Zaloguj się do konta

Podsumowanie wędkarskie sezonu

utworzono: 2013/12/22 16:44
marcink82

W związku ze zbliżającym się końcem roku może napiszecie jakie były Wasze osiągnięcia wędkarskie.

Ja w tym roku zacząłem spinningować, sprzęt to Dragon HD Pike 10-35g, kołowrotek Dragon Team FZ 935iz, żyłka 0,22, przynęty to gumy oraz slidery Salmo

Od połowy roku złowionych zostało ok 20 szczupaków w przedziale 35-60cm  - które po pamiątkowym zdjęciu wróciły do wody..największy ok właśnie 60 cm..jak  na pierwszy rok myślę, że było udanie, po za tym ok 20 okonków w tym dwa ok 35-38cm..jak na warunki wędkowania w okolicach Pruszkowa myślę, że było nawet ok..

A jak u Was?

Zapraszam do dyskusji i dokonywania wpisów...

[2013-12-22 16:44]

Jak na początek przygody ze spinningiem to dobry wynik. A rybki z Utraty czy z okolicznych stawów? [2013-12-22 18:41]

Mietusik

Ja w tym roku kupiłem swojej żonie na imieniny silnik do łajby Osapian 55lbs..... Sprawuje mi się super:D.

Później na urodziny kupiłem jej piękną wklejkę Dragona,.... idealnie leży mi w dłoni :D .

Tylko taka mała nauczka: Pięć samotnych wypadów i d...pa. Następny wypad z rodzinką, pół zalewu zbiczowałem i lipa. Gdy napływałem na nową miejscówkę, na chwilę dałem żonie kija, żeby tylko przytrzymała i .... ciach, zacięła suma 89cm.

...Chyba oddam jej swoje prezenty ... :) :D:D:D

[2013-12-22 19:07]

ryukon1975

Ja w tym roku kupiłem swojej żonie na imieniny silnik do łajby Osapian 55lbs..... Sprawuje mi się super:D.

Później na urodziny kupiłem jej piękną wklejkę Dragona,.... idealnie leży mi w dłoni :D .

Tylko taka mała nauczka: Pięć samotnych wypadów i d...pa. Następny wypad z rodzinką, pół zalewu zbiczowałem i lipa. Gdy napływałem na nową miejscówkę, na chwilę dałem żonie kija, żeby tylko przytrzymała i .... ciach, zacięła suma 89cm.

...Chyba oddam jej swoje prezenty ... :) :D:D:D





Może lepiej poproś o kilka lekcji, może żona nauczy Cię łowić ? :)

[2013-12-22 19:18]

tomeqbrzez

Ten rok był dla mnie lepszy od poprzedniego.
Po pierwsze: złowiłem ponad 250 ryb, o stówkę więcej niż rok wcześniej.
Po drugie: pierwszy raz w życiu złowiłem suma, jazia i rozpióra:)
Po trzecie: życiówka lina 39 cm i 1,00 kg.
Po czwarte: jak na totalnego amatora jesienią na spinning w 4 wypady złowiłem 11 szczupaków w przedziale 30-44 cm.

Wiem, że osiągnięcia mierne, ale mnie cieszą:)

Pozdrawiam!

życiowy linek:
[2013-12-22 19:33]

Mietusik

Ja w tym roku kupiłem swojej żonie na imieniny silnik do łajby Osapian 55lbs..... Sprawuje mi się super:D.

Później na urodziny kupiłem jej piękną wklejkę Dragona,.... idealnie leży mi w dłoni :D .

Tylko taka mała nauczka: Pięć samotnych wypadów i d...pa. Następny wypad z rodzinką, pół zalewu zbiczowałem i lipa. Gdy napływałem na nową miejscówkę, na chwilę dałem żonie kija, żeby tylko przytrzymała i .... ciach, zacięła suma 89cm.

...Chyba oddam jej swoje prezenty ... :) :D:D:D





Może lepiej poproś o kilka lekcji, może żona nauczy Cię łowić ? :)





Chyba muszę wziąć u żonki kilka lekcji, w sumie wspólne nocne zasiadki mogą być .... cieplejsze:)




[2013-12-22 19:41]

marcink82

Okoliczne stawy, zalew w Komorowie, a także rzeka Wkra w rodzinnych stronach (ale tam tylko okonki) [2013-12-22 20:09]

ryukon1975

Ja w tym roku kupiłem swojej żonie na imieniny silnik do łajby Osapian 55lbs..... Sprawuje mi się super:D.

Później na urodziny kupiłem jej piękną wklejkę Dragona,.... idealnie leży mi w dłoni :D .

Tylko taka mała nauczka: Pięć samotnych wypadów i d...pa. Następny wypad z rodzinką, pół zalewu zbiczowałem i lipa. Gdy napływałem na nową miejscówkę, na chwilę dałem żonie kija, żeby tylko przytrzymała i .... ciach, zacięła suma 89cm.

...Chyba oddam jej swoje prezenty ... :) :D:D:D





Może lepiej poproś o kilka lekcji, może żona nauczy Cię łowić ? :)





Chyba muszę wziąć u żonki kilka lekcji, w sumie wspólne nocne zasiadki mogą być .... cieplejsze:)






Widzisz, dwa w jednym same korzyści. :)

[2013-12-22 20:15]

Sebastian Kowalczyk

Ten sezon to jakiś dramat... [2013-12-22 20:54]

Iras1975

Ten sezon to jakiś dramat...


Zacznij zadawać się z fachowcami. [2013-12-22 21:00]

Iras1975

I nie dyskutuj z amatorami. [2013-12-22 21:15]

Ten sezon to jakiś dramat...


Pewnie to przez te kormorany i bobry - może w przyszłym sezonie odlecą i odpłyną i będzie już lepiej - ale jak można poczytać na forum niektórzy jednak całkiem ładnie połowili !? 

[2013-12-22 21:40]

znak zapytania jest po to , że może niektórzy i tak z ilości złowionych ryb mogą być nie usatysfakcjonowani - dla niektórych nawet jedna normalna ryba złowiona w sezonie sprawia , że jest on udany

dla mnie np. też nie był zbyt dobry - bo złowiłem o wiele mniej medalowych ryb niż w poprzednich sezonach / jedynie ok. 50 /
[2013-12-22 21:53]

Jędrula

W tym roku już wczesna wiosną miałem opracowany plan na Odrę , postanowiłem , iż będę szczególnie polował na rzeczne łopaty , brzany i sumy . Niestety rzeka zweryfikowała dość szybko moje oczekiwania i pokazała mi miejsce w szeregu . Nic nie pomagało , żadne zabiegi i kombinacje , ryby jakby zniknęły z moich łowisk . Jedyne co czasem brało to niewielkie karasie , drobne płocie i wszędobylskie ukleje . Ze względu na to , przestawiłem się na żwirownie i tylko kontrolnie czasem z wielka nadzieja próbowałem na Oderce , bez rezultatów niestety . Za to na żwirowniach się odkułem , złowiłem całą masę ryb . W lipcu i sierpniu na jednej z moich bankówek złowiłem około 300 kg ryb . Potem kolejne miejsca po wakacjach i jesienią , znowu sukcesy . Ryby brały przeróżne , najwięcej oczywiście płoci i co ciekawe małych linków którymi zarybiono poprzedniego roku . Weszło kilka naprawdę wielkich leszczy , niedużych karpi , pięknych karasi i jazi ale najbardziej się cieszę z wielkich kilowych płoci które podchodziły pod koniec września i w październiku . Przeważanie łowię feederem, pickerem i batem , proste zestawy bez udziwnień .

Na przynęty używałem najczęściej białych robaków i pinki , kukurydzy konserwowej którą sam aromatyzowałem ( min mocnym alkoholem – to nie żart ) , czerwonych robaków , rosówek i wątróbki drobiowej która polecam stosować właśnie na biała rybę bo sprawdza się doskonale .

Wpadło sporo rybek na spining ale wszystko maluchy i nie warto o tym wspominać choć zabawa oczywiście była przednia .

[2013-12-23 08:51]

ZanderHunter

Podsumuję 31.12.2013r bo na razie trwa i mam zamiar jeszcze coś ukillować...:)

P:)
[2013-12-23 21:15]

Ja już dzisiaj zakończyłem sezon ! - łamiąc szczytówkę we wklejance !

p.s. wcześniej na boczny trok złowiłem parę okoni / no może trochę mniejszych , niż kol. Iras bo mieściły się w przedziale 10-15 cm /
[2013-12-24 15:44]

cobrax00

Ten rok poświęciłem głównie szczupakom. Efekty całkiem niezłe. Złowiłem około 250 szczupaków, z czego około 35 wymiarowych. Niestety tylko 3 powyżej 60cm. Zadowolony jestem z tego że rozpracowałem sobie 3 łowiska i potrafię łowić tam w miarę skutecznie. Do tego wyciągnąłem wiele przydatnych wniosków. Mój spinning ewoluował w stronę większych przynęt. Mam w planach jeszcze dwa wypady w tym roku, ale już zaczynam przeglądać internet w poszukiwaniu odpowiednich przynęt na następny sezon. Niestety stałem się dość wybredny i niewiele jest modeli, które spełniają moje oczekiwania. Porażką natomiast jest dla mnie Wisła. Nie potrafię złowić choćby jednego przyzwoitego sandacza. [2013-12-24 19:22]

Sebastian Kowalczyk

Pojutrze jeszcze ruszam popływać, może coś się trafi. "Wiosenna" pogoda aż zachęca do wypraw nad wodę. :) [2013-12-24 20:31]

Sebastian Kowalczyk

A co do tego że napisałem że sezon był dramatyczny pewnie trochę przesadziłem. Nie było tak źle, trafiłem życiowego bolenia, szczupaka, okonia, (z okoniami do Irasa i tak mi daleko) złowiłem bardzo dużo medalowych brzan i właściwie byłoby całkiem nieźle, gdyby nie to, że poświęciłem na wędkowanie chyba dwa razy więcej czasu niż w poprzednim sezonie a wyniki były o wiele gorsze. To co działo się na Wiśle (w okolicach Warszawy) w tym roku to na prawdę był dramat w porównaniu do poprzednich lat. Sandacze same krótkie a szczupaka widziałem chyba tylko jednego. Co ciekawe kilka dni temu wieczorem podpłynęliśmy do wiślanych rybaków zobaczyć co mają w sieciach po całym dniu ściągania siat. Mieli 3 leszcze i 2 krąpie, powiedzieli, że czegoś takiego w życiu nie widzieli i ostatnio na benzynę zarobić nie mogą. Smutne to strasznie co zrobiliśmy z tą piękną rzeką.  [2013-12-24 20:41]

grzegorz not

Z podsumowaniem trzeba jeszcze trochę poczekać bo jednak kilka dni zostało:-) [2013-12-25 21:30]

Miło tego sezonu wspominał nie będę. Jeden z gorszych(jak nie najgorszy) w mojej karierze. Nawet już tak nie chodzi mi o wyniki ale chociażby o czas spędzony nad wodą.Mam tylko nadzieję że gorzej już być nie może. [2013-12-25 22:35]

adamo0

Do końca sezonu zostało jeszcze kilka dni,lecz już dziś mogę stwierdzić że: Że był to najgorszy sezon w moim życiu! Miewałem lepsze nawet będąc dzieciakiem gdy wędkowałem pod opieką ojca.W następnym sezonie z pewnością nie zrezygnuję z wędkowania.Ale jak wyniki będą podobne,to zacznę nastawiać się tylko i wyłącznie z batem na drobnicę.Wtedy jeszcze coś się dzieje!
[2013-12-26 00:53]

Draq

Był całkiem niezły. Posumowanie zamieściłemtutaj: http://wedkarskapasja.blog.pl/2013/12/25/podsumowanie-sezonu-2013/
Zachęcam do przeczytania ;) [2013-12-26 09:49]