Pogłębienie stawu

/ 13 odpowiedzi
Otóż, posiadam mały stawik około 20x10, jest w nim dużo karpia, spory lin, naprawde, lina jest jak dla mnie zadużo ;), jeden szczupaczek i karasie złociste, pewnie zostały wpuszczone razem z kroczkiem karpia ;P. Problem jest taki, że karp mi sie wyciera ,i mam od cholery kroczka itd, w ostatnie lato i zime(ostre lato-gorące, przyducha, zima-mocna i mroźna przyducha podlodowa) efekt= karpie po 3kg padły, amur prawie 1m ;D. Staw ma gł. śr. ok 0,7m może mniej. I nasuwa się pytanie co ewentualnie można zrobić, a jeżeli najlepiej nic to czy zna ktoś może jakąś tanią firmę pogłębiająca lub oczyszczająca sadzawki. proszę o szybką odp bo myślę, że idzie wiosna i czas bedzie na takie dzialania. Sorry, że w tym dziale, ale nie wiedzialem gdzie napisac ;PP
u?ytkownik60251


teraz na prdko to bym na twoim miejscu w końcu stawu zaintalował pompę do wody ,tak żeby ta woda miała ruch to natlenia wodę,masz 0.7 m głębokości co prz grubości lodu pewnie ze 25 cm nie wygląda dobrze ,możesz również spróbować nawpuszczać powietrza pod lód kompresorem ,to też może trochę pomoże (2011/01/14 00:06)

dyjes


Otóż, posiadam mały stawik około 20x10, jest w nim dużo karpia, spory lin, naprawde, lina jest jak dla mnie zadużo ;), jeden szczupaczek i karasie złociste, pewnie zostały wpuszczone razem z kroczkiem karpia ;P. Problem jest taki, że karp mi sie wyciera ,i mam od cholery kroczka itd, w ostatnie lato i zime(ostre lato-gorące, przyducha, zima-mocna i mroźna przyducha podlodowa) efekt= karpie po 3kg padły, amur prawie 1m ;D. Staw ma gł. śr. ok 0,7m może mniej. I nasuwa się pytanie co ewentualnie można zrobić, a jeżeli najlepiej nic to czy zna ktoś może jakąś tanią firmę pogłębiająca lub oczyszczająca sadzawki. proszę o szybką odp bo myślę, że idzie wiosna i czas bedzie na takie dzialania. Sorry, że w tym dziale, ale nie wiedzialem gdzie napisac ;PP

Już pierwsze zdanie świadczy o złej obsadzie ryb w zbiorniku. Cytuję: "Mały stawik.. dużo karpia"
Jedno wyklucza drugie. Napisałeś też że masz jednego szczupaczka ( o ile jeszcze pływa?) i dużo kroczków- mimo iż zbiornik mały nie bój się zwiększyć obsady ryb drapieżnych.
To że ryby Ci zdechły po zimie jest efektem typowej przyduchy. Deficyty tlenowe spowodowały śnięcia ryb. Ratunkiem może być to co napisał kolega wyżej - natlenianie sztuczne. Do tego przeręble i odśnieżanie pokrywy lodowej.
Wielu mylnie twierdzi że przeręble natleniają wodę. Nawet jeśli to bardzo minimalnie. Ich zadaniem jest odprowadzanie toksyn z wody np. siarkowodoru, który to przyczynia się do śnięcia ryb pod pokrywą lodową.
Amura pozbyłbym się całkowicie. Nie chcę pisać kolejnej rozprawki o skutkach i przebiegu eutrofizacji. (2011/01/14 09:50)

u?ytkownik60849


Otóż, posiadam mały stawik około 20x10, jest w nim dużo karpia, spory lin, naprawde, lina jest jak dla mnie zadużo ;), jeden szczupaczek i karasie złociste, pewnie zostały wpuszczone razem z kroczkiem karpia ;P. Problem jest taki, że karp mi sie wyciera ,i mam od cholery kroczka itd, w ostatnie lato i zime(ostre lato-gorące, przyducha, zima-mocna i mroźna przyducha podlodowa) efekt= karpie po 3kg padły, amur prawie 1m ;D. Staw ma gł. śr. ok 0,7m może mniej. I nasuwa się pytanie co ewentualnie można zrobić, a jeżeli najlepiej nic to czy zna ktoś może jakąś tanią firmę pogłębiająca lub oczyszczająca sadzawki. proszę o szybką odp bo myślę, że idzie wiosna i czas bedzie na takie dzialania. Sorry, że w tym dziale, ale nie wiedzialem gdzie napisac ;PP



Kolego. Moje stawy na których łowie mają 2 metry głębokości. Tamtej zimy wszystko zdechło. To jakie ty byś miał szanse jeżeli chodzi o ryby? Oczywiście marne. U mnie to działkowcy samemu kopali dziurę. I powiem, że nie polecam. (2011/01/21 22:30)

u?ytkownik52227


Witam.Co mozesz zrobic?Pompa natleniajaca to tylko jedyne wyjscie.Jesli chodzi o przereble to tylko przed odwilza,niema sensu wycinac lodu jesli za godzine ma znowu zamarznac.Ja wycinalem dwa tygodnie temu takie 2x2 pila spalinowa i powiem szczerze ze to wystarczylo.Glebokosc 0.7 to fatalna sprawa zima jak i latem.Jesli masz w miare normalny dojazd do stawu to wystarczy ze wynajmiesz operatora z np.catapilerem i sprawa zalatwiona.Wiadomo ze sa to koszty ale jesli chcesz poglebic staw to najprostsze wyjscie.Poszukaj i popytaj wsrod znajomych a napewno ktos sie znajdzie.Najlepiej kopac latem przy najnizszym poziomie wody.Niewiem jak u Ciebie ale w wielkopolsce srednio to koszt ok.100zl/godz.Dobry operator przez pare godzin potrafi bardzo duzo wykopac.Pozdrawiam.

(2011/01/22 15:17)

paksifiksi


Pierwsze co powinieneś zrobić  to pogłębić staq, Dugie co to posadziś w kilku punktach czcinę pałkową , a po trzecie to dać więcej drapieżnika. powodzenia (2011/01/22 15:30)

poszukiwaczsandacza


kurde szkoda ze nie odpisywalem na wasze posty, chodziło mi o pogłębianie stawu, o zime nie mam sie co martwic bo zawsze na wiosne w najgłębszym miejscu jest z 1,2m, tak dużo przybywa wody, cały czas chodzi pompka więc nie ma problemu z zimą ;PP problem jest z głębokością. A co do amura to sa wpuszczone chyba takie 3 po 20cm, więc nie zagrażaja mi, i tołpyg z 5 takich do 30cm ;D, ale tołpyga szybko rośnie więc i tak czy tak to ją złapię, a co do drapieżnika to boję sie wpuścić szczupaka drugiego czy więcej bo jak sie rozmnoża to będzie kicha. Mój szczupak napewno jest w stawie, ponieważ widziałem go raz na brzegu jak stał, i ma około 70cm(mam zamiar zapolować na niego z żywcem i skontrolować jego wielkość itd ;D, zapewne go wyciągnie bo na tak małym stawie musi wziaść, chyba ze nie wezmie z powodu tego ze juz bedzie najedzony hehe ;) ) (2011/01/27 22:01)

spines21



 
rafaltorz
Witam.
Posiadam staw przepływowy, jednakże przez 20 lat była z niego spuszczona praktycznie wszystka woda i wody było od 0 do 50 cm i staw jest cały zarośnięty trawą i trzciną. Na jesień przekopałem rów i spus i spuściłem wodę. Chciałbym go pogłębić o ok. pół metra. Teraz dno jest bardzo twarde ponieważ w ziemi są praktycznie same korzenie trzcin. Na wakacje co roku do stawu wjeżdżał ciągnik z przyczepa żeby wyrzucić odpady z pola. Na całej wielkości stawu jest ok 40-50  cm ziemi,korzeni ,trzcin a później to już tylko glina. Staw ma wielkość 25 x 100 m. Czy dam rade pogłębić go jakimś spychem bo wiadomo ze koparka długo by go pogłębiała a to jest duży koszt. Mógłbym to robić w wakacje w największe susze. Jak myślicie? Mam nadzieje że ktoś pomoże.
(2013/02/11 23:31)

rafaltorz


Tak myślałem, że jak będzie mój post w starym wątku to nikt nie odpisze. Może jednak ktoś pomoże? Ma ktoś doświadczenie w pogłębianiu spychem? (2013/02/15 16:13)

Bernard51


Po części to sam sobie odpowiedzialeś że spychem i jak będą susze w lecie.
Dobry operator który już takie rzeczy robił wykona Ci to bez problemu. (2013/02/17 09:30)

rafaltorz


No o to mi mniej wiecej chodziło, bo słyszałem różne weersje. a ile czasu może tak pogłębiać? (2013/02/17 15:52)

Bernard51


W duzym stopniu zależy od Ciebie o ile będziesz chciał pogłebić (czyli jaką warstwe ma zebrać 50-100cm) ,sądze że conajmniej 3-5 godz to zależy jaki sprzet posiada (2013/02/17 16:04)

rafaltorz


w kilku miejscach stawu wykopalem dołki by sprawdzić dno. Także na 40-50 cm. jest juz glina. Chciałbym pogłębić o te 50 cm. Teraz na całości stawu rośnie trzcina i nie ma sensu napuszczać do niego wody i dlatego chce go pogłębić. Dzieki za pomoc! (2013/02/17 23:47)