca, żona i niewędkujący koledzy.
Jak dorzucimy do tego pogodę to nie pozostanie nam nic innego jak Fishing Simulator ;)

Z resztą, ciężko Wam dogodzić :P Teraz za gorąco, wcześniej zbyt pochmurnie i niepewnie, jeszcze wcześniej zbyt deszczowo, w zimę będzie... za zimno, pod koniec sezonu zbyt wietrznie :p
[2010-07-13 16:56]

striggley

Pisaq to święta prawda zeby mieć przyjemności w życiu trzeba je wyrywać na siłę z ciasnego grafiku obowiazków wróciłem właśnie z pracy i .... za parę godzin też walę z kijem nad rzeke mimo ze jutro w południe juz do roboty  ale trudno, kto będzie wyciągał te ryby jak nie my :)? połamania kija !! :) ide zbierac sprzęt na rybki

[2010-07-13 22:25]

striggley

wracając do pogody ...nie ma złej pogody na ryby tylko źle ubrany wedkarz :)
w tym przypadku jeśli chodzi o upał to: wędkarz na golasa z kijem w ręku i branie murowane hehe
[2010-07-13 22:29]

striggley

Wracając do pogody , nie wiem jak sie ma upał do ryb jak reagują i jak na nie to wpływa ale byłem dziś rano nad Odrą i od 4:30 do 6:30 kompletnie nic dopiero grubo po 6 rano dał się złapać mały sum...mały a waleczny :) i ponownie cisza , po upływie następnej godziny się zaczęło jak już słońce było mocniejsze (co dziwne) zaczęły brać okonie jak szalone jeden za drugim zabawa na całego do tego kilka płoci i wypad na rybki okazał się jak najbardziej udany :) rzadko zdarzało mi się tak często odhaczać ryby jak dziś i co najlepsze pływają sobie tam dalej a ja jeszcze do nich wrócę :)
[2010-07-14 22:14]

damian92

A powiedzcie czy w takie upały lepiej ustawić się przy trzcinkach czy lepiej po drugiej stronie w cieniu? Chodzi mi o łowienie karpi, karasi i linów takich do 30cm.
[2010-07-15 17:35]

damian92

A zapomniałem dodać, jest to niewielki zalew 1,5-2m głebokosci.
[2010-07-15 17:36]